Użytkownicy:

Wszyscy (376)

lista | profile

Elektryzuje mnie psychologiczna i społeczna fantastyka naukowa, cyberpunk, solarpunk i postapo.

Chmury pomysłów pod sklepieniem czaszki zbierały się od bardzo dawna. W końcu nadszedł czas, żeby spadł deszcz i uderzyły pioruny.

Pół człowiek, pół niedźwiedź, pół świnia.
 

Every day, I navigate life with Asperger's, bipolar disorder, borderline.

Początkujący pisarz SiFi. Moją ambicją jest zbudować serię książek w świecie Verdis. Póki co publikuję moje teksty w ramach ćwiczeń - jeżeli masz do mnie jakiś komentarz będę niezmiernie wdzięczny!

The next Monday, when the fathers were all back at work, we kids were playing in a field. One kid says to me, “See that bird? What kind of bird is that?” I say, “I haven’t the slightest idea what kind of a bird it is.” He says, “It’s a brown-throated thrush. Your father doesn’t teach you anything!”

But it was the opposite. He had already taught me: “See that bird?” he said. “It’s a Spencer’s warbler.” (I knew he didn’t know the real name.) “Well, in Italian, it’s a chutto lapittida. In Portuguese, it’s a bom da peida. In Chinese, it’s a chung-long-tah, and in Japanese, it’s a katano tekeda. You can know the name in all the languages of the world, but when you’re finished, you’ll know absolutely nothing whatever about the bird [...] So let’s look at the bird and see what it’s doing—that’s what counts.”

                                   —R.P. Feynman

Jestem pisarzem fantasy, który łączy narrację literacką z obrazem. Moją pierwszą opublikowaną książkę — „Ogień w ciemnym lesie” — zilustrowałem samodzielnie, tworząc ręcznie rysowane obrazy do mrocznej, baśniowej historii.

Tworzę autorskie uniwersum osadzone w klimacie hard fantasy, czerpiące z mitologii słowiańskiej, ludowych wierzeń i dawnych wyobrażeń o świecie. W centrum moich historii stoi człowiek, jego wybory, słabości i moralne pęknięcia. Elementy fantastyczne pełnią rolę metafory i narzędzia narracyjnego, a nie celu samego w sobie.

W moich tekstach często powracają obrazy lasów, mokradeł i miejsc wykluczonych z ludzkiej pamięci — przestrzeni, w których przeszła krzywda nie znika, lecz przybiera fantastyczną formę. Pojawiające się tam istoty i zjawiska są echem ludzkiego żalu, gniewu i niespełnienia, a nie prostymi „potworami” do pokonania.

Nie wychodzi mi tu,

Chłopak (w wieku średnim) ze Służewca. 

Jestem zbyt leniwy, żeby napisać książkę. Ale chciałbym.

Piszę, czytam i testuję oprogramowanie.

Napisałem trzy powieści, dwie próbuję wydać.

Literacko debiutowałem opowiadaniem “Dziury” w kwartalniku Strona Czynna (nr 4/2020)

Mateusz Płoszaj-Mazurek

«« « 1 2 3 4 5 6 7 8 » »»
Nowa Fantastyka