Tekst napisany w ramach Tygodniowego wyzwania #53. A co dla mnie ważne, zawiera 50 słów, takie półdrabble :))
Tekst napisany w ramach Tygodniowego wyzwania #53. A co dla mnie ważne, zawiera 50 słów, takie półdrabble :))
Z hukiem zatrzasnęłam drzwi. Czekałam tydzień.
– Idź sobie! – krzyknęłam przez łzy.
Podbiegłam do okna, żeby zobaczyć go po raz ostatni. Tomek spokojnie poprawił kołnierz. Potem odwrócił się w stronę mojego domu. Może chce wrócić? Powoli oderwał się od ziemi, bezszelestnie wznosząc się w nocne niebo. Więc naprawdę mieli awarię antygrawitatorów?
Tekst inspirowany rysunkiem – ilustracją tego Wyzwania i opowiadaniem “Kaczka w śmietanie” Ilji Warszawskiego w “Krokach w nieznane”, rok wydania: 1970.
Nie mogłam tego napisać w Przedmowie, zepsułoby efekt :)