- Hydepark: Publicystyka - Reaktywacja

Hydepark:

strona

Publicystyka - Reaktywacja

Szanowni, Kochani Użytkownicy!

 

Słuchajcie, jest sprawa. A sprawa nazywa się: Dział Publicystyczny. Który, trzeba przyznać, nie został najlepiej skonstruowany na naszej nowej stronie i który miał zostać poprawiony. Ale nie został. Więc musimy żyć z tym, co mamy, niemniej to nie powód, by opuszczać Publicystykę jak tonący okręt.

 

Zdaję sobie sprawę z tego, że portal NF nastawiony jest głównie na opowiadania. Przychodzą tu ci, którzy chcą pisać i czytać teksty beletrystyczne. Ale jest też wśród nas garstka takich, którym publicystyka jest bliska. A może nawet nie garstka? Recenzji, felietonów i artykułów niestety pojawia się mało. Kiedy już się pojawiają – praktycznie nikt ich nie komentuje. Czemu? Często licznik unikalnych odwiedzin dobija do całkiem niezłych wyników, a jednak mało kto zostawia komentarz. Moi drodzy, proszę Was – piszcie komentarze pod tekstami publicystycznymi. Nie muszą to być rozbudowane epistoły, wystarczy zostawić ślad, że byliście, czytaliście i podobało Wam się lub nie. Dla autorów to ma ogromne znaczenie. Brak jakiegokolwiek odzewu zniechęca i zabija inicjatywę.

 

A teraz, do rzeczy – w dziale Opowiadań co miesiąc mamy setki komentarzy, zaś grupa osób stara się wyselekcjonować najlepsze teksty. Dlaczego by nie wprowadzić tego samego mechanizmu do działu publicystycznego?

Wielki Konkurs Publicystyczny jasno pokazał, że jest wśród nas paru zdolnych, bystrych autorów. Podczas konkursu, w niespełna trzy miesiące, opublikowano więcej tekstów niż całym w ostatnim roku. Naprawdę są tu osoby chętne do pisania. I to wspaniale, bo publicystyka w żaden sposób nie jest przecież gorsza od opowiadań. Nieważne, kto co pisze, skoro robi to dobrze. Tyle tylko, że trzeba autorów zachęcić.

 

Niniejszym oficjalnie proponuję utworzenie organu podobnego do obecnej Loży na potrzeby działu publicystyki. Wystarczą trzy osoby, może pięć, bo jak jest nieparzyście, to lepiej. Bez grafików, bez spinania się.

Propozycja dla chętnych, w odpowiedzi na nieme wołanie opuszczonego, zapomnianego niemal działu. Rozmawiałam z DJ-em, obiecał wygospodarować po książce dla przynajmniej jednego autora publicystyki miesięcznie. To żadne złote góry, ale przecież nie o to chodzi, chodzi o zachętę, komentarz i znak, że komuś zależy.

 

Mnie zależy. A Wam? Co sądzicie?

Komentarze

obserwuj

Zgłaszam się!

Corcorana tu weźcie :D

Najlepiej pisałoby się wczoraj, a i to tylko dlatego, że jutra może nie być.

Ja czytam i od czasu do czasu publikuje jakieś recenzję. Zresztą parę miesięcy temu poruszałem ten temat i powstał konkurs publicystyczny.

Zgłaszajcie się, to nie jest robota na wiele godzin. W październiku do działu publicystyki wpadło 6 tekstów, a artykuły, felietony i recenzje mają tę cechę, że są zazwyczaj krótkie. Z pewnością o wiele krótsze niż przeciętne opowiadanie :) Dacie radę przeczytać i skomentować :)

Ja bym mógł skrobnąć – ale nie wiem, czy Was satysfakcjonują “próby” pisania. Ja nie oszukuję się – jestem tu nowy i raczej nie rzucę bardzo dobrego czy dobrego tekstu. Chciałbym się raczej czegoś nauczyć i z czasem bym się wyrobił.

 

PS.

Tylko szczerze, bez gładzenia po główce, proszę mi odpowiedzieć :D

F.S

Bardzo fajny pomysł! Ze swej strony obiecuję więcej komentować, bo faktycznie czasem przeczytam i zostawiam bez odzewu.

Foloin, myślę, że usłyszysz słowa prawdy w komentarzach, nie bój się.:) A jeśli tylko masz pomysł na fajny temat – pisz, tylko tak można się wyrobić.

Zachęcam, zachęcam, zachęcam – i do pisania tekstów publicystycznych, i do ich komentowania : )

 

Plan jest taki, by po prostu co miesiąc tworzyć wątek w Hyde Parku poświęcony ocenianiu i wybieraniu tego jednego najlepszego tekstu publicystycznego w miesiącu. Albo dwóch czy trzech, jak się trafią jakieś perełki, DJ-a, mam nadzieję, da się ugadać ; )

 

Fajnie by tylko było, abyśmy mieli grupę przynajmniej kilku osób, które zdeklarują, że postarają się wszystko czytać. Jak pisałam wyżej – bez zobowiązań i grafików. Ja i Beryl jesteśmy gotowi robić to co miesiąc, więc przynajmniej dwóch czytaczy zawsze będzie. Ale im więcej, tym weselej. Można też stosować zasadę, że np. jeśli tekstów w danym miesiącu pojawi się malutko albo żadnego nie uznamy za wyróżniająco się dobry, wyróżnienia nie będzie. Dodatkowa marchewka – wybrany tekst z danego miesiąca trafia na FB Nowej Fantastyki, żeby cały naród widział, jacy nasi autorzy są zdolni ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Żenująco jedna książka od żenującego dja. Wstyd.

 

Za to ja mam trzy zielone światła na rozruszanie od siebie działu publicystyki w sposób idealny, czyli taki, przy którym się nie napracuję.

Światło numero uno: od Kaczorka, któren władny jest dopuścić mnie do zaprzyjaźnionych Wydawnictw. Dopuścił, czuję się dopuszczony niemal jak buhaj do krowy na wypasie.

Światło numero uno dwa: od Jerzego, który obrobi to, co Wy zechcecie napisać (nie zawiedźmy go – chłopak ponoć się nie wyrabia a to oznacza, że ma za mało obowiązków)

I numero trzecio – coś od zaprzyjaźnionego wydawcy :)

 

Szczegóły – już niebawem (może po SF? bo rozkręcać kolejny temat..)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

już niebawem (może po SF?

To będzie bardzo długie niebawem... :) A może dj zgłosi się jako dyżurny czytacz publicystyki? Dałby w ten sposób dobry przykład użytkownikom!

Przeczytasz za mnie pozostałe w SF i ocenisz tak błyskotliwie, jak dj by ocenił?

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Ja to mam swoje konkursy i jakoś mi czasu na publicystykę wystarczy ;)

No to ja się postaram napisać, przeczytać i skomentować– tych dwóch ostatnich jak najwięcej (czas, zwłaszcza ostatnio trochę mnie ogranicza, ale chyba kazdy tak ma). :D

F.S

Fajną sprawą byłby też licznik odwiedzeń przy recenzjach książkowych oraz gdyby teksty w publicystyce wyświetlały się chronologicznie, a nie według najnowszych komentarzy.

Łokej mój błąd...

Nie jestem wprawdzie pewna, co masz na myśli, DJ-u, pisząc o wstydzie – boć przecie książka od DJ-a to łaska i dar cudowny! – i o światłach jeden i trzy (więcej książek?), ale generalnie podoba mi się wizja doświetlenia Działu Publicystyki ; )))

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Oj tak, fajnie byłoby dział rozruszać – pamiętam jak kiedyś brajt wspominał o np. dodaniu bazy filmów. Szkoda, że to nie wypaliło.

And one day, the dream shall lead the way

No i jak tam, Panie i Panowie, czy ktoś oficjalnie zgłasza: taaak, ja będę czytał, obiecuję że będę czytał? : )

 

Bo fajnie byłoby coś ustalić, tak by od listopada eksperymentalnie spróbować ruszyć pełną parą i zobaczyć, co nam z tego wyjdzie.

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Ja mogę. I tak zaglądam do publicystyki od więc...

Ja mogę się zgłosić do pisania – dla rozruszania tematu właśnie wrzuciłam kolejną recenzję do książek.

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Super, Belhaj! To jak jest nas trójka, to na początku eksperymentalnie na pewno wystarczy. A jeśli ktoś jeszcze się zgłosi – tym lepiej. Zobaczymy w listopadzie, co wyjdzie w praniu.

 

I super, Ceterari – jako jurorka nie mogłaś brać udziału w Wielkim Konkursie, ale teraz kto wie, co będzie : ) Może wpadnie Ci kilka książek, których nie będziesz miała gdzie postawić? ; p

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Bardzo dobrze, że się zgłosiłeś, Belhaj :)

Zobaczymy co z tego wyjdzie :)

Recenzję Ceterari przeczytałem i skomentowałem. Was również zachęcam :)

Będę się starał czytać i komentować, ale nie zawsze mam/będę mieć czas.

Tak jak już pisałem – jestem nowy :D, więc moje wypowiedzi będą raczej kuleć.

F.S

A to co, tylko tutaj pisać uczą czy jak? Nie przesadzaj :P

:D 

Jak nie przeszkadza, że jestem świeży trup, to się mogę zgłosić do czytania i komentowania. 

F.S

Godna pochwały postawa, co tu ma przeszkadzać :) Powinieneś teraz skierować wyzywająco palec w stronę weteranów portalu, uśmiechnąć się kpiąco i wyzywająco zapytać “co, ja tutaj nowy jestem i się zgłosiłem, a wy nic?” ; )

A jak! :)

Trza dać dobry przykład :)

Mam pytanie odnośnie recenzji. Czy jest możliwość recenzowania komiksów i książek wydanych dużo wcześniej niż w bieżącym roku?

F.S

Pewnie. Książki należy najpierw dodać do bazy.

To fajnie, gitara gra :D

 

Jeszcze jedno pytanie:

Co trzeba zrobić żeby dodać recenzję filmu/komiksu? Wyświetla mi się (po kliknięciu “dodaj recenzję”) cała regułka: książka-ocena-tytuł-lead-treść.  Co zrobić z pierwszym punktem: książka?

Jeśli jest jakiś poradnik, o którym nie wiem, to się chętnie dowiem o jego istnieniu. 

F.S

Foloin, CO DO KSIĄŻEK najpierw musisz sprawdzić czy jest taka książka i taki autor w NF-owym leksykonie. Żeby nie zjadło ci już gotowej recenzji, bo zabraknie jakichś informacji w zakladkach, najpierw klikasz na książeczkę i sprawdzasz pisarza w DODAJ PISARZA (jak nie ma, dodaj), potem to samo robisz w przypadku DODAJ KSIĄŻKĘ (Jak jest to super, jak nie ma, trzeba dodać), a dopiero na końcu można zamieścić recenzję – wtedy pojawia się taka śliczna, z okładką i odnośnikiem do autora. To tak w dużym skrócie.

 

Jeśli nie ma danego autora albo książki to i recenzji ci nie doda, bo nie będzie miało się pod co podpiąć. Warto sobie na to przeznaczyć z pół godzinki (poza samym pisaniem), bo trzeba pospradzać daty urodzin czy ISBN (zwykle całe info o danej książce znajduje się na stronie wydawcy, więc to duże ułatwienie, wystarczy przekopiować).

 

A co do KOMIKSÓW I FILMÓW:

 

Nie ma na nie osobnej zakładki recenzenckiej, więc wrzucasz artykuł do Publicystyki, guzikiem “dodaj artykuł”, jest gdzieś w prawym górnym rogu.

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Dziękuję, Cet.

Jeśli jest jakiś poradnik, o którym nie wiem, to się chętnie dowiem o jego istnieniu. 

Dodane do listy...

Beryl, musiałam dojść do tego wszystkiego sama, po co inni mają się tak męczyć ;)

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Dobra, dobra :D a jeśli to komiks/film? Zasada jest ta sama? 

 

Edek: 

Doczytałem Cetowy komentarz :D

F.S

Sorry, edytowałam w trakcie ;)

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

A nie szkodzi. Ważne, że już wiem :D Najbardziej mi zależało na komiksach – komiks trochę taki zaniedbany, wręcz nieobecny na portalu, a przecież w papierowym wydaniu są recenzje. 

Dzięki Cet, kłaniam się.

F.S

Cholera, belhaj, zwolnij, ja kolejną wrzucę dopiero jakoś w tygodniu :D

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Teraz długie wieczory to i filmów więcej się ogląda :)

Zazdroszczę :)

Jeszcze dwa tygodnie na L4 więc muszę korzystać :)

Trzeba było tak od razu ;) Jakie filmy polecasz w takim razie?

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Oprócz tych których recenzje wrzuciłem to mogę polecić jeszcze Marsjanina. Oglądałem jeszcze dwa thrillery bez fantastyki Momentum Knock Knock. Ale filmy bez rewelacji.

Dla fanów serii Evil Dead i prześmiewczego podejścia do grozy mogę polecić serial Ash vs Evil Dead którego pilot obejrzałem wczoraj. Nieźle zakręcona historia się szykuje :)

No i oczywiście oglądam szósty sezon Walking Dead, ale to raczej tylko dla fanów.

Edit: W kolejce do obejrzenia czekają:

Ant-man

Dar

Z for Zachariah

The Last Witch Hunt

Jurajski park Hitlera (dokument)

Black Mass

Dorwać Milata

Sinister 2

Taśmy Watykanu

Trochę tego jest :)

Z for Zachariah? To jakaś nowa wersja czy oryginał? Bo pamiętam ten film z lat 80-tych z TV z wstępem nieodżałowanego Andrzeja Kurka z Sondy. Mgliście pamiętam, że to było coś w stylu “psychologicznego postapo”. I wtedy mi się bardzo podobało.

rocktime.pl - zapraszam na moją audycję we wtorek o 19.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zygmunt-Miloszewski-nie-musi-placic-wydawnictwu-Swiat-Ksiazki,wid,17949886,wiadomosc.html?ticaid=115e06

Nie jestem pewien, co ten link ma wspólnego z tym wątkiem, gwidonie.

Może nie ma, ale ciekawa rzecz. Chodzi oczywiście o piniondze. Nie wiedziałem, gdzie to wrzucić.

Do shoutboxa?

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Tak, takie rzeczy to shoutbox :)

Staruchu możliwe, że to jakiś remake. Bo z roku 2015. Też kameralne post-apo z tego co widziałem w trailerze. 

Belhaju, po obejrzeniu podziel się wrażeniami.

rocktime.pl - zapraszam na moją audycję we wtorek o 19.

Ok. Pewnie obejrzę go dzisiaj wieczorem :)

Wiecie co... Tak patrzę na Waszą budzącą się aktywność. Więc może i ja coś z publicystyki napiszę i wrzucę.

Dajesz :)

Dajecie, dajecie. Ja, jak tylko znajdę trzy sekundy i kroplę weny, opublikuję w HP wątek “Najlepsze teksty publicystyczne listopad 2015”. Jak się bawić, to się bawić : ) No i oczywiście wszystko trzeba przeczytać! A żeby było co czytać, ktoś musi to napisać! :)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Bo zgłupiałem (jestem ślepy) i nie widzę nigdzie regulaminu działu publicystyki. Jak wstawiam recenzję filmu to tytuł filmu koniecznie musi być w tytule recenzji? Jak w przykładzie:

Przebudzenie mocy [recenzja]

Czy mogę napisać:

Tęczowe ludziki z dawno dawno temu, czyli jak runęło moje dzieciństwo, a ja się nie wyspałem, idąc na premierę w środku nocy [recenzja]

?

 

09.11.15, g. 14:33

 

Trudno, zrobiłem samowolkę ;)

 

Zachęcam, tytuł długi, ale recenzja filmowa już nie:

Baśń taka, jakie powinny być baśnie, czyli czemu krew, ohydztwa i nagie piersi pasują do konwencji

Samowolka jest absolutnie dopuszczalna, Sirinie. Nie ma żadnych wytycznych dotyczących tego, jaki tytuł ma mieć recenzja – czy też cokolwiek innego ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Link mi nie działa.

To pisz – każdy autor zauważa coś innego, każdy ma inne przemyślenia. Dla mnie wartość uzupełniająca/porównawcza jest również ważna.

Szczególnie zachęcam byś nie rezygnował, bo lubię gatunek postapokalipsy.

Ja teraz piszę podobny tematycznie felieton/artykuł nt. konkursów literackich Metro 2033 i w ogóle nacisku na promocję debiutantów w tym uniwersum. Jeśli kogoś interesuje, to opublikuję również tu, na portalu.

Oj belhaju, nie wkurzaj się :-) Dwa z tych filmów zobaczyłem dzięki Twoim recenzjom, zatem masz w tym tekście na Dzikiej Bandzie swój udział.  Objawił mi się po prostu wspólny dla tych filmów motyw, o którym warto było coś więcej napisać. I tak nie wyczerpałem tematu, bo napisałem szerzej tylko o tegorocznych produkcjach, a miałem pomysł na dwie części rankingu, w tej drugiej znalazły by się właśnie starocie, można byłoby wtedy pobawić się w szersze porównania, ale jakoś nie dostałem na to zgody. Przykładowo wersja BBC “Z for Zachariah” jest do obejrzenia na youtube i naprawdę różni się od tej tegorocznej. 

 Sirin opublikuj bo to ciekawy temat. Akurat Uniwersum Metro 2033 stawia na debiutantów. I cały czas trzymam kciuki za Twoje Miasto 33 :)

Berylu nie wiem mi działa normalnie.

Edit: Janku cieszę się, że pomogłem :) Też dostrzegłem wspólny motyw tych filmów i to mi się w nich spodobało.

Jan_Janek sprzątnął sprzed nosa pomysł belhajowi! No proszę, co tu się dzieje! ;) Przynajmniej, belhaju, nikt filmu na podobnym do Twojego pomyślnie nie nakręcił, ciesz się :)

Janku, te okienka filmów zawsze są na bandzie takie olbrzymie?

 

Nie wiem, czy olbrzymie, ja się przyzwyczaiłem. Olbrzymie to są, jak się niekiedy strona dłużej  ładuje, na cały ekran laptopa prawie :-)

Ok, to jak tu już jestem, to napiszę, że regularnie do publicystyki zaglądam, tylko odzwyczaiłem się od komentowania, może kiedyś wpadnę znowu w taki rytm.  Mnie żal osobiście tych setek artykułów, napisanych przez dziesiątki użytkowników, które po przenosinach poznikały z publicystyki. Ciekawostką jest, że nie poznikały całkowicie, można do nich dotrzeć przez Google, jeśli na przykład pamięta się tytuł tekstu, czy inne szczegóły, czyli są w sieci obecne. W ten sposób dotarłem do moich niewidocznych na stronie tekstów. Może jest jakiś magiczny przycisk, który sprawiłby, że mogłyby one wrócić na stronę??? Do jednego tekstu wrzucę pewnie link, bo to dłuższa recenzja “Mirażu” i “Osamy”.

 

Berylu to jeszcze nie wysłałeś pisma o złamanie praw autorskich :) Miliony dolarów odszkodowania czekają :)

Janku skoro regularnie zaglądasz do publicystyki fajnie by było gdybyś też coś skomentował. Sam tu pisywałeś i zaczynałeś swoją przygodę publicystyczną więc wiesz jak ważna jest opinia innych użytkowników. Każdy komentarz i odwiedzenie cieszy :)

Mam nadzieję, że już niedługo uda się te teksty odkopać.

 

Miliony dolarów odszkodowania czekają :)

Poczekam aż trochę na tym zarobią, hihi ; )

Słusznie :) 

Troszkę nam się dział rozkręca :)

Troszkę, troszkę. Jak będę miał więcej czasu to przeczytam zaległości z poprzedniego miesiąca. Szczególnie felietony. Należy się tym tekstom komentarz z przemyśleniami.

Sirin, a te poważniejsze, to co na przykład?

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Myślę o artykułach, felietonach czy jakkolwiek to nazwać na tematy, które są mi w jakiś sposób bliskie, a jednocześnie chciałbym zawrzeć w nich coś konkretnego, a nie na ogólnikowych wypowiedziach “z okolic” tematu, jakie pojawiają się np w NF. To może wynikać z mojej nieznajomości gatunku, ale ja po prostu lubię się czegoś dowiedzieć, a nie czytać samego wodolejstwa.

I tak myślę o tematach typu:

– o wszelakiej poprawności, pilnowaniu się w tym, by kogoś nie urazić swoimi tekstami literackimi (z rozważaniami, czy, jak i na ile można sobie używać pewnych zakorzenionych głęboko skrótów na przykładzie osób z zaburzeniami i chorobami psychicznymi),

– o Metrze 2033 i konkursach organizowanych w ramach tego Uniwersum (rok po roku trzy konkursy, prześledzę ich ewolucję, zasięg, powagę wydawcy itd.),

– napiszę z pewnością o braku pewnego rodzaju wartościowej literatury na rynku (albo ubogi wybór wartościowych, współczesnych tytułów), a także moich przymiarkach do organizacji konkursu na ebooka/książkę, która postara się jakoś tę dziurę załatać.

I to są takie przykłady tematów, które chciałbym poruszyć. Ale wiadomo, spiszę, gdy zawrę przymierze z czasem, bo i tak wisi mi kilka pozazawodowych zobowiązań.

Sirinie czekam na kolejne Twoje artykuły i recenzje. Zapowiedzi brzmią zachęcająco. Wczoraj też wyczaiłem, że na stronie Metro2033 jest konkurs na najlepszą recenzję zamykającego trylogię tomu. 

Kurczę, a ja jeszcze czytam, jestem po różowym Kindlu dopiero...

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Recenzję Metra 2035 napisałem, ale wysłałem właśnie na ten wspomniany konkurs. Swoją drogą dwa ostatnie konkursy na recenzję książek metrowych (Za horyzont oraz Dziedzictwo przodków) na tamtym portalu wygrywałem i mam z nich koszulkę i kubek. Kolejna do kolekcji się przyda ;)

Jak już konkurs się skończy, to opublikuję i tutaj.

Poza tym ostatnio nie mam czasu na czytanie portalowych publicystyk i opowiadań, a moja aktywność czytelnicza w tych działach spadła przez ostatnie trzy miesiące do niemal zerowego poziomu. Muszę się w tej kwestii poprawić.

Cet to o kindlu jest jednym z lepszych w zbiorze :)

Sirinie to gratuluję, widzę, że w uniwersum Metra święcisz triumfy :)

Ja napisałem ze dwie recenzje, ale właściwie wysłałem je w świat. A nuż widelec... Hm. W sumie mogę wrzucić jakieś zeszłoroczne, acz nagrodzone koszulkami czy innymi gadżetami (choć jak na nie teraz patrzę, to nie urywają). Obie recki z Uniwersum Metra, jakoś tak mi podpasowało.

Skończył się listopad, trzeba go będzie podsumować należycie ; )

 

Ale grudzień to również bardzo ładny miesiąc. Proszę pisać i czytać do woli ; ]

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

I gdzie podsumowanie? :) wcale wiele tego nie było w listopadzie :)

 

A ja zgodnie z zapowiedziami (choć wcześniej, niż się spodziewałem) wrzucam recenzję Metra 2035, całkowicie inną, niż znajdująca się już na stronie (w dodatku jest to recenzja nagrodzona i oficjalnie opublikowana również na portalu metro2033.pl)

Sirin: Czy chcesz poznać prawdę?

Pierwsza, moja recenzja komiksu :)

Uroczy Władca Much 

Nie patyczkować się ze mną – wiem, że tam są jakieś błędy, ale ja już ich nie wypatrzę po czterdziestym przeczytaniu. 

F.S

Podsumowanie będzie po niedzieli, ale typy już są wybrane – drzyjcie ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Dodałem kolejną filmową recenzję. Tym razem ku przestrodze :)

Vice – recenzja

Słusznie :) Brać przykład z Belhaja, towarzysze!

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Kto pierwszy napiszę recenzję Gwiezdnych Wojen? :) Jeśli senność mi nie przeszkodzi, przyceluję ze swoją opinią jeszcze w piątkowy poranek!

Bez żadnych spoilerów proszę!

rocktime.pl - zapraszam na moją audycję we wtorek o 19.

Pewnie, nie mam w zwyczaju jakkolwiek streszczać choćby sceny otwierającej.

 

Tymczasem napisałem opinię projektu “Legendy polskie”. 

Sirin: Zmagania z polskimi legendami

Ja dodałem nową recenzję książkową:

Oryginalna klasyka

Sirinie szczególnie Tobie powinien się recenzowany zbiór spodobać :)

Ee... Chyba wyrosłem, bo to moje pierwsze dorosłe Gwiezdne Wojny... Pisaniem recenzji zamordowałbym jakiś mlodzieńczy sentyment. Dlatego miast ochoczej recenzji napisze: nowe Gwiezdne Wojny to nie stare Gwiezdne Wojny. Ale film do obejrzenia.

Nowych GW jeszcze nie widziałem, ale wzięło mnie na wspominki i refleksje... Popełniłem więc debiut w publicystyce NF i zamieściłem felieton. Nie jestem pewien czy to się da czytać, ale poszło.

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Dobrze, bardzo dobrze, proszę pisać jak najwięcej i publikować :)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

To ja dorzucam artykuł “wakacyjny”, o tutaj!

 

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Noworoczne przeziębienie wykorzystałem na nadrobienie zaległości kinowych. Oto rezultat:

The Revenant – recenzja

I ja postanowiłam coś dodać :)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Recenzja najnowszej powieści Jacka Piekary Kościany galeon:

Na morzu bez zmian

Nie bardzo wiedziałem, czy zakwalifikować to jako felieton, ale jednak.

Zapraszam do czytania: Projekt: debiutant (o konkursach Metro 2033 na antologie w obliczu kondycji zbiorów opowiadań i jako takiego przebijania się na rynek przez początkujących autorów).

O, dodałam recenzję ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Publicystykę w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki dodajemy, gdy wybije tematyczny miesiąc, nie wcześniej, prawda?

Raczej tak, lepiej zaczekaj do lutego :)

Brakuje mi bardzo gwiazdek w publicystyce, że pojawiły się nowe komentarze. Kiedy publicystyka zrówna się w technicznych sprawach z innymi miejscami portalu?

Nieprędko...

Na znak protestu (ostatnio to modne) napiszę felieton o dyskryminacji publicystyki.

To jeszcze felieton o zinach (przeważnie) fantastycznych.

Kwestia zinów

Wrzuciłem recenzję najnowszej Histerii.

Jeszcze przed premierą Krwi i Stali zwróciłem się do Jacka Łukawskiego, znanego tutaj jako Jacek_L, pieczętujący się smokiem, z prośbą o przeprowadzenie wywiadu. Doszedłem do wniosku, że jeżeli tego nie skopię, to może to być interesujący materiał dla użytkowników naszego portalu. W końcu większość z nas, mniej lub bardziej na poważnie, pisze, a niejedna i niejeden marzy o debiucie książkowym. Jacek odpowiedział niezwykle uprzejmie, ale poprosił abyśmy poczekali do momentu ukazania się powieści i poznali odbiór czytelników.

Dziś wiemy, że Krew i Stal to strzał w dziesiątkę, a Jacek wykazał ogromne pokłady cierpliwości, znosząc moje pytania, wścibstwo i wydziwianie. W rezultacie, z ogromną przyjemnością, w imieniu Jacka Łukawskiego i swoim, zapraszam wszystkich do lektury zapisu z rozmowy z autorem Krwi i Stali. O niezwykłej drodze do debiutu, o kreacji, o rozwoju pisarskim.

Mam nadzieję, że znajdziecie ten tekst interesującym, a wszelkie zażalenia, skargi i reklamacje, proszę kierować do mnie, bom ja jest źródło wszelakich niedoskonałości ;-D

"A jeden z synów - zresztą Cham - rzekł: Taką tacie radę dam: Róbmy swoje! Póki jeszcze ciut się chce! Róbmy swoje!" - by Wojciech Młynarski

Zachęcam do zerknięcia do wątku z marcowymi wyróżnieniami.

 

Jednocześnie informuję, że wyróżnienia marcowe będą ostatnimi – no, chyba że ktoś podniesie rękawicę i potoczy ten kamień dalej pod górę ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Nowa Fantastyka