- Hydepark: O wyborach do Loży - zasady

Hydepark:

strona

O wyborach do Loży - zasady

Ogromna większość użytkowników opowiedziała się w głosowaniu za wyborami do składu elektorów. W związku z tym należy omówić sposób przeprowadzenia tych wyborów. Zajmiemy się tą kwestią tutaj.

 

Moja propozycja:

  • głosować mogą tylko osoby, które spełniają wymogi pozwalające zostać dyżurnym (obecnie jest to minimum trzymiesięczny staż na portalu oraz pięćdziesiąt przeczytanych, nie swoich tekstów); przy czym prawo głosu zawsze powinno być związane ze spełnianiem wymagań do zostania dyżurnym, nawet jeśli te wymagania ulegną zmianie,

  • nie ma kandydowania – to użytkownicy powinni wskazać osoby ich zdaniem kompetentne, bez uprzedniego zgłaszania się kandydatów,

  • głosowanie jest jawne, odbywa się w przeznaczonym do tego wątku,

  • każdy z głosujących przedstawia od 9 do 12 jego zdaniem kompetentnych osób, każde wskazanie to jeden głos na danego kandydata,

  • głosowanie trwa dwa tygodnie,

  • członkami Loży zostaje 9 osób z największą liczbą głosów,

  • kadencja Loży trwa rok i rozpoczyna się pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu w którym odbyło się głosowanie,

  • wybory na nową Lożę rozpoczynają się na początku miesiąca, poprzedzającego miesiąc, w którym kończy się kadencja obecnych elektorów,

  • skład Loży uzupełniany jest automatycznie – jeśli ktoś go opuści, na jego miejsce wskakuje osoba, która w głosowaniu miała największą liczbę głosów, o ile miała tych głosów co najmniej 5,

  • jeżeli nie będzie już takich osób, z których można uzupełnić skład, przeprowadza się głosowanie użytkowników, w którym mogą oni głosować na minimum tylu kandydatów, ile jest wakatów, a maksimum na o trzy osoby więcej niż liczba wakatów, głosowanie trwa dwa tygodnie, nowowybrani zaczynają swoją kadencję od miesiąca wyboru bądź pierwszego dnia następnego miesiąca, wedle decyzji, pełnią ją do czasu końca kadencji obecnego składu Loży,

  • procedura uzupełnienia składu może być zorganizowana tuż po pierwotnym głosowaniu, jeżeli okaże się, że nie wyłoniło ono dziewięciu członków Loży.

 

Oczywiście głosować nie można na siebie, a jeśli ktoś z wybranych w głosowaniu nie zgodzi się pełnić funkcji, na jego miejsce wskakuje pierwsza niewybrana osoba z największą liczbą głosów. Dodać można, że wybory zawsze ogłasza i nad przestrzeganiem ich zasad czuwa administracja (moderatorzy) strony. W wątku z głosowaniem powinny być tylko głosy.

Mam nadzieję, że nic niczego nie pominąłem, jestem nieco zajęty i pomimo tego, że koncepcja wymyśliła się dawno, mogłem o czymś zapomnieć – ale pewnie szybko wyłapiecie ewentualne braki. Mam również nadzieję, że ta propozycja przypadnie wam do gustu.

Zapraszam do dyskusji.

Komentarze

obserwuj

O mnie za mnie, jest wszystko co trzeba i jak trzeba. Choć może warto by dodać – oczywisty w sumie, ale jednak wart podkreślenia – zapis, że nie ma obowiązku zgadzać się z na przyjęcie obowiązków G(b)urka, kiedy Naród wskaże nas na to stanowisko.

I ten zapis:

skład elektorów uzupełniany jest automatycznie – jeśli ktoś go opuści

brzmi dość wieloznacznie. Może tak: – jeśli ktoś opuści to zacne grono...?

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Strasznie skomplikowane i mało przyjazne dla fanów portalu. Loża, czy cokolwiek bardziej zabawnego od sematycznie tak wyrafinowanego, az pachy bolą, o nic nie mówiącej nazwie, jak elektorzy? 

Mam inną propozycję, banalnie prostą:

 – każdy może zostać oceniającym

– im wiecej głosów tym wyżej w hierarchii do nagrody (mechanika jak wykop.pl)

– pierwsza, najwyzej plasująca się w rankingu trójka jest oceniana przez redakcje

 

Dlaczego tak, a nie inaczej? Bo głos ludu może byc moderowany i kształtowany przez zawodowców. Oprócz podniesienia wiarygodności ocen, mamy szanse na edukacje, cos podobnego jest realizowane w talent show. W naszym przypadku Jurorzy-redaktorzy wyrazaja profesjonale uwagi i zastrzezenia, do tekstów wychwalanych pod niebiosa. 

Rozwiazanie posiada same zalety, bo absorbuje min ilość czasu szacownej redakcji, oraz mase czasu oceniajacym, bo raczej będą naśladować racjonalne podejście do opków niż jak ostatnio w zaprzyjaźnionym gronie kżdy gniot pojawiał się w bibliotece, zaś autorzy będą wniebowzięci z powodu zainteresowania profesjonalistów oraz całej rzeszy twórców. 

 

MI też pasuje, ale ten zapis:

na jego miejsce wskakuje osoba

Można by zamienić na “na jego miejsce jest uroczyście pasowana osoba”. Ładnie by się komponowało z propozycją Cienia.

 

//EDIT: no właśnie, ‘elektorzy’ to miała być robocza nazwa. Może wrócimy do rozważenia ‘Bractwa Regulatorów’?

"Prawdziwie wspaniałego pisarza poznasz po tym, że pisze książki" - Paulo Coelho

Jestem za zasadami zaproponowanymi przez Beryla. Są zgodne z tym, co było dyskutowane przez cały wrzesień.

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Zasady są oczywiście do przepisania, by ładniej brzmiały, teraz starałem się tylko wyłożyć pomysł jak najjaśniej się da ;) Elektorzy to nazwa robocza i Loża dalej będzie się nazywać Lożą, zapewne :) A jeśli macie inne propozycje, to zgłaszać śmiało, ale nie w tym wątku, co by to nie skonsumowało dyskusji o wyborach :)

iHomerze, dyskusja na poruszany przez Ciebie temat toczy, a raczej toczyła, się tutaj. Poza tym czytam i czytam i nie rozumiem, o czym czytam. Mógłbyś jaśniej?

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Ewangielia wg Beryla nie nadaje się do wzdrożenia, powiela ten sam model, który się kompromituje od kilku lat. Jak się upieracie, to najtrafniej oddającą boskiego ducha nazwą jest coś, co kojarzy się z bezpłodną aktywością wśród nieletniej młodzieży, obu płci. 

 

edit:

Cień Burzy, owa dyskusja jest martwa, bo jak wiemy z doświadczenia, potrzeba co najmniej partnerów do rozmowy. Beryl, chyba nie zauważył wyrażanych tam opinii, bo znowu bełkocze o tym samym, co wcześniej się nie sprawdziło, tylko nadaje temu inna nazwę i formę. 

 

 

edit 2: poprawiłem opis pomysłu, w pierwszym poście

Więc, żeby przedyskutować nazwę, mam założyć nowy temat czy użyć starego, z tą ogromną dyskusją? Bo jak ostatnio tam to zaproponowałem, to tylko Corcoran podjął temat :<

"Prawdziwie wspaniałego pisarza poznasz po tym, że pisze książki" - Paulo Coelho

iHomerze, ja śledziłem uważnie całą dyskusję i brałem w niej czynny udział, w przeciwieństwie do Ciebie. Wszelkie propozycje stoją w zgodzie z dyskusją i organizowanymi głosowaniami. Jeżeli zatem będziesz uprzejmy doinformować się zanim wyrazisz zdanie, będę zobowiązany.

 

Bravi – załóż nowy ; )

 

Jesli 10 osob pisze: opowiadanie jest megazajebiste, a MC po zapoznaniu się utworem napisze, ze jest przaśny, to głosem ludu, tekst musi zostać wydrukowany w NF?

Proponuję, byś zaczął się wypowiadać na temat – jeśli chcesz wracać do dyskusji, to zrób to w wątku którym się ona toczyła. Ten temat służy do omówienia szczegółów zasad, które zostały przegłosowane.

Dla mnie zaproponowane zasady brzmią ok.

Dla mnie też ok.

Jak dla mnie ok.

”Kto się myli w windzie, myli się na wielu poziomach (SPCh)

Dla mnie ok, tylko zastanawia mnie, czy “ od 9 do 12” osób, to nie jest za dużo. Może np. od 7  (czy nawet 5) do 12? Bo 9 to trochę sporo. Chyba, że ta liczba z czegoś wynika...

Chodzi mi tylko o moment prezentowania kandydatur, bo sama liczba wyłonionych w późniejszym głosowaniu elektorów jest ok.

Więcej osób = więcej różnorodnych opinii przy przyznawaniu piórek.

"Prawdziwie wspaniałego pisarza poznasz po tym, że pisze książki" - Paulo Coelho

Z wyznaczeniem od 9 do 12 chodzi o to, by było więcej zgłoszeń na liście rezerwowej. Jeśliby ludzie wybierali 9 bądź mniej osób, z czego 9 miałoby zostać nową Lożą, mogłoby się okazać, że niemal wszyscy wskazaliby te same osoby, a co za tym idzie byłoby mało albo w ogóle by nie było osób mogących pełnić rolę rezerwy, z której potem uzupełnia się skład.

Propozycja Beryla brzmi sensownie. 

Sorry, taki mamy klimat.

No ja rozumiem ideę, zgadzam się z nią, tylko się zastanawiam czy “w praniu” nie będzie tak, że kandydatów będziemy podawać “na siłę”. 

 

No wiecie, na zasadzie “kogo by tu jeszcze...”

Ale może po prostu szukam dziury w całym ;)

nie ma kandydowania – to użytkownicy powinni wskazać osoby ich zdaniem kompetentne, bez uprzedniego zgłaszania się kandydatów

Nie mam przekonania do tego punktu. Co się stanie, gdy z dziewięciu wybranych, pięciu lub sześciu odmówi pełnienia roli Elektora? Ponowne głosowanie, bo nie starczy uzupełniających? Z uzupełniającymi też może być różnie. Czy nie lepiej zrobić głosownie dwuetapowo: najpierw ustalić listę osób zgłoszonych, i które się zgadzają, a potem głosowanie? Brakuje mi tu zgody kandydata, przed informacją o najlepszej dziewiątce. Chyba że demonizuję i taka sytuacja się nie zdarzy. ;-)

Może i się zdarzy, ale ja bym i tak zaryzykował. Lepiej, żeby użytkownicy wybierali kogo chcą, a nie kogo mogą. Obowiązki członków Kapituły/Loży/Bractwa Gburków/Regulatorów bądź Elektorów, są na tyle znośne i zjadliwe, że raczej mało kto będzie kręcił na nie nosem.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Lepiej, żeby użytkownicy wybierali kogo chcą, a nie kogo mogą.

Właśnie o to chodzi :)

 “Kogo mogą” ma tu wymiar, kto się zgadza, a nie narzuconych. Ale nie upieram się.

Spójrz na to z tej strony: użytkownicy wybierają bez skrępowania właśnie tych, których chcą widzieć w Loży, a nie tych, którzy mieli śmiałość by się zgłosić. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby zostały wybrane – i zgodziły się podjąć wyzwanie – osoby, które  przed wyborami swojej kandydatury by nie zgłosiły (z różnych powodów). A więc z jednej strony głosujący mają pełną swobodę, a z drugiej wybierani mogą czuć się zmotywowani wyborem. Nawet jeśli ktoś nie wyrazi zgody – trudno. Mimo wszystko warto.

Uważam, że te 9-12 osób to dobrać liczba. Próbowałam zamknąć moją liczbę kandydatów w dziesiątce i przyznam, że trudno było.

Beryl, nie wiem czy dobrze zostałem zrozumiany. Zgadzam się, nawet bardzo, bo to świetny pomysł aby nie było kandydowania. Niech użytkownicy zgłaszają kandydatury. Mi chodzi o to, co się stanie, gdy pod koniec pięciu lub sześciu wybrańców powie – ale ja nie chcę być w Loży. Dlatego napisałem, że brakuje mi tu zgody kandydatów (nie kandydowania ;]). No, ale jeżeli założymy, że taka sytuacja może zdarzyć się incydentalnie, to można zaryzykować.

Ja się podpisuję obiema ręcoma i wszystkiemi nogami pod propozycją beryla :P

Tylko nie "Tęcza"!

Ja też podpisuję się pod propozycją. Mam drobną wątpliwość do drugiego punktu, ale jestem na TAK.

Ok, pasuje.

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Propozycja Beryla jest ok.

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Propozycja beryla nie jest ok, jest do bani. 

 

 

Nie mam zastrzeżeń do propozycji Beryla.

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Propozycja beryla jest ok.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Również popieram propozycję.

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

OK.

==> beryl.  »  nieswoich tekstów « . Masz pod ręką słownik?

Zdarza się ;)

:-)  Dobre i to, ale lepiej mieć pod ręką cały czas.  :-)  {BP,NMSP...}

iHomerze, jeżeli dobrze rozumiem, co piszesz, to poruszasz wątek noninacji i mechanizmu wyróżniania. To będzie temat jeszcze otwarty, bo zasady nominacji trzeba będzie zapewne aktualizować.

 

Tutaj Rozmowa dotyczy powszechnego wyboru do KRASNOLUDKI , czyli zmieniana jest zasada kooptacji do ciała wyróżniającego piórkiem na wybory powszechne. Jak to ciało będzie obsługiwało nominacje, to będzie kolejny temat.

 

Beryl, jak zmierzysz czytanie cudzych opowiadań – ilością nie swoich tekstów, pod którymi są komentarze?

 

Rozumiem wybór, a potem proponowanie, ale co się stanie gdy faktycznie 6+ osób odmówi? KRASNOLUDKI powinny liczyć siedem szabelek! ;-) A poważniej: Trzy osoby na rok? Pięć? Jakieś wybory uzupełniające?

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Rozumiem wybór, a potem proponowanie, ale co się stanie gdy faktycznie 6+ osób odmówi?

Może jestem zbytnią optymistką, ale dotychczasowe przypadki pokazały, że nie ma się co aż tak martwić na zapas. Na razie zostawiłabym tę kwestię w spokoju. Ustalmy zasady, gdy nadejdzie czas zagłosujmy i wtedy się okaże, czy będzie się czym martwić, czy z czego świętować. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Beryl, jak zmierzysz czytanie cudzych opowiadań – ilością nie swoich tekstów, pod którymi są komentarze?

Liczbą, Psycho, nie ilością. Liczba przeczytanych opowiadań jest w profilu, liczba dodanych przez siebie opowiadań też.

 

Rozumiem wybór, a potem proponowanie, ale co się stanie gdy faktycznie 6+ osób odmówi?

A co jeśli jutro wychodząc do pracy wpadniesz w dziurę czasoprzestrzenną? Rozumiem różne obawy, ale te są chyba ciut za daleko posunięte :) Mechanizm jest – ktoś rezygnuje, wchodzi następny z listy. I tak aż uzbiera się dziewiątka. Jeśli się nie uzbiera, to mechanizm uzupełniania składu, czyli kolejne wybory dla uzupełnienia wakatów.

To dopisz uzupełnianie do pornozycji :-) Żeby była kompletną. Tylko o to chodzi.

 

Dziura czasoprzestrzenna? W jezdni? Kusisz... :-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

To dopisz uzupełnianie do pornozycji :-) Żeby była kompletną. Tylko o to chodzi.

O, to, to. :D

To dopisz uzupełnianie do pornozycji :-) Żeby była kompletną. Tylko o to chodzi.

O, to, to. :D

??? Przecież to na liście jest od początku...

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Jest, ale chłopakom chyba chodzi o to, że nie ma expressis verbis nic o tym, aby procedura uzupełniania mogła zostać użyta tuż po pierwotnym głosowaniu, z powodu braku zgody dziewięciu osób, a zapewne uważają, że powinno to być napisane :)

Dziwi mnie jedno – kryteria, które należy spełniać, aby móc zostać wybranym elektorem. A istnieje tylko jedno – bycie osobą kompetentną.

Hm...

Elektor będzie ważnym użytkownikiem portalu. Powinien miec jakies wymierne kwalifikacje.

Proponuję trzy kryteria, które musi spełniać osoba, zgłoszona do wyborów na fotel elektorski – oby był miękki:-

– trzy lata bycia użytkownikiem portalu;

– napisanie co najmniej pięciuset komentarzy – istnieje licznik; 

– opublikowanie na portalu co najmniej pięciu tekstów – może to być opowiadanie, wiersz, recenzja.Być może, nalealoby dodać jeszcze ine kryteria, ale...

Pozdrówka.

Wiesz, Rogerze, elektora mają wybierać ludzie, a więc jedynym kryterium jest tak naprawdę to, czy dana osoba ma zaufanie wyborców. To chyba wystarczy. Twoje kryteria natomiast, szczególnie jeśli idzie o staż, są zbyt wyśrubowane.

Nie tylko w kwestii stażu – ostatni punkt też mi się bardzo nie podoba. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

– opublikowanie na portalu co najmniej pięciu tekstów – może to być opowiadanie, wiersz, recenzja.Być może, nalealoby dodać jeszcze ine kryteria,

i Regulatorzy odpadną :(, a raczej jej kompetencje nie budzą wątpliwości...

 

Uważam, że zasady głosowania są ok.

 

 

Jeśli ktoś ma oceniać teksty, powinien sam je pisać. I publikować. Jeśli ktoś ma nominować jakiś tekst, powinien wcześniej oceniać teksty, czyli je komentować. Pięćset komentarzy w ciągu trzech lat? Malutko... No i – jeśli ktoś ma nominować teksty, sam powinien mieć jakiś pisarski dorobek. Pięć tekstów? Maluteńko, a nawet malutenieczko …

To są wyśrubowane kryteria? Ale gdzie tam, ale gdzie tam... 

Pozdrówka.

Myślę, że Roger ma rację, jeżeli chodzi o temat stworzenia minimalnych wymagań wobec kandydata. Do uzgodnienia pozostaje natomiast kwestia ich uszczegółowienia – w tym większej płynności kryteriów, np. wymóg 1.500 komentarzy, przy czym piórko liczy się za X komentarzy, opowiadanie w bibliotece za Z komentarzy → taki pomysł rzuciła jakiś czas temu Finkla i wydaje mi się, że ma to większy sens niż sztywne wymagania co do każdego pola aktywności na stronie. 

I po co to było?

Jeśli ktoś ma oceniać teksty, powinien sam je pisać.

Nie trzeba być piekarzem, żeby wiedzieć, które bułki są dobre.

 

"Prawdziwie wspaniałego pisarza poznasz po tym, że pisze książki" - Paulo Coelho

Syfie, a nie wydaje Ci się, że wybór przez użytkowników – których grono jest ograniczone do tych o pewnym stażu i pewnej liczby skomentowanych cudzych opowiadań –  jest wystarczający? Ograniczyliśmy prawo głosu do ludzi, którzy nie są tu od wczoraj i wykazali się pewną aktywnością w dziale opowiadań. Oni wybierają tych, którzy ich zdaniem są kompetentni. Wydaje Ci się, że trzeba krępować ich wybór? Jak patrzę na te – Twoje i Rogera – kryteria, to wychodzi mi na to, że głosowanie nie będzie potrzebne, bo tylko 9 osób będzie je spełniać ;)

Jeśli ktoś ma oceniać teksty, powinien sam je pisać. I publikować.

Jasne, każdy redaktor w każdym wydawnictwie przecież jest publikowanym pisarzem :)

Nie komentarzy, bo te banalnie prosto natrzaskać, kłócąc się z kimś w HP albo wręcz trollując w co drugim wątku. Skomentowanych tekstów. I Finkla rzuciła ten pomysł w kontekście zapraszania do Loży każdego, kto spełnia (dość wyśrubowane) kryteria, a nie wybierania kandydatów w głosowaniu powszechnym.

Babska logika rządzi!

I Finkla rzuciła ten pomysł

 

A, no to widać coś mi się pokaszaniło ; )

 

Syfie, a nie wydaje Ci się, że wybór przez użytkowników – których grono jest ograniczone do tych o pewnym stażu i pewnej liczby skomentowanych cudzych opowiadań –  jest wystarczający

 

Nie, ponieważ kryteria dyżurnych są dość łatwe do spełnienia, a w związku z tym trudno powiązać potencjalny status dyżurującego ze szczególną zdolnością do wybierania najbardziej kompetentnych użytkowników – to znaczy chodzi mi głównie, że 95% głosów będzie pewnie miało sens, ale gdzieś przez przypadek może wpaść jakiś kwiatek, który nie będzie za bardzo pasował do ogródka : P

I po co to było?

Trzy lata?!

Tak, tak :)

To wygląda jak ogłoszenie o pracę:

 

Poszukujemy ludzi do comiesięcznego wyróżniania tekstów spośród nominowanych.

 

Wymagania:

– minimum trzy lata pracy na podobnym stanowisku,

– wykształcenie wyższe (mile widziana polonistyka),

– bardzo dobra umiejętność pisania opowiadań (do aplikacji o pracę należy dołączyć portfolio, zawierające przynajmniej 5 tekstów o objętości 20000-50000 znaków),

– bardzo dobra umiejętność pisania recenzji (do aplikacji należy dołączyć portfolio, zawierające wydruk przynajmniej 500 merytorycznych komentarzy. UWAGA! Treść każdego komentarza będzie sprawdzana pod kątem przydatności dla autora).

 

Mile widziane:

– nagrody literackie przyznawane na terytorium Polski,

– nagrody dziennikarskie przyznawane na terytorium Polski,

– tytuł doktora polonistyki,

– opublikowane na papierze książki/opowiadania (self-pub nie będzie brany pod uwagę).

 

Oferujemy:

– Znaczek przy nicku na forum.

"Prawdziwie wspaniałego pisarza poznasz po tym, że pisze książki" - Paulo Coelho

Trzy lata?!

 

Myślę, że to jest pewna przesada ; )

Rok byłby sensowny, gdyby odrzucić inne kryteria. Przy innych kryteriach zaś wymóg stażu nie jest potrzebny. 

I po co to było?

1500 skomentowanych tekstów? Jeśli się nie mylę,  spora część obecnej Loży nie spełniłaby tego kryterium. A poza tym, jak ktoś będzie chciał, to nastuka te 1500 komentarzy w jeden dzień (“Przeczytałem” ctrl+c, ctrl+V). Czy będziecie merytoryczność każdego z nich sprawdzać? Myślę, że lepiej zostawić to rozsądkowi głosujących, niż wprowadzać głupie regulacje.

Bravincjuszu yes

”Kto się myli w windzie, myli się na wielu poziomach (SPCh)

Alex, myślę, że nikomu by się nie chciało wklejać tego “przeczytałem” półtora tysiąca raza. A nawet jeśli, to postulowałabym zbanowanie takiego gościa za trolling.

Owszem, część Loży by się nie załapała. Ale po uwzględnieniu, że każde zdobyte piórko liczy się za ileś tam skomentowanych tekstów, nie byłoby źle. I specjalnie ustawiłam poprzeczkę cholernie wysoko, żeby uniknąć tłumu.

I powtarzam – ten pomysł miał stanowić alternatywę dla wyborów powszechnych albo obecnego autolansu, a nie ich uzupełnienie.

Babska logika rządzi!

Wprowadzenie ostrych kryteriów tak naprawdę skutecznie ogranicza demokratyczny wybór. Jeżeli ktoś ma obawy związane z głosowaniem, niech szuka lekarstwa raczej w kryterium ograniczającym głos. Chociaż, oczywiście, moim zdaniem byłoby to niesłuszne ;)

 

EDIT:

 

A to tak w ramach ciekawostki raczej. Osoby, które spełniają wymóg 1500 skomentowanych tekstów, uszeregowani pod tym względem malejąco:

 

AdamKB – 4714

Regulatorzy – 3720

Finkla – 3593

Joseheim – 2081

Bemik – 1640

Syf – 1624

A tutaj ci, którzy są blisko:

Beryl – 1440

PsychoFish – 1420

RogerRedeye – 1419

 

Lista może być niekompletna, bo nie mam takich statystyk, sprawdzałem na wyrywki osoby, które przyszły mi do głowy i tak mi wyszło.

Bravincjusz – :)

Trzy lata stażu to może za dużo, jednak co najmniej rok na pewno tak.

A co do reszty moich kryteriów – jeśli ktoś jest na portalu i pisze komentarze,  znaczy to  tyle, że jest związany z portalem. Zauważę, że nie można się zgłaszać samemu – bardzo dobrze.  Ergo – ktoś wyszykuje kandydatów na elektorów. Patrzy na licznik już napisanych komentarzy. Ba, może je sobie poczytać i wyrobić sobie zdanie o ich jakości. 

Nikt nie nabije sobie sztucznie ilości komentarzy, chyba, że tworzący listę kandydatów user poinformuje o tym ulubionego kandydata. Ale to i tak łaatwo zweryfikować. No i to jest bardzo mało prawdopodobne.  A że komentarze mogą być takie od czapy? Głosujący też może zerknąć w komentarze kandydata na elektora.  I też może wyrobić sobie opinię w sprawie ich jakości...

Proste.

Pozdrówka. 

No właśnie – głosujący może sobie zajrzeć w profil, głosujący może sobie sprawdzić, przejrzeć, poczytać. A potem sam, bez żadnych kryteriów, podjąć decyzję. I niech na tym zostanie :)

Hmm... też nie jestem za wyśrubowanymi kryteriami. Rozumiem, że propozycja narzucenia warunków, bierze się z obawy i dobrych intencji. Faktem jednak jest, że wymagania na dyżurnego byłyby większe niż na Elektora.

Ano, Roma locuta, causa finita.

Jeśli administracja portalu twierdzi, że wszystko w propozycjach jest dobrze, możliwe, że tak jest.  Wątpię w to jednak, bo tak na dobrą sprawę elektor niczym nie będzie się różnił – pod względem stawianych wymagań – od dyżurującego. Dziwne.

Z tego powodu ja pisałem o limicie pięciuset komentarzy. Takich userów jest znacznie więcej. Można prosić o listę?

Pozdrówka.

elektor niczym nie będzie się różnił – pod względem stawianych wymagań – od dyżurującego. Dziwne.

Oczywiście, że będzie i to znacznie. Dyżurny spełnia wymagania i po przyklepaniu kandydatury przez Lożę jest dyżurnym. Przyklepanie kandydatury to czysta formalność, bo Loża jeszcze chyba nigdy nie była na nie, zresztą przy jej liczebności to decyzja 4-6 osób, które są na tak. Aby zostać elektorem, trzeba uzyskać poparcie wielu osób w głosowaniu, w którym do decyzji uprawnione są dziesiątki osób. Czy to nie jest trudne do spełnienia kryterium?

 

Z tego powodu ja pisałem o limicie pięciuset komentarzy. Takich userów jest znacznie więcej. Można prosić o listę?

Nie, bo musiałbym to ręcznie sprawdzać, równie dobrze Ty możesz to zrobić ;) Ale takich osób pewnie byłoby już dużo.

Jeśli dyżurujący lub członek drużyny piórka się nie sprawdzi, to zawsze może przestać być dyżurującym lub rezonerem. Proste.

"Prawdziwie wspaniałego pisarza poznasz po tym, że pisze książki" - Paulo Coelho

Jestem za tym, żeby to użytkownicy zgłaszali kandydaturę i tyle. Ewentualnie mogłaby tu decydować ta liczba komentarzy (z uwzględnieniem “przelicznika” za piórka itd), ale to znowu bardzo komplikowałoby system. Można wprowadzić kryterium jednego roku stażu, ale w mojej opinii to w żaden sposób nie zweryfikuje tego, czy ktoś jest teraz aktywny (bo co z tego, że zarejestrował się rok czy trzy lata temu, jeśli od dwóch czy trzech miesięcy nie skomentował żadnego opka?), czy jego komentarze są merytoryczne i czy będzie dobrym elektorem. To muszą subiektywnie ocenić głosujący, próby wprowadzenia kryteriów są sztuczne i robią tylko zamieszanie.

 

Ogłoszenie o pracę Bravincjusza cudowne :D

The only excuse for making a useless thing is that one admires it intensely. All art is quite useless. (Oscar Wilde)

A ja bym sugerował, aby kandydat do Loży spełniał kryteria dyżurnego (stażu i komentarzy). Reszta w rękach ludu.

EDIT: ...aby uniknąć kandydatów znikąd.

Kryteria dla kandydatów w wolnych i powszechnych wyborach to wyraz braku zaufania dla wyborców. Nie ufamy samym sobie, że jesteśmy w stanie wybrać spośród siebie tych, którzy się na tej funkcji sprawdzą i dlatego pojawiają się ograniczenia dla kandydatów, które mają wymusić “właściwy” wybór. Naprawdę tak bardzo sobie nawzajem nie ufamy? Dlaczego?

@Unfall

 

Bo człowiek, człowiekowi wilkiem, a kruk, krukowi oka nie wykole. No i jeszcze ci wstrętni hakerzy i multikonciarze, czekający na pierwszy fałszywy ruch, by przejąć lożę i zaprowadzić ogólnoportalową anarchię.

A poważnie, na moje oko, to nie brak zaufania do użytkowników, a umiłowanie biurokracji połączone z potrzebą sformalizowania i uregulowania każdej możliwej aktywności. Nie bez przyczyny największą popularnością i temperaturą poszczycić się mogą hyde parkowe dyskusje na tematy organizacyjne.

na emeryturze

JA to rozumiem tak, że brak zabezpieczeń technicznych (multikonciarstwo) i potrzebna jest gwarancja jakiejś aktywności...

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

A poważnie, na moje oko, to nie brak zaufania do użytkowników, a umiłowanie biurokracji połączone z potrzebą sformalizowania i uregulowania każdej możliwej aktywności

Za dużo jest pośród nas  prawników ; )

I po co to było?

Bycie prawnikiem nie wiąże się automatycznie z silną potrzebą biurokratyzacji i formalizacji :)

Dziwne... jeżeli większość chce tak, a nie inaczej, to należy to zrobić, a nie moralizować. ;)

Chyba nie posłużę się nadinterpretacją, jeśli stwierdzę, że powyższe, zaproponowane na otwarcie tematu, rozwiązanie, jest popierane przez większość użytkowników?

Pozostaje zatem kwestia ustalenia tego:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/15032

I od listopada możemy wybierać nową Lożę ; )

I od listopada możemy wybierać nową Lożę ; )

A jak to będzie z nominacjami październikowymi? Chyba jeszcze po staremu będą rozegrane, nie?

Tylko nie "Tęcza"!

1 listopada – ogłoszenie wyborów do Loży.

15 listopada – koniec głosowania.

Potem podliczenie głosów, zaproszenie wybranych do Loży (muszą w końcu wyrazić zgodę ;p).

Rozpoczęcie działalności – 1 grudnia :) A więc zasadniczo obecna Loża ma jeszcze październik i listopad do czytania :)

Jestem bardzo ciekawy, jak to wszystko wyjdzie. Czy zostaną obecni członkowie, czy skład zmieni się znacząco, ilu użytkowników zagłosuje, czy będą niespodzianki... ;-)

A może z racji tego, że 1.11 jest święto, temat z głosowaniem raczej powinien zostać założony 2.11, a głosowanie trwać do 16? Co myślicie?

W sumie to chyba bez różnicy jak dla mnie. Spodziewam się zdążyć zagłosować w przeciągu tych dwóch tygodni tak czy inaczej, ale nie koniecznie zaraz pierwszego.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Jak zostanie założony 1.11, to spowoduje uruchomienie zaduszkowej klątwy? ;)

Myślę, że nie ma to wielkiego znaczenia. ;)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

A ja tak zapytam, bo już się trochę pogubiłam. Są jakieś kryteria na nowych członków Loży, czy nie?

Hmm... Dlaczego?

Wygranie głosowania :)

No to git!

Po przeczytaniu dyskusji, zaczęłam się obawiać, że będę musiała jakieś statystyki sprawdzać, zanim zagłosuję.

Hmm... Dlaczego?

A gdzie można sprawdzić, że ma się już 50 skomentowanych tekstów?

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno zaimków!

W swoim profilu :) Masz liczbę skomentowanych opowiadań. Odejmij swoje i masz wynik. Amarok zrobił też coś takiego:

http://grafik-fantastyka.rhcloud.com/komentarze/

Można sprawdzić liczbę skomentowanych tekstów za ostatni rok.

15 tekstów przez rok. O dziwo nie wypadam tak źle, jak myślałem :P

"Prawdziwie wspaniałego pisarza poznasz po tym, że pisze książki" - Paulo Coelho

No, w tym grafiku w moim przypadku szału ni ma :|. Ale jak na cztery lata działalności, to się łapię :)

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno zaimków!

Jest taki kultowy tekst z Rejsu:

– Stwierdzam, że głosowanie, które tu się odbywa w poważnych instytucjach, uważane byłoby za nieważne. Są trzy metody głosowania. Pierwsza przez aplauz. Znaczy, że wszyscy głosują. Druga metoda... Kulkami. Są kulki czarne i czerwone, które otrzymuje każdy głosujący... Yyyy... Przepraszam białe i czarne, które otrzymuje każdy głosujący... Czarna za – lub odwrotnie: czarna za... Yyyy... Czarna przeciw – biała za lub odwrotnie. Jest trzecia metoda przez podniesienie rąk. Ta metoda jest najdoskonalsza.

– No świetnie, ale jaką metodą wybierzemy metodę głosowania?

http://grafik-fantastyka.rhcloud.com/komentarze/

Można sprawdzić liczbę skomentowanych tekstów za ostatni rok.

Hmn... Coś jest nie teges z tym podsumowaniem. Wygląda na to, że przez rok nie skomentowałam żadnego swojego tekstu. Not true.

Pierwsze primo – niewiele ostatnio publikowałaś.

Drugie primo – grafik nie uwzględnia drabbli, wierszy itp.

Trzecie primo – liczy się data wstawienia tekstu, a nie komentarza, więc jeśli odzywałaś się pod czymś starym, to ten fakt nie został odnotowany.

Czwarte primo – tekst na 50 ryjków opublikowałaś anonimowo, więc grafik za jego autora uważa Anonimowego Bajkoholika, a nie jakąś Rooms. ;-)

Babska logika rządzi!

To by wiele tłumaczyło.:) Czyli liczą się komentarze  jedynie do tekstów wstawionych od 1 listopada 2014? [EDIT: Jak skomentowałam jakiegoś starocia, to już się nie zlicza, tak? Pytam z ciekawości, nie czepiam się jakby co;)]

Pierwsze primo – niewiele ostatnio publikowałaś.

NMSP: eufemistyczne określenie na “nic” :D

Tak.

W takim razie ja się czepiam. Ot tak, dla zasady.

 

Peace!

 

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Dziwne te wybory. Że tak bez kiełbachy wyborczej? :P

Powinniśmy zrobić zawody na najbardziej FANTASTYCZNĄ kampanię wyborczą!

Czy na Dj Jajko można głosować?

Można :)

Nowa Fantastyka