- Opowiadanie: Wilk który jest - Nim zrodziły się memnonidy

Nim zrodziły się memnonidy

Oceny

Nim zrodziły się memnonidy

Lato było wyjątkowo upalne. Słońce szczodrze dzieliło się swoim niewyobrażalnym żarem. Trudno było liczyć na najlichszy nawet cień. Mimo tego na placu zebrał się tłum mężczyzn różnych ras.

W rozstawionym nieopodal namiocie rosły wojownik dopinał właśnie miecz.

– Nie idź, panie! Starcie z nim to pewna śmierć. Od miesięcy nikt go nie może pokonać lub choćby zranić.

– Nie można go zgładzić, powiadasz? Ale można z nim walczyć! Trud boju podejmuje się nie tylko wtedy, gdy bogowie zwiastują zwycięstwo. Sławą okrywa się ten, który, nie bacząc na pewną śmierć, wyrusza do walki!

Memnon śmiało wyszedł na plac boju. Achilles już nań czekał.

Koniec

Komentarze

Przeczytane :)

Dziękuję! :-)

Nie jest człowiek większy ani lepszy, gdy go chwalą, ani gorszy, gdy go ganią. (Tomasz z Kempis)

Powiało antykiem, ale zrozumiale.

Wilku, możesz jeszcze coś dopisać, do stu brakuje dwóch słów.

 

– Nie idź, Panie!– Nie idź, panie!

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Słońce szczodrze dzieliło się swoim niewyobrażalnym żarem. Trudno było liczyć na najlichszy nawet cień. – W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie.

Stworzyłeś piękne zdania na dyktando dla obcokrajowców. :)

 

Epicko!

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

@Regulatorzy

I znowu wyszło, jaki dobrze wychowany ze mnie człowiek… :-D Dzięki za korektę! :-)

Tak – tym razem obyło się bez absurdu. Sam heroizm w najczystszej postaci. :-)

 

Dwa wyrazy – dodałem! Ech, to moje do-stu-liczenie…

Nie jest człowiek większy ani lepszy, gdy go chwalą, ani gorszy, gdy go ganią. (Tomasz z Kempis)

@Zalth

Pomyślę o tantiemach, za udostępnienie tych dwóch zdań do dyktanda. Dzięki za podpowiedź! :-)

Nie jest człowiek większy ani lepszy, gdy go chwalą, ani gorszy, gdy go ganią. (Tomasz z Kempis)

Próbowałeś paluchem?

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Hmmm. Nie uwiodło. OK, dopiero pod koniec poznajemy tożsamość obu bohaterów. Ale co z tego? Co zmieniają ich imiona?

Babska logika rządzi!

@Regulatorzy

Dotykanie wyrazów, nie ma wielkiego wpływu na głosy w mojej głowie. ;-)

Nie jest człowiek większy ani lepszy, gdy go chwalą, ani gorszy, gdy go ganią. (Tomasz z Kempis)

@Finkla

To jest ten moment, w których otwierają się w Tobie nieprzebrane pokłady wiedzy na temat wojny trojańskiej. A to przecież zmienia wszystko. Nieprawdaż?

Wiesz, to nawet nie o te imiona w tym wszystkich chodzi, tylko o wyjście na spotkanie śmierci. Mój głos w dyskusji na temat tego, kto jest kalon kai agaton (dobry i piękny). W Grecji oczywiście Achilles – pierwszy w boju i pierwszy w radzie. Dla mnie Memnon – król etiopski. Jak śpiewał Wysocki: “a jeśli i na śmierć, poszedłby także jak bohater” (wybacz brzydkie tłumaczenie wersu).

Nie jest człowiek większy ani lepszy, gdy go chwalą, ani gorszy, gdy go ganią. (Tomasz z Kempis)

Hmmm. No niby tak. Ale gdybyś odwołał się do jakiegokolwiek innego dzieła, czy to by coś zmieniło? Gdyby to było o Cezarze wybierającym się na obrady senatu mimo ostrzeżenia na temat id marcowych? Fakt, wtedy trudno byłoby podciągnąć drabelka pod lato. ;-)

A w ogóle to z całej hałastry zebranej pod Troją zawsze najbardziej lubiłam Odyseusza. ;-)

Babska logika rządzi!

Nie, to by nie było to samo. Wyjście do walki Memnona ma wymiar szczególny. Bo jaki jeszcze pojedynek herosów zwieńczyła bitwa ptaków (memnonidy)? Żaden. Przypadek? Nie sądzę… ;-)

Nie jest człowiek większy ani lepszy, gdy go chwalą, ani gorszy, gdy go ganią. (Tomasz z Kempis)

Ptaki. Grecka mitologia. Search.

Please wait, loading…

Wiem, Prometeusz miał wielokrotne bliskie spotkania trzeciego stopnia z ptakiem. No, może to nie to samo… ;-)

Czy Afrodyta nie miała pojazdu zaprzężonego w gołębie?

Babska logika rządzi!

Afrodyta – tak. :-) A co o memnonidach? Są różne wersje tej historii. We wszystkich jednak ptaki toczą na niebie krwawą bitwę, by upamiętnić walkę Achillesa z Memnonem i śmierć tego ostatniego.

 

Oftop – z ciekawości, którą wersję Odysa lubisz? Tego, który płynie do Itaki i jest polytropos (znający różne rozwiązania na różne okazje)? Żeglarza, który wysłuchał śpiewu syren, więc wie co było, co jest i co będzie? Człowieka mądrego, które wiele widział, wiele wie, ale ma dystans do swojej wiedzy, bo wiele wycierpiał?

Czy może tego z „Trojanek” Eurypidesa, który nakazał zabić synka Hektora (zrzucono dziecko z wieży), by nie ocalał żaden męski potomek (ten, który „niesie miasto”). Zarządził też ukamienowanie starej Hekabe (żona Priama, władcy Troi) i sam pierwszy rzucił kamieniem?

 

Nie jest człowiek większy ani lepszy, gdy go chwalą, ani gorszy, gdy go ganią. (Tomasz z Kempis)

Bardzo piękne słowa Mnemona, a jednocześnie tragicznie głupie.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

:-D Wiesz, to są czasy „Iliady”. Czasy wojowników. Przeznaczeniem herosa jest zginąć w walce. Taki los czeka Hektora, Achillesa i wielu innych. Kalon kai agaton – dobry i piękny. Tacy byli, takich uformowano. Zmienia się to w czasach „Odysei”. To okres kolonizacji coraz dalszych krain przez Greków. Bohater ma teraz żyć w chwale. Zająć nowy ląd i nazwać polis swoim imieniem. I też jest dobry i piękny, oczywiście na miarę innej epoki.

Nie jest człowiek większy ani lepszy, gdy go chwalą, ani gorszy, gdy go ganią. (Tomasz z Kempis)

Wilku, wolę tego pierwszego. Tego cwaniaczka, który miał swój konik. ;-)

Babska logika rządzi!

Melduję, że przeczytałam :) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

@Finkla

Przyjmuję do wiadomości (i oddycham z ulgą :-) )! Im się jakoś oba te wcielenia mieściły w jednym bohaterze.

Nie jest człowiek większy ani lepszy, gdy go chwalą, ani gorszy, gdy go ganią. (Tomasz z Kempis)

@Śniąca

Melduję, przyjęcie meldunku! :-)

Nie jest człowiek większy ani lepszy, gdy go chwalą, ani gorszy, gdy go ganią. (Tomasz z Kempis)

Jakiś taki letni ten drabbelek i to nie ze względu na porę roku, ale mój odbiór. Ani ziębi, ani grzeje, emocji niestety też większych nie wzbudził. Wybacz, Wilku, za te słowa, ale mimo dobrego stylu, treść do mnie nie trafiła.

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

I co ja mogę, no, co ja mogę? Się przecież nie obrażę. :-D

Nie jest człowiek większy ani lepszy, gdy go chwalą, ani gorszy, gdy go ganią. (Tomasz z Kempis)

Spróbowałbyś ;) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Spróbował? „Do. Or do not. There is no try” (Yoda). ;-)

Nie jest człowiek większy ani lepszy, gdy go chwalą, ani gorszy, gdy go ganią. (Tomasz z Kempis)

Nowa Fantastyka