Jest takie powiedzenie, że wąż, który zrzuca skórę, nie pozostaje tym samym wężem. Ewoluuje. Staje się lepszy. Tak samo jest z pisaniem.
To myśl, która przyszła mi do głowy.
Cześć wszystkim — tym, którzy mnie znają, i tym, którzy dopiero trafili na moje teksty. Nazywam się PhilipGolding. Moje zainteresowania krążą wokół fantastyki; szczególnie bliskie są mi postapo, zombie i historia alternatywna, choć nie zamykam się na inne gatunki i lubię bawić się konwencją.
Jestem też fanem wszystkiego, co związane z Japonią i jej kulturą, a także — anime, mangi, Kamen Ridera i Super Sentai. Mam również sentyment do Power Rangers.
Chętnie pomogę w becie, napiszę komentarz i podzielę się konstruktywną krytyką — w zamian oczekuję tego samego, oczywiście z zachowaniem zasad kultury osobistej.
[Awatar został stworzony przeze mnie w programie korzystającym ze sztucznej inteligencji Microsoft Designer i poddany obróbce, również przeze mnie, w programie Canva.]
Łazarz dzisiejszej generacji.
Raczej poeta skonwertowany na prozaika. Porzucił rymy, a wersy zastapił akapitami. Raczej nie pisze poematów. Jednosylabowe miasto, w którym mieszka skłania do krótkich i treściwych form. Stara się nie pomijać wstępu, rozwinięcia i zakończenia.
Z wykształcenia biolog-genetyk, podyplomowo programista języków C-podobnych.
Fanatyk ewolucjonizmu, astrobiologii i memetyki. Pracuje jako programista naukowy: modele symulacyjne, algorytmy genetyczne, sieci neuronowe. Autor/współautor kilkudziesięciu publikacji naukowych z kilku różnych dziedzin – od astrobiologii po psychologię.
OŚWIADCZENIE: Byłem dyslektykiem jeszcze zanim to było modne. Moje polonistki załamywały ręce i często stawiały mi dwa stopnie – osobno za treść, osobno za ortografię i interpunkcje (średnia wychodziła 3+ ;-) bo nie było wtedy w skali jedynek). W kwestii ortografii ratuje mnie dziś “automatyczne sprawdzanie”, ale pozostały rzucające się w oczy problemy z interpunkcją. W publikacjach naukowych pomaga na to redaktor – to jego praca :-) , ale tu go nie ma więc nie odsądzajcie mnie od “czci i wiary”. Jeśli jesteście purystami – po prostu nie czytajcie.
Miłośnik rzepaku w każdej formie. Badacz wpływu technologii produkcji na skup rzepaku