Czasopisma

Dodaj recenzję

Wydanie Specjalne 03/15

Drobina serca – Grzegorz Gajek

Dzieło mojego życia – Maciej Król i Paweł Król

Łaska suwerena – Marek Zelkowski

Wieczny powrót – Rękopis odnaleziony w górnym biegu Oksusu – Adam Podlewski

Składany Pekin (Folding Beijing) – Hao Jingfang

Rybka w butelce (De vis in de fles) – Thomas Olde Heuvelt

Nie obiecuj (Make No Promisse) – Rachel Halpern

Jubileusz (Jubilee) – Karl Schroeder

Komentarze

obserwuj

No, dj, teraz nagle dwa newsy w ciągu dziesięciu minut – ale tempo podkręcasz ;)

Okładka jest klawa :)

Nabyłem, zobaczymy co tam w środku kwiczy.

Zauważyłem,  że na okładce zabrakło opowiadania Karla Schroedera “Jubileusz”. Dlaczego tak?

Autor nie zasłużył?

;-)

"Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę ażeby już rozgorzał" Łk 12,49

Muszę kupić dla opowiadania Heuvelta. Mam tylko nadzieję, że tłumacz bardziej się postarał niż przy ‘Chłopcu…' :p

Dzieło mojego życia – pewnie się narażę autorom, ale dla mnie to tekst pedofilski, na dodatek ją usprawiedliwiający. Dorosły facet plus siedmiolatka.

Cytat-“ Nachylam się niżej i przyciskam usta do jego ust, tak jak to robiły starsze dziewczyny w wiosce.”

 

Mhm, jasne. Troll harder.

 

 

Czyli źle to zrozumiałem. Miałem jeszcze wspomnieć o tej scenie gwałtu przy bramie, którą sama dziewczynka usprawiedliwia, i czuje się winna. Cytat:” I czuję jego ciepły, chropowaty język i robi mi różne dziwne rzeczy, ale nie bolą tak strasznie, jak wtedy, gdy nas bili.”

Obawiam się jednak, że to też trollowanie.

Powtarzam: no jasne. "A twórcy GoT promują gwałty". (I udowodnij, że nie

jesteś wielbłądem). Zgadzamy się w jednym – w tekście występuja mocne sceny.

 

Z mojej strony EOT (taki upał, że nie godzi się jeszcze palić flejma).

 

 “Jubileusz” BARDZO na plus. Szkoda, że wzmianka o tym opowiadaniu nie trafiła na okładkę bo tekst ma świetny klimat.

Zeszło trochę z tym numerem, bo opowiadania z początku mnie odrzuciły. Nie znalazłem w tekstach prozy polskiej nic dla siebie – jedynie “Drobina serca” wyróżnia się mile: językiem dialogów, tłem, detalem (zaznaczam, że nie przepadam za kryminałami ani za światem Wolsunga). Lepsze (i bardziej uderzające w moje gusta) polskie opka znalazłem przez ostatnie dwa miesiące na tym portalu.

Co do zarzutu wobec “Dzieła mojego życia” nie wypowiem się, choć to teoretycznie moja działka. Ja jednak tego opowiadania nie byłem w stanie przeczytać. Zaczyna się fatalnie, nie chce wiedzieć, co jest dalej, strata czasu.

Składany Pekin jest znakomitym tekstem. Więcej azjatyckich tekstów (lecz nie japońskich) bym sobie życzył w przyszłości. Rybka w butelce to zupełnie inna bajka, więc nie porównam, które z opek lepsze, ale oba 10/10.

Z uwag: w dziale prozy zagranicznej są obecne drobne błędy, literówki itd.; w polskich opowiadaniach tego nie zauważyłem.

Całość wygląda średnio z zauważeniem, że raczej warto zakupić numer dla Pekinu i Rybki. Jak na początek mojej przygody z przeczytaniem całego numeru NF/FWS wypadło nieźle.

A mi się “Dzieło mojego życia” bardzo podobało i z zarzutami się nie zgadzam. Może “Dzieło…” nie było arcydziełem, ale tekst ładnie płynie, a orientalne realia też na plus.

“Drobina serca” bardzo fajna. Steampunk jest mi obcy, kryminały w większości też. Tutaj zagrały wszystkie elementy i wyszedł tekst naprawdę niezły.

Z zagranicznych rzeczywiście Pekin bezapelacyjnie debeściak. Wizja, bohater, fabuła, nie ma się czego czepić.

Niby tak, a nie, niby nie, a jednak.

Masz rację – płynność języka to dziś rzadki dar i szkoda czasu na teksty, które kaleczą język.

Okładka świetna.

wygląda apetycznie

“Składany Pekin” i “Jubileusz” zbierają bardzo dobre oceny. Super. Wahałem się nad oboma, chwile poczekały, ale postanowiłem uwierzyć w czytelników. Opłaciło się. 

Dlaczemu nikt nie promuje, kurfanna mać, e-wydania FWS? Dopiero teraz się zorientowałem, że jest…

 

Kupię :-) 

 

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Psycho, no to się śpiesz, bo zaraz będzie nowe! :)

"Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę ażeby już rozgorzał" Łk 12,49

Już jest. Już kupiłem. Tylko nius zaspany ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Nowa Fantastyka