- Opowiadanie: Finkla - Początki

Początki

Oceny

Początki

Wła­ści­ciel za­jaz­du cią­gle do­no­sił nowe am­fo­ry. Go­ście we­sel­ni wpa­da­li w coraz lep­sze hu­mo­ry. Do­pó­ki trzy wa­riat­ki się nie po­bi­ły. Wkrót­ce je roz­dzie­lo­no, ale nadal wrzesz­cza­ły.

– Kro­ni­do, po­gódź te he­te­ry! Nie da się słu­chać ich wi­zgów.

– Osza­la­łeś? Miał­bym wtrą­cać się do kłót­ni mię­dzy żoną a córką? Sam je mo­żesz roz­są­dzić.

– Cho­le­ra, wszy­scy­śmy tu sko­li­ga­ce­ni… Co robić?

– Młody czło­wie­ku! Roz­strzy­gnij kon­flikt!

– Ja?!

– Tak, ty. Nie je­steś z żadną spo­krew­nio­ny, ni­czym nie ry­zy­ku­jesz.

– Mo­żesz nawet wiele zy­skać. Obie­cu­ję ci mą­drość – wa­bi­ła pierw­sza.

– Ja ob­da­rzę cię bo­gac­twem.

– A ja mi­ło­ścią naj­pięk­niej­szej ko­bie­ty.

– Wy­gra­łaś. – Mło­dzie­niec wrę­czył przed­miot sporu trze­ciej ku­si­ciel­ce.

 

I tak na­ro­dzi­ła się epika.

Koniec

Komentarze

Brakuje mi tylko egidy, za którą Kronida przezornie się schronił… Hera ponoć charakterna była ;) Gdybyś choć wspomniała o jabłku, a tak dłuższą chwilę… Ale za ten wysiłek potrzebny do złapania żartu – duże brawa :)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Dziękuję. :-) Oni tam wszyscy zdrowo porąbani byli. Ze wszystkich mitologii – tych lubię najbardziej. Tacy cholernie ludzcy… Gdybym wspomniała, to by było zbyt prosto. ;-)

Babska logika rządzi!

Rżnęli się na potęgę bez względu na stopień pokrewieństwa (i to o koligacjach mnie naprowadziło elegancko), a folgowali sobie w różniastych sprawach, że hej ;) Z tym za prosto – to nie wiem, o mały włos nie zidentyfikowałem tej wygranej, tylko mi coś z dawnych lat zaświtało z mitów… No, ale dziś jest kogiel googiel ;) Skoro ja dałem radę – a za przeproszeniem, bystrym jak woda w kiblu – to inni też dadzą ;)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Ano rżnęli. I w senscie robienia krewnym kęsim, i w sensie robienia krewnym dobrze. Ale zidentyfikowałeś i to się liczy. Wahałam się nad dorzuceniem jabłka, ale jednak uznałam, że Kronida wystarczająco zawęził wybór. A niech się Czytelnicy pomęczą! ;-)

Babska logika rządzi!

To teraz pomarudzę – epika również po to, żeby z eposem nie było za łatwo?

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Niech to, a miałam już dać sobie spokój z dzisiejszym czytaniem PRZEDŚWIĄTECZNYCH. Hmm. Hera musiała być charakterna, bo Zeus już totalnie wyszedłby jej na głowę. I tak biedna nie miała z nim łatwo. Chyba to trafiło do mnie najbardziej ze wszystkich, i tak dobrych, tekstów konkursowych. Brawo i powodzenia, Finklo. Już współczuję mc przy wyborze pierwszego miejsca… Naprawdę trudna sprawa. A teraz, dobranoc.

PsychoFishu – epika w nawiązaniu do konkursu. Że niby mój drabel pierwszy i najważniejszy, a reszta to tylko wariacje na temat… ;-) Maju, Zeus jednak miał jakieś środki perswazji na podorędziu. W którymś micie chyba powiesił małżonkę za łapki zakute w złote łańcuchy. Zdaje się, że o przewrocie jej się marzyło… Chyba byli godni siebie. W końcu rodzeństwo. Dziękuję. Mc jakoś sobie poradzi. Zawsze może przyznać ze dwadzieścia pierwszych miejsc. ;-)

Babska logika rządzi!

Jakoś trzeba się odróżnić od konkurencji. Dobrze, że nie tylko bezczelnie wyszło. :-)

Babska logika rządzi!

epika jest, dopalacze są, rozmach niemalże boski – to i bezczelność z przymiotnikami i przysłówkami pasuje ;)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Co do linka – interesujące rozstrzygnięcie starego sporu. :-)

Babska logika rządzi!

Jak to "niemalże"?! ;-)

Babska logika rządzi!

wiedziałem, wiedziałem… Miszion akompliszd ser, drzazga umieszczona ;) Nie będzie nam tu inputowała wariowania…! :D

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Ach, to miała być drzazga! A ja, głupia, pomyślałam "rąbnął się gościu, nie zrozumiał do końca"… ;-)

Babska logika rządzi!

Bezczelna, powiadam wam, bezczelna do ostatniego tchnienia… ;) Nawet na łożu śmierci zakpi z MORTA, jestem pewien…

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Na łożu śmierci? Ja mam chytry plan, żeby jeszcze na własnym pogrzebie jakiś dowcip opowiedzieć… ;-)

Babska logika rządzi!

Hmmm… Był taki żart o pogrzebie kardiologa, na którym trumna ze zmarłym lekarzem wjeżdżała w takie wielkie, otwierające się na pół serce… Nagle jeden z uczestników zemdlał, a drugi zaczął się śmiać na cały głos. W końcu ten śmiejący się wyjasnia:  – Kolega jest proktologiem, a ja – ginekologiem…   Jesteś lekarzem? :)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Nie, nie jestem. Trzeba będzie inny żarcik wykombinować. A kawału nie znałam. Możesz to uznać za duży komplement. :-)

Babska logika rządzi!

 – Jasiu, nie obgryzaj babci paznokci… ;)

 

Chociaż powyższe pewnie znasz :) Im więcej czarnego humoru, tym jaśniejsze gęby na widowniach ;)

Dobrej nocy życzę, dzikusy domagają się wieczornej uwagi, a  skoro tak, czas dotlenić mózg :)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Tak, to znałam. Mam nadzieję, że zostało mi jeszcze trochę czasu na planowanie psikusa. No to miłego dotleniania. Jak przestaniesz komentować, to może w końcu dojdę i do Twojego drabelka. :-)

Babska logika rządzi!

Nieśmieszny jest, idę, bo nosy mokre bunt podnoszą ;)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Powodzenia. :-)

Babska logika rządzi!

Dobry!

Sorry, taki mamy klimat.

Dzięki. :-)

Babska logika rządzi!

Sypiasz czasem? ;)

Sorry, taki mamy klimat.

Zdarza się. Ale wolę być nieprzewidywalna. :-)

Babska logika rządzi!

Dobra. Jak będę miał kolejny dzień wolny, to cię przetrzymam ;)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

A przetrzymuj…

Babska logika rządzi!

Finklo, jest bardzo dobrze w stanie takim jakim jest. Gdybyś dodała jabłko, to równie dobrze o wszystkich mogłabyś napisać po imieniu. I wtedy nie byłoby fajnie. Wtedy wyłożyłabyś kawę na ławę, w dodatku posługując się łopatą. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

W sumie racja – jabłko mogłoby zmylić jełopka i naprowadzić skojarzenie na krasnoludzką orgię u królewny Śnieżki :)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

…No, no, Finklo, zaimponowałaś mi. Twój zakres orientacji w najrozmaitszych problemach – od starożytności, poprzez biologię, poprzez historię nowożytną, poprzez zawiłości spacerów kosmicznych, czyni z Ciebie prawdziwego Leonarda daVinci w spódnicy. Ciekawy jestem, czym jeszcze forumowiczów zaskoczysz, bo intelektem już zadziwiłaś. Nie marnuj się na głupi konkurs stuwyrazowców.Pozdrawiam.

Dobry drabel.

I po co to było?

Dziękuję wszystkim za komentarze. :-) Regulatorzy, miło, że się ze mną zgodziłaś. I nawet PsychoFisha przekonałaś. Ryszardzie, ładnie mnie wyliczyłeś. :-) Na spacerach kosmicznych się w ogóle nie znam – zmyślałam. :-) Sama nie wiem, jakie jeszcze stare informacje przyjdzie z mózgownicy wygrzebać, choćby i w stu słowach. Zobaczymy. :-) Syf.ie, fajnie, że się spodobał.

Babska logika rządzi!

Dooobry!

”Kto się myli w windzie, myli się na wielu poziomach (SPCh)

Nie taki głupi ten konkurs, Ryszardzie, uważam, że ćwiczenie świetne :) I daje do myślenia nad własną formą :)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

…Ile drabbli na stronie można znieść? Czy nie ma innych form literackich, gdzie można ćwiczyć warsztat? Wyraziłem osobistą opinię i tyle. Pozdrawiam.

Niefortunnym pomysłem było przyzwolenie na 3 drable na osobę i nawet pomimo skrócenia dość długi termin – stąd taki zalew. 

I po co to było?

Dzięki, Alex. No cóż, termin został skrócony, dzisiaj ostatni dzień szaleństwa. Jeszcze tylko niecałe cztery godzinki. :-)

Babska logika rządzi!

Ciekawa koncepcja. Przypomniał mi się komiks, który czytałem w dzieciństwie: "Sąd Parysa". O ile pamiętam, było tam dosyć goło… i może dlatego tak łatwo mi się przypomniał ;-) Ot, takie skojarzenie.

Total recognition is cliché; total surprise is alienating.

Może połączyli wesele z nocą poślubną? Dzięki za komentarz. :-)

Babska logika rządzi!

Bardzo fajne.

Bardzo dziękuję. :-)

Babska logika rządzi!

No, po wczytaniu wszystkiego, to chyba jest primus inter pares  :)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Fajne

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

PsychoFish, Fasoletti – dziękuję. :-)

Babska logika rządzi!

Ale że co? Że epika zapewnia powodzenie u płci przeciwnej? 

Czyżbyś nie rozpoznał, do jakiej opowieści się odwołuję? ;-p

Babska logika rządzi!

Rozpoznałem, ale tak mi się skojarzyło, że podryw na bycie literatem jest już passe. 

Eeee, niemożliwe! To jakie zawody są na topie? ;-)

Babska logika rządzi!

Kiedyś czytałem, że strażacy i ogólnie takie niebezpieczne profesje. A stereotypowo to się ciśnie odpowiedź, że na topie jest bycie bogatym… Ale to chyba już od czasów Twojego drabbla ;)

Taaak, to bardzo stary sposób. Ale nadal skuteczny. ;-)

Niebezpieczne profesje? Dziwne… Chyba że któraś chciałaby zostać młodą wdową…

Babska logika rządzi!

W sumie to też nic nowego… Dawniej damy kochały rycerzy, ryzykantów, awanturników :D

Ale rodzice wydawali je za bogatych sąsiadów. ;-)

Babska logika rządzi!

Plus za Kronidę, uwielbiam to miano.

No tak, czego można było spodziewać się po młodym…

Fajne, zabawne. 5/6.

 

 

http://wachlarzemoaloes.blogspot.in - mój blog o fantasy i science-fiction. :D

Dzięki. ;-)

Ano, wybrał jak wybrał i Troję szlag trafił. A mógł postawić na mądrość…

Babska logika rządzi!

Nowa Fantastyka