- Opowiadanie: marzan - Wyzwanie #49 Ogród rozkoszy

Wyzwanie #49 Ogród rozkoszy

Tym razem w wyzwaniach romans i erotyka w łagodnym (?) wydaniu. Prędzej czy później w opowiadaniu zdarzy się “scenka” – niektórzy czują się wtedy jak ryba w wodzie, a niektórzy niczym ryba wyrzucona na brzeg.

Wiosna w pełni, kwiaty kwitną, serca biją szybciej – nie ma lepszej pory, żeby podjąć to wyzwanie!

Specjalnym gościem naszego wyzwania będzie Jim , który obiecał zerknąć na Wasze fragmenty pod koniec terminu – który upływa w niedzielę 24.05, ale wyjątkowo można prosić o przedłużenie ;)

Uwaga! Stosownie do treści fragmentów, wyzwanie może otrzymać dodatkowe oznaczenie – 16+ lub 18+, jeśli będzie to koniecznie. Na razie założyłem, że będziecie grzeczni, ale nie musicie ;)

Oceny

Wyzwanie #49 Ogród rozkoszy

 

Król Alergiusz przechadza się po ogrodzie w towarzystwie córki Dziadumiły. Ogrodnik Bazyl chciałby wyznać jej swe uczucia, a może nawet powiedzieć o skrytych fantazjach. Problem w tym, że ojciec z daleka przysłuchuje się rozmowie, wprawdzie niezbyt uważnie, ale zaniepokoi się, jeśli nie będą rozmawiać o roślinach.

Czy księżniczka odwzajemni uczucie? Będzie ostra jak papryka, a może kłująca jak oset? A może ktoś jest narcyzem lub męczennicą? Zdecydujcie sami! Didaskalia dawkujcie z umiarem, niech kwiatki rosną na łzach czytelników i dojrzewają w blasku ich rumieńców!

Koniec
Nowa Fantastyka