- Opowiadanie: Bolly - Kupiłem sobie pardwę

Kupiłem sobie pardwę

Oceny

Kupiłem sobie pardwę

 

Jestem nauczycielem, choć nie skończyłem pedagogiki. Zamiast robić nudny kurs lub studia podyplomowe, zdawać kolejne egzaminy i pisać kolokwia, kupiłem sobie pardwę górską. Ptak ten, zamieszkujący północne rejony Europy, Ameryki i Azji, potwierdza moje kwalifikacje zawodowe. Zabrałem go ze sobą do lokalnej podstawówki na rozmowę o pracę.

– Nigdzie nie widzę dokumentu poświadczającego przygotowanie pedagogiczne. – Przeglądający zawartość mojej teczki kandydata dyrektor zmarszczył groźnie brew.

– To jest mój dokument – odparłem, wskazując na towarzyszącą mi pardwę, którą pieszczotliwie nazwałem Śnieżynką.

– Żartuje pan sobie?

– Bynajmniej. Śnieżynko, powiedz panu dyrektorowi, kto ja jestem – zwróciłem się z prośbą do ptaka.

– Pedagog! Pedagog, pedagog, pedagog!* – odpowiedziała pardwa.

 

* https://www.youtube.com/shorts/EXxUa3mUp-s

Koniec

Komentarze

Jest taki dowcip. Facet u weterynarza oświadcza, że jego kot mówi. Weterynarz prosi o dowód. A właściciel do kota: " Powiedz, jak jest mieć, w czasie przeszłym"

"On jest dziwnym wirtuozem – Na organach ludzkich gra Budząc zachwyt albo grozę, Myli się, lecz bal wciąż trwa. Powiedz, kogo obchodzi gra, Z której żywy nie wychodzi nigdy nikt? Tam nic nie ma! To złudzenia! Na sobie testujemy Każdą prawdę i mit."

Intertekstualnie z tym linkiem do tuby:) Fajne.

Pozdrawiam serdecznie 

Q

Known some call is air am

Hah, fajne! Gorzej jak się nauczy brzydkiego słówka i podkopie nasze kompetencje XD

You cannot petition the Lord with prayer!

Bardzo ciekawy i humorystyczny tekst. Świetny pomysł na udowodnienie kompetencji bohatera! Oby tylko zmyślny ptak nie nauczył się… innych zawodów – takich, którymi człowiek by się raczej nie chwalił xD

Awebo bird! Śmieszne te ptaki. Chociaż dla mnie to raczej coś w stylu “ałału!”

Na początku w tytule przeczytałem “prawdę” i – prawdę mówiąc – też miało to trochę sensu ;)

It's hard to light a candle, easy to curse the dark instead

Fajne! Chociaż ja tam słyszę jakieś “padają” ^^

Dzięki za komcie. Fajnie, że udało mi się Was rozbawić tą miniaturką. cheeky

Rozdzióbią nas kruki, wrony i ptaki ciernistych krzewów.

OK, jest jakiś pomysł.

Ciekawe, czy pardwa ma wymagane pieczątki. 

Aha, świnie mówią po francusku…

Babska logika rządzi!

Aha, świnie mówią po francusku…

To wyjaśnia, dlaczego ich nie rozumiem. Nigdy nie uważałem na francuskim. XD

Rozdzióbią nas kruki, wrony i ptaki ciernistych krzewów.

Co to, ku***, jest pardwa? Pamiętacie ten fragment z “Poranku kojota”? Tylko że tam chodziło o świerzopa. 

Zabawne, dobrze napisane, treściwe – czego więcej chcieć? :)

A nie o guźca?

Babska logika rządzi!

O guźca też, ale był i tekst o swieżopie, o którym mówi postać polityka, grana przez Leona Niemczyka.

Known some call is air am

Nie wiedziałem, że pardwy mówią. To jest uczenie żartem.yes

Nowa Fantastyka