
Poza konkursem :D
Poza konkursem :D
– Co jest?
– Ciiii, myślę.
– Taaa, widzę. Aż zbladłeś, a myślałam, że bardziej to już nie możesz. O czym tak dumasz?
– Konkurs jest.
– Tak?
– Na parodię.
– Parodię?
– Parodię fantastyczną. Może by tak machnąć jakiś tekst? Coś opisać? Wymyślić jakąś nierealnie głupią, kompletnie śmieszną historię, która, wiesz, rozpękłaby czytelnika jak dmuchany balonik? Wiesz, taką pozornie głęboką, o uczuciach, szalonej niemal niespełnialnej miłości. Romantyczną, dramatyczną. Żeby panny moczyły majty z wrażenia, a goście rzygali tęczą. Jeszcze byśmy coś zarobili…
– Ech, Edziu, ty przestań silić się na literata. Nikt by takich bzdur nie czytał. I złaź ze słońca, ptaki straszysz tym cholernym odblaskiem!
Satyra na parodystów? Niezły pomysł, choć trochę uwiera, bo tekst wysmażyłem w konkursie, no i ten blady Edzio…
;)
https://www.youtube.com/watch?v=76SCx2PVzwE
Ależ, Kostko, jaka satyra???
Córka mnie zapytała dlaczego nikt nie sparodiował tego utworu. Odpowiedziałam jej, że nie można parodiować parodii.
Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)
Wszystko można parodiować.
Przed śmiechem nie ma ucieczki.
:)
https://www.youtube.com/watch?v=76SCx2PVzwE
Nie rozumiem. O jakim odblasku jest mowa?
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
Rrrech, rrrech, kum, kum… Nie, nie kumam.
Bo Wy – w sensie Regulatorzy i Adam – nie czytacie/oglądacie takich superpopularnych badziewi :)
Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)
Dobre!
Jak nie można parodiować parodii?! A 50 ryjków? Autorki, a potem Wasze… Ja tu wielopiętrowe parodyjki widzę.
Babska logika rządzi!
O, Finkla, znaczy Ty czytałaś/oglądałaś?
I wiesz, pani od ryjków ŚMIERTELNIE poważnie ową parodię traktowała. So, więc, SIĘ NIE LICZY!
Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)
Oj, to chyba niedyskretne pytanie.
No dobrze – czytałam. Ale w oryginale, żeby szlifować język (tak, wiem – to akurat nie był najlepszy przykład). Tylko nie mów nikomu, dobrze? ;-)
A według mnie, za to, że ktoś, pisząc parodię, nabrał również siebie, powinny być dodatkowe punkty. ;-p
Babska logika rządzi!
Ło jeżu kolczasty, to ten Edzio… A ja encyklopedię kartkowałem i żaden mi nie pasował…
No, dyć mówiłam… nie czytacie ;) A Finkla tak :D
Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)
Ty małpo zielona! Miałaś nikomu nie mówić! ;-)
Babska logika rządzi!
A ja, mimo podpowiedzi, nadal ni chu, chu. :-(
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
Córka mnie zapytała dlaczego nikt nie sparodiował tego utworu.
Jak to? A piórkowy tekst Bravincjusza?
„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota
Ach, Szyszkowy, bo ja tylko o aktualnym konkursie myślałam :)
Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)
Konkurs jeszcze młody. Może ktoś się jeszcze weźmie za tak wdzięczny temat. :)
„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota
Uśmiechnąłem się czytając, a o to chyba chodziło.
Regulatorzy, jestem pewien, że odświeżając Bravincjuszową grafomanie, odgadniesz bez problemu :-) Zabawne :-)
"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)
Dzieło mam w pamięci, bo nie sposób o nim zapomnieć, tak pięknie jest napisane, ale kompletnie nie wiem, co było natchnieniem Bravincjusza. :-(
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
Ja skumałam dopiero po obejrzeniu linka. I wtedy mnie olśniło i posrebrzyło, no i się uśmiechnęłam.
"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.
Belhaju, Psycho – ;)
Bemiczku, kochana, a nie wybrylantowało? :) I ja się pytam, czemuż, ach czemuż, nie czytałaś mojej parodii? ;(
Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)
Dojdę pewnie i do tego. Na razie mam jakiegoś egzystencjalnego doła i nie mam nastroju na wesołe teksty. Pewnie mi to wkrótce minie, ale teraz czytam tylko krótsze teksty bądź takie z założenia smutnawe/poważne.
"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.
Ach, liczne talenty Edzia… Mógłby napisać. Dzieła celebrytów są bestsellerami z urzędu.
Może i temat wdzięczny, ale po Bravincjuszowym arcydziele trzeba nie lada odwagi, by wziąć na parodystyczny warsztat ten akurat utwór. Mistrz jest tylko jeden;)
”Kto się myli w windzie, myli się na wielu poziomach (SPCh)
Może i temat wdzięczny, ale po Bravincjuszowym arcydziele trzeba nie lada odwagi, by wziąć na parodystyczny warsztat ten akurat utwór. Mistrz jest tylko jeden;)
No i ups… ;(
Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)
Bez podpowiedzi bym nie zgadł, ale fanem nie jestem.
Mój tekst na ten konkurs też będzie o Wampirze ;->.
Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem