- Hydepark: Nowości w publicystyce

Hydepark:

inne

Nowości w publicystyce

Ostat­nio w wątku HP anon­su­ją­cym le­mow­skie ar­ty­ku­ły Naz w NF i tutaj na forum, po­stu­lo­wa­łem za­ło­że­nie i pod­pię­cie te­ma­tu, w któ­rym można by­ło­by in­for­mo­wać wła­śnie o no­wo­ściach w pu­bli­cy­sty­ce. Nie łudzę się, że pu­bli­cy­sty­ka zyska nagle na po­pu­lar­no­ści, ale przy­naj­mniej tro­chę jej po­móż­my. Mam wra­że­nie, gra­ni­czą­ce z pew­no­ścią, że użyt­kow­ni­cy od­wie­dza­ją głów­nie dział opo­wia­dań (co oczy­wi­ście jest na­tu­ral­ne i po­żą­da­ne) oraz HP, za­po­mi­na­jąc o in­nych za­kąt­kach forum. Może przy­naj­mniej nie­któ­rych uda się prze­kie­ro­wać?

Tak więc speł­niam pierw­szą część wła­sne­go po­stu­la­tu (taki sel­fse­rvi­ce ;-) ), a mo­de­ra­to­rów pro­szę o roz­wa­że­nie pod­pię­cia wątku.

Komentarze

ob­ser­wuj

No to na dobry po­czą­tek:

c21h23no5.enazet Bez­sil­ni bo­go­wie Sta­ni­sła­wa Lema

 

Po­waż­ny i war­to­ścio­wy tekst ana­li­tycz­ny na temat wy­bra­ne­go aspek­tu twór­czo­ści Lema, no i co może waż­niej­sze, rów­nież na temat świa­to­po­glą­du Mi­strza. Kto nie wie, temu zwra­cam uwagę, że Au­tor­ka jest pro­fe­sjo­na­li­stą na tym polu... Za­pra­szam, tym bar­dziej, że pod ar­ty­ku­łem za­kieł­ko­wa­ła już cał­kiem cie­ka­wa dys­ku­sja ;-)

"A jeden z synów - zresz­tą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jesz­cze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Woj­ciech Mły­nar­ski

Borze igla­sty, Fisz mi wsa­dza ar­ty­kuł w Gońca, ty w misję spo­pu­la­ry­zo­wa­nia dzia­łu Pu­bli­cy­sty­ka... Je­stem mę­czen­ni­kiem nie z wy­bo­ru ;< ;) Ale cóż, przyj­mu­ję na klatę i za­chę­cam, żeby pisać pu­bli­cy­sty­kę za­rów­no do ma­ga­zy­nów, jak i na por­tal, bo ana­li­zo­wa­nie życia in­nych twór­ców, sztu­ki, tren­dów, no­wi­nek za­wsze roz­sze­rza ho­ry­zon­ty i po­ma­ga przy wła­snej pi­sa­ni­nie. A po­nie­waż więk­szość re­dak­cji głosi hasło: dobrą pu­bli­cy­sty­kę za­wsze przyj­mie­my – nie tylko na stro­nie jest de­fi­cyt, ale i w ogóle.

"Po opa­no­wa­niu warsz­ta­tu na­le­ży go wy­rzu­cić przez okno". Vita i Vir­gi­nia

Ry­ba-śledź!

"Świ­ryb" (Ba­ilo­ut) | "Fi­sho­lof." (Cień Burzy) | "Wiesz, je­steś jak brud i za­raz­ki dla ma­lu­cha... niby syf, ale jak dzie­cia­ka uod­par­nia... :D" (Emel­ka­li)

Fajna ini­cja­ty­wa. Też do­da­ję wpis ob­ser­wa­tor­ski.

 

To ja jesz­cze raz po­stu­lu­ję pod­pię­cie te­ma­tu u góry. Halo, Sza­now­ni Mo­de­ra­to­rzy!

"A jeden z synów - zresz­tą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jesz­cze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Woj­ciech Mły­nar­ski

Po­nie­waż autor się nie kwapi, więc go wy­rę­czę...

W pu­bli­cy­sty­ce po­ja­wił się nowy fe­lie­ton Woj­cie­cha Chaj­ca pt. Lu­dzie jak kró­li­ki. Ar­ty­kuł opo­wia­da o Gra­ha­mie Ma­ster­to­nie, a pre­tek­stem jest Krzy­wa Swe­et­ma­na tegoż au­to­ra. Moż­li­we, że uzna­cie formę tek­stu za nieco kon­tro­wer­syj­ną, ale jak ro­zu­miem – po lek­tu­rze wątku Co są­dzi­cie o twór­czo­ści Gra­ha­ma Ma­ster­to­na? – zbyt wielu obroń­ców Ma­ster­to­na na forum się nie znaj­dzie ;-) A może się mylę?

 

"A jeden z synów - zresz­tą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jesz­cze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Woj­ciech Mły­nar­ski

Do­rzu­ci­łem re­cen­zję filmu “Nowy Po­czą­tek” (”Ar­ri­val”) i po­wiem wprost – po­le­cam. Od lat nie było ta­kie­go mą­dre­go, a jed­no­cze­śnie pięk­ne­go filmu w szu­flad­ce sci-fi. Wia­do­mo, Ted Chiang zro­bił ro­bo­tę tek­stem, ale film mu w ni­czym nie ustę­pu­je.

 

A od­grze­bu­jąc sta­ro­cie po pierw­szo­li­sto­pa­do­wej oka­zji, przy­po­mnę, że mamy tutaj oko­licz­no­ścio­wy, “ever­gre­eno­wy” fe­lie­ton au­tor­stwa koika : “Okul­to-cel­tyzm wciąż bez­boż­nie sto­so­wa­ny”.

"Świ­ryb" (Ba­ilo­ut) | "Fi­sho­lof." (Cień Burzy) | "Wiesz, je­steś jak brud i za­raz­ki dla ma­lu­cha... niby syf, ale jak dzie­cia­ka uod­par­nia... :D" (Emel­ka­li)

Sirin wrzu­cił do pu­bli­cy­sty­ki roz­mo­wę z Wojt­kiem Ma­sia­kiem, która pier­wot­nie była opu­bli­ko­wa­na w dru­gim nu­me­rze ma­ga­zy­nu Sil­ma­ris. Jakby ktoś nie wie­dział, to Woj­ciech Ma­siak jest lek­to­rem, zna­nym rów­nież jako Maj­sel­baum (myślę, że więk­szo­ści fo­ru­mo­wi­czów nie trze­ba go przed­sta­wiać). Pro­wa­dzi fan­pa­ge Czyta Woj­tek, na­gry­wa au­dio­bo­oki, a jego pasja z cza­sem prze­ro­dzi­ła się w pro­fe­sjo­nal­ne za­ję­cie.

Sirin na­pi­sał:

Ni­niej­sza roz­mo­wa jest opo­wie­ścią o tym, jak speł­nia­ją się ma­rze­nia, kiedy się ku nim dąży.

Za­chę­cam do lek­tu­ry, warto. Wy­wiad prze­czy­ta­łem już wcze­śniej, z praw­dzi­wym za­in­te­re­so­wa­niem. Przy oka­zji do­wie­dzia­łem się, że lu­bi­my z Wojt­kiem tego sa­me­go lek­to­ra: Krzyś­ka Ba­na­szy­ka ;-) 

 

"A jeden z synów - zresz­tą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jesz­cze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Woj­ciech Mły­nar­ski

No ta re­cen­zja jest na­praw­de in­ter­su­ją­ca.

Dzię­ki, lulz.

Dla rów­no­wa­gi: po­ja­wia­ją się ko­men­ta­rze/uwagi kry­ty­ku­ją­ce wątki mat­czy­nej mi­ło­ści i glo­bal­ny jako zbyt roz­dmu­cha­ne na nie­ko­rzyść pod­sta­wo­we­go pro­ble­mu lin­gwi­stycz­no-cza­so­we­go. Praw­do­po­dob­nie kwe­stia ocze­ki­wań, od­bio­ru i in­ter­pre­ta­cji.

"Świ­ryb" (Ba­ilo­ut) | "Fi­sho­lof." (Cień Burzy) | "Wiesz, je­steś jak brud i za­raz­ki dla ma­lu­cha... niby syf, ale jak dzie­cia­ka uod­par­nia... :D" (Emel­ka­li)

Za­pra­szam do lek­tu­ry ar­ty­ku­ły Fantastyka.pl por­tal do in­ne­go świa­ta. Jego krót­sza wer­sja uka­za­ła się dru­kiem w sierp­nio­wym nu­me­rze NF. Teraz go zak­tu­ali­zo­wa­łem, no i nie ogra­ni­czał mnie limit zna­ków i mo­głem wy­ko­rzy­stać wię­cej zgro­ma­dzo­ne­go ma­te­ria­łu, więc ar­ty­kuł urósł nie­mal dwu­krot­nie. Mam na­dzie­ję, że Was nie za­nu­dzi ;-)

Tekst jest o na­szym por­ta­lu i o nas, choć może w nie­zbyt stan­dar­do­wej for­mie. I udało mi się na­cią­gnąć na roz­mo­wę mię­dzy in­ny­mi _mc_.

Ogrom­ne po­dzię­ko­wa­nia dla wszyst­kich, któ­rzy wspar­li mnie pod­czas pi­sa­nia i przede wszyst­kim cier­pli­we zno­si­li moje nu­dze­nie! 

"A jeden z synów - zresz­tą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jesz­cze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Woj­ciech Mły­nar­ski

Słu­chaj­cie! Słu­chaj­cie! Zgod­nie z obiet­ni­cą, jaka po­ja­wi­ła się w ar­ty­ku­le Fantastyka.pl por­tal do in­ne­go świa­ta za­miesz­czam w Pu­bli­cy­sty­ce zapis roz­mo­wy z dj Jaj­kiem. Mam na­dzie­ję, że nie trze­ba Was spe­cjal­nie za­chę­cać do prze­czy­ta­nia, co nasz nie­oce­nio­ny Dj opo­wie­dział na od­chod­nym!

To moja laur­ka dla Jajka. Co praw­da w dużej mie­rze uczy­nio­na jego rę­ka­mi ;-) ale uczę się od naj­lep­szych. A dla­cze­go tak twier­dzę, rów­nież mo­że­cie prze­czy­tać w wy­wia­dzie.

Za­pra­szam!

"A jeden z synów - zresz­tą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jesz­cze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Woj­ciech Mły­nar­ski

Muszę się tu wpi­sać, żeby mi gwiaz­decz­ka mi­ga­ła.

"Cza­sem przy­pa­da nam rola go­łę­bi, a cza­sem po­mni­ków." Hans Ch. An­der­sen ****************************************** 22.04.2016 r. zo­sta­łam bab­cią i je­stem nią już na pełen etat.

Za­in­spi­ro­wa­ny ar­ty­ku­łem o We­stworld z naj­now­szej NF, za­pra­gną­łem po­dzie­lić się kil­ko­ma prze­my­śle­nia­mi.

http://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842713 

 

Pierw­sze prawo Sta­ru­cha - li­te­rów­ki w cu­dzych tek­stach są oczo­bi­ją­ce, we wła­snych - nie­do­strze­gal­ne.

Cięż­kie grze­chy Ojca Mor­der­stwo – re­cen­zja filmu “31” Roba Zom­bie.

 

http://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842715

Nowa Fantastyka