- Opowiadanie: GOCHAW - fałszywa wiosna

fałszywa wiosna

Dyżurni:

brak

Oceny

fałszywa wiosna

 

 

ta wiosna była kolejna

i nawet czas przytaknął

 

– nuda 

 

wszystkie listki stały

na baczność

czekając na bazie

 

a w bazie…

 

cisza

 

tylko przebiśniegi

pokonały próg

 

zmarzliny

Koniec

Komentarze

Ten wiersz też jest kolejny… ładny. I prowokujący, by czytać go więcej niż raz, może wyłapie się kolejny ukryty sens?

Ładna gra słów z baziami. I ładny dobór słów, bo “przytaknął” ma w sobie “tik-tak” zegara, albo takt :) Ładna zabawa tempem i długością wersów, przy “ciszy” naprawdę wszystko zwalnia i jest mało słów.

 

Jedyna metafora, która mi zazgrzytała, to ten próg zmarzliny. Może jeszcze muszę się dokładniej wczytać w słówka. A może wiersz nie musi być perfekcyjny.

 

Przypomnieli mi się perscy tkacze dywanów. W każdym dziele rozmyślnie robili niewielki błąd, ponieważ tylko Allah jest doskonały.

 

I tylko Finkla znów napisze, że nie ma fantastyki laugh

Cóż, po takiej srogiej zimie jak tegoroczna, nawet liche przebiśniegi oraz malutkie plusowe temperatury cieszą laugh

A może nie chodzi jedynie o zwykłą zimę? Jest trochę pola do interpretacji.

Całkiem ładny wiersz, mnie również urzekła gra słów z baziami.

 

Nie jestem pewna, co poeta chciał przez to powiedzieć. Zwykła, niefantastyczna zmiana pory roku, czy nuklearna zima i opustoszałe bunkry?

Babska logika rządzi!

Zwykła, niefantastyczna zmiana pory roku, czy nuklearna zima i opustoszałe bunkry?

I ryknęły trąby anielskie, zawył Fenrir a Allah zaklaskał, bowiem Finkla dostrzegła!

Wow, nie wiedziałam, że aż tylu religijnych ważniaków śledzi nasz portal i mnie. ;-)

Babska logika rządzi!

Bardzo ładny wiersz.

 

Poezji nie staram się rozumieć, dla mnie to malowanie słowem, wrażenie, emocje. 

Finklo, nigdy nie wiesz, gdzie anioł czai się za rogiem :-) 

Ach Finklo! Czyż zmiana pór roku nie jest fantazją przyrody? Gdzie Ty kochana znajdziesz większą moc fantastyki? Odradzanie się, rozkwit, powolne znikanie po stan hibernacji…

Któż z nas żyjących to potrafi? Przyroda – owszem, bo ma gdzieś wszelkie ustawy i przepisy, dyktuje własne prawa. Nie ma siły, by ją powstrzymać. To jest piękne. Zmienne.

 

Czasami mały niewinny kwiatek potrafi udowodnić, że potrafi zatrzeć konflikty! 

 

marzan – “próg zmarzliny” to czas zapomnienia, to niechciana pauza, ale i z ciszy potrafi zakiełkować nowe życie :)

 

Storm – ładna interpretacja.

 

Hesket – poezja, to brak pęt na słowach, jednak porządek zasad zobowiązuje ;)

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Czyż zmiana pór roku nie jest fantazją przyrody?

No i tu dokładnie widać różnicę między poetką i analitycznym umysłem. Dla mnie zmiana pór roku wynika z nachylenia osi planety, umiarkowanej szerokości geograficznej, atmosfery itp.

Babska logika rządzi!

 w pracy muszę być analityczna, taki zawód. Teraz gnębi mnie KSeF, kolejna igraszka losu.

Ale kiedy tylko jestem drugim wcieleniem na przeciwstawnej półkuli, to staram się dotykać tego słowem, czego dłonią nigdy nie dotknę.

 

Lubię Twój dystans :))

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

A to współczuję. Jesteś w niezłym towarzystwie, KSeF nie tylko Ciebie gnębi.

Babska logika rządzi!

 – jesteś moją siostrą po fachu?heart

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Chyba nie. Ja od KSeF-u obrywam lekkim rykoszetem. Ale naród szemrze.

Babska logika rządzi!

 – dobrze poznać szczęśliwego człowieka:)) Większość zwiewa w inne zawody, ja zostaję:)

Lubię ryzyko;)

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Nowa Fantastyka