
Autorze! To opowiadanie ma status archiwalnego tekstu ze starej strony. Aby przywrócić go do głównego spisu, wystarczy dokonać edycji. Do tego czasu możliwość komentowania będzie wyłączona.
W głębokiej grocie, na dużym głazie siedział stary troll. Przed nim stało kilku młodszych osobników z jego rasy. Wyczekiwali na jego słowa.
– Słuchajcie moje dzieci – zaczął Pióroświst. – Jak wszyscy wiecie, przez całe moje życie starałem się być jak najlepszym trollem. – Stwór spojrzał na zebranych swymi wodnistymi oczami.
– Jednak jestem już stary, a każdy musi kiedyś odejść – stwierdził ze smutkiem. – Moją ostatnią troską jest, by nowym wodzem został ktoś naprawdę tego godzien. – Tutaj zrobił przerwę. – Dlatego ogłaszam turniej! Każdy, kto chce objąć po mnie schedę, musi napisać krótką pieśń o moim panowaniu. Zwycięzcą gry będzie ten, kto najbardziej zabawnie mnie skrytykuje.
No to czekamy na Trolle... :)
"Pierwszy raz w życiu dałem się zabić we śnie. "
Mam wrażenie, że taki konkurs już był, jeszcze nim Pióroświst się pojawił. Może nie chodziło o przejęcie schedy, ale założenia niemal identyczne.
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
Bez zachwytu.
Bez zachwytu, choć uchwycenie norm konkursowych, o ile nie podpadną pod plagiat, winny zadowolić jury :)
Ogłaszam KONIEC ZGŁOSZEŃ!
I proszę wszystkich o wskazanie w temacie głównym trzech faworytów. Kolejność ma znaczenie - za pierwsze miejsce 3 punkty, za drugie 2, za trzecie 1.
Oto wszystkie konkursowe opka, w kolejności alfabetycznej:
Artysta - http://www.fantastyka.pl/4,56842327.html
Ballada o Niezwykłym Trollu - http://www.fantastyka.pl/4,56842332.html
Gra o Troll - http://www.fantastyka.pl/4,56842335.html
Ktoś, kto świat zwojował - czyli o Piórkoświście - http://www.fantastyka.pl/4,56842324.html
O trollu, który obrażał świnkę morską - http://www.fantastyka.pl/4,56842328.html
Opowiastka o talencie - http://www.fantastyka.pl/4,56842330.html
Paradoks Zycmy - http://www.fantastyka.pl/4,56842338.html
Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki