- Hydepark: Lustrator Wyborczy - Loża 2017 w liczbach

Hydepark:

strona

Lustrator Wyborczy - Loża 2017 w liczbach

Garść cyferek w pierwszym komentarzu.

Komentarze

obserwuj

Wybory trwają. Oto garść suchych statystyk Loży 2017, starałem się wybrać i wybadać te najistotniejsze według mnie. Oznaczyłem skrajne wyniki każdej kategorii. Dane od grudnia 2016 do września 2017.

W tym okresie Loża rozważyła 69 tekstów, z czego 21 otrzymało pióra [30%].

 

Tensza

Liczba przyznanych TAK: 11

Liczba przyznanych NIE: 35

Stosunek TAK do NIE [bez uwzględniania tekstów z różnych powodów nieprzeczytanych, oraz wstrzymywania się od głosu]: 0,314

Liczba nominowanych tekstów**: 3

Konkursy [zarówno wymyślenie przedsięwizięcia i przewodniczenie w komisji, jak i jurorowanie]: 0

 

regulatorzy

TAK: 26

NIE: 39

T/N: 0,667

NOMIN: 3

KONK: 0

 

Cień Burzy

TAK: 16

NIE: 49

T/N: 0,326

NOMIN: 1

KONK: 1

 

Werwena*

TAK: 24

NIE: 20

T/N: 1,2

NOMIN: 0

KONK: 0

 

Finkla

TAK: 36

NIE: 27

T/N: 1,333

NOMIN: 13

KONK: 2

 

joseheim

TAK: 13

NIE: 51

T/N: 0,254

NOMIN: 0

KONK: 2

 

Naz

TAK: 32

NIE: 29

T/N: 1,103

NOMIN: 11

KONK: 1

 

śniąca

TAK: 31

NIE: 30

T/N: 1,033

NOMIN: 1

KONK: 2

 

Nevaz

TAK: 25

NIE: 25

T/N: 1

NOMIN: 3

KONK: 1

 

Członkowie Loży nominowali łącznie 35 tekstów**

 

*Werwena zasiada w Loży od kwietnia, wskoczyła na miejsce PsychoFisha, który przez swoją część kadencji ocenił tylko 10 tekstów, więc nie uwzględniałem go w zestawieniu.

**W zestawieniu brakuje dwóch tekstów, które zostały nominowane przez członków Loży przed zakończeniem konkursu, nie wiem, kto je nominował.

 

śniąca sporządziła zestawienie nominacji popełnionych przez użytkowników spoza Loży, oto ono:

 

“Kolejność przypadkowa.

 

Roger – 7

Anet – 5

MrBrightside – 20

Deirdriu – 2

Morgiana – 7

Ocha – 2

NoWhereMan – 32

Katia – 4

Skoneczny – 6

Fun – 18

PiotrSkowronek – 1

Bemik – 14

Darcon – 4

Blackburn – 12

Cobold – 14

Mirabell – 8

Count – 6

Lenah – 12

Nimrod – 3

Bella – 2

Soku – 1

PietrekLecter – 2

Blacktom – 2

Foloin – 18

Mały Słowik – 4

MichałPe – 1

Belhaj – 3

Perrux – 2

Wicked – 3

Wiwi – 1

Nesskanstoss – 1

Dogsdumpling – 1

varg – 1

Gwidon – 1

Fleur – 1

OneTwo – 1

Trico – 1

Shawarkar – 1

Niebieski Kosmita – 1

Mytrix – 3

Werwena – 7*

Zygfryd – 3

Kam_mod – 1

Banshee – 2

Prorok – 1

Drewian – 1

Natan – 1

Krzysztof Adamski – 1

 

ilość tekstów zgłoszonych przez użytkowników – 91

w tym nominacje (te właściwe do głosowania Loży) – 51

w tym nominacje wspólne użytkowników i Loży – 30

 

*Werwena w okresie sprzed jej członkostwa w Loży.

 

I pamiętajcie, że jeden tekst może być zgłoszony do nominacji przez kilku użytkowników, ale tylko jednego lożanina (zgodnie z zasadą “kto pierwszy, ten lepszy”).  “

No nieźle.

@beryl, joke’s on you – zgłosiłem Twój komentarz do moderacji, masz kłopoty B-] Cholera, wiedziałem, że mnie ktoś wyprzedzi :D

 

Po zrobieniu tego zestawienia sam zmienię głos, warto znać cyferki :D Jeśli ktoś ma pomysł na jakieś inne ważne statystyki, które mógłbym dopisać, to dawajcie znać.

No nieźle.

Proszę pogrubić i podkreślić liczbę konkursów organizowanych przez Jose (bo też 2) to rozważę usunięcie pierwszego komentarza :P

A tak w ogóle, to dobry pomysł z tymi statystykami.

Ale jakie to ma znaczenie, czy ktoś dał dwadzieścia taków, czy trzydzieści? Bo że Cienia i Joseheim trudno zadowolić, to wiadomo nie od dziś. :p

No tak, MrBrightside, ale tego, że Tensza jest niedużo dalej w rankingu marudzenia – tego już nie wiedziałem :D

 

Beryl, edytowane, spieszyłem się z wklejeniem tego komentarza, żeby mnie ktoś nie wyprzedził do bycia pierwszym... :|

No nieźle.

Dla mnie ma znaczenie. Kiedy byłem w Loży zyskałem (złą?) sławę tego, który często głosuje na nie. I nie ukrywam, że przy wybieraniu członków kolejnej Loży będę chętniej głosował na tych, którzy takami nie szastają. Bo moim zdaniem im mniej piórek, tym lepiej dla piórek.

 

EDIT:

Skoneczny – dam mu trochę powisieć i usunę :P

A wiesz, że myślałem o dokładnie takim samym zestawieniu na prywatne potrzeby? 

No proszę bardzo, zaoszczędziłem Ci około godziny w takim razie, chyba że robiłbyś to jakąś metodą mądrzejszą od mojej. :D

No nieźle.

Tylko godzinę ci zajęło posprawdzanie wszystkich głosów? Wow.

Dzięki za wyliczenia, dają do myślenia.

Nie wiem co Tobie dało do myślenia, Kam, ale mnie liczba nominowanych tekstów. Żeby nie Finkla i Naz, Loża nie byłaby w ogóle potrzebna, bo nie byłoby na co głosować.

Skoneczny – dobra robota.

Pochopne wnioski, Darconie. Najczęściej teksty nominują użytkownicy. To po pierwsze.

Po drugie – gdyby nie Finkla i Naz, dokładnie te same teksty mógłby nominować ktoś inny. Ja np. rzadko kiedy klikam “dodaj do biblioteki” bo najczęściej zjawiam się pod tekstem w momencie, gdzie on już w bibliotece jest. Tak samo jest z nominacjami.

nie byłoby na co głosować

Darconie, zapominasz, że część nominacji pochodzi od “zwykłych” użytkowników. 

 

Edyta.

O! I to jeszcze też, o czym Beryl wspomniał. Kto pierwszy, ten lepszy. Ja ostatnio też najczęściej raczej nadganiam, niż jestem pierwsza.

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

@Darcon

Coś w tym jest. Jakby były dwie loże w jednej, jedna wybiera wyróżniające się teksty, a druga czeka na Godota przyszłego literackiego noblistę... Ale fakt, Użytkownicy nie są widoczni w statystyce.

Ciekawostka: w Loży zasiadały cztery osoby ze stosunkiem T/N poniżej 1, cztery ze stosunkiem powyżej 1 oraz taoistyczny w swych osądach Nevaz :D

No nieźle.

Bailout – kciuk do góry.

Berylu, Śniąca – bajacie mi. Gdyby tak rzeczywiście było, że Finkla i Naz wyprzedzają resztę w nominacjach, to wyniki głosowania najczęściej powinny być 9-0 lub zbliżone.

To ja też Wam dorzucę inną ciekawostkę – jeśli ktoś spragniony jest odrobiny liczb odnośnie aktywności zwykłych użytkowników. Policzyłam ile było “nominacji” (czyli zgłoszeń) od zwykłych użytkowników. Czyli ile kto zgłosił tekstów w wątkach “Najlepsze opowiadania...”

Kolejność przypadkowa. Okres ten sam co w głównym wątku, czyli grudzień – wrzesień. 

 

Roger – 7

Anet – 5

MrBrightside – 20

Deirdriu – 2

Morgiana – 7

Ocha – 2

NoWhereMan – 32

Katia – 4

Skoneczny – 6

Fun – 18

PiotrSkowronek – 1

Bemik – 14

Darcon – 4

Blackburn – 12

Cobold – 14

Mirabell – 8

Count – 6

Lenah – 12

Nimrod – 3

Bella – 2

Soku – 1

PietrekLecter – 2

Blacktom – 2

Foloin – 18

Mały Słowik – 4

MichałPe – 1

Belhaj – 3

Perrux – 2

Wicked – 3

Wiwi – 1

Nesskanstoss – 1

Dogsdumpling – 1

varg – 1

Gwidon – 1

Fleur – 1

OneTwo – 1

Trico – 1

Shawarkar – 1

Niebieski Kosmita – 1

Mytrix – 3

Werwena – 7*

Zygfryd – 3

Kam_mod – 1

Banshee – 2

Prorok – 1

Drewian – 1

Natan – 1

Krzysztof Adamski – 1

 

*Werwena w okresie sprzed jej członkostwa w Loży.

 

I pamiętajcie, że jeden tekst może być zgłoszony do nominacji przez kilku użytkowników, ale tylko jednego lożanina (zgodnie z zasadą “kto pierwszy, ten lepszy”).  

 

 

 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Kawał dobrej roboty, śniąca :)

Wyjątkowo nie będę edytować, ale dodam nowy komentarz (przepraszam, Berylu :) ).

 

Darcon, robisz z igły widły ;) Nie napisałam ani ja, ani Beryl, że wszyscy chcą wszystko nominować,  ale się spóźnili w stosunku do Finkli czy Naz, tylko, że to się zdarza. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Darcon – nominacja nie różni się niczym od głosowania na tak. Nominowanie tekstu oznacza nie mniej nie więcej, jak danie mu pierwszego głosu na tak. Osoby mniej chętne przyznawaniu piórek będą więc siłą rzeczy mieć statystycznie mniej możliwości nominowania.

Innymi słowy, oceniając kogoś po liczbie nominacji oceniasz generalnie zdolność do szybkości komentowania lub jego ogólną aktywność w komentarzach. O ile to drugie jest w jakiś sposób warte oceny, o tyle to pierwsze już nie. A od ogólnej aktywności i tak mamy grafik (no, będziemy mieć, jak zostanie przywrócony do życia :P).

Śniąca – dobra robota! Uważam, że Skoneczny powinien podrzucić Twoje statystyki do pierwszego drugiego komentarza :) Oczywiście z podaniem autorstwa :P A przepraszać, jak widzisz, nawet nie było za co :)

 

No nie było, bo mnie Kam_mod o sekundy wyprzedziła :) 

I jak najbardziej jestem za przerzuceniem tego zestawienia do komentarza Skonecznego. Wtedy wszystko będzie w jednym miejscu. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Tak też planowałem zrobić.

No nieźle.

Świetny pomysł z tymi statystykami : ). Teraz widzę, że jednak kieruję się w życiu jakąś równowagą.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Darcon, robisz z igły widły ;) Nie napisałam ani ja, ani Beryl, że wszyscy chcą wszystko nominować,  ale się spóźnili w stosunku do Finkli czy Naz, tylko, że to się zdarza. 

Ja w tym tylko roku kojarzę, że miałem przynajmniej dwa przypadki takiego opóźnienia w zapłonie – a możliwe, że i więcej, choć za to nie dam sobie obciąć nawet paznokcia – z czego ostatnim jest Oszka i jej Miasto. Ergo – Śpioszka i beryl są prawi w mowie.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Darcon – nominacja nie różni się niczym od głosowania na tak. Nominowanie tekstu oznacza nie mniej nie więcej, jak danie mu pierwszego głosu na tak.

Nie wiem, jak u innych, ale u mnie to nie do końca tak funkcjonuje. Póki byłem zwyczajnym użyszkodnikiem, to nominowałem teksty, co do których nie byłem pewien, czy zasługują na piórko – zostawiałem to tym, którzy z woli ludu byli bardziej kompetentni ode mnie. Nominacja to zwrócenie uwagi, znak: hej, Loża, przyjrzyjcie się tym tekstom. Jak zostałem dyżurnym, to wraz z odpowiedzialnością wzrosły wymagania i już nieco oszczędniej przydzielałem swoje pół TAK-a. 

Jak zostałem dyżurnym, to wraz z odpowiedzialnością wzrosły wymagania i już nieco oszczędniej przydzielałem swoje pół TAK-a. 

Same here.

No nieźle.

Fun – w przypadku członka Loży tak to powinno (powiem więcej: musi) funkcjonować. Dlatego też nominacja zawsze oznacza głos na tak.

Fun, zacytowany przez Ciebie fragment wypowiedzi dotyczy Loży. Lożownik nominujący jednocześnie daje już na dzień dobry TAK.

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Hmm... statystyki ciekawe, ale chyba mowią tylko o aktywności. Najciekawsza sprawa umyka – umiejetność ocenienia tekstu w oderwaniu od gustu oceniającego na gatunek, klimat opka, styl... To trudno policzyć. 

To trudno policzyć. 

Otóż to. Tu już każdy musi według własnego sumienia ocenić, kto jak komentuje i czy tymi komentarzami pomaga jemu i innym. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Nooo i do tego jest wątek kam_mod, przynajmniej ja to tak własnie widziałem. Znaczy, nie żebym tutaj jakiś nazizm tematyczny wprowadzał, ale tutaj są tylko cyferki, które każdy może interpretować tak, jak chce. Albo i wcale. :]

No nieźle.

Jeśli jesteśmy już przy statystykach i czytelnikach. To jeszcze jedna, za okres od maja do września włącznie, gdy piórka rozdaje już Loża.

 

Nominacje do piórka zdobyte tylko głosami czytelników – 19.

Liczba piórek przydzielonych tym tekstom przez Lożę – 2.

 

Zgadzam się z Blackburnem. Patrzę na te statystyki i myślę sobie że fajne i ciekawe, właściwie nawet odkrywcze (byłam pewna, że daję zasadniczo mniej TAKów niż NIE), ale w nawiązaniu do wyborów to nijak nie umiem z nich wyciągnąć interesujących mnie wniosków ;) Co oczywiście nie oznacza, że temat nie jest użyteczny – Szacun za robotę i dla Skonecznego i dla Śniącej.

W kwestii nominacji, to zgadzam się, że w Loży jest z tym trudniej, z wielu powodów, które zasadniczo zostały już wymienione – nominując trzeba być pewnym, że da się TAK (a to nie są łatwe decyzje), trzeba zdążyć przed Reg i Finklą, co zwykle jest trudne, no i trzecia sprawa, że Loża nominuje raz (co w sumie niedaleko odbiega od poprzedniego powodu), a nie tak jak w przypadku użytkowników – ile wlezie, w związku z czym moge sobie pomysleś, że “nominowałabym”, no ale skoro ktoś mnie ubiegł, to nie ma juą po co. A w związku z tym jest to taka powiedzmy aktywność, której nie widać w statystykach.

Wydaje mi się też, choć mogę się mylić, że dostrzegam tu taki trend, że fajni są ci, co dużo nominują i ci, co dają mało taków. Co zasadniczo trudno pogodzić, zważywszy na wyżej wspomnianą równoznaczność nominacji z TAKiem ;)

Spoko, ciekawe to. Można zadać sobie hobbystyczne pytanie, czy niski wskaźnik T/N świadczy o wysokich wymaganiach? A może ten wskaźnik pokazuje umiejetność oceniania w oderwaniu od gustu oceniającego? Odpowiedzi wskazują na skrajne wnioski –  tak samo słuszne jak i mylne. 

Ale zaraz. Pamiętam, że pod którymiś wynikami piórek bodajże Finkla pisała, że zdarzało jej się nominować tekst, a potem być na nie. Więc skąd nagle zasada obligatoryjności taków? :p

za okres od maja do września włącznie, gdy piórka rozdaje już Loża.

Loża przyznaje piórka od zawsze. No dobrze, od czerwca 2010 roku, jeśli dobrze pamiętam.

 

Finkla pisała, że zdarzało jej się nominować tekst, a potem być na nie

Mam nadzieję, że to jakieś nieporozumienie :)

Próbowałem znaleźć ten wątek, ale coś nie mogę, więc całkiem możliwe, że coś mi się pomyliło. Nevermind. :p

A ja sobie przejrzałem podsumowania przygotowane przez Naz (oraz raz przez Śniącą i raz przez Finklę) w wątkach z nominacjami użytkowników, by sprawdzić ile razy zdarzyło się, by Loża nominowała coś, na co nie zwrócili uwagi użytkownicy (tj. przynajmniej jeden z nich). Było tak 4 raz, w tym 3 razy przy udziale Naz:

Luty:

mbkubacki – Patrol (Naz)

Marzec:

Perrux – Koegzystencjo, przez ciebie płaczę (Finkla)

Kwiecień:

Nighter6 – Plaga  (Naz)

Czerwiec:

Wicked G – Agnerim (Naz)

trzeba zdążyć przed Reg i Finklą

Nie zawsze. Naz wygrzebała co najmniej dwa teksty, które przypadłyby w odmętach poczekalni (bo nawet w bibliotece nie były). Jeden dostał srebro, drugi otarł się o pióro. W drugim przypadku było o tyle łatwiej, że Cobold podrzucił nominację, a u Naz włączał się Nominacja-Alert i czytała opowiadania z częściowymi nominacjami, by sprawdzić, czy nie doklepać. 

Taka sytuacja dotyczy szczególnie opowiadań nowych, niezbyt aktywnych użytkowników, do których czytelnikom brakuje zaufania. Ale niekoniecznie. Czasem jedna nominacja działa jak kamyczek popychający lawinę i nagle zlatuje się stadko nowych czytelników. 

Tak na marginesie – przez to całe głosowanie, statystyki i dyskusje wokół niego poczułem się zainspirowany do pogrzebania w starych tematach i wiecie co ciekawego odkryłem? Był jeden miesiąc, gdzie zostało udokumentowane, że przeczytałem więcej tekstów od Regulatorzy. Serio!

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/11152

Możecie tutaj zobaczyć, jak wielkim obciążeniem było kiedyś lożowanie.

 

A tutaj podobna statystyka jak w tym wątku dla członków Loży w sierpniu 2014 roku :)

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/11748

Ale zaraz. Pamiętam, że pod którymiś wynikami piórek bodajże Finkla pisała, że zdarzało jej się nominować tekst, a potem być na nie. Więc skąd nagle zasada obligatoryjności taków? :p

Nie przypominam sobie aż takiego rozdwojenia jaźni. Często gęsto (jakieś 23 razy ;-) ) bywa tak, że nie nominuję, a potem jestem na TAK. Zdarza się, że nominuję jakiś tekst, ale nie klikam mu Biblioteki (bo autor innym nie klika). Może o tę drugą sytuację chodziło?

Babska logika rządzi!

Nie wiem już, Finklo. Doznałem umysłowego zaćmienia. ;D

Potwierdzam, że i mnie Finkla i Naz czasami wyprzedzały. Wspomniane juz Miasto czytałam daaawno temu, zanim doczekało się publikacji i wylądowało tutaj. Ale z nominacją i tak nie zdążyłam :P

Tylko nie "Tęcza"!

Jak ja ładnie wyglądam w statystykach. Trochę się zawstydziłam.

Ilość (o, teraz odzywa się w mojej głowie głos Mirabell: LICZBA, NAZ, LICZBA) piórek maleje z roku na rok. To dobre zjawisko czy złe? Nie wiem, mam gdzieś czy lepsi są “takowcy” czy “nieoci” (xD) ani czy exkluziv czy inkluziv. Fajnie, jak jest różnie. Ciekawi mnie za to w miarę obiektywny powód, na którym można by oprzeć jakąś prognozę.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Skoneczny, coś mi się nie zgadza w Twoim zestawieniu. W omawianym czasie Loża rozpatrzyła 69 opowiadań. Głosowałam na wszystkie, ale gdzieś zapodziały się moje cztery głosy i wychodzi na to, że oddałam głosy na 65 opowiadań.

Niniejszym prostuję, że głosowałam 28 – TAK i 41 – NIE.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Hmm, sprawdzę to.

No nieźle.

Jak już się tak zaczęły Regulacje, to mi też z mojego zestawienia nie wychodzi 69 tylko 65.

 

U Fifi podobnie, Jose ma jeszcze mniej... Coś chyba nie pykło.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Że mamy z Jose mniej głosów niż ustawa przewiduje, to żadne dziwo – toż nasze opka były głosowane. Ale te brakujące warto wyjaśnić. Może to były jakieś konkursowe teksty, chwilowo pominięte w protokole, a potem nikt ich nie dodał?

Babska logika rządzi!

Bardzo możliwe, za niedługo sprostuję, jak znajdę zeszyt, w którym to wszystko spisywałem [analogowo :O]. Zestawienie robiłem na podstawie komentarzy Cienia pod comiesięcznymi wynikami piórkowymi [nie żebym umywał ręce... ale trochę też umywam :D].

 

No nieźle.

Ilość (o, teraz odzywa się w mojej głowie głos Mirabell: LICZBA, NAZ, LICZBA) piórek maleje z roku na rok. To dobre zjawisko czy złe?

Na prawdę tak się dzieje? Czyżby spadała  jakość opowiadań?

Liczyłam w dziale Piórka, mogłam się pomylić, lepszy statystyk może to rozszerzyć:

2017 – 19 18 (jak wiadomo, jeszcze może przybyć)

2016 – 30

2015 – 36

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

 

Naz, Złotego Jacka nie ma sensu liczyć w zestawieniu tegorocznym, więc, jak dotąd, jest osiemnaście piórek przyznanych przez Lożę. Jeśli przyjąć, że średnio Loża przyznaje dwa piórka na miesiąc (18/9), to w tym roku dojdzie jeszcze sześć wyróżnień, dając nam okrągłe dwadzieścia cztery sztuki i piękną statystykę, według której regularnie ubywa sześć piórek rocznie.

Na szczęście – lub nieszczęście – żadna matematyka nie ma tu racji bytu, bo decydują wyłącznie czynniki ludzkie, przy czym Loża jest tylko jednym z nich – drugi to Wy.^^

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

W 2014 było ponad czterdzieści. A w 2017 jedno piórko jest złote – chyba nie było przyznawane przez Lożę. Trend jest rzeczywiście spadkowy, a w 2017 cudów już nie należy się spodziewać, co oznacza raczej załamanie niż trend spadkowy. Czy to kwestia jakości tekstów, to już niełatwo określić – tylko najstarsi stażem użytkownicy mogliby coś powiedzieć. 

‘14 jest nieporównywalny, bo DJ zaszalał i bez konsultacji z Lożą przyznał piórka tekstom wyróżnionym w swoim konkursie. :-)

Babska logika rządzi!

No i właśnie, decyduje czynnik ludzki, a decyduje spadkowo i to mnie ciekawi. 

O, ale dj miał władzę, nie wiedziałam!

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Interesująca dyskusja. Ja jestem ciekawa jak liczba piórek ma się do liczby opowiadań.

"Remember your name. Do not lose hope--what you seek will be found. (...) Trust dreams. Trust your heart, and trust your story". Neil Gaiman

Chyba każdy z redakcji ma uprawnienia, żeby przypiąć piórko.

Babska logika rządzi!

No ale tak żeby zupełnie bez społecznych konsultacji... :P W 2015 to już tak nie zrobił <foch> ;)

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Cóż, Dj się pokajał za ten akt, ale piórka zostały.

Który to był konkurs i ile tych piórek było?

 

W tym tempie jeszcze 3-4 lata i będzie jedno piórko na rok. :P

Czyżby spadała  jakość opowiadań?

Nie sądzę. Zaglądam czasem do piórkowych opowiadań sprzed 2015 i niejednokrotnie są naszpikowane błędami i nie prezentują sobą zbyt wysokiego poziomu. Wiele z nich bez solidnych poprawek nie miałoby szans w głosowaniu w 2017 roku.

Poza tym, im więcej czytasz, tym bardziej wybredny się stajesz. Początkujący czytelnik jest zawsze bardziej wyrozumiały na błędy, bo jeszcze sobie nie wyrobił gustu.

Czy tylko ja jeden się cieszę, że piórek jest mniej? :P 24 wydaje się optymalną liczbą.

 

EDIT:

To ten konkurs.

Też uważam, że odkąd loża stała się kadencyjna i wybierana głosami ludu, to wymagania co do piórek poszły w górę, więc i jakość opierzonych tekstów skoczyła, ale naturalnym jest, że odbiło się to kosztem ich liczebności. Wynik i tak jest niezły, zważając, że kilka naprawdę fajnych opowiadań otarło się w tym roku o wyróżnienie i tak jak rzecze Kam – nawet one prezentują się lepiej niż niektóre “stare” pióra.

W zestawieniu jest 65 tekstów, a loża oceniła 69... :’[ Nie policzyłem czterech. Dodam je jutro, bo muszę sprawdzić, które to, a teraz mam wenę i pomysł, więc robię, co umiem ;]

No nieźle.

Jeszcze przyszło mi do głowy, że na przykład Katia usunęła swój tekst, kiedy Loża nad nim obradowała. Nie pamiętam, czy takich przypadków było więcej. To kolejny powód, dla którego różne statystyki mogą się rozjeżdżać.

Babska logika rządzi!

Odnośnie piórek to jeszcze przypomnę, że w 2015 trzy były poza Lożą, za teksty z Dragonezy, czyli Loża przyznała 33. Tym samym spadek spada o połowę ;) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Dobra, czyli uznajemy, że to najwyraźniej kwestia rosnącego portalowego poziomu i wymagań względem tekstu?

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

A mnie się wydaje, że raczej wynika to z większej świadomości, że mc już nie czyta tych tekstów i ludziom po prostu szkoda spalać dobry tekst na portalu. Zauważcie, że większość tekstów, które często są nominowane była już gdzieś opublikowana np. w magazynach internetowych. Wraz z pojawieniem się wątku “Pochwal się”, chyba wzrosło zainteresowanie pokazaniem się gdzieś poza portalem.

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

To pewnie wynik kilku czynników, ale te podane przez Morgianę i MrB mają dla mnie sens.

Odnośnie piórek to jeszcze przypomnę, że w 2015 trzy były poza Lożą, za teksty z Dragonezy, czyli Loża przyznała 33. Tym samym spadek spada o połowę ;) 

Tym samym spadek między 2016 a 2017 jest znaczniejszy. ;)

W sumie to tylko wiemy, że spada.

Jakby ustalić wszystkie zmienne, zebrać ich wartości liczbowe i wrzucić to w jakiś program statystyczny to dałoby się ustalić korelacje i z grubsza dojść przyczyn spadku. Just sayin’. Inna sprawa, że im mniejsze liczby, tym mniejsza trafność i rzetelność pomiaru, a podejrzewam, że niektóre zmienne mogłyby tu mieć dość niskie wartości.

Bez skomplikowanego algorytmu mogę stwierdzić, że szanse na piórko maleją. ;)

A uwzględniasz stopniowy wzrost umiejętności? ;-)

Babska logika rządzi!

Który?

Każdy. :-)

Babska logika rządzi!

Eee... Finklo, pytanie zostało po czyms innym – usuwałem post. 

 

A wracając do Twojego pytania, w sumie masz rację, to jest w tym wszystkim najlepsze – wzrost umiejętności. Reszta to pochodne. ;)

Co do wypowiedzi Morgiany, zgadzam się. Nowe teksty piszę teraz głównie na pozaportalowe konkursy, ale niewykluczone, że gdybym miała więcej czasu, to i tutaj coś by się skrobnęło. Tylko że na portalu to jest dla mnie sentymentalno-hobbystyczna publikacja. Generalnie mam wrażenie, że my się tu bawimy, z pewnymi korzyściami warsztatowymi, ale tak czy siak w piaskownicy, z zabawkami i koronami z kwiatuszków :P Coś poważniejszego człowiek chciałby wycisnąć z miejsca, w które lubi się angażować. Dlatego srebra były (są...?) fajne.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Ech, Naz. Szkoda, że wycofujesz się z Loży, prozatorsko to gramy i szukamy na trochę innych częstotliwościach, ale w takich ogólno-portalowo-organizacyjnych sprawach zgadzam się z Tobą w 100%.

A zamiast lustrować członków loży, bo to jest fe, to byloby ciekawie poczytać ogłoszenia wyborcze kandydatów do loży? Może użytkownicy, którzy chcą zostać/dostać się do loży, chcieliby coś o swoim doświadczeniu napisać i dlaczego się do tej roli nadają? 

Nie bardzo wiem, czego byś oczekiwał, Blackburnie. Czy Loża oprócz pewnego prestiżu, wręczania brązowych piórek i organizowania konkursów bez nagród finansowych, może coś więcej? Nie mówię tutaj o wkładanym bezinteresownie wysiłku i pracę portalową, ale o faktycznych możliwościach. I tu chyba każdy wie, czy się nadaje czy nie.

Poza tym, jest już raczej pozamiatane. Głosowało 16 osób, jest jakaś średnia, można powiedzieć, wstępne wyniki :) Kilka osób “jest już w Loży”, kilku w ogóle nie ma lub ma punkt czy trzy i sprawa toczy pomiędzy kilkoma osobami o połowę miejsc. To wszystko.

 

Darcon ;) Mnie nie szkoda, Loża to organ kolegialny, z tradycjami/zasadami i wielokrotnie czułam, że mam związane ręce. Co nie oznacza, że kolegialność lub tradycja są złe. Oznacza jedynie, że ja chcę być odpowiedzialna tylko za siebie, a nie za prestiż stołka (który tak naprawdę zbyt mało znaczy). No i naturalnie brak mi ogłady, co zauważyłeś w swoim opowiadaniu, a tu się trzeba pilnować ;) W dodatku tajne wątki zupełnie mi nie leżą. To jak zamknięcie na rok w pokoju z losowymi ludźmi.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Darcon, sądziłem, że bycie członkiem loży na tym portalu, to zajęcie filantropijne. Nie mam przekonania w takiej sytuacji, że członek/chętny powinien być poddawany lustrowaniu. Ponieważ głosowanie trwa, a głosy bedą podliczone po upływie terminu, to jeszcze co nieco może się zmienić – w istniejących i przez przyszłe głosy.  Dlatego jeśli ktoś chciałby bardzo znaleźć się w loży, to dlaczego nie dać mu szansy zareklamowania się? Czy jest w tym coś złego?

Nie, oczywiście nie. Zinterpretowałem “ogłoszenie wyborcze kandydata” jako listę obietnic i postulatów, reform w założeniu, jak naprawdę przy wyborach :)

Nie, nie lista obietnic, co zrobi. Nie o rewolucję chodzi – fe, a o kandydata.

Nowa Fantastyka