:D :) :| :( :ᗡ
:D :) :| :( :ᗡ
Mówili: “za mało horrorów na forum”, więc admin na to: “taa, popatrz tera”. I zaczął się prawdziwy horror.
500 Internal Server Error.
Odśwież.
500 Internal Server Error.
Odśwież.
500 Internal Server Error.
Odśwież. Odśwież. Odśwież.
Morał z tej historii krótki i niektórym dobrze znany – na nowe forum zbyt długo czekamy.
Wszystko zostało napisane i skomentowane. Bardzo celnie. ;)
Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.
OldGuard,
Pragnę stwierdzić, że z dużym prawdopodobieństwem można uznać, że administruje portalem prawdopodobnie admin RCB który wysyła SMS-y do ludzi :] Jako człek zajmujący się zawodowo potworami typu 500-tego, to stwierdzam, że wiedźadminini (tacy jak ja, ba) to dostają po zapłacie. Albo płacą biednie.
Ja bym nazwał to nie horrorem, a absurdem z elementami tragikomedii :]
Pewnie zatrudnili tego pierwszego.
https://www.youtube.com/watch?v=55lySOwqF1c
Ja to ten drugi oczywiście ;D
Koenrad zmruczył oczy. → Co zrobił??? Wiem, że miał kocie oczy, ale chyba nimi nie mruczał. :) // możecie pisać "Melendur"
W punkt ;)
I rzekł Pan: umieścisz cztery “e” w “beeeecki”. Ani mniej ani więcej. Nie umieścisz trzech “e” ani “pięciu “e”. Dwa są wykluczone. I Pan uśmiechnął się, a lud spożywał owce i leniwce, karpie i sardele, orangutany i płatki śniadaniowe i nietoperze...
To jest “horror do potęgi n-tej”. :)
Pozdrowionka! 
Pecunia non olet
Piękna liczba znaków – szanuję, że tekst jest dopracowany na tak wielu płaszczyznach i nawet 333 symbolizuje anielską cierpliwość użytkowników.
A jest się czym przejmować? Zmierzono, zważono, policzono, że koniec świata nastąpi za cztery z hakiem miliardy lat, więc zdąży się, zdąży… 

Jakby nie działało, to byś nie mogła wysłać XD Oto paradoks!
Jako człek zajmujący się zawodowo potworami typu 500-tego, to stwierdzam, że wiedźadminini (tacy jak ja, ba) to dostają po zapłacie.
Klawiatura przeznaczenia ma dwa klawisze. Jednym jest Delete :D
nawet 333 symbolizuje anielską cierpliwość użytkowników
A mogło być dwa razy tyle… XD
Zmierzono, zważono, policzono, że koniec świata nastąpi za cztery z hakiem miliardy lat, więc zdąży się, zdąży… laugh
Kupa czasu :)
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Wszystko zostało napisane i skomentowane. Bardzo celnie. ;)
W punkt ;)
To jest “horror do potęgi n-tej”. :)
Brakowało mi drabbelków :P
Ja bym nazwał to nie horrorem, a absurdem z elementami tragikomedii :]
Ano, ale wtedy pierwsze zdanie byłoby do zmiany :P
Piękna liczba znaków
Hah, nawet nie zwróciłam uwagi, ale nie ma przypadków, są tylko znaki (nomen omen)
A jest się czym przejmować?
W żadnym razie, ale zawsze można walnąć 50-słowiec
Jakby nie działało, to byś nie mogła wysłać XD Oto paradoks!
Ano, ale tekst powstał w momencie, gdy wysłać się nie dało :P Coś a’la zapis z pamiętniczka
Those who don't believe in magic will never find it

Fajnie by było jeszcze dostać w końcu odświeżoną wersję Portalu…
Upadłeś i od razu się poddajesz? To jakim cudem nauczyłeś się chodzić?
Ano, ale tekst powstał w momencie, gdy wysłać się nie dało :P Coś a’la zapis z pamiętniczka

:)
Fajnie by było jeszcze dostać w końcu odświeżoną wersję Portalu…
Lepsze wrogiem dobrego… :)
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Jak zwykle w punkt. Gratuluję udanego drabelka.
Mówili także, że jest zbyt dużo grania na emocjach. A ta przerwa niektórym ostro pograła. ;-)
Babska logika rządzi!
Mówili także, że jest zbyt dużo grania na emocjach.

Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Piękne XD
You cannot petition the Lord with prayer!
A tak. Przerwa wzbudziła wiele emocji, głównie negatywnych :P
Those who don't believe in magic will never find it
Ale kiedyś człowiek musi się nauczyć gry na trąbie :D
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Dlaczego? Mnie uczono w liceum. No, nie na trąbie tylko na waltorni. Poroniony pomysł.
Babska logika rządzi!
Durna zasada. Czemu na drabbelki nie można “klikać”? “Kliknął” bym ja se, to znaczy sobie. ;)
Mnie uczono w liceum.
Pacz pani, a mnie nie uczono, chociaż szkoła ponoć artystyczna :D
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
U nas mat-fiz miał orkiestrę, a pozostałe profile – chór.
Traumatyczne przeżycia. Po semestrze nauki doszłam do zagrania gamy. Nie za każdym razem, bez takich szaleństw. 1 raz. Słownie: jeden. A czytanie nut w czasie rzeczywistym jest dla mnie niemożliwe.
Babska logika rządzi!
W podstawówce miałam trochę gry na flecie, co nie oznacza, że umiem grać na flecie. A nuty to te takie muchy na papierze, nie? :D
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Tak. Względnie pozostałości po muchach. I papier jest specjalny – niby w linie, ale one są jakoś nierównomiernie rozłożone. ;-)
Z fletu przynajmniej łatwo wydobyć dźwięk.
Babska logika rządzi!
Muchy rozjechane walcem :D Dźwięk można wydobyć ze wszystkiego, jak się dobrze przyłoży ^^
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
U nas mat-fiz miał orkiestrę, a pozostałe profile – chór.
W chórze pośpiewałbym se, to znaczy sobie. Frajda. Można się pośmiać, zrelaksować, bo śpiew to nauka oddychania, a oddychanie (wydychanie) relaksuje. Niestety. Nie umiem śpiewać.
Dźwięk można wydobyć ze wszystkiego, jak się dobrze przyłoży.
Widzę do czego zmierzasz. Ciało ludzie to wspaniały instrument.
Szkoda, że Nolan tego nie słyszał. Pasowałoby do “Odysei”.
I ja też nie miałam pojęcia o istnieniu tego, szukałam orkiestry złomiarskiej, o której słyszałam wcześniej XD Ale orkiestra warzywna jest lepsza :D
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Co za dyskusja 
Autor drabbla nie jest potrzebny, ale sobie zagląda :P
Those who don't believe in magic will never find it
Przepraszam Cię, OldGuard.
Tak jakoś od słowa do słowa. Wyszła dyskusja. Niestety nie na temat. Choć Twój drabbelek jest wielce muzyczny, rytmiczne zdania, powracające jak fale słowa: error, error, error. ;)
Nie gniewaj się, proszę.
Mnie to nie przeszkadza, podoba mi się kierunek, w którym potoczyła się ta mini-dyskusja
Those who don't believe in magic will never find it
Najfajniej jest się dać zaskoczyć :)
Gdzie nie ma zasad, tam są kwasy.
Chyba nie na forum, tylko w bibliotece?
No i ten dialog jakoś dziwnie napisany.
Kiedy czynić dobro jest słusznie, zyskownie i praktycznie, zło staje się oznaką szlachectwa duszy.
Chyba nie na forum, tylko w bibliotece?
Żeby trafić do biblioteki, musi być na forum najpierw, więc bez różnicy :)
A gdzie jest dialog? :P
No i ten dialog jakoś dziwnie napisany.
Those who don't believe in magic will never find it
Może ja się nie znam, ale chyba przed biblioteką jest poczekalnia, nie forum?
Mówili: “za mało horrorów na forum”, więc admin na to: “taa, popatrz tera”. – taki para dialog wszechmocnego admina z tłuszczą.
Kiedy czynić dobro jest słusznie, zyskownie i praktycznie, zło staje się oznaką szlachectwa duszy.
Myślę, że nazewnictwo to kwestia drugorzędna, a dla rytmu zdania "forum" pasuje bardziej, zresztą w tym kontekście nie jest błędne. Co do drugiej kwestii, to nie widzę tego w zapisie dialogowym.
Those who don't believe in magic will never find it
Ok, tylko przedstawiam mój punkt widzenia, a świętym prawem autora jest się z nim nie zgadzać.
Kiedy czynić dobro jest słusznie, zyskownie i praktycznie, zło staje się oznaką szlachectwa duszy.
WSPANIAŁE
Przeżywałem ten horror, teraz mam flashbacki. Kto w remoncie portalu chce coś zdziałać, ten się w cyrku nie śmieje…
Świetny drabble, pozdrawiam serdecznie!!!
Kwestia wizji. CHRZANIĆ MATERIĘ, IDEA - TO JEST FIRMA!!!
Ale zauważyliście, że od pewnego czasu errory się nie pokazują. Strona działa, nic się nie wiesza.
OldGuard, Ty masz jakieś supermoce. Od dziś jak coś nie będzie działało (w skali portalowej i krajowej), to – pamiętajcie, ludziska – tylko do OG. Ona skrobnie drabbelka i problem natychmiast zniknie. Pyk! ;)