
Tęskniliście za konkursami, no to macie! ;D
Często zastanawiacie się, jak to będzie po śmierci? Czy pochłonie Was na wieki czarna pustka, czy będziecie się błąkać niczym dusze piekielne po nieskończonych bezdrożach zimnych galaktyk?
A może zyskacie drugie życie jako zombie i wyruszycie na wyprawę w celu odzyskania serca bijącego w skrzyni zakopanej przez szalonego nekromantę?
Mamy dla Was dobrą wiadomość! Już nie musicie gdybać! Sami napiszcie, co się naprawdę stało! Wy najlepiej wiecie, dlaczego skóra odpada Wam w tylko w “te” dni, a dawno zagubione oko kisi się w słoiku sąsiadki, czekając na gorsze czasy.
Niczego nie ukrywajcie! Opowiedzcie o tym wujku, który nawiedza kurnik od miesiąca, emanuje szaleństwem. Podobno kogut dawno się wyprowadził, a dwadzieścia pięć kur przestało się nieść i tańczą sambę. A może o ciotce, co to syczała coś na łożu śmierci o zemście i teraz wiatr w Waszej wiosce wieje bez przerwy od dwóch tygodni, niosąc zapach spalonej golonki…
Śmierć jest bezlitosna i sprawiedliwa, ale to, co może zdarzyć się po spotkaniu z nią, zależy już tylko od Was! Kim będziesz, bohaterze, w jakim będziesz stanie (stałym, ciekłym czy gazowym), czy będzie ci do twarzy? Czekamy na Twoją opowieść!
Ma być strasznie! Może być śmiesznie! I musi się dziać po spotkaniu z kostuchą (lub ostatecznie w trakcie)!
Limit znaków: Minimalny 10K, maksymalny 25K według licznika portalowego
Termin publikacji: Zaczynamy w dzień wdowy, czyli 23.06, natomiast dniem zakończenia konkursu, będzie 24.07 czyli dzień policjanta! Niech te piękne daty będą dla Was dodatkową zachętą!;)
Anonimy: Publikacje mają być anonimowe, utworzymy specjalny wątek do zgadywanek. Jury wskaże, kiedy będzie można zdjąć maski.
Termin wyników: Gdy decyzje jury zarumienią się i dojrzeją ;D
Jury: Ambush, JolkaK, beeecki
Liczba tekstów na uczestnika: 1, słownie: jeden.
Betowanie jest dozwolone
Teksty nie mogą być nigdzie publikowane przed rozpoczęciem konkursu ani do momentu jego rozstrzygnięcia.
Prosimy o unikania opisów ekstremalnych, czyli nieuzasadnionej przemocy, jakichś szczegółowych opisów tortur. Czyli jury prosi, żeby nie poszło w gore!;)
Kryteria ocen:
– uwzględnienie obowiązkowych założeń konkursu,
– kreatywność/ pomysłowość,
– język i stylistyka,
– widzimisię jury.
Nagrody: Jury wybierze i nagrodzi książkami niespodziankami trzy najlepsze opowiadania.
teksty generowane komentuję z AI
Ouu jeee, świetny temat!
Może przy okazji sprawię sobie autoterapię :)
Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
Czy dobrze rozumiem, że to MY mamy być bohaterami?
I drugie kryterium to że akcja dzieje się po naszej śmierci?
Ciekawe, ciekawe.
You cannot petition the Lord with prayer!
Możesz być narratorem MichaleuBullfinchu i relacjonować z boku.
teksty generowane komentuję z AI
Czy będzie oficjalny wątek, gdzie można podpisać petycję, żeby jury napisało o wujku nawiedzającym kurnik, w którym kury tańczą sambę? XD
You cannot petition the Lord with prayer!

Polepszmy stopę życiową umarłych? :)
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Czy będzie oficjalny wątek, gdzie można podpisać petycję, żeby jury napisało o wujku nawiedzającym kurnik, w którym kury tańczą sambę? XD
Taaak, proszę! 
Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
Jury się postara, ale nie obiecuje, zwłaszcza że samba to trudny taniec, a kury mają jeszcze nieprzećwiczone! :)
<><
Show us what you've got when the motherf...cking beat drops...
Michaelu, główne i najważniejsze kryterium, to takie, że akcja ma się dziać po śmierci. Niekoniecznie Twojej, czy narratora... ale jednak po drugiej stronie rzeczywistości. :) Choć może to, oczywiście wpływać na naszą... jak z tymi kurami... :D :D :D
Jasne, dziękuję za szybką odpowiedź, dziewczyny. Postaram się wymyślić, bo super pomysł na konkurs!
You cannot petition the Lord with prayer!
Miodzio! Właśnie chodził mi po głowie pomysł na pośmiertny tekst.
Babska logika rządzi!
Czy są widoki na przedłużenie terminu?
enixe conatus et feliciter gessi / sed extremo nihil interest / mi perendum ut omnia perdam / sed extremo nihil interest
Czy są widoki na przedłużenie terminu?

Dosłownie wczoraj późnym wieczorem ogłoszono konkurs XD
Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
Konkurs brzmi ciekawie. Tematyka bardziej na Halloween lub Dziady, ale w wakacyjnym okresie – fajnie.
Michaelu, główne i najważniejsze kryterium jest takie, że akcja ma się dziać po śmierci. Niekoniecznie Twojej czy narratora, ale jednak po drugiej stronie rzeczywistości.
Dla jasności: opowiadanie może być napisane z punktu widzenia zmarłego lub narratora, ale czy może być także z punktu widzenia Śmierci? Jeśli bohaterem jest sama Śmierć, zmarły może w ogóle się nie pojawić, a mimo to akcja nadal będzie rozgrywać się po drugiej stronie rzeczywistości.
Utworzymy specjalny wątek do zgadywanek. Jury wskaże, kiedy będzie można zdjąć maski.
O, to mi się podoba. Przy jednym z wcześniejszych konkursów zgadywanie autorów dostarczyło mi więcej zabawy niż sam konkurs.
Tematyka bardziej na Halloween lub Dziady, ale w wakacyjnym okresie – fajnie.
Pisze się o tym, czego nie ma ;) Memento mori!
https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/dziady-dziady-poema-dziady-czesc-ii.html 
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Dziękuję za link do Wolnych Lektur. Znam tę stronę, rzadko, ale czasem tam zaglądam, gdy szukam czegoś, czego nie mam w wydaniu e-bookowym.
Znam też „Dziady”, część II. Nie wiem, czy nadal są omawiane w szkole, ale kiedyś były.
https://www.youtube.com/watch?v=2_ulyFLaL8k
Tematyka bardziej na Halloween lub Dziady, ale w wakacyjnym okresie – fajnie.
Japończycy obchodzą zaduszki w lecie. :)
Show us what you've got when the motherf...cking beat drops...
Przyjmiemy japońskie halloween, meksykańską Sante Muerte, Kubańskie Zombie, a nawet Midmo gdzieś z Afryki. Byle trup sypał się gęsto.
Przy okazji przypominam, że Jury będzie czytać na bieżąco, więc jeśli opublikujecie tekst z błędami, nie spodziewajcie się powtórnych wizyt.
Zmiany w tekście po publikacji są możliwe, ale ma to być ścieranie kurzy, a nie burzenie ścian.
WAŻNE DLA POCZĄTKUJĄCYCH: Nie umieszczajcie w opowiadaniu opisu do biblioteki, bo jak opowiadanie do niej trafi, to portal zdekonspiruje Was bez litości.
Pamiętajcie, publikujecie anonimowo!
teksty generowane komentuję z AI
Robercie, wydaje mi się, że Śmierć, jako stojąca na granicy światów i pomagająca w przekroczeniu tejże, bez zmarłych nie istnieje, więc jak właściwie może wystąpić bez zmarłego? Hę? :D :D No i komu będzie wtedy z nią “do twarzy”?
Może jej samej, jeśli spojrzy w lustro. Wiesz... “lustereczko powiedz przecie...”
teksty generowane komentuję z AI
O, to jest pomysł! Śmierć narcyz!
Dzięki za odpowiedź.
Czyli rozumiem, że regulamin zakłada, iż tekst musi zawierać osobę, która umiera, a opowiadanie może być napisane z perspektywy tej osoby lub narratora. Sama Śmierć nie może być głównym bohaterem. Teraz wszystko jasne. ![]()
„Śmierć, jako stojąca na granicy światów i pomagająca w przekroczeniu tejże, bez zmarłych nie istnieje, więc jak właściwie może wystąpić bez zmarłego?”, miałem na myśli sytuację, w której opowiadanie dotyczyłoby na przykład Śmierci w zaświatach, przygotowującej się do pierwszego dnia pracy (szkolenie), Śmierci przeżywającej kryzys egzystencjalny i odmawiającej uśmiercania kogokolwiek albo Śmierci na szalonych wakacjach, itp. Innymi słowy, zmarły nie byłby głównym bohaterem, a nawet mógłby w ogóle nie pojawić się w fabule, a mimo to, akcja działaby się „po drugiej stronie rzeczywistości.”
Nie wiem, czy nadal są omawiane w szkole, ale kiedyś były.
Też nie wiem. Ale Wolne Lektury zawierają sporo rzeczy, których się w szkole nie omawia :)
Japończycy obchodzą zaduszki w lecie. :)
Oooo? Opowiadaj!
Innymi słowy, zmarły nie byłby głównym bohaterem, a nawet mógłby w ogóle nie pojawić się w fabule, a mimo to, akcja działaby się „po drugiej stronie rzeczywistości.”
Ale Śmierć jako psychopomp nie ma sensu bez kogoś, kogo mogłaby zabierać... co nie oznacza, że ten ktoś musi być głównym bohaterem.

Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Fajnie, fajnie, może powrócę przy okazji z literackich zaświatów ;)
To chyba nostalgia, jedna wielka tęsknota za tamtymi czasami, tamtą modą, muzyką, stylem, życiem...
Byle trup sypał się gęsto.
Yyy, a to jest obowiązkowe?
Czyli to nie chodzi o przedstawienie własnej wizji tego, co się dzieje po śmierci? Bo tak na początku zrozumiałam.
Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
Nie, HollyHell91, tak mi się powiedziało. Może być jeden zgon, albo tak zwane pozgonie ;) Chociaż jakieś masowe dobiajanie się do wrót niebieskich też byłoby ok.
teksty generowane komentuję z AI
Tarnina
„Ale Śmierć jako psychopomp nie ma sensu bez kogoś, kogo mogłaby zabierać... co nie oznacza, że ten ktoś musi być głównym bohaterem”
Nie wiem, czy dobrze rozumiem. Masz na myśli Śmierć w świecie, w którym nie ma już żadnej żywej istoty do zabrania? Jeśli tak, to zgadzam się, że w takim świecie istnienie Śmierci wydaje się nieuzasadnione. Nie oznacza to jednak, że nie dałoby się napisać na ten temat ciekawego opowiadania – choćby o Śmierci, która zabrała ostatnią żywą istotę i teraz rozważa sens własnego istnienia.
Nie to jednak miałem na myśli. Moje rozważania szły raczej w kierunku pytania, czy pokazanie jednego dnia z „życia” Śmierci w zaświatach – jak przygotowuje się do pracy, załatwia swoje sprawy, spotyka z innymi śmierciami itp. – mieści się w ramach regulaminu konkursu. Wiemy już, że nie, więc taki pomysł nadaje się co najwyżej na „zwykłe” opowiadanie albo na konkurs pod hasłem „z kamerą wśród śmierci”.
Nie, HollyHell91, tak mi się powiedziało. Może być jeden zgon, albo tak zwane pozgonie ;)
No to uff.
Chociaż jakieś masowe dobijanie się do wrót niebieskich też byłoby ok.

Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
Nie oznacza to jednak, że nie dałoby się napisać na ten temat ciekawego opowiadania – choćby o Śmierci, która zabrała ostatnią żywą istotę i teraz rozważa sens własnego istnienia.
Jasne – tylko że to byłoby właśnie o tym braku sensu.
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Jasne – tylko że to byłoby właśnie o tym braku sensu.
Owszem, niemniej tekst o braku sensu sam w sobie nadal mógłby być interesujący i mieć sens.
Japończycy obchodzą zaduszki w lecie. :)
Dziady (jak mówi Wikipedia) miały również swoją wiosenną odmianę, obchodzoną na przełomie kwietnia i maja. Czyli przez cały rok można pisać o zmarłych. ;)
Nie oznacza to jednak, że nie dałoby się napisać na ten temat ciekawego opowiadania – choćby o Śmierci, która zabrała ostatnią żywą istotę i teraz rozważa sens własnego istnienia.
Brzmi na super pomysł. Nie zamierzam kraść :} Brawo Robercie!
Koenrad zmruczył oczy. → Co zrobił??? Wiem, że miał kocie oczy, ale chyba nimi nie mruczał. :) // możecie pisać "Melendur"
Czy to, że akcja ma się dziać po spotkaniu z kostuchą lub ewentualnie w jej trakcie, wyklucza opowiadanie, które zaczyna się jeszcze przed śmiercią? Czy też początek, który doprowadził do śmierci wchodzi w grę?
Brzmi na super pomysł. Nie zamierzam kraść :} Brawo Robercie!
Dzięki, Melendur. Szkoda, że taka tematyka nie mieści się w granicach regulaminu konkursu, bo miałem koncept na coś podobnego. Jeżeli pomysł przypadł Ci do gustu, udzielam Ci pełnomocnictwa do napisania tekstu 
![]()
jfrydr, może się zaczynać oczywiście przed śmiercią, Ambush jeszcze pewnie potwierdzi, ale myślę, że spoko. :)
@JolkaK, dzięki. Mam ciekawy pomysł, ale wydarzenia sprzed śmierci zbyt mocno zarysowują klimat, żeby je wyciąć.
niemniej tekst o braku sensu sam w sobie nadal mógłby być interesujący i mieć sens
Otóż to właśnie.
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Konkurs świetny, będę coś klecić, ale czemu ten limit taki malutki? Uprzejmie proszę wydłużyć widełki znaków!

Kwestia wizji. CHRZANIĆ MATERIĘ, IDEA - TO JEST FIRMA!!!
Minimum skrócić do 5-6K bardzo proszę.

O, konkurs! Znów jest po żyć! Albo i nie żyć!
Tak czy siak, 24 lipca to świetna data, wszak to dzień moich urodzin. Idealnie sprawdzi się też jako moment na wrzucenie jakiegoś opowiadanka o “pośmierci”. I tym sposobem krąg (no wiem, ledwo kółko) życia się zamyka.
Jury po naradzie może się zgodzić na dorzucenie 5K limitu dla autorów, którzy przeczytają i skomentują co najmniej 80% tekstów.
Nie będziemy skracać do szortów.
Co do przedłużania, to pewnie damy się namówić, ale nie rozmawiajmy o tym zanim cokolwiek się zaczęło ;)
teksty generowane komentuję z AI
Jury po naradzie może się zgodzić na dorzucenie 5K limitu dla autorów, którzy przeczytają i skomentują co najmniej 80% tekstów.
Nie będziemy skracać do szortów.
Co do przedłużania, to pewnie damy się namówić, ale nie rozmawiajmy o tym zanim cokolwiek się zaczęło ;)

Co do przedłużania, to pewnie damy się namówić, ale nie rozmawiajmy o tym zanim cokolwiek się zaczęło ;)
No. W szczególności, że tutaj sezon urlopowo-wakacyjny się nadarza, a ludzie w zwyczaju mają, podróże w których nie koniecznie procesy twórcze, że tak to ujmę, idą w parze z charakterem tegoż wypoczynku :]
Koenrad zmruczył oczy. → Co zrobił??? Wiem, że miał kocie oczy, ale chyba nimi nie mruczał. :) // możecie pisać "Melendur"
Dzień dobry!
Wygląda na to, że jeżeli zbliżę się do limitu, to na żyletki. Widzę, że chodzi o 10k wg licznika portalowego – czy mogę prosić o wskazanie, jak ten licznik zweryfikować? :)
Barniusz, wrzuć sobie opowiadanie jako kopia robocza, bez bety, wtedy na samej górze portal pokaże Ci ilość znaków.
You cannot petition the Lord with prayer!
Dziękuję!
barniuszu, tak tylko nadmienię, że 10k do limit dolny, więc napisz nieco więcej. :)
Ech, gdyby był termin tygodniowy, to może bym coś naskrobał, ale półtora miesiąca to nie ogarniam :P
W 25k to może zmieszczę scenkę jak z Cerbera pchły wyczesują, a i z tym może być problem, jak każda pchełka będzie miała kwestię dialogową XD
It is not who I am underneath, but what I do that defines me
nie koniecznie procesy twórcze, że tak to ujmę, idą w parze z charakterem tegoż wypoczynku :]
Melendurze, takie zapasy z aligatorami albo pływanie z rekinami mają znaczący wpływ na wenę. Zwłaszcza przemyślenia na temat życia pozagrobowego.
It is not who I am underneath, but what I do that defines me
z tym może być problem, jak każda pchełka będzie miała kwestię dialogową XD
Jak Wy to robicie? XD
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
No nie wiem. Ale została mi jedna scenka do napisania, może dwie jeśli pójdę w wersję 30k.
It is not who I am underneath, but what I do that defines me
Hej,
wygląda na to, że przebiję dolną granicę liczby znaków bez zbytniego rozwadniania pomysłu. Chciałbym podpytać jeszcze, którędy / w jaki sposób zgłaszać teksty, aby pozostały one anonimowe? Jest jakaś opcja na publikację jako anonim?
– Jest taka opcja?
– Ano, ni ma.
(sorry xD)
Podczas dodawania tekstu na stronę, już oficjalnie, masz możliwość zaznaczenia, by opublikować jako anonim, zaraz pod (a może nad?) wyborem gatunku tekstu.
Ale pamiętaj, że wrzucamy teksty dopiero od 23.06.
You cannot petition the Lord with prayer!
Dziękuję! :) To ja przycupnę, popatrzę po tym 23.06 jak inni to robią, żeby nic nie sknocić. :D
Ambush
Nadal trochę mało

Może kolejne dodatkowe 5 tysięcy znaków dla tych, którzy skomentują 100 % tekstów, hę?
Kwestia wizji. CHRZANIĆ MATERIĘ, IDEA - TO JEST FIRMA!!!
Hmmm. Wymóg komentowania 100% tekstów z miejsca zdradza tożsamość anonima, więc słabo.
Babska logika rządzi!
Finkla
Coś w tym jest. To może 10k znaków dla tych, co skomentują te 80%?
35 tysięcy znaków to akurat wdzięczna liczba, jak na opowiadanie. Nie za dużo, nie za mało. Przy 40 tysiącach zaczynają się dopiero smęty:D
Kwestia wizji. CHRZANIĆ MATERIĘ, IDEA - TO JEST FIRMA!!!
Dodatkowe znaki za komentarz do swojego tekstu przygotowany w sposób, który nie wzbudzi podejrzeń! :D
XD Dodatkowe znaki za Śmierć Szczurów :D
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
To może 8K znaków dla minimalnego limitu?
https://streamable.com/3e67df
O nie! Taki temat, a ja akurat kompletnie nie mam czasu!
Ale przynajmniej będzie super temat do czytania 
XXI century is a fucking failure!
O nie! Taki temat, a ja akurat kompletnie nie mam czasu!

Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
E no! Caernie! Jakże to? Naskrobiesz coś na paręnaście tysięcy znaków!
Daj nam tę przyjemność lektury Twojego tekstu!
I rzekł Pan: umieścisz cztery “e” w “beeeecki”. Ani mniej ani więcej. Nie umieścisz trzech “e” ani “pięciu “e”. Dwa są wykluczone. I Pan uśmiechnął się, a lud spożywał owce i leniwce, karpie i sardele, orangutany i płatki śniadaniowe i nietoperze...
https://thetimekeeperslens.substack.com/p/the-time-travelers-etiquette-handbook :D
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
XD Dodatkowe znaki za Śmierć Szczurów :D
Niestety już naskrobałem i nie dodam szczura. Chyba że będzie to tytuł jednej z wielu ksiąg, którą bohater odkłada na bok.
A kiedyś kobiety chciały krokodyle, o tempora, o mores!
It is not who I am underneath, but what I do that defines me
Drogie Jury, a czy można się wypisać z walki o miejsca konkursowe? Takie honorowe uczestnictwo? Bo w ferworze pisania nie doczytałem, że anonimowo, a moich bohaterów raczej rozpoznacie. Choć mogę napisać drugie, czemu nie. Kreacja nowych światów rozwija.
Edytowano:
Sam podjąłem decyzję, Wy i tak macie dużo na głowie. Publikuję to, co już napisane, jako ja – możecie mi pozwolić otagować konkursowo, ale w przedmowie napiszę, że nie walczy o miejsca, tylko zostało napisane na konkurs.
A to właściwe opublikuję anonimowo, zgodnie z regułami – jeśli się uda, bo nagły uwiąd weny jest u piszących czymś normalnym ;)
It is not who I am underneath, but what I do that defines me
A kiedyś kobiety chciały krokodyle, o tempora, o mores!
Ja poproszę jednorożca :D Albo karasia magicznego, ale ma być dużo życzeń :)
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Ja poproszę jednorożca :D
A chciałem dla niepoznaki napisać twarde SF. No dobra, bohater może się naćpać, jednorożec to bogata symbolika, również freudowska XD
It is not who I am underneath, but what I do that defines me
… mądrze zaczynają, a zawżdy na... tym samym kończą
(Jak to, nie da się napisać SF z jednorożcami? Jasne, że się da!)
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Jasne, że się da!
Już raz mnie podpuściliście z cukiniami. Drugi raz się nie dam wrobić.
It is not who I am underneath, but what I do that defines me
Już raz mnie podpuściliście z cukiniami. Drugi raz się nie dam wrobić.

Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
Drugi raz się nie dam wrobić.
To się tylko pana zdaje ^^ (muszę wreszcie przeczytać te cukinie...)
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Hard SF z jednorożcami
czytałbym namiętnie.
beeeecki
Jestem nieco mniej pewny swoich umiejętności, więc nawet gdybym zdążył, to nie jestem pewien, czy byłoby super. Choć temat jest świetny, czuję klimat, więc na pewno pisałbym z wielką przyjemnością. Niestety realia mają w dupie radości i przyjemności, dlatego postanowiły uprzykrzyć mi życie nadmierną ilością pracy.
XXI century is a fucking failure!
A może to tylko zagrywka, bo wiesz, że tekst ma być Anonimowy? Panie Caern, Pan jest może po prostu przebiegły? I mam też taką nadzieję, bo to by znaczyło, że coś jednak napiszesz, a na to czekam!
You cannot petition the Lord with prayer!
To się tylko pana zdaje ^^ (muszę wreszcie przeczytać te cukinie...)
Coo, nie przeczytałaś jeszcze zwycięskich cukinii? Bój się Odyna!
Choć temat jest świetny, czuję klimat, więc na pewno pisałbym z wielką przyjemnością. Niestety realia mają w dupie radości i przyjemności, dlatego postanowiły uprzykrzyć mi życie nadmierną ilością pracy.
Z jednej strony szkoda, Cearnie, a z drugiej konkurencja pewnie się cieszy, bo wzrasta ich szansa na wygraną (nie, wcale nie myślę o sobie, pff).
A może to tylko zagrywka, bo wiesz, że tekst ma być Anonimowy? Panie Caern, Pan jest może po prostu przebiegły? I mam też taką nadzieję, bo to by znaczyło, że coś jednak napiszesz, a na to czekam!
Oooo, właśnie!
Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
!!! Błagam, wydłużcie widełki !!!

Kwestia wizji. CHRZANIĆ MATERIĘ, IDEA - TO JEST FIRMA!!!
Tnij i rąb
https://youtu.be/41v_01_V1ic?is=5uejAxgSdDU1Gu3P
"On jest dziwnym wirtuozem – Na organach ludzkich gra Budząc zachwyt albo grozę, Myli się, lecz bal wciąż trwa. Powiedz, kogo obchodzi gra, Z której żywy nie wychodzi nigdy nikt? Tam nic nie ma! To złudzenia! Na sobie testujemy Każdą prawdę i mit."
Widełek nie wydłużymy, bo jury są leniwe i nie chce im się czytać grubasów. Jest nieco w nagrodę za komentarze, ale to chyba wszystko, jeśli chodzi o naszą pracowitość... :)
Widełek nie wydłużymy, bo jury są leniwe i nie chce im się czytać grubasów. Jest nieco w nagrodę za komentarze, ale to chyba wszystko, jeśli chodzi o naszą pracowitość... :)
Hahha, uwielbiam!
Szczerość zawsze w cenie :)
Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
Hard SF z jednorożcami
czytałbym namiętnie.
Tylko, ptysie miętowe, teraz na ten temat musi napisać więcej niż jedna osoba, żeby było zgadywanie. W połączeniu z motywem śmierci widzę zatem, że nadciągają jednorożce apokalipsy. Już słyszę ich tętent.. Może to ostatni konkurs na forum, kto wie?
It is not who I am underneath, but what I do that defines me
Może to ostatni konkurs na forum, kto wie?

Nie powiem skąd wiem, ale na pewno nie :P
Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
Coo, nie przeczytałaś jeszcze zwycięskich cukinii? Bój się Odyna!

Czas, czas, królestwo za czas :D
Szczerość zawsze w cenie :)
A co!
W połączeniu z motywem śmierci widzę zatem, że nadciągają jednorożce apokalipsy. Już słyszę ich tętent.
Coraz lepsze pomysły się tu klują... XD
Nie powiem skąd wiem, ale na pewno nie :P
Póki jest forum, póty będą konkursy :D
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
A ja wiem, skąd HollyHell wie, że to nie ostatni konkurs świata... ;)
teksty generowane komentuję z AI
https://streamable.com/yi3sn1
Jury uważa, że 30K znaków to dużo, a słowa nie rzeka, można ograniczać bez ryzyka powodzi ;)
Czytając liczne opowiadania, odczuwam potrzebę lekkiego wyciśnięcia.
teksty generowane komentuję z AI
Około 25% znaków jest zbędne – z własnego doświadczenia. Więc z 40k można bez problemu zredukować do 30k. Tekst tylko na tym zyskuje.
It is not who I am underneath, but what I do that defines me
Jury uważa, że 30K znaków to dużo, a słowa nie rzeka, można ograniczać bez ryzyka powodzi ;)
Czytając liczne opowiadania, odczuwam potrzebę lekkiego wyciśnięcia.
Około 25% znaków jest zbędne – z własnego doświadczenia. Więc z 40k można bez problemu zredukować do 30k. Tekst tylko na tym zyskuje.
Też tak uważam. Szczególnie dla mnie to dobra okazja do ćwiczeń, bo ostatnio mam skłonność do przedłużania.
Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
bo ostatnio mam skłonność do przedłużania.
Zamiast z tym walczyć, zacznij książki pisać XD
It is not who I am underneath, but what I do that defines me
Czy dobrze rozumiem, że teksty w ramach konkursu można wrzucać do 24.07?
Tak
teksty generowane komentuję z AI
Czyli, upewnię się, limit to 30 tysięcy znaków dla tych, którzy skomentowali 80% konkursowych tekstów?
Kwestia wizji. CHRZANIĆ MATERIĘ, IDEA - TO JEST FIRMA!!!
Najlepszy punkt: – widzimisię jury
Co Jury lubi najbardziej czytać?
To, czego samo nie musiało pisać!
Co w konkurie u Jury zawsze wygrywa?
To co napiszesz i Jury porywa.
I choć porwanie miało być w zaświaty
Tylko Jury żywe, wręczy Tobie kwiaty!
Oby to tylko nie były chryzantemy
A złociste, za tekst, tantiemy!
A jeśli Jury ma tylko tantiema
To może po śmierci, życia w grobie nie ma
A jeśli życie w grobie jest
Miły to będzie po życiu gest.
Artystom więcej, szybko!

Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Thank you!
Artystom więcej, szybko!
Rozumiem, że beta również ma być anonimowa?
Kwestia wizji. CHRZANIĆ MATERIĘ, IDEA - TO JEST FIRMA!!!
Beta nie może być anonimowa, z tego co wiem, musisz wystawić pod innym tytułem:)
"On jest dziwnym wirtuozem – Na organach ludzkich gra Budząc zachwyt albo grozę, Myli się, lecz bal wciąż trwa. Powiedz, kogo obchodzi gra, Z której żywy nie wychodzi nigdy nikt? Tam nic nie ma! To złudzenia! Na sobie testujemy Każdą prawdę i mit."
Ano, teraz ma to sens. Dzięki!
Kwestia wizji. CHRZANIĆ MATERIĘ, IDEA - TO JEST FIRMA!!!
Ludzie różnie to rozwiązują – inny tytuł to podstawa, ale niektórzy wspominali, że np. dodają trochę znaków, żeby zmylić odgadujących :)
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Przede wszystkim przy wstawianiu, w okienku “dodaj na betalistę”, zaznacz NIE. Jak zaprosisz kogoś do bety to dalej będą mogli betować, ale nie będzie opko widoczne w zakładce “betalista” i nikt sam z siebie nie będzie mógł wysyłać zaproszeń do betowania. Opko widoczne będzie tylko w “ostatnio komentowane”, jak już ktoś doda komentarz.
You cannot petition the Lord with prayer!
Jeszcze nie czytałam, ale wygląda dobrze i może zainspirować ^^ : https://doi.org/10.12775/RF.2024.015 (Dąbska zawsze warta uwagi).
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Dobra, dziękuje Wam bardzo!
Kwestia wizji. CHRZANIĆ MATERIĘ, IDEA - TO JEST FIRMA!!!
W ostatnich latach niewiele zaglądałem na forum – czy idziemy na jakiś rekord pod kątem liczby zgłoszonych prac? :D Biorąc pod uwagę, że jeszcze 18 dni, będzie tego mnóstwo.
Był kiedyś konkurs bodajże “Dragoneza” organizowany przez Loże. 200 zgłoszeń, może 250... Nie pamiętam dokładnie, ale coś koło tego. Tak że tego... Jeszcze dużo miejsca na zgłoszenia pozostało.
<evil laugh>
Babska logika rządzi!
Brzydko się bawisz Finklo! ]:->
W razie czego wyniki będą na Gwiazdkę;)
I teraz już wiecie, po co nam limity?;D
teksty generowane komentuję z AI
Był kiedyś konkurs bodajże “Dragoneza” organizowany przez Loże. 200 zgłoszeń, może 250... Nie pamiętam dokładnie, ale coś koło tego.

Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
To nie zabawa. :-D
Sprawdziłam. Konkurs nazywał się Dragoneza 2014, a obecnie wisi w nim 157 zgłoszonych tekstów. I jestem święcie przekonana, że kiedyś było więcej.
I to były czasy, kiedy Loża miała obowiązek do któregoś tam dnia miesiąca przeczytać 50% z dyżuru (a mieliśmy po dwa dni w tygodniu). Lożownicy, których dyżur przypadał w ostatni dzień konkursu, mieli przefikane. No, masakra była...
Babska logika rządzi!
Ups, przywołałem traumę x)
No dobra, to życzę organizatorom, żebyśmy utrzymali zdrowy dystans od rekordu :D
W ostatnich latach niewiele zaglądałem na forum – czy idziemy na jakiś rekord pod kątem liczby zgłoszonych prac? :D
Według Dąmbskiej śmierć to podstawowy temat całej kultury XD
I teraz już wiecie, po co nam limity?;D
Ej, ja wiedziałam XD
żebyśmy utrzymali zdrowy dystans od rekordu :D

Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Kiedy jest przewidziane zdjęcie masek?
Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
Jeszcze się nie zamknęło przyjmowanie tekstów XD Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało 
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
A co z wątkiem do zgadywania? Bo już powoli zaczynam zapominać, o czym czytałam na początku. ;-)
Babska logika rządzi!
Kurnia, miałam na myśli właśnie wątek do zgadywania ;p Co jest ze mną nie tak.
Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?

To my wszyscy tak :D
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Wow, Wy serio macie jakieś typy? :D
Ja jestem w szoku każdorazowo, gdy bruce zdejmuje maskę anonima przy swoich tekstach, więc nie wróżę sobie zbyt wielu ustrzelonych autorów. (Co wyjdzie na zdrowie autorom).
Barniuszu, piątka! Ja też nie mam zielonego pojęcia, kto co napisał. :D
Podążaj za białym królikiem.
Na razie rozpoznałam 4 za autorstwo, których dam sobie rękę uciąć (no, ewentualnie paluszek w lewej ręce) + kilka dodatkowych podejrzeń, ale to daleki strzał już.
Those who don't believe in magic will never find it
Wow, Wy serio macie jakieś typy? :D
Pewnie. Taki Marzan jest całkiem łatwy do odgadnięcia.
Babska logika rządzi!
Ja jestem w szoku każdorazowo, gdy bruce zdejmuje maskę anonima przy swoich tekstach, więc nie wróżę sobie zbyt wielu ustrzelonych autorów. (Co wyjdzie na zdrowie autorom).

Ja z kolei każdemu domniemanemu Autorowi przypisuję z 4-5 opowiadań. :)
Pecunia non olet
Tak się zastanawiam, czy problem z publikacją tekstów to dobry pretekst, żeby cisnąć Jury o wydłużenie terminu. Jak myślicie? ;-)
Babska logika rządzi!
Każdy pretekst jest dobry ;)
Those who don't believe in magic will never find it
Chwilowe przejściowe trudności, ale je zwalczymy XD
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Walczymy o wątek zgadywanek. Moderacja pomaga, bo jury nie przepchnęło.
Nie widziałam żadnych prób ciśnięcia ;)
teksty generowane komentuję z AI
…? To teraz na wątek zgadywankowy potrzeba osobnego pozwolenia?
Biurokracja nas wykończy XD
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Możliwe, że wątki w HP też się nie otwierają. A kopie robocze nie wchodzą w grę, bo nie można ich edytować... Paragraf 22. :-)
Babska logika rządzi!
Tarnino, raczej to nie jest kwestia biurokracji. Ale wkrótce poznasz przyczynę. Mam nadzieję ;p
Nie widziałam żadnych prób ciśnięcia ;)
Chciałam napisać durny tekst dotyczący fizjologii, ale może lepiej się powstrzymam ;p
Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
Nie pozostaje nic innego, jak mianować jednego szefa zgadywanek, do którego chętni wysyłają PW, a on w tym wątku zamieszcza komentarz zbiorczy z głosami, konsekwentnie edytowany. ;) (Ja jak pisałem, nie mam pojęcia, kto jest kim, więc dla mnie zgadywanki są nie do przejścia – mogę, jeżeli organizatorzy uznają, że to pora i pomysł jest dobry, wziąć na siebie ogarnianie tego :P).
Przypominam też, że pierwsza próba ciśnięcia o przesunięcie terminu pojawiła się już 3 czerwca! :D
Ciśnięcie powinno być stałe i uporczywe, żebyśmy wiedzieli, że Wam zależy...
A z wątkiem zgadywanek ciężko, nie udaje się go stworzyć... podejrzewamy wpływ tajemniczej migracji smoków zombie na pośmiertną rzeczywistość i promieniowanie szczątkowe ofiar wampirzych kłów.
No to ten, ciśniemy.
Co z przedłużeniem terminu? Bo nie można publikować, niejeden użytkownik zaraz wyjeżdża na urlop w Bieszczady, gdzie nie ma internetu, a psy tyłkami gryzą. Chciałby opublikować przed wyjazdem, ale się nie da... To trzeba przedłużyć, żeby nie był biedak pokrzywdzony.
[włączenie trybu konspiracyjnego] Ja oczywiście swój tekst już dawno opublikowałam, ale kolega prosił.
Babska logika rządzi!
Dołączę do grona cisnących. Jest szansa na przedłużenie terminu? Pytam dla koleżanki.
Podążaj za białym królikiem.
Czy można skrócić termin?
enixe conatus et feliciter gessi / sed extremo nihil interest / mi perendum ut omnia perdam / sed extremo nihil interest
Podpinam się pod Zakapiora, skróćmy termin! :D
You cannot petition the Lord with prayer!

Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
Jako że aktualna data końcowa wypada akurat w moje urodziny, zapraszam do stronnictwa cisnących na utrzymanie bieżącego terminu.
Przepraszam bardzo, ja chciałbym się dopytać grzecznie względem tego gore. Co tutaj zaliczamy? Czy mogę kogoś posiekać ostrzem, przebić piką, ściąć głowę, odrąbać rękę? Czy wypadające wnętrzności to już przesada? Oczywiście nie będę się na takimi sprawami z podnietą rozwodził, pytam tylko, czy mogą się takowe hece przewinąć, a szerzej, gdzie leży granica, i to taka dokładna granica.
Kwestia wizji. CHRZANIĆ MATERIĘ, IDEA - TO JEST FIRMA!!!
Ale wkrótce poznasz przyczynę. Mam nadzieję ;p

Nie pozostaje nic innego, jak mianować jednego szefa zgadywanek
Albo można tutaj XD
Czy można skrócić termin?
Psychologia odwrotna? XD
szerzej, gdzie leży granica, i to taka dokładna granica
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.


Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.

Kwestia wizji. CHRZANIĆ MATERIĘ, IDEA - TO JEST FIRMA!!!
Albo można tutaj XD
Oczywiście. ;) Założyłem, że pójście za moją propozycją, da:
– większy porządek (wszystkie typy zebrane w jednym poście, niepoprzetykane gifami :D)
– opcję do większej grywalizacji, jeżeli na przykład uznamy, że typy wysyłamy do 31 lipca (tydzień po zakończeniu naboru) i dopiero wtedy są ujawniane, więc każdy typuje poniekąd w ciemno, bez sugerowania się innymi. :D
Nie wiem jak inni jurorzy, ale dla mnie jak wypłyną jelita, czy mózg, ale nie będzie się to ciągnęło i nie będzie osią opowieści, to może być.
Z uwagi na prace nad portalem, nie mogę uruchomić zgadywanek. ;(
teksty generowane komentuję z AI
Z uwagi na prace nad portalem, nie mogę uruchomić zgadywanek. ;(
A nie można tutaj?
Pecunia non olet
Pewno można, dajesz Bruce!
teksty generowane komentuję z AI
większy porządek (wszystkie typy zebrane w jednym poście, niepoprzetykane gifami :D)
Prawda, prawda.
jak wypłyną jelita, czy mózg, ale nie będzie się to ciągnęło
… ciągnące jelita? Yyyyy...
Z uwagi na prace nad portalem
Jak remont u mnie w robocie... 

Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Zgadywanki można tutaj! :)
A termin, coż, jak to termin, patrzymy czy jest z gumy, czy kredowy... damy znać, jakie wyniki oględzin...
Zwraca się też uwagę, że Jury nie jest testerem jakości różnorakich modeli językowych AI. W związku z czym, co Jury wydawało się oczywiste, teksty powstałe przy widocznym użyciu generatywnego AI nie będą przez Jury oceniane.
I rzekł Pan: umieścisz cztery “e” w “beeeecki”. Ani mniej ani więcej. Nie umieścisz trzech “e” ani “pięciu “e”. Dwa są wykluczone. I Pan uśmiechnął się, a lud spożywał owce i leniwce, karpie i sardele, orangutany i płatki śniadaniowe i nietoperze...
Termin kredowy:
![]()
z kredy najlepszy koniak:

Do wszystkiego powyżej dodaj: moim zdaniem, nie wypowiadam cudzych zdań, chyba, że wyraźnie kogoś cytuję. // ksiegamiliona.pl // entropia nigdy nie maleje // Outta Sewer: Jim, indioto Ty, nadal chyba nie rozumiesz
Jimie, super, teraz pomoc naukową z terminu gumowego poprosimy... :D
Ale to forum (ani ten konkurs) – nie jest 18+
;-)
więc oglądacie na własną odpowiedzialność...
.
.
.
.
.
.

Ciekawe, czy nowy portal będzie miał funkcję “spoiler” :)
Do wszystkiego powyżej dodaj: moim zdaniem, nie wypowiadam cudzych zdań, chyba, że wyraźnie kogoś cytuję. // ksiegamiliona.pl // entropia nigdy nie maleje // Outta Sewer: Jim, indioto Ty, nadal chyba nie rozumiesz