- Hydepark: Słyszeć, by pisać (wątek muzyczny, ale z bajerami)

Hydepark:

strona

Słyszeć, by pisać (wątek muzyczny, ale z bajerami)

Ten jakże poetycki tytuł doklejam do mojego pomysłu na kolejny wątek muzyczny swego rodzaju kran inspiracji, który montuję przy HydeParkowym zlewie (w mojej głowie to brzmiało lepiej). No i generalnie myślę, że to w ogóle jest dobry pomysł (i nie tylko dlatego, że mój), także proszę czytać dalej, obiecuję, że będzie co najmniej świetnie ok.

Jedną z kluczowych dla mnie kwestii podczas pisania tekstu, jest muzyka, która mi będzie brzęczeć w tle. Wydaje mi się, że są tu ludzie, którzy mają tak samo, a:

 

1.) Czasami ciężko jest znaleźć utwór/płytę, która będzie się idealnie zgrywała z treścią powstającego opka.

 

2.) Czasami okazuje się, że przy mojej ulubionej powermetalowej płycie świetnie pisze się o smokach, ale słuchając jej, napisałem już 31 opowiadań o smokach i wszystkie wyszły prawie takie same. Może gdybym znalazł jakąś nową powermetalową płytę to mógłbym podejść do pisania o smokach w jakiś innowacyjny sposób? Ale kto by przeglądał całego jutuba (spoiler: nie ja)?

 

3a.) Czasami pisze się opowiadanie o steampunkowych wrotkarzach z waporyzatorami (©) i ni cholery nie idzie dobrać do tego jakiejś muzyki. 

 

3b.) Czasami usłyszy się idealny utwór pod opowiadanie o steampunkowych wrotkarzach z waporyzatorami (©), ale nie wykorzysta się jego potencjału, bo aktualnie jest się w trakcie budowania epickiego uniwersum o smokach, które docelowo składać się ma z 52 opowiadań. 

 

Tak więc wpadłem na taki pomysł: wątek z muzyką pod konkretny temat. Zabawa polega na tym, że każdy opisuje mniej więcej czego na tę chwilę mu potrzeba (czy chce pojedynczy utwór, czy coś dłuższego, mniej więcej gatunek muzyczny) LUB co aktualnie tworzy (

” Hej, piszę o smokach i rycerzach, podrzucicie coś w klimacie? :---DDDD ”

“ @PowerMetalPsychoFan – Myślę, że to powinno pasować <link> ;*** ”

 “ @OtakuSenpai’02 – Dzięki xDDD ”

).

Z tym, że są dwie zasady:

1.) Staramy się, żeby liczba napisanych przez nas poproszeń nigdy nie była większa od liczby podrzuconych linków/tytułów.

2.) Przestrzegamy zasady “1.)”, gdyż za jej nieprzestrzeganie nie ma żadnych konsekwencji, ale jeśli będziemy się do niej stosować, to będzie miło i przyjemnie (a może nawet ktoś czegoś poszuka specjalnie dla nas?).

 

(z przyczyn logicznych, pierwsze, dajmy na to, siedem postów, nie musi przestrzegać zasad)

Komentarze

obserwuj

@PowerMetalPsychoFan – Cieszę się, że w końcu postanowiłeś trochę zmienić klimaty. Myślę, że ten utwór idealnie nada się do pisania retro sci-fi o łowcy nagród, który rozbił się na planecie ślepych istot, które zdają się znać jego myśli (©).

 

Sam potrzebuję:

 

1) Czegoś na tło do pisania sceny pościgu na rzece, w klimacie dosyć bliskiej przyszłości.

 

2) Jakiejś dłuższej płyty w klimatach post-apo.

 

3) Ciekawego, progresywnego jazzu.

No nieźle.

Bardzo fajny wątek, popieram ideę :) Większość moich pomysłów wpada mi przy okazji słuchania czegoś, a sam proces pisania zaczynam od zbudowania playlisty, więc myślę, że będę tu często zaglądać. Choć czasem trudno jest ubrać w słowa klimat, którego się szuka, albo ludzie czują różne kawałki na różne sposoby. Ale warto spróbować :)

 

Ad 2) Raz w życiu pisałam coś post-apo i fajnie mi szło przy Nine Inch Neils w ogólności, a w szczególności “The Fragile” i “Year Zero”

Ja bardzo lubię muzykę barokową, ale pisać przy tym nie mogę. Puszczam sobie przed. A do pisania używam programu. Nie wiem, czy wolno mi wkleić link. Jeśli tak, to podam, jeśli nie, to powiem tylko, że nie jest to muzyka, a dźwięki. 

http://8tracks.com/

 

To jest fajna strona. Wyszukuje playlisty po tagach, a tagów jest mnogość i różność – od post-apo, przez cyberpunk po kryminał noir. Można doprecyzować jakiego gatunku muzycznego szukamy, jakie preferujemy klimaty (dubstep, jazz, rock, punk, wszystko). Niektóre składanki są naprawdę ciekawe, znalazłam tym sposobem już wiele muzycznych perełek. 

EDIT: Z tego co wiem, najlepiej działa przez Chrome. 

Me dicen el desaparecido /Fantasma que nunca está /Me dicen el desagradecido /Pero esa no es la verdad

Ja osobiście do pisania kocham tę stronę.

Są tam dźwięki, zaprogramowane tak, by generować się w zróżnicowany sposób w czasie rzeczywistym (z tego, co wiem generator deszczu zapętla się raz na sto czterdzieści osiem lat czy coś takiego). Poza tym nagrywane są na całym świecie przez postrzelonego faceta, który jest przy okazji inżynierem dźwięku. Znaczy, jak macie generator “Desert wind”, to znaczy, że on pojechał na Saharę i nagrał wiatr na Saharze. Warto poświęcić chwilę na bawienie się suwakami, opcję animate i takie tam ;)

Uwielbiam sobie tworzyć z tego dźwiękografię do scen, a i klimat można sobie ogarnąć. Oraz, jeśli ktoś potrzebuje po prostu żeby coś brzdąkało w tle, to też się da ten efekt uzyskać ;)

I pomyśleć, że mojemu pisaniu towarzyszy tylko wrzask pary przedszkolaków :P

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

Mojemu pisaniu przeważnie towarzyszy pochrapywanie męża.

Ale faktycznie, “Wampmisia” napisałam dzięki inspiracji piosenki American Authors.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Mnie zawsze zachwycały soundtracki z gier/filmów, które miło wspominam.

Z pełną odpowiedzialnością mogę polecić:

 

  1. Jeden z tematów przygodówki telltales’ów “Wolf among us” na podstawie komiksu “Fables”. https://www.youtube.com/watch?v=LgErp-OIi6E
  2. Ścieżka dźwiękowa do filmu “Watchmen”, zwłaszcza Pruit Igoe and Prohecies https://www.youtube.com/watch?v=J0RKpmjjpLQ&index=8&list=PLRJ37n57FjCsyNZDmcHmZKrNX6zthDbMF
  3. Temat z brytyjskiego serialu “Utopia” – https://www.youtube.com/watch?v=6JKH5Ep1vj8
  4. Sountrack z Morrowinda: https://www.youtube.com/watch?v=xULTMMgwLuo
  5. Soundtrack z drugiego Diablo: https://www.youtube.com/watch?v=P3ZrN-m7VJA

Pozdr!

Odróżnienie progresywnego jazzu od nieprogresywnego jazzu może być poza moimi zdolnościami. W każdym razie z czystym sumieniem mogę polecić zespół Skalpel.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Jeśli macie coś cybepunkowego, ale naprawdę, naprawdę hmm innego? gdyż przez cyberpunk brnę dobry rok i dość dużo zdążyłem przesłuchać, to podeślijcie. 

Najlepiej pisałoby się wczoraj, a i to tylko dlatego, że jutra może nie być.

Kwisatz, możesz spróbować soundtrack z Shadowrun, może Blade Runnera (jest taka rozszerzona wersja na Youtube). Trudno mi powiedzieć, co kogo inspiruje do pisania Cyberpunka : >. Mimowolnie pomyślałem o Tangerine Dream. Wszystko zależy od tego, co Cię bardziej nakręca.

 

Swoją drogą raz szukałem muzycznych inspiracji do Steampunka, tak jak autor tematu i miałem niezłą zagwozdkę.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Kwisatz, mam coś dla Ciebie.

No nieźle.

Z progresywnego jazzu polecam Pink Freud (tak naprawdę niezbyt progresywne), John Zorn (to chyba już przekracza poziom progresywności i wchodzi w rejony awangardy) lub taki fajny utwór, który znalazłem na YT: https://www.youtube.com/watch?v=Zz0xttkvSss

Do cyberpunka zaproponuję Dillinger Escape Plan. Nie wiem czemu tak mi się skojarzyło. 

Do steampunka może Kyuss. Też nie wiem czemu. 

Post-apo – daję Parkway Drive – bo teledysk ukazuje post-apokaliptyczny koncert :D

 

A skoro przysługują mi 4 prośby:

  1. Coś do urban fantasy. 
  2. Coś do horroru. 
  3. Coś do realizmu magicznego. 
  4. Coś do baśni dla dorosłych. 

Może rozruszamy ten wątek, co?

Horror: 

Tool

Massive Attack, Young Fathers – Voodoo In My Blood

 

Realizm magiczny & baśń:

ZHU

Lari Lu

Apparat – Arcadia (horror też, zwłaszcza klip, nie mogę go oglądać)

Bonobo – Kerala

Agnes Obel – The Curse (generalnie Agnes jest pro)

 

Przy okazji: post-apo, bajeczny utwór kręcony w Prypeci: Fractures – It's Alright

 

Edit: zapomniałam o swojej potrzebie. Przeraźliwa, mordercza zima. Poszukiwania.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Trudno mi powiedzieć do jakiego gatunku można słuchać Percivala Schuttenbacha, ale polecam, mi osobiście pomaga zrzucić płaszcz powagi i z zabawą, radością i szaleństwem klepać w klawiaturę.

Minimalizm i skurwysyństwo zachodzi wtedy, gdy dostajesz zupę w płaskim talerzu.

Zima:

 Solstafir są z Islandii, zimę mają we krwi. Linkuję najlżejszy i najpopularniejszy utwór. 

Woods of Ypres – z Kanady, to też czują chłód.

No a jak ma być naprawdę przeraźliwie i morderczo to skandynawski black metal :)

Do Cyberpunku może Psychedelic Trance? Np. coś w tym stylu:

 

Astrix & Domestic – Massive Activity

Vibe Tribe & Spade & Faders – Story Of D.M.T (Sesto Sento Remix)

Full On Fluoro Vol. 4 – Full Continuous Mix ᴴᴰ (Mixed By Liquid Soul)

 

Lub coś takiego (Psy-Trance z gitarowymi motywami)

 

Infected Mushroom – Saeed

 

Albo jeszcze z innej bajki

 

Bicep – Just

 

Mogę polecić też coś inspirującego w celtyckim klimacie. Do fantasy jak znalazł.

 

Adrian von Ziegler

 

 

Pozdrawiam

 

 

@ Naz – polecam słuchać, oglądając teledysk. ;) Ogólnie ta dziewczyna jest Norweżką i w jej innych teledyskach widziałem dużo zimowej scenerii.

 

Coś ponurego i smutnego, niekoniecznie wolnego ktoś mi zaproponuje? :D

@c21h23no5.enazet – Przeraźliwa, mordercza zima. Poszukiwania.

 

Może Nick Warren – Reykjavik CD2

 

Szczególnie drugi kawałek (od 9 min) kojarzy mi się z jakąś lodową jaskinią. ( W sumie głownie on w tym CD2, reszta trochę cieplejsza)

 

CD1 jest bardziej “lodowe”

*_* No to pięknie będzie, jak jutro siądę do pisania.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Ktoś pytał o pościg na rzece :D

Jesteś pisarzem? Mień się najlepszym. Ale nie jesteś nim, póki ja jestem w pobliżu. Masz wątpliwości? To włóż rękawice, sprawdź z czego jesteś ulepiony. Zacznij wymierzać ciosy za to w co wierzysz. Boksuj w klawiaturę, na litość boską!

Nowa Fantastyka