Każdemu może się to zdarzyć.
Każdemu może się to zdarzyć.
Kilka dni temu pojawił się przy stole, mimo zamkniętych drzwi i okien. Zimno jak diabli, a ten w szatach noszonych w ciepłych krajach. Duch, czy inne licho?
– Nie bój się. Jestem twoim patronem.
– Aniołem Stróżem?
– Przecież powiedziałem. Nie wiesz, co znaczy patron? Rodzice nadali ci imię i tak zostałem twoim patronem.
– Jak Anioł Stróż? Jesteś moim obrońcą?
– Co ty z tym aniołem? On pilnuje, żebyś nie robił głupot, które byłyby niebezpieczne, ja, żebyś postępował mądrze. Anioła nie zobaczysz, a mnie, jak widzisz, możesz ujrzeć.
– Dlaczego dzisiaj? Zabierzesz mnie z tego „łez padołu”?
– Nie. Wpadłem z wizytą imieninową, żeby przypomnieć o sobie i zaraz lecę dalej.
– Imieniny będę miał za parę dni.
– Nie jesteś jeden. Masz wielu imienników. Nie wyrobiłbym się. Dobrze, że minęła moda na to imię.
– Na ikonach zwykle masz księgę.
– Mam tam adresy ludzi, których jestem patronem.
– Ale teraz jej nie zabrałeś!
– Jest ciężka i nieporęczna. Poszedłem z duchem czasu. Mam smartfon z listą uaktualnianą na kolejny dzień. Zaraz sprawdzę, kto następny i gdzie przebywa.
Sprawdził, postanowił zmienić kolejność. Nie chciał się pokazywać człowiekowi w pracy. Powiedział: „Do następnych” i znikł.
Spisałem, publikuję na forum NF, bo nie wierzę, że to mi się przytrafiło, a fantaści może akceptują.
Należę do tych szczęśliwców, którzy lubią swoje imię, więc patronkę przywitałabym chlebem i solą (czy tam ciastkami i herbatą).
Przy okazji – wszystkiego najlepszego z okazji imienin Misiu Macieju 
Okazuje się, Misiu, że rzecz nie tylko Ryśków dotyczy, że także wszystkie Maćki to fajne chłopaki. :)
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
Wszystkiego najlepszego, Misiu!
ksiegamiliona.pl - premiera już 14 lutego 2026 // entropia nigdy nie maleje // Outta Sewer: Jim, indioto Ty, nadal chyba nie rozumiesz
Witaj. :)
Dziś wprawdzie Mirosława, ale – spóźnione, choć szczere życzenia składam Ci, Koalo75. 

Co roku świętowałam 24 lutego, składając je także Bratu, teraz pierwszy raz, kiedy ich Mu nie złożę, za to w Radiu Starucha upamiętnię święto ulubionymi przebojami “mojego” Macieja. :)
Jak wiesz, ja nie bardzo lubię swoje imię, szczególnie u mnie samej, u innych podoba mi się znacznie bardziej. ;)
Pozdrawiam ciepło. 
Pecunia non olet
Dziękuję Wam Wszystkim za życzenia. To bardzo miłe, ale nie ujawniłbym się, mimo że lubię swoje imię, gdyby maciekzolnowski (też 24.02 miał imieniny) nie spytał mnie o imię w ten właśnie dzień. Droubble powstał spontanicznie “przy okazji” i chyba nie zdradzał imienia. :)


Pecunia non olet
Bruce, mnie Twoje imię się podoba (nie zdradzę, ale znam). 
Dziękuję, Misiu.
Wzajemnie. 
Pecunia non olet
Wszystkiego co najlepsze Koalo!
Ostatnio miałem przyjemność zobaczyć koale na żywo. Doprawdy miłe i przyjemne, od razu pomyślałem o Tobie!
You cannot petition the Lord with prayer!
wszystkie Maćki to fajne chłopaki.
Mów do mnie jeszcze, Reg, Dziękuję w imieniu swoim i chłopaków. :)
Kapitalnie udał Ci się ten drabbelek. Jest wszystko, co lubię – jest humor, fantastyka (taka na pograniczu życia), są wszystkie elementy stylu Misia. No i jest literatura. Szkoda, że nie można kliknąć. :(
Jeszcze raz najserdeczniejsze imieninowe życzenia, Macieju Drogi, to znaczy Koalo. ;)
Bruce, na privie zdradzisz mi, mam nadzieję, kiedy masz imieniny, bo jest kilka dni do wyboru. :)
Michaelu, dziękuję. Zazdroszczę Ci, bo koalę mogę tylko oglądać czasem w lustrze (nic ciekawego, nawet, gdy stroi miny). :)
Maćku, odbijam Ci wysokim lobem najlepsze życzenia i niech Cię Wena lubi. :)
Drogi Koalo, uwielbiam te twoje teksty, są takie słodkie i słoneczne. Jednym słowem przaśne.
CZARNA2, sprawiasz mi radość. :)
Cześć Koalo!
Zabawne i przyjemne.
Fantaści jako ostatnia publikacyjna deska ratunku :) No kto by pomyślał!
Oczywiście, że Fantaści zaakceptują. Jeszcze nawet życzenia złożą.
A od czego jest święty Maciej?
Babska logika rządzi!
Chalbarczyk, nie są deską. Są żywi, krytyczni, ale życzliwi. :)
Finklo, “Święty Maciej zimę traci, albo ją bogaci”. :)
A “na świętego Grzegorza idzie zima do morza”. Chodziło mi o to, czego patronem jest Maciej. Na przykład Antoni jest od rzeczy zagubionych, prawda?
Babska logika rządzi!
Chodziło mi o to, czego patronem jest Maciej.
A nie przypadkiem alkoholików? Jakoś tak mi się kojarzy.
Antoni jest od rzeczy zagubionych, prawda?
Prawda.
You cannot petition the Lord with prayer!
Św. Maciej jest patronem Hanoweru oraz m.in. budowniczych, kowali, cieśli, stolarzy, cukierników i rzeźników oraz alkoholików i chorych na ospę. Wzywają go niepłodne małżeństwa oraz chłopcy rozpoczynający szkołę.
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
No to ma sporo na głowie…
Babska logika rządzi!
Ano ma, nie da się zaprzeczyć. :)
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
O kurczę, to trochę mu odjąłem haha!
You cannot petition the Lord with prayer!
Dzięki pytaniu Finkli i odpowiedzi Reg dowiedziałem się ciekawych rzeczy o patronie. ;)
Dobrze, że święci nadążają za duchem czasu, szkoda, że mimo wszystko nie nadążają z odwiedzinami :O
Mój patron nie wpada, ale może to i lepiej, kto wie, co miałby do powiedzenia…
Dlaczemu nasz język jest taki ciężki
Galicyjski, widocznie patroni nie mają zdolności multilokacji i nie potrafią się multyplikować. Może i dobrze. :)
Bruce, na privie zdradzisz mi, mam nadzieję, kiedy masz imieniny, bo jest kilka dni do wyboru. :)
O, pardon, się nie spodziewałam, Koalo75, dziękuję; ja z początku lipca. :) Wtedy, gdy się urodziłam, chyba tylko ten jeden dzień był do wyboru i widniał w kalendarzu. :)
Pecunia non olet