
Cześć i czołem!
Jest plan, żeby spotkać się na piwku nowofantastycznym w Krakowie 21.08 (niedziela). Szczegóły do dogadania, ale ponieważ większość chętnych dojeżdża spoza miasta, padła propozycja, by spotkanie rozpoczęło się w miarę wcześnie, koło godziny 16-17. Teraz pozostaje ustalić lokal i ewentualny plan działania ;)
Podbijam, by się ukazało na komentowanych
EDIT:
Miejsce: klub RE, ul. św. Krzyża 4 / https://www.facebook.com/klubre/
Czas: @Cień Burzy zrobił rezerwację na 16.00 na haseło: “Nowa Fantastyka – i z zachwytu nas zatyka!”
Jestem chętny na spotkanie, ale nie jestem miejscowy, więc zdaje się na was. 16-17 pasuje.
No ja proponowałam już Klub RE, bo jest blisko do rynku i do dworca, plus fajny ogródek. black-cape pytała, czy da się tam coś zjeść, ale szczerze mówiąc nie mam pojęcia.
three goblins in a trench coat pretending to be a human
Z tego, co widzę, raczej mają tylko drinki. Ja to najchętniej wybrałabym się na jakąś pizzę albo sushi, może też się coś znajdzie w pobliżu dworca.
Remplis ton cœur d'un vin rebelle et à demain, ami fidèle
Smuteczek, ta niedziela u mnie odpada, ale na kolejny termin postaram się wbić ;)
U mnie również ta niedziela odpada, ale jakby byli chętni na wrzesień to czemu nie :)
Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)
O, a może jakaś knajpa z planszówkami?
Remplis ton cœur d'un vin rebelle et à demain, ami fidèle
O, a może jakaś knajpa z planszówkami?
Boardową polecam. Też blisko dworca. Do jedzenia bardziej przekąski w stylu tosty/zapiekanki.
Kosmos to bazgranina byle jakich wielokropków!
OK, ja będę w Krakowie już koło 15:00 (o ile pociąg dojedzie), więc zdążę jeszcze zjeść coś przed spotkaniem. :)
Czyli w sumie i Re, i Boardowa mi pasują.
Edit: A może tutaj?
Remplis ton cœur d'un vin rebelle et à demain, ami fidèle
Podbicie i pewnie będę koło 15:30
OK, będę mieć czas dokładnie 16:00–20:30. To gdzie się spotykamy? :P
Remplis ton cœur d'un vin rebelle et à demain, ami fidèle
Cóż, ja dopiero będę w niedzielę wyjeżdżała z Paryża, a powrót do Krakowa zajmie mi ponad tydzień, więc niestety nie zawitam, może przy okazji Imladrisu w listopadzie znów do Krakau zawita silna ekipa portalowa?
http://altronapoleone.home.blog
Możemy odstąpić wątek dla późniejszych spotkań w Krakowie. Chociaż dla Imladrisu warto byłoby nawet założyć nowy, to może ktoś się też pochwali stoiskiem albo prelekcją. :)
Co do niedzieli, to proponuję, żeby o miejscówce zadecydowała Gravel. :)
Remplis ton cœur d'un vin rebelle et à demain, ami fidèle
Co do niedzieli, to proponuję, żeby o miejscówce zadecydowała Gravel. :)
Ale dlaczemu? Ja jestem elastyczna, wszystkie opcje mi pasują.
Ewentualnie, żeby ułatwić sobie życie, proponuję ograniczyć się do wyboru pomiędzy Cybermachiną lub RE, bo do tych dwóch knajpek można potruchtać na piechotę z rynku. Możemy się spotkać o 15:30 na Małym Rynku i przeprowadzić demokratyczne głosowanie ;)
three goblins in a trench coat pretending to be a human
Mnie pasuje gdziekolwiek, chociaż chyba nie mam ochoty na granie. 15:30 pasuje, tylko muszę się dowiedzieć co to Mały Rynek :O
Mały Rynek jest koło dużego rynku :P
Mapy Google zaprowadzą Cię do celu.
three goblins in a trench coat pretending to be a human
Tylko proponuję się spotkać tak 15:45–16:00, bo jeszcze wcześniej muszę ogarnąć obiad. :)
Aha, jeszcze pytanie – gdzie dokładnie na Małym Rynku?
Remplis ton cœur d'un vin rebelle et à demain, ami fidèle
Ale dlaczemu?
Boś miejscowa i wiesz gdzie czego się spodziewać, ale możesz wskazać inną miejscową osobę do tego zadania :P
Mały Rynek to tam, gdzie kiedyś był pub Bomba?
Edit: Ale miejsce wskażta, żeby spóźnialscy wiedzieli gdzie, nawet jeśli baterie w telefonie padną :P
Aha, jeszcze pytanie – gdzie dokładnie na Małym Rynku?
Może na schodkach przed klubem Alternatywy, to takie w miarę charakterystyczne miejsce?
Mały Rynek to tam, gdzie kiedyś był pub Bomba?
Nie kojarzę.
Oto mapa ;P
three goblins in a trench coat pretending to be a human
Kombinujecie z tym spotykaniem na zewnątrz jak burze zapowiadają :P
A w środku przecie po egzemplarzu NF na stole można się poznać :P
Nie mam egzemplarza NF, bo został w domu, a ja na wyjeździe. Dobra, pod pomnik Mickiewicza trafię, stamtąd będę kombinował.
Koło 15 będę się plątać po Dworcu Głównym, to mogę zgarnąć zagubionych i potuptamy razem.
three goblins in a trench coat pretending to be a human
Proponuję końcowe ustalenia godzin/miejsc doedytować do pierwszego komentarza.
To ile osób chętnych w ogóle?
To ile osób chętnych w ogóle?
Jeśli Gravel, to i Cień, to już dwoje. Ja, Black, Zanais, pięć. Nindemifaj – Ty będziesz? Byłoby sześć. Być może Ninedin. Dałem znać Coboldowi, ale rzucił tylko “kciuk”, więc nie wiem jak on.
Dobra, czyli podsumujmy:
Ostatecznie Re czy Cybermachina? Miejscowi, mówcie!
Głosowanie jak głosowanie, ale gdyby lało to zbiórka na małym rynku byłaby średnio wygodna.
W sumie jak dla mnie najlepiej to z tych dwóch, co bliżej dworca :P
Melduję, że zjawię się z sierpniową NF w łapce.
W sumie jak dla mnie najlepiej to z tych dwóch, co bliżej dworca :P
Wygląda na to, że oba są w okolicy Małego Rynku, więc do dworca prawie tak samo blisko.
Remplis ton cœur d'un vin rebelle et à demain, ami fidèle
Dobra, to może Cybermachina RE, żeby nie kombinować i już coś ustalić, a jutro nie biegać między klubami, sprawdzając kto, gdzie, jak i dlaczego ;)
EDIT: Ponieważ Cien zrobił już rezerwację w RE, post poprawiony
Skoro zadecydowano już za mnie, że będę – aczkolwiek ile w tym prawdy, dowiemy się jutro – to wtrącę swoich słów kilka. Żadnego z tych klubów nie znam i jest mi generalnie bardzo wszystko jedno, w którym z nich skończymy/skończycie, ale mam sugestię: natychmiastowo podjąć decyzję i zrobić rezerwację, bo... Widzę, że tu mnie Wilk ubiegł z konceptem. Tyle że już zrobiłem rezerwację w Re, jako że w Cybermachinie za rezerwację stolika dla większej ilości osób krzyczą sobie 50zł/główkę (do wykorzystania później na barze). A że nie wiem, ile ostatecznie może przyjść luda, to zależało mi na zarezerwowaniu stolika dla większej jego ilości. Najwyżej nie będziemy/będziecie szturchać się łokciami przy popijaniu piwa.
Rezerwacja na 16.00 na haseło: “Nowa Fantastyka – i z zachwytu nas zatyka!”
Peace!
"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/
I bardzo dobrze.
Edytowałem post powyżej, żeby nikogo nie zmylił
My już jesteśmy.
three goblins in a trench coat pretending to be a human
Ja już jestem w okolicy, ale możliwe, że trochę się spóźnię, bo na razie czekam na sushi.
Remplis ton cœur d'un vin rebelle et à demain, ami fidèle
Jestem w re, jak was znaleźć?
Ja już w domu, dzięki wszystkim za spotkanie! :D
Remplis ton cœur d'un vin rebelle et à demain, ami fidèle
Dzięki również, mam nadzieję, że następnym razem wszyscy będą tak rozmowni jak wilk-zimowy xD
Miło było Was zobaczyć na żywo :) A że niektórzy wolą słuchać zamiast mówić.... Po prostu trzeba większą grupę zebrać następnym razem!
Kosmos to bazgranina byle jakich wielokropków!
Ja także dziękuję, miło było pomilczeć w Waszym towarzystwie xD
three goblins in a trench coat pretending to be a human
“...mam nadzieję, że następnym razem wszyscy będą tak rozmowni jak wilk-zimowy xD”
Jeden z moich ulubionych pisarzy i myślicieli, Mark Twain, powiedział kiedyś: “Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.” I, no cóż, w moim wypadku rada owa sprawdza się wręcz doskonale.
Niemniej wieczór miniony odnajduję doświadczeniem interesującym, a w jakimś sensie może nawet i inspirującym.
Peace!
"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/
Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości
Zostałem zdemaskowany :<
Nie pochlebiaj sobie.^^
Peace!
"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/
I jak tam nastroje w Krakowie? Ktoś chętny na spotkanie we wrześniu albo październiku?
„Poszukiwanie prawdy, która, choćby najgorsza, mogłaby tłumaczyć jakiś sens czy choćby konsekwencję w tym, czego jesteśmy świadkami wokół siebie, przynosi jedyną możliwą odpowiedź: że samo poszukiwanie jest, lub może stać się, ową prawdą.” J.Kaczmarski
Ja już raczej się nastawiam na Imladris, czyli listopad. We wrześniu niestety odpadam czasowo, ale jakbyście w październiku coś organizowali, to rozważę. :P
Remplis ton cœur d'un vin rebelle et à demain, ami fidèle
Ja generalnie chętna, chociaż jako mać 3 dzieci w wieku szkolnym bywam czynnikiem niepewnym.
"nie mam jak porównać samopoczucia bez bałaganu..." - Ananke
Dawajcie znać kiedy, a postaram się przybyć.
three goblins in a trench coat pretending to be a human
To ja podbijam na okoliczność Imladrisu, zwłaszcza, ze trochę ludzi forumowych będzie na imprezie :)
Imladris tak, dobry idej.
http://altronapoleone.home.blog
Hmm.
Ja niestety nadal nie mam czasu, więc najprawdopodobniej pojawię się tylko na kilku prelekcjach w piątek i sobotę. Gdybyście urządzali jakąś NF-ową herbatkę w godzinach obiadowych, to chętnie się przyłączę, ale później już muszę znikać.
Remplis ton cœur d'un vin rebelle et à demain, ami fidèle
Ja bardzo chętnie (i w opcji herbatka, i coś wieczorem też). W piątek będę na pewno, rozważam zostanie do soboty – a w podjęciu tej (finansowo ambitnej) decyzji bardzo pomogłaby mi świadomość, że jest jakieś spotkanie zaplanowane ;)
O, nie zauważyłam, że jest już wątek imladrisowy. :)
Proponuję zatem się tam przenieść. :P
Remplis ton cœur d'un vin rebelle et à demain, ami fidèle