- Hydepark: Silmaris: dla najmłodszych

Hydepark:

inne

Silmaris: dla najmłodszych

 

 

 

 

 

Komentarze

obserwuj

Podbijam :)

Dziękuję/emy!

Jezu, jak się cieszę!

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Bomba!

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Bemik tonie pod nawałem tekstów za 3... 2... 1...

;P

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Nie utonę – błyskawicznie nauczę się pływać :-)

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Nikt z nas nie wątpi w pływackie umiejętności bemik, ale, gdyby co, jak to się mówi, ratownicy przypłyną na pomoc.  :-)

<><><>

Bajki bardzo często, przez wielu teoretyków literatury, uważane są za pierwszą, niejako źródłową fantastykę. Żywą do dzisiaj. Wraca się do nich, wykorzystuje ich elementy, a nawet całe schematy, w filmach, tworzy się ich wersje uwspółcześnione i całkowicie nowe. Znajdują swoje miejsce na półkach księgarskich, co nietrudno zauważyć, lecz praktycznie nie ma ich w pismach, papierowych oraz internetowych, poświęconych fantastyce. Czy cokolwiek lub ktokolwiek broni nam, zespołowi “Silmarisa”, by dać bajkom swego rodzaju szansę? Bajkom oraz piszącym bajki. No i czy cokolwiek lub ktokolwiek nakazuje zawczasu zawężać grono twórców bajek do osób dorosłych, do zawodowców? 

Pamiętamy, że “Fantastyka” kiedyś próbowała tej sztuki, bez powodzenia, ale, jak to mówią, jest ryzyko, jest zabawa. Zapraszamy więc do wspólnego ryzyka (o ile to jakiekolwiek prawdziwe ryzyko...) i wspólnej zabawy przy pisaniu i potem czytaniu.

Melduję się!

Ha, też wysłałam :D

Melduję, że Bemik jest szybka jak polujący gepard. Dostałam odpowiedź już po kilku godzinach :D

Może spróbuję, ale nie wiem czy podołam :)

wink

EDIT:

Jest jakiś termin, do kiedy zbieracie opka? Bo nie rzuciło mi się nic takiego w oczy...

Nie podajemy / wyznaczamy terminu. ponieważ  nie da się “wyprorokować”, ile tekstów i kiedy będzie napływało. W tak zwanym pierwszym podejściu ostrożnie zakładamy, że nazbiera się ich i przejdzie przez kwalifikacyjne sitko dość, żeby numer specjalny ukazał się pod koniec tego roku. Do poczytania w czasie świąt, powiedzmy.  Czyli im szybciej, tym dla nas i dla Was lepiej. Żeby ten inauguracyjny numer nie był chudzinką na, powiedzmy, trzydzieści stroniczek...

PS. Bajkolubni/e graficy i graficzki są wśród Was?

Cześć, jeśli potrzebujecie ilustracji, z przyjemnością coś narysuję, a jak się Wam nie spodoba to trudno :) Przykłady rysunków przy moich opowiadaniach. Pozdrawiam serdecznie.

PS. Bajkolubni/e graficy i graficzki są wśród Was?

Są :) Tylko to już zależy czy ktoś chciałby, żebym jego bajkę ilustrowała :P

 

 

 

Przepraszam, z etapów bokiem, ale cóż z tabletu i więcej poradzić nie mogę :( Jakby ktoś chciał jeszcze coś zobaczyć to mam tego jeszcze dużo a dużo:) Akurat może komuś się spodoba :)

 

Już zgłębiłam tajniki sprzętu i wrzucam jeszcze parę bardziej "animowanych" rysunków :)

 

 

 

 

 

 

Lenah, na pewno skorzystamy z Twojej oferty. I z Katii72 naturalnie też!

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

==> kati72. Przejrzałem Twoje rysunki do własnych tekstów. Znakomita ich większość misię. (To taki portalowy szyfr, skrót od podobało mi się.) Czy kolorem też się posługujesz?

Niestety głównie wykonuję rysunki czarnobiałe. Trochę rysuję też w kolorze, więc zawsze mogę spróbować... I się nie obrażę jak się nie spodobają. Ale rysuję, a nie maluję... :)

Wpis obserwacjny. ;)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

No, jak tam? Skrobiecie coś?

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Nie, żeby bemik poganiała, czy naciskała ;-D

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Nie no, skąd, ja tylko tak podpytuję wink

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Ja tak znowu po cichutku podpycham ten wątek do góry. Piszecie coś?

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Postanowiłam skorzystać ze szturchnięcia, choć nie wiem, czy moja pisanina do czegokolwiek się przyda ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Super, cieszę się bardzo.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Idzie jesień, a razem z nią deszcze i szybko zapadający zmrok... Może warto pomyśleć o pisaniu? A jak coś tworzyć, to dlaczego nie bajki do Silmarisa?

Podbijam.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

A nazbierało się choć trochę więcej tekstów? 

Ja niestety nie piszę w ogóle, a co dopiero bajki...

Funthesystem – tak, jest trochę więcej, ale nie jest to imponująca ilość.

Berylu – szkoda.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Jeszcze nie imponująca liczba, lecz większa od jednego.  :-)   Do pracy, Rodaczki i Rodacy, w duchu przyjaznej konkurencji i rywalizacji, do pracy!  :-)

Wpis zaciekawionej ;) Pozdrawiam!

A kogo mu tu mamy? :D

O kurka wodna czteroskrzydła! Agazgaga się objawiła!

...i pewnie bajkę napisze...

<><><>

Aha, takie PS: przybył nam jeszcze jeden tekst... Dziękujemy.

Berylu, :D Pojawiam się i znikam :)

Adamie,  niewykluczone! ;)

Z tęsknoty tu wpadam! Nie myślcie sobie! :P

 

Z napisaniem może być u mnie ciężko, ale ostatnio natrafiłam na fajne rysunki pewnej młodej damy i mogę zapytać czy by nie zechciała czegoś dla Silmariska namalować :) Tylko czy nadal szukacie kogoś takiego?

Trudno czy nie trudno, spróbować swoich sił w bajkach nie zaszkodzi.

Z młodą damą pogadać też na pewno nie zaszkodzi nikomu. Współpracowniczek i współpracowników nigdy dość...

A ja się dziś zabrałam za pisanie bajki. Zobaczymy, co z tego wyjdzie XD

Nie wiem, czy pytanie już padło, ale czy jest jakaś docelowa grupa wiekowa?

"The child is grown. The dream is gone . I have become comfortably numb." Pink Floyd

Celujemy w maluchy, ale jak napiszesz coś dla nieco starszych, a będzie fajne, to też przyjmiemy :-)

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

To może nic z tego nie wyjść, ech... Ale bajkę i tak skończę XD

"The child is grown. The dream is gone . I have become comfortably numb." Pink Floyd

No właśnie! Napisz, a potem będziemy się zastanawiać. 

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Ośmielam zareklamować się króciutką bajką dla dzieci. Może się spodoba. Jeżeli tak, to proszę o kontakt.

Kołek w płocie

 

Stoi sobie kołek w płocie.

O czym myśli? Trudno dociec.

– Czy o czasach, co minione

gdy zieloną miał koronę?

– Czy o zimie, która będzie

– czy o deszczu, tym przybłędzie

– czy o garnku z dnem do góry

– czy obawia się wichury?

bo już stopę ma przegniłą.

– Co by było, gdyby było...

O tym duma kołek w płocie.

Czy mam rację? Trudno dociec.

 

Byłabym także wdzięczna chętnemu do zilustrowania tej bajki. Pozdrawiam ciepło.

Powoli dojrzewam do pomysłu, żeby Was wspomóc i dać sobie szansę na debiut na łamach Waszego magazynu :)

Zastanawiam się tylko, co tak naprawdę znaczy termin bajka. Czy może być coś w starym stylu Afanasjewa, Andersena, czy braci Grimm? No Wiecie... o ile są “mądre, ciekawe” to “wesołe” już raczej mniej. Pamięta ktoś bajkę Andersena o dziewczynce, która podeptała chleb? Tak? No właśnie. Kiedyś nie było czegoś takiego jak wychowanie bezstresowe...

Jeżeli coś podobnego nie przejdzie, to wolałbym wiedzieć – ograniczę się jedynie do grafiki :)

Blacktomie, raczej nie chcemy ponurych bajek ani krwawych (w stylu braci Grimm). Pomyśl sam, co chciałbyś przeczytać własnemu dziecku, gdy będzie miało cztery lata. 

I nie chodzi o wychowanie bezstresowe, tylko o mądre.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Coś co przyniesie dobry efekt wychowawczy, Bemik :P

Teraz już rozumiem o jaki klimat chodzi. Dzięki :)

 

 

Cieszę się smiley

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Ładnie się prosi nie zagryźć stworzenia bo to propozycja całkowicie luźna, ale w przypadku prac czarno białych, gdyby Autorki były zainteresowane, mogę spróbować kolorowania i zobaczymy czy się wszyscy (z rysunkiem włącznie) jakoś dogadamy czy niespecjalnie. Tabletowo : )

 

/Aeli

 Dla dzieci trzeba pisać tak, jak dla dorosłych, tylko lepiej – powiedział Maksim Gorki i z pewnością miał rację, bo stworzenie bajki to wbrew pozorom wcale nie taka prosta sprawa. Opowieść musi być zajmująca, a jednocześnie prosta, ma pokazywać przykłady zachowań, ale jednoznacznie wskazywać, które są złe, a które pożądane. No i oczywiście musi uczyć, ale bez moralizatorstwa. A najważniejsze zaś jest, by maluch słuchał, oglądał i nie tracił zainteresowania.

Zakończyliśmy rekrutację i do naszego zbioru wybraliśmy dwanaście bajek. Wszystkie spełniają powyższe kryteria. Są interesujące, wzruszające, pouczające, a czasem zabawne. Niektóre przeznaczone są dla maluszków, do zrozumienia innych potrzeba kilku latek więcej albo pomocy rodziców, ale wszystkie są po prostu fantastyczne. Nasi autorzy stanęli na wysokości zadania i dzięki nim – mamy nadzieję – powstanie interesujący zbiór opowieści, którymi wypełnicie długie i mroźne zimowe wieczory.

Oto lista zakwalifikowanych bajek i ich autorów:

 

Pani Burza  Anna Grzanek

Encyklopedia Marek Zychla

O kocie, który robił chleb Dagmara Adwentowska

Bajka o dawaniu prezentów Tomasz Przyłucki

Marchewkowy budyń Monika Kasprowiak

Bajka o chłopcu, który czytał za dużo książek Krzysztof Rewiuk

Wakacje dla potwora Aleksandra Cebo

Pięć pluszowych zwierząt Krzysztof Matkowski

Lalka Pyza Ewa Kajtoch

Smutna Baba Jaga Barbara Mikulska

Niebieska Bajka Paulina i Jurand Szwaja

Przyjaciele Iwona Kowalczyk

Świąteczni przyjaciele Katarzyna Szymonik

 

 

Bajki nawet w połowie nie byłyby tak interesujące dla dzieci, gdyby nie ilustracje. Swego talentu użyczyła nam Kasia Szymonik. Dzięki niej powstały cudowne obrazki w pastelowych kolorach dostosowane do małych odbiorców. Kasiu, bardzo Ci dziękujemy.

 

Mamy nadzieję, że bajkowe wydanie specjalne magazynu Silmaris ukaże się w grudniu i będzie stanowiło interesujący prezent gwiazdkowy dla Was i dla Waszych pociech. Jeśli nasza propozycja spotka się z pozytywnym odzewem, niewykluczone że ponowimy tę inicjatywę i zorganizujemy kolejną akcję, tym razem z bajkami na lato.

 

Mamy jeszcze dla Was dodatkową atrakcję. Chcielibyśmy ogłosić konkurs: prosimy czytelników o oddawanie głosów na ulubioną bajkę zbiorku – jej autora lub autorkę nagrodzimy książeczką dla dzieci pt. „Myszka Hania”, a spośród głosujących wylosujemy jedną osobę i dla niej również znajdzie się książeczka „Myszka Hania”.

 

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Ale fajne towarzystwo ;)

Gratulacje! A jaka silna reprezentacja forum, aż miło <3

 

Bajka o chłopcu, który czytał za dużo książek Krzysztof Rewiuk

Czy to ty, coboldzie? A co to za bluźnierstwa w tytule? Nie da się przecież czytać za dużo :D

To jest bajka autobiograficzna.

Sporo portalowiczów – miło się znaleźć w takim gronie. Ale przyznaję, że obawiam się nieco recenzji młodych czytelników/słuchaczy ;)

Bardzo się cieszę i gratuluję wszystkim, którzy się zakwalifikowali ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Gratulacje :)

Już nie mogę się doczekać aż przeczytam!

Fantastycznie, już się nie mogę doczekać :D W takim towarzystwie i z ilustracjami :D

Świetna sprawa! Gratuluję! :)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

smiley

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Przeczytałem wszystkie!

Przeczytałem wszystkie!

No to gdzie jakieś kilka słów komentarza? Hę? 

 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Bardzo różne te opowiadania. Bajki i baśnie. Współczesne i dziejące się w przeszłości. Z przesłaniem i służące zabawie. Nie da się ich skomentować zbiorczo. Ale na pewno wszystkie warte czytania. Dzieciom i sobie.

Nie wysiliłeś się ;) 

 

Nie da się ich skomentować zbiorczo.

Ale da się powiedzieć po kilka słów o każdej z osobna :) 

 

Tak sobie podpuszczam... 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Śniąca, kibicuję Ci! :-)

Babska logika rządzi!

Najpierw dokończę nr 7. Zostały mi dwa opowiadania i teksty Jacka i Łukasza. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

A bo to jakoś tak niezręcznie rozbierać bajki na czynniki pierwsze: analizować, komentować, szukać dziury w całym, odzierać z magii.

Ja wolałbym, żeby wypowiedzieli się Ci prawdziwi odbiorcy – dzieci albo czytający rodzice, ciocie, dziadkowie.

Nikt Ci nie każe odzierać bajek z magii, szukać dziury w całym, ani nawet robić dogłębnej analizy :) 

Aczkolwiek trochę rozumiem niechęć do komentowania. Przed chwilą z czystej ciekawości przeczytałam Świątecznych przyjaciół i już widzę, że skomentowanie bajek będzie dla mnie gigantycznym wyzwaniem. Może nawet trudniejszym niż napisanie jednej :) Ale nie mam zamiaru się poddawać. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

<>  (...) skomentowanie bajek będzie dla mnie gigantycznym wyzwaniem. Może nawet trudniejszym niż napisanie jednej :) Ale nie mam zamiaru się poddawać.  <>

Śniąca wzorem!!!

 

Przyznam się, chociaż nikt nie pyta, że prace przy bajkach były silnie doprawione (jeśli można tak to nazwać) przyjemnością. Zasługa i po stronie Autorek oraz Autorów, bo teksty nie wymagały wielkich zmian redakcyjnych i korektorskich, a na niezbyt liczne uwagi i prośby odzew był szybki i pozytywny. Za co dziękujemy, Basia i ja. To raz, A dwa, to wybór, dokonany przez Koleżankę Redaktor Prowadzącą wydanie specjalne. Jakimś dziwnym trafem  :-) nawet ja nie marudziłem i nie nudziłem się, “obrabiając” opowiadania...  :-)

Postaram się dzieciom poczytać i "zacytować" ich komentarze :D

Oczami pięciolatka – "Marchewkowy Budyń":

(Jak ci się podobała bajka?)"Fajne" (A o czym była?) "O marchewkowym budyniu" (Co się z nim stało?) "Co z nim? Został zjedzony... został zjedzony nie? Przez królika, bo króliki lubią marchewki" (A skąd się wziął?) "Wziął się stąd, że się zrobiło budyń i się dodało marchewki" (Ale kto dodał marchewki?) "... no ten chłopiec co miał roczek" (Podobała ci się bajka?) "Tak, bardzo."

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Komentarz pięciolatka bezcenny!

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Jestem bardzo zadowolona z interpretacji dokonanej przez przedstawiciela grupy docelowej utworu. Dziękuję :D

Postaramy się przeczytać i skomentować wszystkie :-) A Marchewkowy Budyń sam wybrał jako pierwszy po przeczytaniu wszystkich tytułów :) Niemniej pomagałem młodemu ogarnąć co się dzieje w trakcie czytania (za często czytamy bajki podparte obrazkami :D)

"Jak się ktoś utopił to nie znaczy, że się utopił tylko, że się nie utopił i popełni samobójstwo." - Borowik

Numer 7 już jest :) 

 

A teraz idę czytać bajki. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Zgodnie z zapowiedzią zamieszczoną w numerze specjalnym „Silmarisa” uruchamiamy konkurs na najpiękniejszą Silmarisową bajkę. W dniach od 4 stycznia do 10 lutego 2018 roku możecie oddać głos na tę, która Waszym zdaniem jest najlepsza. Głosujecie, wpisując tytuł bajki oraz nazwisko Autora w komentarzu do niniejszego ogłoszenia. Nagrodą dla Autora, który otrzyma największą liczbę głosów, będzie książka „Myszka Hania”. Spośród głosujących na zwycięską bajkę wylosujemy osobę, która otrzyma „Marchewkowy budyń” (czyli wydanie specjalne naszego magazynu) w postaci książki. Ale to nie wszystko – wylosujemy spośród pozostałych Autorów i pozostałych głosujących po jednej osobie, która otrzyma nagrodę pocieszenia. Wyniki postaramy się ogłosić w Walentynki.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Ponad 200 pobrań i ani jednego głosu w konkursie ? sad

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Ja tam rozpowiadam na prawo i lewo i agituję, ale nie wiem, jaki będzie skutek, bo słyszę, że na razie to jeszcze po trochu bajki są czytane...

 

A przechodząc do meritum. Słowo się rzekło, więc:

 

Wszystkie opinie o bajkach są moje, pisane z punktu widzenia osoby dorosłej. Chętniej zamieściłabym tu opinie bratanic, ale jeśli sama im nie poczytam (a na razie się na to nie zanosi), to raczej nie mam co liczyć na jakąkolwiek odpowiedź z drugiego końca kraju…

 

 

Świąteczni przyjaciele – Jest tu sporo elementów, które mi się bardzo spodobały, np. opis bałaganu na początku bajki – jak poszczególne przedmioty walczą ze sobą o miejsce. Ciepła i sympatycznie pouczająca bajka. Jedna rzecz tylko mi się w niej nie całkiem podoba. Zbyt dziecinny język w kwestii zdrobnień. W końcu Kuba chodzi już do szkoły – znaczy to dla mnie, że odbiorcą takiej bajki też jest dziecko w wieku szkolnym – nawet jeśli to początek szkoły. A jako takie, to już chyba jest trochę za duże na te wszystkie bajeczki, spodenki, czy jedzonko.

 

Niebieska bajka – Jakże pięknie przedstawione życie bajki, czy raczej Bajki. Niby nic się konkretnego nie dzieje, a nie mogłam przestać czytać, zaciekawiona, co też dalej się z Bajką stanie. Zabolało wyrzucenie książek na śmietnik, ale zakończenie wszystko zrekompensowało.

 

Lalka Pyza i Święta – Ładnie, spojrzeniem zabawki, pokazane na czym polegają Święta i co jest w nich ważne. A najlepsze jest to, że tak naprawdę bajka jest uniwersalna, bo to co podkreśla nie dotyczy tylko tych jednych świąt.

 

Pięć pluszowych zwierząt – Jest w tej bajce pewna melancholia i odrobina smutku. Na szczęście, jak to w bajkach bywa, wszystko kończy się dobrze. Tylko jedna rzecz mi nie pasowała do tej opowieści – kilkuletnie odstępy między poszczególnymi maskotkami. Gdyby je tak zliczyć, to Adam chyba już za duży był na przytulanki pod koniec i na zachowanie zaprezentowane w bajce. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie.

 

Marchewkowy budyń – Niezły spryciula z tego Igorka, a do tego taki empatyczny – zrobił Królikowi wspaniały prezent z okazji własnych urodzin. Ale i Królik okazał się być bardzo mądrym pluszakiem (jego wywód, czym jest marchewkowy budyń). Ciepła i bardzo zabawna opowiastka.

 

Opowieść o muszelce – Sama prawda! W prosty i ładny sposób Autor pokazał życiową prawdę, o której niektórzy dorośli jednak zapominają. Ciekawym doświadczeniem było przeczytanie tekstu Tomka napisanego tak prostym językiem i stylem odmiennym od jego „zwykłych” opowieści.

 

Smutna Baba Jaga – Wiele już wariacji na temat Baby Jagi czytałam, ale takiej jeszcze nie. Znając już Autorkę, dostałam to, czego się spodziewałam – napisaną pięknym językiem i stylem ciepłą i wzruszającą opowieść. Zwieńczoną też pięknym i wyjątkowo do rodziców, nie dzieci, skierowanym przesłaniem.

 

O chłopcu, który czytał dużo książek – No proszę, trafiła się w zbiorze prawdziwa przygoda w trakcie wielkiej, bohaterskiej wyprawy. Iście magiczna opowieść o tym co zwykłe i niezwykłe i jak łatwo to pomylić.

 

Wakacje dla potwora – Tu pozwolę sobie zacytować Silmarisa (żeby zupełnie nie pomijać, a przecież nie wypada mi oceniać): „Czy tytułowy potwór musi wzbudzać strach? A może to on jest w strachu? Sprawdźcie to sami...”

 

Pani Burza – Bardzo wesoła bajka o dzielnym chłopcu, który wyruszył na poszukiwania zaginionego przyjaciela. Co mnie szczególnie ujęło to nazwy miejsc, odzwierciedlające mieszkańców lub w inny sposób odnoszące się do wydarzeń z opowieści.

 

O kocie, który piekł chleb – Ładnie pokazane i opowiedziane, że nie jest ważne kim jesteś, ale ważne co robisz, jeśli tylko robisz to naprawdę dobrze i z pasją.

 

Przyjaciele – Ta bajka zabiera czytelnika na egzotyczną sawannę i odpowiada na pytanie, czym jest przyjaźń. W prosty sposób – i słowami i czynami – wyjaśniają to afrykańskie zwierzęta, czy raczej przy ich pomocy Autorka :)

 

Encyklopedia – Kolejna bajka z pięknym morałem. I do tego z dosłownie książkowymi bohaterami. Bardzo podobały mi się te fragmenty o wysypujących się literach. Swoją drogą nie przypuszczałabym, że książki mogą być tak zawistne i złośliwe – u moich nie zauważyłam takich zachowań ;)

 

Generalnie Redakcja zebrała świetne teksty, których siłą są różnorodność treści i stylów oraz różne morały, jakie z opowieści płyną. Uzupełniają się doskonale. 

 

I na koniec słowo o ilustracjach. Pięknie kolorowe, bardzo dobrze oddające ducha każdej z bajek. A ponieważ ja z ilustracji wyrosłam i dla mnie było ich w sam raz, to przytoczę zarzut dzieci znajomej: za mało obrazków :)

 

 

Uwaga techniczna – w Opowieści o muszelce (str. 51) zdublował się fragment zdania – chochliki nie oszczędziły nawet bajek dla dzieci ;) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Śniąca, jesteś niezawodna. Miło przeczytać kilka ciepłych słów ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Śniąca, dzięki za piękne recenzje bajek. 

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Ależ proszę bardzo, drogie panie :) 

Tylko ja bym tego recenzjami nie nazwała – raczej luźne opinie :) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Śniąca, bardzo się cieszę, że spodobały Ci się ilustracje. To moje pierwsze doświadczenie w rysowaniu dla dzieci :)

A widzisz, nawet nie podziękowałam za cudną Nessie. Dokładnie tak ją widziałam :) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Śniąca, po prostu znalazłaś doskonałe zdjęcie, a ja je jedynie skopiowałam :)

Nie chwaląc się, ja je zrobiłam, a Ty pięknie przerobiłaś :) 

Jak je robiłam, to już wiedziałam, że to Nessie, tylko wtedy jeszcze nie wiedziałam, że tak się przyda. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

:) Bardzo udana fotografia. A mogę zapytać, gdzie spotkałaś Nessie?

W Islandii, a dokładniej to było w Landmannalaugar.

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

To tak jak w bajce :)

Nikt nie głosuje???

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Zagłosowane!

 

Fajnie, cobold, ja też, ale trochę głupio, żeby sami autorzy brali udział w głosowaniu. Jest 234 pobrań, więc oprócz nas i redakcji Silmarisa ktoś chyba jeszcze przeczytał? 

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

:-)  Nie doceniasz siły lenistwa...  :-)

:-)  Nie doceniasz siły lenistwa...  :-)

O tak. Niektórzy znajomi zażyczyli sobie przesłania pliku na maila, bo ściągnięcie samodzielnie z podanego linku to za ciężka robota ;)

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

A z drugiej strony leniom zawdzięczamy mnóstwo wynalazków, ułatwiających życie. Tylko leniwy grubas mógł wymyślić pilota do telewizorów...  :-)

Uwaga, nie można mylić leniwców z nygusami.

No kochani, jeszcze tylko parę dni na głosowanie, a na portalu posucha.  Nie chcecie wygrać fajnych książek?

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Po pierwsze – przepraszamy za małe opóźnienie.

Po drugie – wyniki...

 

Komunikat pokonkursowy.

Komisja podliczyła głosy, odpoczęła, policzyła dla pewności jeszcze raz i teraz z przyjemnością komunikuje wszystkim zainteresowanym, że pierwsze miejsce zajął „Marchewkowy budyń autorstwa Moniki Kasprowiak.

Gratulujemy!

Podium liczy sobie trzy miejsca, więc dla podtrzymania tradycji podajemy, że drugie miejsce przypadło „Niebieskiej bajce”, na trzeciej pozycji uplasowała się opowieść „O kocie, który piekł chleb”.

Los, czyli losowanie, któremu Redakcja przyglądała się z uwagą, czy jest sprawiedliwe, wyróżnił Kamilę Ciołko-Borkowską.

Tak więc „Myszka Hania” powędruje do wyżej wymienionych osób.

Nieco później – przepraszamy, ale to nie nasza wina, lecz marudzących drukarzy – nagrody pocieszenia, czyli zbiór bajek w formie książeczki, trafi do Ewy Kajtoch oraz Magdaleny Lis.

Dziękujemy za uczestnictwo w bajkowym konkursie –

                            pozdrawiamy – pokonkursowe rachmistrzynie i maszyna losująca.

Bardzo dziękuję i gratuluję wszystkim autorom :)

Nowa Fantastyka