- Opowiadanie: Finkla - Przeznaczenie

Przeznaczenie

Oceny

Przeznaczenie

– Zarobi mnóstwo forsy. Wreszcie będzie porządna kasa w rodzinie – obwieściła pierwsza wróżka.

– Na pisaniu? Chyba żartujesz! – Kassandra praktycznie nigdy nie zgadzała się z przedmówczynią.

– Prędzej na podpisywaniu umów – prychnęła kolejna wieszczka.

– Prawnik albo notariusz? Byłoby nieźle – rozmarzyła się Pythia.

– Architekt. Rysunki robi się tuszem i chyba nieźle płacą – zaproponowała utalentowana artystycznie Sybilla.

– Zostanie najważniejszym człowiekiem w Fedzie i jej podpis będą drukować na każdym banknocie – dorzuciła najstarsza z domorosłych uczestniczek sabatu.

– Będzie chałupniczo skręcać długopisy za sto baksów tygodniowo – zawyrokował wredny czarnoksiężnik. – Olimpuś, odłóż na chwilkę pieniążek i długopisik. Chodź do tatusia i mamusi. Teraz będziemy dmuchać świeczkę na torciku.

 

 

 

Dedykuję mojej chrześnicy i inspiracji. Z dołu, żeby nie spoilować. ;-)

Koniec

Komentarze

Bolesne i sympatyczne. Dziwne połączenie. Bez zachwytu.

Sorry, taki mamy klimat.

Fajna scenka, tak się rodzinnie na końcu zrobiło ;)

Na dwoje babka wróżyła… Od początku było rodzinnie. Dzięki za komentarze. :-)

Babska logika rządzi!

Ha! Dobre ; )

Miło. :-)

Babska logika rządzi!

Po prostu sympatyczne.

Total recognition is cliché; total surprise is alienating.

A mnie zawsze fascynowało to zajęcie zawyrokowane przez wrednego czarnoksiążnika, pewnie można sobie podczas skręcania na spokojnie nad życiem i światem pomysleć… W fajny  nastrój wprowadzają te dzisiejsze drabelki :)

Dzięki. :-)

Babska logika rządzi!

Janie_Janku, to ciekawe, co Czuby teraz odwali w tym fajnym nastroju… ;-)

Babska logika rządzi!

Uprzedziałaś mnie :), własnie pisałem te oto słowa: "I Czuby też się rozmarzył, a skręcał właśnie, może niekoniecznie długopis… Ach, gdyby wiedział co (kto?) przyjdzie do niego nocą…"  

Ma się kilka wróżek w rodzinie… ;-)

Babska logika rządzi!

Niezłe, niezłe ;)

Dzięki, dzięki. ;-)

Babska logika rządzi!

Bardzo sympatyczne i bardzo szczere zarazem. Ale cóż zrobić, taki już los dziecka.

Dziękuję. A los… Ciągle nie znany. Każde dziecko ma mnóstwo dróg przed sobą. :-)

Babska logika rządzi!

Zacne to:)

Dzięki. :-)

Babska logika rządzi!

Zmęczona i skopana przez los dzisiaj jestem, więc nie od razu zrozumiałam ; / Pomysł – niczego sobie.

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Mam nadzieję, że jutro oddasz wrednemu losowi. ;-) Dzięki.

Babska logika rządzi!

Obawiam się, że gdyby Joseheim odebrała od losu to, czego ją dziś pozbawiono, poszłaby z torbami. Wieloma. Wyładowanymi komórkami, kluczami, i takimi tam, różnymi, szalenie ważnymi, zawsze potrzebnymi pierdółkami, które dziewczyny zazwyczaj mają przy sobie.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Uuuu, przerąbane…

Babska logika rządzi!

Czemu wredni przechylają los na swoją stronę? Od dawna męczy mnie ten problem. Drabelek fajny.

Fajne. Skręcanie długopisów za sto baksów. Hm… Miłego dnia!

Mee!

  …Droga, dowcipna i niezwykle oczytana Finklo. Twój fan nieodmiennie Cię podziwia.

  …W Twoim stusłowcu Kassandra i tak jest dość łagodna. Proponuję – nie dmuchać, a gasić świeczkę, albo ddmuchiwać. Pozdrawiam rozbawiony.

Dziękuję za komentarze i opinie. Homarze, wciąż nie wiadomo, czyja wróżba okaże się najbliższa prawdy. Myślę, że raczej którejś dobrej wróżki. :-) Kózka-san – to wersja najlepiej pasująca do wybranych przedmiotów. ;-) Ryszardzie, też się nad tym zastanawiałam, ale doszłam do wniosku, że w rozmowie z takim maluchem używa się najprostszych słów. Poza tym, nie oszukujmy się, zwykle jendoroczne dziecko słabo dmucha i trzyma mu się buzię daleko od ognia, więc w rezultacie świeczkę gasi pomagająca mama. ;-)

Babska logika rządzi!

Finklo, a opko się pisze. Będą wróżki, ktoś przyjdzie nocą, będzie jazda ;) Tylko pewnie tym razem dam opowiadanku parę dni na odleżenie…

Czuby i wróżki? Może być nieźle. :-) Poczekamy.

Babska logika rządzi!

Finklo, nie napisałam, że podoba mi się. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

To się cieszę, dziękuję. :-)

Babska logika rządzi!

@Finkla, dzięki za miłe słowa ; ) Los wprawdzie kopie mnie dalej, ale się nie dam ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

I słusznie. Złap gada za nogę, niech walnie o glebę, aż mu głupie pomysły uszami wylecą. ;-) Doszłaś do siebie?

Babska logika rządzi!

Próbuję ; ) Postąpię zgodnie z Twoją instrukcją ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Powodzenia. :-)

Babska logika rządzi!

Gdyby jeszcze Olimpuś skoczył przez torcik, wiedzielibyśmy, skąd mamy Olimpiadę. Ale była świeczka, jest więc geneza znicza. Śmieszne to. Fajne.

Ambroziak, dziękuję za wizytę. Że też chciało Ci się wygrzebywać taki staroć!

Tak właściwie, to Olimpuś miało być zdrobnieniem od Olimpii, ale faktycznie płeć dziecka nie wynika z tekstu.

Miło, że się spodobało. :-)

 

Edit: A nie, jednak wynika. Ale nie rzuca się to w oczy, skoro sama nie zauważyłam. ;-)

Babska logika rządzi!

Wynikało mi to z kwestii dialogowych.

 

Przeglądam Twoją twórczość, Finkla. Zainteresowała mnie. To opowiadanie skomentowałem jako pierwsze, bo od ponad dwudziestu lat współpracuję z taką firmą farmaceutyczną – Olimp Laboratories.

Aha. Proszę, jak światy fantastyczny i realny potrafią się zabawnie przenikać. :-)

Pozostaje mi tylko życzyć miłego przeglądania. Może jeszcze coś zaskakującego znajdziesz. ;-)

Babska logika rządzi!

Jak to mówią…? A, “rzeczywistość jest bardziej nieprawdopodobna od fantazji.”

 

Popatrzę, poszukam…

Oj, bardziej. I spróbuj opisać takie nieprawdopodobne, acz rzeczywiste zbiegi okoliczności. Zaraz zaczną krzyczeć… ;-)

Babska logika rządzi!

Byłem, przeczytałem. No i tyle :P

No i dzięki. ;-)

Babska logika rządzi!

Wiesz, to dobra zabawa: szukanie w czyjejś twórczości odniesień do własnych doświadczeń.

Ano tak. Tylko niedobrze, jeśli poszukiwania kończą się stwierdzeniem “kurczę, on(a) się wcale na tym nie zna. Jak można było takie głupoty napisać?” ;-)

Ale życzę udanej zabawy.

Babska logika rządzi!

Pisarz może być kontrowersyjny. Najgorszy autor – to mdły.

Wychodzę z założenia, że kontrowersje z serii “co za idiot(k)a!” nie są dobre. ;-)

Babska logika rządzi!

Nie miałem takich na myśli. A gdyby nawet ktoś odważył się na takie sformułowanie, to się absolutnie nie przejmuj (ja też się nie przejmuję), opinia bowiem idioty – to dla autora dobra opinia. Geniusz graniczy z obłędem. 

To ja poproszę geniusz bez obłędu. ;-)

Babska logika rządzi!

Przykro mi: musisz brać geniusz z dobrodziejstwem inwentarza.

To ja najpierw spróbuję sobie poradzić bez geniuszu. ;-)

Babska logika rządzi!

Eeee, widzę u ciebie geniusz. O obłędzie nic mi nie wiadomo…

 

 

Dziękuję. :-)

Babska logika rządzi!

Ostatnia perspektywa najlepsza, czarnoksiężnik wie co mówi. :>

Fatalizm w czystej postaci. 

 

5/6. :)

http://wachlarzemoaloes.blogspot.in - mój blog o fantasy i science-fiction. :D

Dzięki. :-)

Może i wie, co mówi, ale lepiej, żeby spełniła się któraś z pozostałych wróżb. :-)

Babska logika rządzi!

Nowa Fantastyka