Aby zaproponować betowanie danego tekstu, kliknij na tytuł, a następnie potwierdź. Dołączysz do grona betujących, kiedy autor zaakceptuje Twoje zgłoszenie.
Aby zaproponować betowanie danego tekstu, kliknij na tytuł, a następnie potwierdź. Dołączysz do grona betujących, kiedy autor zaakceptuje Twoje zgłoszenie.
Wena poprowadziła mnie w dziwnym kierunku…
Przez ponad trzy lata pracowałem nad nowelą „Neo Paradiso: Echa nocy”. Zanim tekst, być może, trafi do redakcji i korekty, szukam osób chętnych do przeczytania go w roli beta-czytelników i przygotowania szczerej, możliwie konkretnej opinii lub recenzji.
Na tym etapie nie chodzi mi o korektę językową ani szczegółową redakcję. Zależy mi jedynie na ocenie fabuły, bohaterów, tempa, konstrukcji oraz tego, które elementy działają, a które wymagają jeszcze poprawy.
„Neo Paradiso: Echa nocy” to mozaikowa, cyberpunkowa opowieść z elementami thrillera psychologicznego, rozgrywająca się w ciągu kilkunastu godzin w dystopijnym mieście, w którym losy pozornie niezwiązanych ze sobą bohaterów stopniowo się splatają.
18+
Nie planuję obecnie publikowania całości na forum. Co ostatecznie z nim zrobię, tego jeszcze nie przesądziłem.
Cześć ^_^ To moja pierwsza wrzutka na NF.
Podsyłam opiwiadanie, które było punktowane w konkursie Polskiej Fundacji Fantastyki Naukowej, choć nie za wysoko ~~` Prosiłbym zainteresowanych o wrażenia, uwagi i bezlitosną krytykę. Opowiadanie dostępne jest też w wersji audio na YouTube:
https://youtu.be/5J5mP2EIE5A
Cześć! Czytałem ten tekst już tyle razy, że straciłem do niego dystans, a moje oczy całkowicie uodporniły się na błędy. Proszę Was o świeże spojrzenie i wyłapanie:
Literówek i „zjedzonych” słów lub końcówek (często mi to umyka).
Powtórzeń tych samych wyrazów w bliskim sąsiedztwie.
Błędów w interpunkcji i zapisie dialogów.
Logiki świata i fabuły (tzw. plot holes) – czy zasady działania magii, motywacje Asarosa i jego decyzje mają sens i trzymają się kupy.
Zgrzytów w scenach akcji – czy choreografia walk jest w 100% czytelna i nie gubicie się w tym, kto kogo właśnie uderzył.
Prosiłbym Szanownych Użytkowników o ocenę:
– zrozumiałości mechaniki przedstawionego świata,
– czy jedna ze scen (będzie wiadomo która) nie jest zbyt drastyczna jak na standardy tutejszej społeczności.
To początek powieści sci-fi, nad którym obecnie pracuję.
Zależy mi przede wszystkim na opinii dotyczącej bohaterów, dialogów oraz tego, czy początek zachęca do dalszego czytania.
Tekst jest jeszcze przed ostateczną redakcją.
To tekst stanowiący samodzielną mini-przygodę mojego (anty?)bohatera Krilla (Kriulluna z Varadu).
Byłabym bardzo wdzięczna za zbetowanie I fragmentu, uwagi i krytykę.
Wontek łorganizacyjny.
Tak, te ortografy mają Cię zniechęcić do próśb o dołączenie do bety :)
Szanowni Czytelnicy, którzy poświęcicie swój czas, aby przeczytać tekst, jaki odważyłam się tutaj zamieścić. Czynię to pomimo jego braków (których części pewnie nawet nie jestem świadoma), gdyż jest to chwila mej największej odwagi ku temu… Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki, uwagi i… wyrozumiałość. Z wiosenną nadzieją, Sen.
– Czekałem na ciebie – powiedział mężczyzna w białym garniturze i z blizną na twarzy. – Dosiądź się, płatny morderco.
– Co podać? – zapytała atrakcyjna kobieta, kłaniając się jak gejsza, gdy All klepnął ją w tyłek.
– Żarcia za pół miliona dolarów.
Inspiracje Lema i Chianga. Prosty kameralny koncept i zjawisko, którego chyba nikt jeszcze nie opisał dosłownie i w przenośni.
Zapraszam, będzie miło za każdy komentarz.
Za złotą bramą hotelu „Limbo” wyczuwałem swoją obecność.
Szło i zdechło. Utknęłam. Urodził mi się w historii potworek, z którym nie za bardzo wiem, co zrobić.
Szort na konkurs Korfantastic, co niejako zdradza tematykę. Będę wdzięczny za podzielenie się ogólną opinią i oferuję w zamian betę zwrotną.
Historia ta w pewien sposób wydarzyła się naprawdę. Jest to ułożenie własnych myśli i doświadczeń. Dotyczy ona naszego społeczeństwa. Parę lat temu opublikowałem opowiadanie, ale nie przyjęło się ono zbyt dobrze. Tym razem powracam, w bardziej spokorniałem wersji, dlatego proszę Was o sprawdzenie czy jest ono napisane w miarę poprawnym językiem. Zależy mi na tym, abym mógł je później opublikować. Jest to dla mnie ważne. Wezmę na klatę każdą krytykę. Jestem gotów.
Chciałabym poprosić przede wszystkim o konsultację dotyczącą pomysłu na opowiadanie – czy jest ciekawe, intrygujące, ale też czy fabuła jest zrozumiała. Niemniej jednak korekta błędów również jest przeze mnie mile widziana ;) Dzięki za pomoc!
Cześć, będę wdzięczny za pomoc w ogarnięciu tego opowiadania.
Oczywiście jestem (jak zawsze) wdzięczny za każdą uwagę, ale najważniejsze pytanie:
Czy potrzebny jest opis walki naszych bohaterów ze smokiem? Się napisało, więc pytanie, czy może wyciąć?
Czy to tylko doda niepotrzebnie długości? Bo jest 11k, a może powinno być 5k?
Taka o historia. Nie wymagam nie wiadomo jak szybkich odpowiedzi i komentarzy; niech każdy chętny wysyła wiadomości i uwagi w swoim tempie i czasie.
Miłego dzionka!
Dystopijna opowieść o miłości zaprojektowanej przez system. W świecie, w którym algorytmy dobierają partnerów, a państwo ingeruje w najintymniejsze sfery życia, młode małżeństwo próbuje odnaleźć się w narzuconej relacji.
Tutaj wybrańcy będą knuć intrygi i wymyślać tematy wyzwań tygodniowych
Uprzejmie proszę o ocenienie:
– fabularnej jasności historii
– przyswajalności tekstu
– ogólnej jakości
Opowiadanie dwuautorskie pisane z JolkąK w trybie bety, teraz dostępne do betowania ogólnego
Mój pierwszy tekst tutaj. Będę wdzięczny za jakikolwiek feedback. Tekst zawiera sceny przemocy.
Historia upadku indiańskiego plemienia Minneconjou, rozbitego w 1890 roku przez wojska młodych wciąż Stanów Zjednoczonych. Opowiedziana z perspektywy starego, ogarniętego półszaleństwem wojownika, niepotrafiącego w swym obłędzie odróżnić snu od jawy.
Samodzielne opowiadanie z autorskiego uniwersum Dnia Ostatecznego (mocna mieszanka fantasy, dystopii i postapo, aczkolwiek ten utwór ogranicza się bardziej do action fantasy).
Zależy mi odbiorze świata przedstawionego, bohaterów, stylu i tempa prowadzenia historii – oraz czy utwór zachęca do zanurzenia się dalej w uniwersum.
Witajcie. To mój pierwszy fragment opowiadania fantasy. Dopiero uczę się pisać, proszę o szczere uwagi i wskazanie błędów warsztatowych.
Kontyunacja serii Ostatni Gryf – wiedźminie Koenradzie, z cechy Gryfa. Zapraszam do betowania wszystkich którym się spodobała seria którą rozpocząłem na Tutaj na NF.
Tekst to wstęp do większego projektu w typie militarnego fantasy. To kontynuacja (po wielu latach) losu bohaterów tego opowiadania: Dotknięcie Czterech Twarzy: fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/32054
Będę wdzięczy za opinie: co działa, a co nudzi, czego jest za dużo, a co warto rozwinąć… Czyli bardziej rozważania fabularne niż łapanka językowa.
Ciężar gatunkowy: średni.
Projekt na nabór zewnętrzny.
Hej, zapraszam do betowania mojego szorta o Andrzeju-stoiku, który na swojej drodze do domu spotyka stworzenie, którego tam nie powinno być…
Tekst jest debiutem na forum.