
No to koniec zabawy :)
No to koniec zabawy :)
Należę do Nocy
Słońce nie pociąga za promienie-sznurki
Przywiązane do mnie-marionetki
Należę do Nocy
Światło nie pali skóry grzesznika
Sinej od kamieni miotanych przez prawych
Należę do Nocy
Zasłony przed Strachem
Nie można osądzić tego
Czego nie widziano
Należę do Nocy
Matki Demonów
Nie można gardzić tymi
Którzy walczą o wolność
Nie należę do Dnia
Ojca Czarodziei
Warto nienawidzić tych
Którzy zaklinają nadzieją
Nie należę do Dnia
Latarni Nibyodkupienia
Warto odrzucić to
Co zawsze oślepiało
Nie należę do Dnia
Ciemność otula głowę tułacza
Pełną swobody zbieranej przez wyklętych
Nie należę do Dnia
Otchłań wskazuje drogę-życie
Wybrane dla mnie-człowieka
Zagramy w zgadnij kto to :) ?
Co nikt nie zgaduje… ? ;)
"Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę ażeby już rozgorzał" Łk 12,49
Ktoś musi być pierwszy, Nazgulu :)
Those who can imagine anything, can create the impossible - A. Turing
Jedyne, co mi się nasunęło po przeczytaniu wiersza, to pytanie: Czym się różni należenie do Nocy od nie należenia do Dnia?
A może lepiej zagrajmy w zielone… ;-)
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)
;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D ;-D
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
Te fakty są chiralne. Niby takie same, lecz jeden z nich jest afirmacją, a drugi negacją. A może na odwrót?
W zielone – zawsze chętny :)
Those who can imagine anything, can create the impossible - A. Turing
"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)
Pierwszy poważniejszy eksperyment z poezją. Może powinienem zostać przy prozie? :)
Those who can imagine anything, can create the impossible - A. Turing
Jak dla mnie – mógłbyś zostać. Ale IMO co najmniej 90% poetów powinno to zrobić, więc się nie stresuj.
Hmmm. Nie rozumiem przesłania utworu.
Babska logika rządzi!
Dziękuję za wpadnięcie, Finklo, mimo że utwór już dosyć stary :)
Chodziło o krytykę świętoszkowatej moralności i gloryfikację wolności.
Those who can imagine anything, can create the impossible - A. Turing
Wolność jeszcze jako tako, ale na tę świętoszkowatą moralność w życiu bym nie wpadła.
Babska logika rządzi!