- Opowiadanie: Finkla - Rozczarowanie

Rozczarowanie

Dribelek.

Reminiscencje konkursu o pięćdziesięciu facjatach.

Oceny

Rozczarowanie

Podążam za najcudowniejszym zapachem świata – wonią partnerki, która mnie potrzebuje. Czy można pragnąć lepszych perfum, skuteczniejszego afrodyzjaku?

Wreszcie ją dopadam. Natychmiast zaczynam podbój. Jestem szczęśliwy.

Chwileczkę! Coś nie pasuje! To nie ta wymarzona!

Całe bzykanie na marne! Jeszcze przylgnął do mnie jakiś syf! Odlatuję. Byle dalej od tej pieprzonej orchidei!

Koniec

Komentarze

Tjaa, warto mieć otwarte oczy…

Ogromne oczekiwania i jeszcze większe rozczarowanie.

Prawie jak randka w ciemno.

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=76SCx2PVzwE

Dziękuję, Panowie.

Adamie – zawsze. :-)

Kostko – interesujące porównanie. Coś w tym jest…

Babska logika rządzi!

Najwyraźniej pozory mylą.

The only excuse for making a useless thing is that one admires it intensely. All art is quite useless. (Oscar Wilde)

Dzięki.

Gorzej – celowo wprowadzają w błąd.

Babska logika rządzi!

Choćby i zmylić, byle dać się zapylić. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

A u ludzi odwrotnie. 

…byle nie zapylić. smiley

Nawet tutaj, skomplikowane relacje w świecie przyrody, biją swą prostotą przeciętny ludzki związek.

https://www.youtube.com/watch?v=76SCx2PVzwE

Dziękuję.

Regulatorzy, mogło być gorzej. Bohater mógł trafić na dzbanecznik…

Kostko, ludzie chyba są nieźle porąbani… Ale niektóre zachowania dają się sprowadzić do równie prostych, by nie rzec prymitywnych, zasad…

Babska logika rządzi!

Albo tłustosza, czy jakąś rosiczkę.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Taaak. Mnóstwo tego tałatajstwa czyha na biedne owady. A one tylko chcą sobie pobzykać…

Babska logika rządzi!

:-) Dość tych aluzyjek! :-) 

A bo co? ;-)

Babska logika rządzi!

A bo wszystko na nas. I jeszcze pokpiwająco. Dość tego! Rosiczki, dzbanecznice i orchidee to co, z obowiązku czy we własnym interesie kuszą, oszukując, grzecznie się zapytowuję? :-)

Gdyby rosiczka zastąpiła w finale orchideę, to dopiero byłoby “rozczarowanie”.wink

https://www.youtube.com/watch?v=76SCx2PVzwE

We własnym interesie – dla urozmaicenia diety. Orchidee dla potomstwa. Ale wiesz, one nie robią tego świadomie. :-)

Babska logika rządzi!

Kostko, ale ja wolę happy endy. :-)

I nie byłam pewna, czy rosiczka przywabia zapachem samiczki gotowej do rozmnażania czy tak po prostu – żarcia.

Babska logika rządzi!

One może i nie robią tego świadomie, ale z tego, że około 1% naszego genomu najprawdopodobniej jest pochodzenia roślinnego, można wyciągnąć interesujące wnioski. :-)

Pochodzenia roślinnego? Wydaje mi się, że to nieprecyzyjne sformułowanie.

Babska logika rządzi!

Wystarczająco precyzyjne, żeby o genach rosiczek pomyśleć. :-) Uaktywni się taki, a wszyscy w głowy zachodzą: dlaczego ona ma takie powodzenie, ta pożeraczka serc męskich? :-)

Aaaa, Ty się wygłupiasz…

Jaaasne, bo faceci to nie pożerają serc. Tak tylko łamią i porzucają bez ewolucyjnego ani kalorycznego sensu… ;-p

Babska logika rządzi!

U źródeł krytykowanego przez Ciebie zjawiska leży nasz odwieczny romantyzm, imperatyw poszukiwania ideału. :-) Czy to nasza wina, że tak trudno znaleźć godną miana rzeczonego ideału? :-)

Ciekawy pomysł :)

A ja myślałam, że to będzie modliszka i że nie będzie drugiej szansy.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Adamie, z nazywaniem tego zjawiska romantyzmem to się jeszcze nie spotkałam. Tylko na fantastyka.pl. ;-) A one takie niewdzięczne, wręcz zarzucają brak rzeczonego r. Właściwie trudno się panom dziwić w takiej sytuacji… ;-)

Belhaju, dziękuję.

Bemik, uch nie życzyłaś dobrze mojemu protagoniście… ;-)

Babska logika rządzi!

Hmmm… Kropka i komentarz po rozstrzygnięciu konkursu?

A nie, już nie muszę. Uff…

 

Życiowy tekst, zwłaszcza epitet okraszający orchideę do mnie przemówił.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Hmmm… Kropka i komentarz po rozstrzygnięciu konkursu?

A nie, już nie muszę. Uff…

 

Życiowy tekst, zwłaszcza epitet okraszający orchideę do mnie przemówił.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Dzięki, Cieniu.

Ależ przypadło do gustu! Aż dwa razy się wpisałeś. ;-)

Już nie musisz się powstrzymywać? Czyżby nastąpiło rozstrzygnięcie? Czy tylko tekst zbyt odbiega od konkursowych wymagań? ;-)

Epitet mi też się podoba. Taki dwuznaczny…

Babska logika rządzi!

O, widzisz, dublet był niezamierzony i nie wynika z intencji autora. Czyżby moje komentarze były aż tak zajebiste, że sama strona uznała, iż jeden to za mało?

 

Rozstrzygnięcie – że pozwolę sobie uchylić rąbka tajemnicy – jednocześnie już nastąpiło i wciąż jeszcze nie nastąpiło :P (uczę się trollingu na wypadek kolejnej Katedry czy Homera. Jak mi idzie?). Niemniej dribble nie łapie się do konkursu, więc mogę go sobie komentować od razu i do woli. A to cieszy.

 

Peace!

 

 

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Tak, jasne – sama strona tak uznała. Nie mogło być inaczej. Ale wiesz, gdybyś się z werdyktem “samej strony” nie zgodził, to jeden z komciów możesz usunąć. ;-p

Twoja odpowiedź to nie trolling, tylko schrodingeryzm. ;-) Ale trenuj, trenuj… Chociaż wydaje mi się, że najpierw komuś nawymyślać od ciemnogrodu, a potem zaprosić do betowania, jednocześnie komunikując, że ma poprawić przecinki i literówki, to wysoko postawiona poprzeczka. Skrytykowanie tekstu na konkurs “Zabić Adolfa H.” za używanie tak wyświechtanych klisz jak Niemcy, II wojna światowa i podróże w czasie też łatwe nie jest…

Babska logika rządzi!

Finklo, masz rację co do pana Jużnieobecnegonaportalu. Ale trzeba przyznać, że był bardziej irytujący od wielu przed nim.

A podwójne komentarze: tez tak miałam, ale na szczęście już mi się skończyło, kliknięcie na bibliotekę też mi się dublowało.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Jak dla mnie, to przekroczył granicę irytacji i był bardziej śmieszny niż wkurzający. Tak na zasadzie zafascynowanego zastanawiania się, czy można takie bzdury wypisywać na poważnie. Ale zostawmy słusznie nieobecnego. Już i tak dostał więcej uwagi, niż na to zasługiwał.

O, podwójne kliknięcie? Niezłe… Nigdy mi się coś takiego nie zdarzyło. I liczyły się dwa głosy Bemik czy jako “zgłoś” i “cofnij”?

Babska logika rządzi!

Właściwie, to warto byłoby zapytać owada, czy aby na pewno mu się nie podobało. No bo większość z nich to raczej ma przechlapane – bzyknie sobie raz i szlus – do piachu, trzeba zrobić lebensraum gąsienicom, czy innym pędrakom. A tak z kwiatka na kwiatek to długo można…

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Wyskakiwało dwa razy bemik, bemik. Musiałam usuwać ręcznie.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Dzięki, Thargone.

Eeee, nie – trutnie chyba są wielorazowego użytku. A Tobie by się podobało – z kwiatkiem albo innymi drzewkiem zamiast… ;-)

Bemik, bardzo ciekawe zjawisko… Szczególnie przy czwartym i piątym głosie. ;-)

Babska logika rządzi!

A wiesz, dublowało mi się, jak byłam na początku. Nie zdarzyło mi się na końcówce – byłoby ciekawie, bo przecież i tak nigdy nie wiadomo, kto ostatni oddał swój głos.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

No, oddający wie… :-) Ale piątego głosu nie można cofnąć.

Babska logika rządzi!

 

A Tobie by się podobało – z kwiatkiem albo innymi drzewkiem zamiast… ;-)

To wszystko zależy od kwiatka ;-)

No ale potem, prędzej czy póżniej, człowiek… to jest, chciałem powiedzieć – owad, trafia na takiego dzbanecznika i po fruwaniu. Pozostaje tylko tkwić w tej lepkiej, pachnącej słodyczy i czekać na strawienie… ;-)

A trutnie to w ogóle niefajnie mają. Jedno bzyknięcie królowej (do spółki z kilkudziesięcioma kolesiami) i wynocha z ula. Po to, by zginąć marnie, w chłodzie i głodzie… (chlip, chlip)

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

To wszystko zależy od kwiatka ;-)

Aha… A takie róże są fajne bo piękne, czy wprost przeciwnie, bo kolczaste?

Uch, jakoś strasznie opisałeś związek z dzbanecznikiem. Brrrr!

Trutniom przysługuje jedno bzyknięcie? To, faktycznie, nie ma czego zazdrościć. Ale uważasz, że panom-modliszkom wiedzie się bardziej humanitarnie?

Babska logika rządzi!

Stracić głowę w miłosnym figo-fago? Wszyscy jesteśmy modliszkami!wink

https://www.youtube.com/watch?v=76SCx2PVzwE

Róże są fajne, bo piękne i kolczaste jednocześnie…

 

He, he, panom-modliszkom zdarza się stracić głowę już na samym początku “miłosnego figo-fago”. Brak tej części ciała zupełnie nie przeszkadza im w kontynuowaniu.

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Stracić głowę w miłosnym figo-fago? Wszyscy jesteśmy modliszkami!wink

I oto mit dumnie brzmiącego człowieka legł w gruzach. Ciurlać im się chce i tyle…

Ale że z kwiatkami przypominającymi drut kolczasty… Nie, może i faceci są prości, ale na pewno nie logiczni… ;-)

Brak tej części ciała zupełnie nie przeszkadza im w kontynuowaniu.

Gorzej. Niektóre gatunki nie mogą nawet zacząć, dopóki mają łeb na karku. Za mało krwi na obsługę wszystkich narządów! Zdecydowanie. ;-)

Babska logika rządzi!

Cóż, ewolucja wie co robi. Najwyraźniej nadmierne myślenie przeszkadza w skutecznym… Rozmnażaniu. Stąd niedobory krwi. I logiki przy wyborze kwiatka ;-)

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Koncepcja interesująca, ale wnioski z niej płynące… Najlepiej rozmnażają się głupcy, tak? Straszne.

Babska logika rządzi!

O kurde, chyba sam się przestraszyłem. Miała być lekka i żartobliwa riposta, a wyszła przytłaczająco-poważna hipoteza ;-) Mam nadzieję, że z gruntu błędna.

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Oby, oby…

Babska logika rządzi!

Bo potem marudzisz, że nie czytam. A owszem, a czytam ;)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

A, to dobrze. Rozumiem, że teraz marudzić nie wypada? ;-)

Babska logika rządzi!

Ciekawe, ciekawe. Tendencyjne, ale ciekawe;)

empatia

Dzięki. Tendencyjne? To dyskusja pod tekstem skręciła w dziwną stronę. ;-)

Babska logika rządzi!

Przeczytałem. Rozczarowania nie było, a nawet gdyby było, nie ma co się złościć o pięćdziesiąt słów :)

Dziękuję.

Aleś sobie wziął tytuł do serca. ;-) Ale dobrze, że jednak nie rozczarowałam.

Babska logika rządzi!

Hahaha, super! Chociaż storczyk akurat stawia na wygląd, nie na zapach. ;)

6/6.

http://wachlarzemoaloes.blogspot.in - mój blog o fantasy i science-fiction. :D

Dzięki, Arhizie. :-)

Storczyków jest mnóstwo. Chyba inspirowałam się czymś przeczytanym w książce o biologii. Ale nie mogę sobie przypomnieć, co ściemniłam, a co jest prawdą.

Babska logika rządzi!

Nowa Fantastyka