Drubel inspirowany autentycznym wydarzeniem.
Drubel inspirowany autentycznym wydarzeniem.
Tina i Mark przylecieli z Proximy, chcieli spędzić urlop na Ziemi i pokazać ich córeczce Violi rodzimą planetę. Odwiedzili nas we troje. Mała jest równolatką naszego Grzesia. Dzieci mają po pięć lat, tylko dziewczynka jest starsza o miesiąc. Gdy przechodziłem obok otwartych drzwi do pokoju Grzesia, gdzie się bawiły dzieci, przystanąłem, ponieważ usłyszałem „licytowanie”, co które ma i zobaczyłem nietęgą minę syna.
– Moja mama robi pyszne ciastka z kremem – oświadczył Grześ.
– A mój tata jest pilotem i ma swój gravilot – powiedziała z wyraźną wyższością Viola.
Mój autojazd z AI nie mógł się z tym równać, więc Grześ prędko zmienił temat:
– Mam żywego kota, teraz poluje na myszy w ogrodzie.
– A ja mam oswojonego kotołaka. On twojego kota by… zjadł na śniadanie – przebiła to Viola.
Widziałem, że Grześ tracił rezon, ale jeszcze się nie poddawał.
Stanął na jednej nodze i ręce rozłożył na boki do poziomu.
– Umiesz tak? – spytał.
– Pewnie, że umiem i potrafię coś, czego ty nie zrobisz – to mówiąc, Viola zademonstrowała na podłodze najprawdziwszy gimnastyczny szpagat.
Grześ wyglądał na pokonanego, ale nagle zobaczyłem, że coś go olśniło. Rozpiął spodenki, opuścił majteczki i z dumą powiedział:
– Ale tego nie masz!
Potem się ubrał i przeszli do zabawy bez dalszej licytacji.
Zaskoczyłeś. Na całego. :) A najbardziej – że to inspiracja autentycznymi wydarzeniami. :)
Pozdrawiam serdecznie. :)
Pecunia non olet
Bruce, jak wiesz, dzieci miewają fantastyczne pomysły. :)
Zabawne zakończenie, lekki ton i fantastyka z przymrużeniem oka – w sam raz na słoneczny poranek!
Bruce, jak wiesz, dzieci miewają fantastyczne pomysły. :)
O, tak, pełna zgoda. 
Pecunia non olet
Marzanie, oby dzień dalej taki był, jak Ci się zaczął. ;)
Bruce, niestety, gdy dorastają, większość ma umysły “wygładzone” przez otoczenie. :(
Niestety, Misiu… 
Pecunia non olet
Dobre
Tymczasowy lakoński król
Ślicznie pokazana scena dziecięcej desperacji i jakże skutecznej demonstracji Grzesia! :D
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
Bruce, zgoda buduje.. ;D
OneTwo, witam. Miło mi.. :)
Reg, dzieci i zdesperowani dorośli bywają skuteczni. ;)
Drubel inspirowany autentycznym wydarzeniem.
Niech zgadnę: autentycznie odwiedzili Cię znajomi z Proximy ;)
niestety, gdy dorastają, większość ma umysły “wygładzone” przez otoczenie. :(
Nie żebym nie rozumiał tęsknoty za wiekiem niewinności, ale ciekawe, co by na to powiedział Prosiaczek z “Władcy much” :>
Total recognition is cliché; total surprise is alienating.
Bruce, zgoda buduje.. ;D
Zawsze, Koalo75. I tego się trzymamy. ![]()

Pecunia non olet