
Niezbyt odkrywcze, krótkie wierszydło
Niezbyt odkrywcze, krótkie wierszydło
Gdy byłem młody
zgiełk z uśmiechem witałem,
a cisza znużeniem mnie oplatała.
Gdy jestem stary
ciszę z uśmiechem witam,
a zgiełk znużeniem mnie oplata.
Witaj. :)
Niby oczywista oczywistość, ale nie do każdego trafia. Trudno nieraz pogodzić się z upływem czasu i z tym, że nie wszystko już dla nas. :) Granicę między młodością a starością wyznacza indywidualnie wiele czynników. :)
Klikam za sporo mądrej, życiowej filozofii, zadumy i refleksji w tak krótkim wierszu, pozdrawiam serdecznie. :)
Pecunia non olet
Oczywistości podane nader zwiewnie.
Nic dodać.
Witaj bruce!
Cieszy mnie bardzo, że wiersz wywołał refleksję mimo powszechnej tematyki.
Miło, że wróciłaś na portal :)
Również serdecznie pozdrawiam!
Canulas
Jeśli wierzyć innym użytkownikom komentującym moje teksty (a wierzyć im raczej można) to przedstawianie znanych motywów w strawnej formie wychodzi mi całkiem dobrze. To chyba znak, że szczyt kreatywności i oryginalności jeszcze przede mną :)
Dzięki za przeczytanie!
Bardzo dziękuję, pozdrawiam, Do Siego Roku.
Pecunia non olet
Istotnie, Stormie, mało odkrywcze i krótkie dziełko. :)
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
regulatorzy
Bardziej odkrywcze pomysły wciąż czekają na swoją kolej, więc na razie taki pospolity rodzynek uprzyjemni forum ;)
Sympatyczne. Skojarzyło mi się z Polały się łzy. Tam w trzech wersach całe życie podsumowane.
Sympatyczne. Skojarzyło mi się z Polały się łzy. Tam w trzech wersach całe życie podsumowane.
O, tak, AP, kapitalna sprawa, super porównanie, uwielbiam ten wiersz.
Pecunia non olet
Stormie, domyślam się, że kolejka bardziej odkrywczych pomysłów jest dość długa i postanowiłeś prezentować je już w nowym roku. ;)
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
Hej, tak to już jest – gdyby młodość wiedziała, gdyby starość mogła;) Pozdrawiam :)
"On jest dziwnym wirtuozem – Na organach ludzkich gra Budząc zachwyt albo grozę, Myli się, lecz bal wciąż trwa. Powiedz, kogo obchodzi gra, Z której żywy nie wychodzi nigdy nikt? Tam nic nie ma! To złudzenia! Na sobie testujemy Każdą prawdę i mit."
Prawda, lecz trzeba mieć trochę życia za sobą, by ją zrozumieć i docenić. :)
AP
Jeśli nasunęły się skojarzenia z Mickiewiczem, to chyba cytując klasyka: coś nie coś potrafię jeśli chodzi o wierszowanie :)
Dzięki za przeczytanie!
regulatorzy
Zgadza się. Moim postanowieniem noworocznym będzie uszczuplenie tej kolejki ;)
Bardziejaskrze, Koalo
Cieszy mnie, że mimo iż nie należycie do maniaków poezji to wiersz był strawny. Jeszcze trochę wierszy i pojawi się ta mityczna wrażliwość na poezję, o której pisał Bard :)
Pozdrawiam Was wszystkich i życzę fajnej sylwestrowej zabawy!
Widzę, że nie pierwszy pomyślałem o lirykach lozańskich. Minimalizm łatwiej się uprawia, będąc już uznanym autorem. Mickiewicz mógł mieć pewność, że odbiorcy wgłębią się i przeanalizują każdy jego tekst; a co do nas, to musimy ich jednak czymś zatrzymać, przykuć uwagę. Umyślna prostota środków wyrazu może być wartościowym narzędziem poetyckim, ale obawiam się, że tu nie ma zupełnie nic, co mogłoby zapaść w pamięć. Nawet taki “wiek męski, wiek klęski”, za który – najoględniej mówiąc – wieszczem by nikogo nie okrzyknięto, gdyby nim jeszcze nie był: jest przecież znacznie ciekawszym, plastyczniejszym wyrażeniem niż “cisza znużeniem mnie oplatała”.
Pozdrawiam, życzę udanego roku i dużo satysfakcji z wierszowania!
Ślimaku Zagłady,
dzięki za odwiedziny. No cóż, minimalizm środków i brak efektu wow widać na pierwszy rzut oka, ale takie pomysły też należy realizować. Wierszował będę dalej i satysfakcji przy tym nie zabraknie, chyba że wena niespodziewanie zdecyduje się mnie opuścić.
Pozdrawiam i również życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
No, faktycznie nie odkrywasz Ameryki.
Pewnie takich zestawień można sporządzić mnóstwo: słodka i słaba herbatka kontra wytrawne wino, malowanki i poważne książki…
Babska logika rządzi!
Finkla
Czasem nieodkrywcze banały też są potrzebne. Poza tym prostota ma moc inspirowania.
Trochę banałów jeszcze tu przedstawię, chyba że duch kreatywności nawiedzi mnie wcześniej :)
Witaj Storm,
Wiersz dobry, chociaż “Ameryki” nie odkrywa. Być może właśnie w prostocie tkwi jego urok?
Po chwili przyszedł mi do głowy pomysł by dodać: “gdy byłem dzieckiem”.
A może też: “Gdy pełni sił męski wiek nadszedł” (w tym wieku cisza i znużenie są mile widziane) wtedy refleksja byłaby pełniejsza? (może druga wersja wiersza?) Ale to tylko takie moje gdybania.
Pozdrawiam!
Follow on! Till the gold is cold. Dancing out with the moonlit knight...
piotr_jbk
Też uważam, że prostota tego wiersza może być jego zaletą, ale zależy to od gustu czytelnika, bo faktycznie odkrywczości tu brak. Jedni lubią prostotę i minimalizm, drudzy się nudzą i szukają czegoś więcej.
Fakt, większa plastyczność byłaby tu mile widziana. Zawsze można pobawić się koncepcją na nowo.
Dzięki, że wpadłeś!