Mam na imię Sylwia. Z wykształcenia jestem bibliotekarką-polonistką. Z zawodu copywriterką marketingową. Z serca poszukiwaczką przygód, Indiana Jones, ale biegłym tylko w teorii.
Poświęcam czas literaturze, która balansuje na granicy tajemnicy, mroku i niepokoju. Zarówno jako czytelniczkę, jak i szufladową pisarkę, najbardziej przyciągają mnie historie, w których nic nie jest do końca jasne, a każda odpowiedź rodzi nowe pytania. Fascynuje mnie cień, który skrywa się w nas samych – nie zawsze z nas krzyczy, ale zawsze szepce nam do ucha. To on kształtuje nasze decyzje, wybory i motywacje. Wierzę, że to właśnie z ciemnych zakamarków ludzkiej duszy wypływają najbardziej autentyczne historie, które warto opowiedzieć. Pisarstwo to dla mnie droga do odkrywania tego, co niewypowiedziane, co drzemie gdzieś w głębi i czeka, by zostać uwolnione. Otaczam się literaturą grozy, kryminałami i suspensem, bo to te gatunki najlepiej oddają mroczną stronę świata, której nie boję się dotknąć.
Prowadzę na Instagramie profil poświęcony literaturze. Recenzuję, coś czasem sama skrobnę. Zachęcam do odwiedzin.
Zawodowo i hobbystycznie zajmuję się historią i kulturą okresu 1789-1870, głównie Francji. Kocham XIX wiek, ale niekoniecznie ostatnie trzy dekady i niekoniecznie standardowy “wiktorianizm” – uważam bowiem, że w tym “długim stuleciu” jest mnóstwo znacznie ciekawszych zjawisk. Jestem pasjonatką historii militarnej i niepoprawną wielbicielką opery. Od trzech lat jestem związana z Sekcją Literacką Krakowskiej Strefy Fantastyki.
Mój flagowy projekt popularyzatorski (na Faceboku pej Napoleon inaczej):
https://altronapoleone.home.blog/
Dla chleba długo tłumaczyłam fantastykę młodzieżową, wygaszam jednak tę działalność i tłumaczeniowo zajmę się tylko poezją, której już (w przekładzie) całkiem sporo opublikowałam. Piszę do szuflady od zawsze. Od jakiegoś czasu głównie rzeczy dziejące się w nieco alternatywnym XVIII/XIX wieku. Poniżej lista tekstów opublikowanych:
Mój awatar to fragment obrazu „W twoich rękach” Krzysztofa Powałka. Polecam artystę, jest fantastyczny.
https://crow-creations.pl
https://facebook.com/lastman87
Mam nadzieję, że ktoś będzie bawił się przy czytaniu jak ja przy pisaniu. Potrafię się również bawić śpiewając, ale wiem, że inni nie bawią się przy tym wcale.
Póki co brak ;)
Fantastykę czytam i oglądam od... pewnego czasu (jakiś rok ‘85-‘86 mi się tłucze w pamięci jako początek). Zawodowo piszę, choć nie beletrystykę: opublikowałam książki naukowe i popularyzatorskie, artykuły naukowe oraz publicystykę, między innymi w “Nowej Fantastyce”. Zawodowo też wykładam – między innymi prowadzę zajęcia z mitologii greckiej i rzymskiej oraz antyku w kulturze popularnej na Uniwersytecie Jagiellońskim, obchodzę krakowskie szkoły z prelekcjami o fantastyce i jeżdżę po Polsce z wykładami. W kwietniu 2019 ukazała się pierwsza powieść, której jestem współautorką, “Mysia Wieża” (współpisana z Agnieszką Fulińską, wydana przez Galerię Książki). W marcu 2020 ukazał się II tom tego samego cyklu, zatytułowany “Śpiący rycerze”. Moje opowiadanie znalazło się również w antologii “W głębi snów”; był to dla mnie pozaportalowy debiut opowiadaniem. Od tamtej pory moje teksty ukazały się w kilku antologiach (”Fantastyczne pióra”, “Weird fiction po polsku”, “24.02.2022”). W roku 2022 zaczęłam współpracę z “Nową Fantastyką” jako felietonistka.
Projektant gier, który lubi sobie popisać :)
Taki chłopak co trochę wychodzi kobietom na opak, taki ziomek, którego możesz przedstawić swojej żonie, ma trochę apokaliptyczne myślenie, ale teraz jest ono w cenie. Jak chcesz machnie ci fraszkę lub wierszyk i coś tam okiem wypieści. Nie znasz MoID-a, to za jakiś czas z najlepszej strony poznasz. To taki poeta, co nie zmieni ci świata, ale sprawi, że zaczniesz latać, w myślach swoich i na Niebie powoli. Wejdź na profil i sam zobacz co ten koleś głosi. Komóreczkę artystyczną, książkę apodyktyczną, od której nie będziesz się mógł oderwać, jak kornik od drewna. Zapraszam serdecznie, dużo miłości niech w Was zagości!!!
Kręcą mnie słowiańskie, przedchrześcijańskie klimaty, ciemność i to, co z niej na nas patrzy.
Nie kręcą mnie space opery i przyznaję, że niektórzy klasycy mnie nie zachwycają...
Debiut książkowy (napisany wespół z Cieniem Burzy)