- Opowiadanie: Emelkali - Samotny ojciec

Samotny ojciec

Dla Finkli – bo chciała różnorodności... jeszcze jedna wariacja ;)

Oceny

Samotny ojciec

– Tato, jeść nam się chce.

Popatrzył na syna, w wielkie ciemne oczy nad małym ruchliwym noskiem, a potem przesunął wzrokiem po piątce jego rodzeństwa i westchnął cicho. Dzieci ciągle były głodne. Odkąd ich matka odeszła, nie przestawały marudzić. Karmił je. Czasami sam głodował, żeby to, co upolował, starczyło dla maluchów.

Ale nie starczało.

Musiał znów iść na polowanie. Zostawić dzieciaki. Zaryzykować.

Miały tylko jego, a jeśli coś mu się stanie?

Potrzebowali więcej jedzenia. Dużo więcej, niż małe zajączki, które przytargał wczoraj.

Wreszcie więc, z drżącym sercem, wyruszył w las, by zdobyć pożywienie.

A potem spotkał ją, dziewczynkę w krwistoczerwonej pelerynie.

Koniec

Komentarze

Myśliwy spotkał w lesie awatar Krajemarty???

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Eeeee tam, myśliwy. No, nie żartuj regulatorzy…

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Fajne. :-)

A myśliwy to pewnie wcześniej dorwał matkę, osierocając liczne dziatki…

Aha – i czuję się zaszczycona dedykacją. Dziękuję. :-)

Babska logika rządzi!

Cię proszę :)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

– Poruszyły mną te małe, biedne zajączki. Poruszyły mną bardziej niż ta dziewczynka w krwistoczerwonej pelerynie. Czy to coś oznacza, panie doktorze?

Nade mną pochyla się brodaty mężczyzna w charakterystycznych okularach z okrągłymi oprawkami. Drżę…

...always look on the bright side of life ; )

Nic, mój drogi. To ABSOLUTNIE nic nie oznacza…

Siostro! Siostro, tą drugą strzykaweczkę, proszę :P

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

I co? Umarły małe wilczki przez bachora w czerwonym płaszczu? :-( 

Czasami sam głodował, żeby to, co upolował, starczyło dla maluchów.

Czasami sam głodował, żeby tego, co upolował, starczyło dla maluchów.

"Białka były czerwone, a źrenice większe niż całe oczodoły"

Ale dupa ze mnie!

I jeszcze pomyślałam, że myśliwy też jakiś dupowaty, bo nie potrafi upolować czegoś większego, podczas gdy pełne zwierza bory. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Tak Saro. Taka jest straszna prawda.

A tamta wersja to tylko dobry PR Bachora :)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

I widzisz, regulatorzy, drugi raz już pod moim drabelkiem przyznajesz się do dupowatości… Dobrze, że Psycho gdzieś się zapodział :)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Nie wywołuj Ryby ze stawu… Pewnie jeszcze tu zajrzy… ;-)

Babska logika rządzi!

Pewnie tak. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Aż, spróbowałby nie! NO!

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Ja tam zawsze trzymałam kciuki za wilka. Chlip

”Kto się myli w windzie, myli się na wielu poziomach (SPCh)

Jest na tym forum użytkowniczka z takim awatarem. Podpowiem, jej opko jest w najnowszej NF;-) I nawet trochę tematycznie podobne. Ten drabelek to taki ukłon w stronę krejmar?

Jeśli tak to ładnie z twojej strony.

Jeśli to twór indywidualny, to też ładnie.

 

Twoje drabelki Emelkali są w czołówce moich ulubionych tekstów na forum. W krótkiej formie nie masz sobie równych!

 

Pozdrawiam!

"Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę ażeby już rozgorzał" Łk 12,49

Nazgul, Słoneczko, w długiej też daję radę. Ty weź, Ty przeczytaj :P

 

P.S. Ale za komplement dziękuję bardzo :)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Takie tam ;) milutkie.

Tylko nie "Tęcza"!

Biedne wilczki :( Krzywda dzieci zawsze mnie rusza:P

O, rooms, to ja Cię na jutro, na nowego opka zapraszam.;-)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Dziękuję, będę :) Ale przyznam, że jeszcze Twojej serii nie ruszyłam… przymierzam się do niej, niebawem pewnie przeczytam.

Fajne : )

Sympatyczne.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Każdy kij ma dwa końce.

Fajne odwrócenie punktu widzenia, aż mi się z “Maleficent” skojarzyło.

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Przypomniał mi się kawał o czerwonym kapturku. Znacie…?

Ale który?

Babska logika rządzi!

“Ale ze mnie głupia pi…”

Aaaa, ten. Nie wiem jak inni, ale ja znam.

Babska logika rządzi!

No to lipa… Ale dobry, co?

Ja też znam :) I lepiej nie cytuj. Tu się zrywa za takie żarciki ;)

 

 

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Niezły, niezły… ;-)

Babska logika rządzi!

Nie zamierzałem. A w ogóle, to przepraszam, że przy Twoim opowiadaniu, Emelkali. Tak mi się skojarzyło…

Ech, ambroziak, 90% frajdy z publikowania drabbli na stronie, to skojarzenia w komentarzach :D

A kojarz sobie, do bólu :*

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Dokładnie! Miniatura literacka powinna prowokować.

Nowa Fantastyka