- Opowiadanie: Storm - Młodość i starość

Młodość i starość

Niezbyt odkrywcze, krótkie wierszydło

Dyżurni:

brak

Biblioteka:

Użytkownicy

Oceny

Młodość i starość

Gdy byłem młody 

zgiełk z uśmiechem witałem,

a cisza znużeniem mnie oplatała.

 

Gdy jestem stary

ciszę z uśmiechem witam,

a zgiełk znużeniem mnie oplata.

Koniec

Komentarze

Witaj. :)

Niby oczywista oczywistość, ale nie do każdego trafia. Trudno nieraz pogodzić się z upływem czasu i z tym, że nie wszystko już dla nas. :) Granicę między młodością a starością wyznacza indywidualnie wiele czynników. :)

Klikam za sporo mądrej, życiowej filozofii, zadumy i refleksji w tak krótkim wierszu, pozdrawiam serdecznie. :)

Pecunia non olet

Oczywistości podane nader zwiewnie. 

Nic dodać.

Witaj bruce!

Cieszy mnie bardzo, że wiersz wywołał refleksję mimo powszechnej tematyki.

Miło, że wróciłaś na portal :)

Również serdecznie pozdrawiam! 

 

Canulas

Jeśli wierzyć innym użytkownikom komentującym moje teksty (a wierzyć im raczej można) to przedstawianie znanych motywów w strawnej formie wychodzi mi całkiem dobrze. To chyba znak, że szczyt kreatywności i oryginalności jeszcze przede mną :)

Dzięki za przeczytanie! 

Bardzo dziękuję, pozdrawiam, Do Siego Roku. heart

Pecunia non olet

Istotnie, Stormie, mało odkrywcze i krótkie dziełko. :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

regulatorzy

Bardziej odkrywcze pomysły wciąż czekają na swoją kolej, więc na razie taki pospolity rodzynek uprzyjemni forum ;)

Sympatyczne. Skojarzyło mi się z Polały się łzy. Tam w trzech wersach całe życie podsumowane.

Sympatyczne. Skojarzyło mi się z Polały się łzy. Tam w trzech wersach całe życie podsumowane.

O, tak, AP, kapitalna sprawa, super porównanie, uwielbiam ten wiersz. smiley

 

Pecunia non olet

Stormie, domyślam się, że kolejka bardziej odkrywczych pomysłów jest dość długa i postanowiłeś prezentować je już w nowym roku. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Hej, tak to już jest – gdyby młodość wiedziała, gdyby starość mogła;) Pozdrawiam :)

"On jest dziwnym wirtuozem – Na organach ludzkich gra Budząc zachwyt albo grozę, Myli się, lecz bal wciąż trwa. Powiedz, kogo obchodzi gra, Z której żywy nie wychodzi nigdy nikt? Tam nic nie ma! To złudzenia! Na sobie testujemy Każdą prawdę i mit."

Prawda, lecz trzeba mieć trochę życia za sobą, by ją zrozumieć i docenić. :)

AP

Jeśli nasunęły się skojarzenia z Mickiewiczem, to chyba cytując klasyka: coś nie coś potrafię jeśli chodzi o wierszowanie :)

Dzięki za przeczytanie!

 

regulatorzy

Zgadza się. Moim postanowieniem noworocznym będzie uszczuplenie tej kolejki ;)

 

Bardziejaskrze, Koalo

Cieszy mnie, że mimo iż nie należycie do maniaków poezji to wiersz był strawny. Jeszcze trochę wierszy i pojawi się ta mityczna wrażliwość na poezję, o której pisał Bard :)

Pozdrawiam Was wszystkich i życzę fajnej sylwestrowej zabawy!

Widzę, że nie pierwszy pomyślałem o lirykach lozańskich. Minimalizm łatwiej się uprawia, będąc już uznanym autorem. Mickiewicz mógł mieć pewność, że odbiorcy wgłębią się i przeanalizują każdy jego tekst; a co do nas, to musimy ich jednak czymś zatrzymać, przykuć uwagę. Umyślna prostota środków wyrazu może być wartościowym narzędziem poetyckim, ale obawiam się, że tu nie ma zupełnie nic, co mogłoby zapaść w pamięć. Nawet taki “wiek męski, wiek klęski”, za który – najoględniej mówiąc – wieszczem by nikogo nie okrzyknięto, gdyby nim jeszcze nie był: jest przecież znacznie ciekawszym, plastyczniejszym wyrażeniem niż “cisza znużeniem mnie oplatała”.

Pozdrawiam, życzę udanego roku i dużo satysfakcji z wierszowania!

Ślimaku Zagłady,

dzięki za odwiedziny. No cóż, minimalizm środków i brak efektu wow widać na pierwszy rzut oka, ale takie pomysły też należy realizować. Wierszował będę dalej i satysfakcji przy tym nie zabraknie, chyba że wena niespodziewanie zdecyduje się mnie opuścić.

Pozdrawiam i również życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

No, faktycznie nie odkrywasz Ameryki.

Pewnie takich zestawień można sporządzić mnóstwo: słodka i słaba herbatka kontra wytrawne wino, malowanki i poważne książki…

Babska logika rządzi!

Finkla

Czasem nieodkrywcze banały też są potrzebne. Poza tym prostota ma moc inspirowania. 

Trochę banałów jeszcze tu przedstawię, chyba że duch kreatywności nawiedzi mnie wcześniej :)

Witaj Storm,

Wiersz dobry, chociaż “Ameryki” nie odkrywa. Być może właśnie w prostocie tkwi jego urok?

Po chwili przyszedł mi do głowy pomysł by dodać: “gdy byłem dzieckiem”.

A może też: “Gdy pełni sił męski wiek nadszedł” (w tym wieku cisza i znużenie są mile widziane) wtedy refleksja byłaby pełniejsza? (może druga wersja wiersza?) Ale to tylko takie moje gdybania.

Pozdrawiam!

piotr_jbk

Też uważam, że prostota tego wiersza może być jego zaletą, ale zależy to od gustu czytelnika, bo faktycznie odkrywczości tu brak. Jedni lubią prostotę i minimalizm, drudzy się nudzą i szukają czegoś więcej.

Fakt, większa plastyczność byłaby tu mile widziana. Zawsze można pobawić się koncepcją na nowo. 

Dzięki, że wpadłeś!

Nowa Fantastyka