
Uwaga!
Drastyczne sceny.
Uwaga!
Drastyczne sceny.
Dokarmiał mnie sukcesywnie słowami z górnej półki. Stawałam się coraz bardziej żarłoczna. Zew natury bywa zbawiennym rozwiązaniem. Tak więc krótka randka, wymiana czułości, po chwili wspaniały seks.
Nie potrafię się skupić, chcę więcej. Stara się, bardzo. Mam już plan, nie będzie sprytniejszy, bo za późno pomyślał. A wydawało mu się, że zna mnie od podszewki. Ostrzegałam, że nie lubię przygód. Zachrzęściło mi w ustach.
Złożyłam w kokonie kilka jaj, będzie żywa pamiątka. Miłość dzieci nie wykarmi, ale strawiony ojciec na długo pomoże przetrwać.
Nie zawróciłam mu w głowie, powiedział, że wyliniałam. To był jego błąd.
Ostrzegałam, że mogę go zjeść.
*https://tygodnik.interia.pl/news-alarm-zaczynaja-wymierac-bez-nich-zagrozone-jest-zycie-ludzi,nId,6941657
Witaj. :)
Cóż, nie jest łatwo być takim mężem/partnerem… Natura bywa okrutna. :) “Strawiony ojciec” brzmi naprawdę, jak cytat z najstraszniejszego horroru. :) Ależ ta mama leniwa! A zapolować dla dzieci, jak to robią inne samice, to nie łaska?! :)
Pozdrawiam serdecznie, klik za pomysł. :)
Edit, przepraszam, zapomniałam, że klikać nie można…
Pecunia non olet
bruce – cóż, natura bywa okrutna i doskonała, był jej wierny, aż do śmierci.
Dziękuję za docenienie pomysłu.
"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem
Złe słowa to przemoc. Kobieta nie powinna na nie pozwalać.
I jeszcze jakie pozytywne zakończenie;) Dzieci, rodzina, przyszłość!
No, dobra wiem, że nie dla wszystkich, ale ten tekst o wylince był podły;D
"nie mam jak porównać samopoczucia bez bałaganu..." - Ananke
Ambush – niby powiedział prawdę, ale po co? Każdy kiedyś wylinieje.
Cieszę się, że rodzinna atmosfera się udzieliła.
Serdeczności
"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem
Pecunia non olet
Witaj GOCHAW,
Bardzo sympatyczny tekst, aczkolwiek bardzo taki… kobiecy.
Złe słowa to przemoc. Kobieta nie powinna na nie pozwalać.
Oczywiście że tak, można by tylko debatować, czy odgryzienie głowy i pożarcie reszty ciała jest adekwatną nań odpowiedzią. Wy coś macie z tym odgryzaniem głów, z któregoś tekstu Ambush mocno zapisał mi się w pamięci opisany humorystycznie epizod odgryzania głowy przez smoka (męskiej, a jakże).
Na szczęście w naturze tak brutalnie kończy się, o ile dobrze pamiętam, maksymalnie co trzeci epizod współżycia – inaczej modliszki już dawno by wyginęły. A mają się chyba całkiem nieźle, bo w zeszłym roku po raz pierwszy zauważyłem w ogrodzie wielkiego osobnika (nie mam na myśli żony, oczywiście ).
Serdecznie Pozdrawiam!
Follow on! Till the gold is cold. Dancing out with the moonlit knight...
Bardzo mi miło, że tekst się spodobał. Owszem, jakoś dają sobie radę, sprytny samiec po prostu przed seksem musi nakarmić panią i ma o wiele większe szanse
, by przeżyć.
Fajnego dnia życzę.
"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem
Niezły obrazek, ilustrujący przenikanie się światów ludzi i owadów, w tym przypadku modliszek. :)
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
OK, drabelek w porządku. Zdaje się, że niektóre gatunki tak mają, że samiec sobie nie pokopuluje, póki ma łeb na karku.
Babska logika rządzi!
Finkla – kłaniam się i radość wielka, że zajrzałaś.
regulatorzy – dziękuję za wizytę i ślad.
Wspaniałego dnia!
"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem
Bardzo proszę, GOCHOW. :)
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
Niezły tekst. Krótki, lekki, aczkolwiek mało w nim horroru. Czasami mężczyźni mają gorzej, a zwłaszcza w świecie owadów. Pozdrawiam!
Mam zawyżone progi horrorowe. Takie ucięcie głowy, zjedzenie, złożenie jaj to sielanka. :P
Adexx – hmm… Skoro tak zachowuje się przeciętna matka, to nie wnikam
"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem
Adexx – rozumiem, że konik morski w ciąży, to też nic odkrywczego?
"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem
Być może samce homo sapiens też niekiedy tracą głowy dla swojej samicy, tylko o tym nie wiedzą? ;-)
Babska logika rządzi!
Tak jak i foki gwałcące pingwiny i grzyb: Ophiocordyceps unilateralis.
Adexx – grzyby i pleśnie podtrzymały przetrwanie świata, foki i pingwiny niekoniecznie:)
"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem
Polecam poczytać o fokach i wydrach. To może nieco zmienić ich wizerunek. Wydają się puchate i urocze, ale pozory mylą. Cicha woda brzegi rwie!
Adexx – miło, że lubisz faunę, ale o takich krzyżówkach faktycznie nie czytałam!
"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem
Adexx – cwaniak jeden! Tylko uchatki są tak niecne wobec pingwinów!
Rozumiem, że padłam ofiarą 1 kwietnia
"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem
Myślałem że zepsuje wizerunek fok.:P
Ja kocham wszytko i wszystkich ( z umiarem).
Pewne rzeczy muszą pozostać niewypowiedziane.
Adexx – jesteś szybszy ode mnie, ok. Niewypowiedziane!? Zatem niezrozumiane, nie ma pary ludzi, którzy rozumieją tak samo…
"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem