- Hydepark: "Stowarzyszenie nieumarłych poetów", czyli Arnubis w Nowej Fantastyce 03/2026

Hydepark:

czasopisma

"Stowarzyszenie nieumarłych poetów", czyli Arnubis w Nowej Fantastyce 03/2026

Cześć wszystkim!

Wasz oddany administrator w końcu ma się czym pochwalić, więc zamierza to zrobić, bo jakże to tak nie pochwalić się debiutem w NF?

Jak zapewne doskonale wiecie, stosunkowo niedawno odbył się wielki konkurs literacki Nowej Fantastyki, na który zgłoszono prawie 1300 opowiadań. Od nowego roku w kolejnych numerach publikowane są wyróżnione teksty – w styczniu mogliśmy zapoznać się z prześwietnym, zwycięskim tekstem Zanaisa. Tymczasem zanim zauważyłem przyszedł już marzec, a wraz z nim Nowa Fantastyka nr 03/2026, zawierająca teksty, które zdobyły w konkursie złote wyróżnienie. Wśród nich jest moje “Stowarzyszenie nieumarłych poetów”, które było moim (krótkotrwałym, póki co) powrotem do pisania po dość długiej przerwie.

Jeśli ktoś z Was miał już w rękach nowy numer, albo planuje go przeczytać, to z niecierpliwością czekam na wrażenia :D

Komentarze

obserwuj

BRAWA! yes

Pecunia non olet

Gratulacje!

 

Na pewno przeczytam, ogromniem ciekawa! coollaugh

Bez sztuki można przeżyć, ale nie można żyć

Gratulacje :)

"On jest dziwnym wirtuozem – Na organach ludzkich gra Budząc zachwyt albo grozę, Myli się, lecz bal wciąż trwa. Powiedz, kogo obchodzi gra, Z której żywy nie wychodzi nigdy nikt? Tam nic nie ma! To złudzenia! Na sobie testujemy Każdą prawdę i mit."

Brawo! Takich, nawet krótkotrwałych, powrotów do pisania to pozazdrościć :)

I rzekł Pan: umieścisz cztery “e” w “beeeecki”. Ani mniej ani więcej. Nie umieścisz trzech “e” ani “pięciu “e”. Dwa są wykluczone. I Pan uśmiechnął się, a lud spożywał owce i leniwce, karpie i sardele, orangutany i płatki śniadaniowe i nietoperze...

Brawa!

Dałem głos tam gdzie zwykle cool

Pierwsze prawo Starucha - literówki w cudzych tekstach są oczobijące, we własnych - niedostrzegalne.

Hej!

Przede wszystkim gratulacje. Mógłbym się podpisać pod opinią Starucha, chociaż dołożyłbym jeszcze jedną uwagę (nie wadę), że ten tekst chyba bardziej się podoba takim, jak my, którzy piszą. No i podobnie, wydał mi się nieco za krótki. W każdym razie porcja dobrego humorystycznego fantasy (takiego zawsze mało) i czytało się wyśmienicie.

 

 

Chyba trzeba się wyprawić na planetę empik XD

Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.

Dzięki wszystkim :) 

 

Staruchu:

Doceniam bardzo, że proste fantasy ci się spodobało :) Sam uwielbiam “Jednym zaklęciem” (Kedrigerna chyba muszę nadrobić) i nie ukrywam, że takie porównanie bardzo mi schlebia. Jeśli chodzi o zbiór opowiadań, to będąc brutalnie szczerym, jest to dość ryzykowny pomysł na obecnym rynku literackim, zwłaszcza gdy jesteś debiutantem. Ale biorąc pod uwagę, że moje próby powieściowe też za wiele nie zwojowały, to może jest to kwestia pod rozwagę. W każdym razie – zdecydowanie jestem fanem fantastyki rozrywkowej i cieszę się, że tę rolę spełniłem. Jeśli chodzi o długość – faktycznie, jest to ponoć jeden z krótszych tekstów wysłanych na konkurs (a na pewno z tekstów wyróżnionych, nawet w pierwszej setce). Jednocześnie pisząc go miałem na uwadze, że jest tu duże ryzyko rozwleczenia (zwłaszcza w dialogach), więc starałem się trzymać w ryzach i gdy uznałem, że napisałem już w zasadzie wszystko co istotnie chciałem powiedzieć, to nie rozwlekałem dalej :)

 

Zanaisie

W pełni zgadzam się z twoją uwagą – dlatego pierwotnie byłem dość oporny przy wysyłaniu tego tekstu na konkurs. O ile nieskromnie byłem całkiem przekonany jeśli chodzi o jakość wykonania, to obawiałem się, że jury może uznać tekst za zbyt hermetyczny. Postanowiłem zaryzykować, zakładając że nawet jeśli jest to tekst hermetyczny, skierowany do konkretnego środowiska, to jury akurat do tego środowiska należy :) Potem uspokoiłem się widząc liczbę zgłoszeń na konkurs – z miejsca widziałem, że mam przynajmniej 1300 potencjalnych czytelników :D

 

Tarnino

Może nie trzeba, ale będzie to bardzo mile widziane. 

Może nie wyglądam, ale jestem tu administratorem. Jeśli masz jakąś sprawę - pisz śmiało.

@Arnubis

Proste fantasy, mówisz? 

Tout proportion gardees – idąc tym tropem, to historia Froda też jest właściwie “prostym fantasy” ;)

No tak, obecny rynek to... niestety, obecny rynek. Ja tam opowiadania bardzo lubię :)

A co do długości: w przyjętej konwencji interesowałyby mnie zmagania pozostałych bohaterów z pułapkami nieumarłego. Ale wiem, Autor jest panem swojego tekstu :P

Pierwsze prawo Starucha - literówki w cudzych tekstach są oczobijące, we własnych - niedostrzegalne.

Żeby to się sensownie kleiło, powinienem zmienić narrację w tekście – całość miałem w narracji pierwszoosobowej, bardzo ściśle z perspektywy bohatera i jego wiedzy – nie dałoby się w ten sposób opisać działań drużyny w których nie uczestniczył, a nie jestem fanem mieszania narracji pierwszo i trzecioosobowej w jednym tekście. Z kolei uważam, że przepisanie całości na narrację trzecioosobową byłoby niekorzystne dla tego tekstu, bo jednak główny bohater i jego narracja/perspektywa/dialog wewnętrzny jest sporą siłą tekstu. 

Może nie wyglądam, ale jestem tu administratorem. Jeśli masz jakąś sprawę - pisz śmiało.

Ty tu jesteś Mistrzem Ceremonii ;)

Poza tym uważam, że pierwszoosobowa narracja to jeden z atutów Twojego tekstu!

Pierwsze prawo Starucha - literówki w cudzych tekstach są oczobijące, we własnych - niedostrzegalne.

Gratulacje! Koniecznie muszę przeczytać!

delulu managment

Gratulacje! To trzeba kupić, skoro Fantastyczny konfrater znalazł się na łamach smiley

Gratulacje  @Arnubis-ie!

 

 

ksiegamiliona.pl - premiera już 14 lutego 2026 // entropia nigdy nie maleje // Outta Sewer: Jim, in­dio­to Ty, nadal chyba nie ro­zu­miesz

Nowa Fantastyka