Aby zaproponować betowanie danego tekstu, kliknij na tytuł, a następnie potwierdź. Dołączysz do grona betujących, kiedy autor zaakceptuje Twoje zgłoszenie.
Aby zaproponować betowanie danego tekstu, kliknij na tytuł, a następnie potwierdź. Dołączysz do grona betujących, kiedy autor zaakceptuje Twoje zgłoszenie.
Prosiłbym Szanownych Użytkowników o ocenę:
– zrozumiałości mechaniki przedstawionego świata,
– czy jedna ze scen (będzie wiadomo która) nie jest zbyt drastyczna jak na standardy tutejszej społeczności.
To początek powieści fantasy, nad którym obecnie pracuję.
Zależy mi przede wszystkim na opinii dotyczącej bohaterów, dialogów oraz tego, czy początek zachęca do dalszego czytania.
Tekst jest jeszcze przed ostateczną redakcją.
To tekst stanowiący samodzielną mini-przygodę mojego (anty?)bohatera Krilla (Kriulluna z Varadu).
Byłabym bardzo wdzięczna za zbetowanie I fragmentu, uwagi i krytykę.
Cześć, proszę o pomoc łapankową i opiniową. Krótki tekst po kilku turach poprawek, prawie gotowy.
Smutny tekst.
Wontek łorganizacyjny.
Tak, te ortografy mają Cię zniechęcić do próśb o dołączenie do bety :)
Szanowni Czytelnicy, którzy poświęcicie swój czas, aby przeczytać tekst, jaki odważyłam się tutaj zamieścić. Czynię to pomimo jego braków (których części pewnie nawet nie jestem świadoma), gdyż jest to chwila mej największej odwagi ku temu… Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki, uwagi i… wyrozumiałość. Z wiosenną nadzieją, Sen.
– Czekałem na ciebie – powiedział mężczyzna w białym garniturze i z blizną na twarzy. – Dosiądź się, płatny morderco.
– Co podać? – zapytała atrakcyjna kobieta, kłaniając się jak gejsza, gdy All klepnął ją w tyłek.
– Żarcia za pół miliona dolarów.
Inspiracje Lema i Chianga. Prosty kameralny koncept i zjawisko, którego chyba nikt jeszcze nie opisał dosłownie i w przenośni.
Zapraszam, będzie miło za każdy komentarz.
Za złotą bramą hotelu „Limbo” wyczuwałem swoją obecność.
Szło i zdechło. Utknęłam. Urodził mi się w historii potworek, z którym nie za bardzo wiem, co zrobić.
Szort na konkurs Korfantastic, co niejako zdradza tematykę. Będę wdzięczny za podzielenie się ogólną opinią i oferuję w zamian betę zwrotną.
Historia ta w pewien sposób wydarzyła się naprawdę. Jest to ułożenie własnych myśli i doświadczeń. Dotyczy ona naszego społeczeństwa. Parę lat temu opublikowałem opowiadanie, ale nie przyjęło się ono zbyt dobrze. Tym razem powracam, w bardziej spokorniałem wersji, dlatego proszę Was o sprawdzenie czy jest ono napisane w miarę poprawnym językiem. Zależy mi na tym, abym mógł je później opublikować. Jest to dla mnie ważne. Wezmę na klatę każdą krytykę. Jestem gotów.
Chciałabym poprosić przede wszystkim o konsultację dotyczącą pomysłu na opowiadanie – czy jest ciekawe, intrygujące, ale też czy fabuła jest zrozumiała. Niemniej jednak korekta błędów również jest przeze mnie mile widziana ;) Dzięki za pomoc!
Cześć, będę wdzięczny za pomoc w ogarnięciu tego opowiadania.
Oczywiście jestem (jak zawsze) wdzięczny za każdą uwagę, ale najważniejsze pytanie:
Czy potrzebny jest opis walki naszych bohaterów ze smokiem? Się napisało, więc pytanie, czy może wyciąć?
Czy to tylko doda niepotrzebnie długości? Bo jest 11k, a może powinno być 5k?
Dystopijna opowieść o miłości zaprojektowanej przez system. W świecie, w którym algorytmy dobierają partnerów, a państwo ingeruje w najintymniejsze sfery życia, młode małżeństwo próbuje odnaleźć się w narzuconej relacji.
Tutaj wybrańcy będą knuć intrygi i wymyślać tematy wyzwań tygodniowych
Uprzejmie proszę o ocenienie:
– fabularnej jasności historii
– przyswajalności tekstu
– ogólnej jakości
Opowiadanie dwuautorskie pisane z JolkąK w trybie bety, teraz dostępne do betowania ogólnego
Mój pierwszy tekst tutaj. Będę wdzięczny za jakikolwiek feedback. Tekst zawiera sceny przemocy.
Historia upadku indiańskiego plemienia Minneconjou, rozbitego w 1890 roku przez wojska młodych wciąż Stanów Zjednoczonych. Opowiedziana z perspektywy starego, ogarniętego półszaleństwem wojownika, niepotrafiącego w swym obłędzie odróżnić snu od jawy.
Samodzielne opowiadanie z autorskiego uniwersum Dnia Ostatecznego (mocna mieszanka fantasy, dystopii i postapo, aczkolwiek ten utwór ogranicza się bardziej do action fantasy).
Zależy mi odbiorze świata przedstawionego, bohaterów, stylu i tempa prowadzenia historii – oraz czy utwór zachęca do zanurzenia się dalej w uniwersum.
Witajcie. To mój pierwszy fragment opowiadania fantasy. Dopiero uczę się pisać, proszę o szczere uwagi i wskazanie błędów warsztatowych.
Socjologiczno-psychologiczne sci-fiction. Myślę, że są tu elementy grozy, ale raczej przystępne.
Kontyunacja serii Ostatni Gryf – wiedźminie Koenradzie, z cechy Gryfa. Zapraszam do betowania wszystkich którym się spodobała seria którą rozpocząłem na Tutaj na NF.
Chyba socjo SF, ale nie jestem pewien. Jeśli ktoś orientuje się w takich gatunkach to serdecznie zapraszam! Nie jestem przekonany tego pomysłu, ale chyba chciałbym spróbować wysłać to opowiadanie do redakcji NF. Jeszcze się zastanawiam.
Tekst to wstęp do większego projektu w typie militarnego fantasy. To kontynuacja (po wielu latach) losu bohaterów tego opowiadania: Dotknięcie Czterech Twarzy: fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/32054
Będę wdzięczy za opinie: co działa, a co nudzi, czego jest za dużo, a co warto rozwinąć… Czyli bardziej rozważania fabularne niż łapanka językowa.
Ciężar gatunkowy: średni.
Projekt na nabór zewnętrzny.
Hej, zapraszam do betowania mojego szorta o Andrzeju-stoiku, który na swojej drodze do domu spotyka stworzenie, którego tam nie powinno być…
Tekst jest debiutem na forum.
Notatka służbowa z interwencji na terenie dawnego szpitala położniczego przy ul. Poniatowskiego 34 w Brzozowie przeprowadzonych w dniach 6-7 maja 2023 roku.