Z wykształcenia jestem politologiem, ale nigdy nie pracowałem w zawodzie. Studia dobitnie mi pokazały, że jestem zbytnio uczulony na ściemę, żeby słowa polityków brać na poważnie. Jednocześnie bywam bardzo bezpośredni, więc dopiero byłyby jaja i święte oburzenie na całą Polskę, gdybym wyszedł na mównicę sejmową i powiedział, co myślę. Musze jednak przyznać, że studia dały mi też bardzo szeroki zakres wiedzy, umiejętność jej zdobywania oraz weryfikacji faktów. Studiowałem również reżyserię i montaż filmowy.
Zawodowo jestem kwantowy. W zależności od tego, w jakim stanie zostanę zaobserwowany, to tym się właśnie zajmuję. Najczęściej będą to prace związane z produkcją audiowizualną. Część z tych prac na pewno oglądaliście ;) W literaturze moim ulubionym gatunkiem jest s-f, ale dobrym fantasy nie pogardzę również. Marzy mi się umiejętność podróżowania w czasie.
Zdarzyło mi się publikować opowiadania w antologiach wydawnictwa “Zapomniane Sny” oraz w Magazynie “Biały Kruk”.
Z wychowania fizyk i matematyk, z wyboru neopozytywista. W życiu czytałem trochę fantasy i Dicka, ale próbuję pisać hard SF oraz cyberpunk. Literacko wyglądam raczej słabo, ogólnie nie polecam czytania ;)
W swoim krótkim żywocie spotkała mnie przyjemność opublikować kilka opowiadań:
Piszę dla rozrywki. Czasami ktoś czyta. W papierowej NF wiele lat temu udało mi się nawet zamieścić spore opowiadanie alterhistoryczne ("Plan Basior"). W antologiach NF (tych z brązowymi piórkami) dwa inne. I tu i ówdzie (Esensja, antologia pokonkursowa “Trójkąt Sudecki heroiczny” ) jeszcze parę. Najwięcej zamieściła ma szuflada. Ale ona jedynie znacząco milczy.
Nie uznaję betowania w konkursach (uważam je za nieuczciwe). Nie toleruję “jedynych słusznych ideologii”, bo one prawie zawsze są początkiem totalitaryzmu i zniewolenia.
Uwielbiam pierogi z jagodami polane śmietaną.
Witam i zapraszam do zapoznania się z moimi tekstami :)
W dzień jestem programistą, tkaczem cyfrowych marzeń, ale gdy zapada zmrok, staję się bardem współczesnej epoki, piszącym do szuflady. Moje życie to pasmo kodu przeplatającego się z literacką fantazją, gdzie algorytmy ustępują miejsca metaforom. Moje historie, choć na razie ukryte przed światem, są pełne marzeń i eksploracji, czekające na swój czas, by wyjść na światło dzienne.
Jako programista, rozumiem logikę i strukturę, ale jako pisarz, oddaję się chaosowi emocji i nieograniczonej wyobraźni. W mojej szufladzie kryją się nieopowiedziane jeszcze opowieści, które z niecierpliwością czekają, by oczarować czytelników. Moja dusza pisarska żyje w świecie, gdzie kod i literatura tworzą nierozerwalny sojusz.
Autor wydanej na papierze powieści “Przypadki Fredegara von Stettena”, która wisiała na tym portalu chyba rok w odcinkach i nawet została przez kilka osób przeczytana w całości.
Nadal w czarnej dziurze. Mam nadzieję, że kiedyś wrócę:)
Górnik, podróżnik, strzelec sportowy, miłośnik filmów o zombie, bez wzajemności zakochany w starych motocyklach. Nałogowy czytacz wszystkiego, co wypuści Komuda, Gołkowski i Noczkin. Ceni dobry absurdalny, a najlepiej czarny humor i niebanalne plot-twisty. Samozwańczy ekspert od broni palnej i materiałów wybuchowych.
Chętnie betuję zombie, zarazy, kataklizmy i tym podobne. Obyczajówek, nastrojówek i wszelkich lawstory nie trawię :].
Audiowersje moich tekstów w fenomenalnym wykonaniu Marek-Sen:
https://www.youtube.com/@mareksen
Studiuję weterynarię, śmieszkuję i piszę opowiadania. Do tego gram na gitarze i wychowuję świnki morskie. Postanowiłem rozwijać swoje umiejętności tutaj, na portalu, ale tak samo chciałbym pomagać innym.