- Opowiadanie: marzan - Wyzwanie #53 Wcale nie było tak, jak myślisz!

Wyzwanie #53 Wcale nie było tak, jak myślisz!

Po całej serii długaśnych wyzwań, tym razem ćwiczymy krótkie formy (i niechcący umiejętności społeczne).

W wyzwaniu staramy się wpakować jak najwięcej zaskakującej/zabawnej/budzącej niepokój treści w króciutkie teksty. Pomaga nie tylko w przekonującym tłumaczeniu, ale również w budowaniu pointy, zaskoczenia, zamknięcia lub otwarcia opowiadania jednym intrygującym zdaniem lub fragmentem, a także w zaskakiwaniu czytelnika.

 

Termin zamknięcia: 21 czerwca (niedziela) włącznie!

(Spóźnialscy muszą się przekonująco wytłumaczyć)

Oceny

Wyzwanie #53 Wcale nie było tak, jak myślisz!

 

Wytłumacz w zwięzły, ale kreatywny sposób partnerowi/rodzicom/dowódcy/pielęgniarzowi itp., dlaczego nie wróciłeś/łaś na noc.

 

Jeśli tłumaczysz się z jednej nocy, masz jedno zdanie.

Jeśli tłumaczysz się z tygodnia, możesz użyć dribble (50 słów).

Jeśli nie było cię miesiąc – użyj drabble (100 słów)

Rok lub dłużej – droubble (200 słów)

Koniec

Komentarze

Akurat przypomniał mi się Fredric Brown i jego Najkrótszy horror świata. No wyzwanie jest, powiem szczerze, mega trudne.

Wow! aleś wymyślił :) Jedno zdanie za nieobecność w nocy? no, rozumiem – więcej nie zdąży …

no, rozumiem – więcej nie zdąży …

 

W pierwszej wersji ilustracji bohaterka miała wałek do ciasta za plecami i chytry uśmieszek – mógłby nie zdążyć ;)

It is not who I am underneath, but what I do that defines me

Super! Będę kombinować! :)

Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.

Nowa Fantastyka