komentarze: 4, w dziale opowiadań: 4, opowiadania: 2
komentarze: 4, w dziale opowiadań: 4, opowiadania: 2
Cześć!
Ogromne dzięki za poświęcony czas i tak konstruktywną opinię. Niezmiernie cieszy mnie to, że sama intryga kryminalna Cię wciągnęła, a Lerr jako bohater przekonał do siebie na tyle, by chcieć poznać jego kolejne sprawy. O to dokładnie mi chodziło.
Uwagi dotyczące balansu między dialogami a opisami biorę w stu procentach na klatę. Widzę, że to rozbijanie tekstu na pojedyncze zdania od nowej linijki momentami za bardzo rwało narrację i osłabiało sam klimat. Przyjrzę się też uważniej opisom postaci – celna uwaga z tym, że szczegółowy opis Lerra na starcie mógł wybić z rytmu.
Co do samego gatunku: to celowo jest bardzo przyziemne low-fantasy/grimdark, gdzie magii jest jak na lekarstwo, a świat rządzony jest przez brudną logistykę i ludzkie kłamstwa.
W kolejnych opowiadaniach z tej serii (nad którymi pracuje bardzo ciężko) akcja mocno przyspieszy, a opisy zyskają więcej przestrzeni obok dialogów. Mam nadzieję, że tamten balans podejdzie Ci jeszcze bardziej.
Jeszcze raz wielkie dzięki za merytoryczny głos i zielone światło dla Lerra!
Dobry short na poprawe humoru nie jest zły :)
Od samego początku przy wspomnieniu kultowego tekstu z kabaretu Ani Mru-Mru poczułem, że to nie może być złe :P
Pozdrawiam!
Ambush Dziękuję za cenne uwagi i wyłapanie ziarenka. Z tymi „grubymi dłońmi” masz absolutną rację – „zgrubiałe” lub „stwardniałe” brzmi o niebo lepiej i zdecydowanie trafniej oddaje to, co miałem na myśli. Przy kolejnych opowiadaniach na pewno to poprawię. Z dialogami sprawa wygląda tak, że ich „szarpany” i momentami chłodny, wręcz nieludzki ton był moim świadomym zabiegiem. Chciałem w ten sposób oddać surowość tego świata oraz specyfikę samych bohaterów. To powolne śledztwo miało być surowym wstępem do świata Lerra. W kolejnych opowiadaniach z tej serii tempo przyspieszy, będzie więcej akcji i wyjścia poza brudne podwórko i okolice karczmy, mam nadzieję, że dacie szanse kolejnym opowiadaniom! Jeszcze raz dzięki za merytoryczny głos i pochylenie się nad tekstem!
Hej, dziękuję Wam za opinie, to dla mnie naprawdę ważne douczać się i szlifować. Co do fantasy w opowiadaniu, to pracuję nad całą seria opowiadań, które osadzone są w świecie fantasy, więc chciałem to już zaznaczyć w pierwszym opowiadaniu. Być może metafor jest zbyt wiele, lecz taki był zamysł, uznałem to za unikatowe, jednak wezmę pod uwagę wszystkie komentarze. Popracuje jeszcze nad czytelnością tekstu, bo być może ściana jest jednak za duża. Dziękuję Wam jeszcze raz za wszystkie opinie ????