Użytkownicy:

Wszyscy (4946)

lista | profile

Oto dlaczego pojawiłem się na tym portalu:

Od trzydziestu lat, z większą lub mniejszą częstotliwością, kreuję świat fantastyczny. Przez lata ewoluował i dojrzewał. Zmieniał się nie tylko sam świat, rasy, lecz przede wszystkim wydarzenia fabularne, historyczne i bohaterowie. Spisywałem to w formie notatek. Czasami były to opowiadania lub początki powieści. Mniej więcej dziesięć lat temu ostatecznie zarysował się główny rdzeń wydarzeń. 

I tak powstała, nie będę bał się użyć tych słów – epicka historia.

Nieprzerwanie od lat czuję potrzebę podzielenia się wykreowanym światem. Wbrew zdolnościom językowym postanowiłem zmierzyć się z tematem. Jest to czystym szaleństwem, jednak nie mogłem zrezygnować.

Miałem za sobą kilka opowiadań napisanych do szuflady. Jedno z nich dałem do przeczytania osobom, które czytają fantastykę różnego rodzaju. Wyrazili się o opowiadaniu pozytywnie, jedno zdanie pamiętam do dziś: “Czekamy na więcej”. Przemyślałem jak należy przedstawić historię, by była ona czytelna i co najważniejsze ciekawa. Okazało się, że nie mogę zacząć od chronologicznego początku. 

 I tak popełniłem śmiertelny grzech początkującego pisarza. Napisałem dwa pierwsze z pięciu tomów opisujących Czas Klanów. Te 1 350 000 znaków otrzymało ośmiu beta czytelników. I na moje “nieszczęście” to co napisałem, mimo językowej miernoty, podoba im się/bardzo podoba/są zachwyceni.  Najgorsza obecna opinia to, że “Jest ok. Ciężko się czyta, ze względu...” – wiadomo jakiego.

Jeden z beta czytelników (oczytany i mający kiedyś styczność z redakcją tekstów) doradził mi bym spróbował swoich sił na tym portalu. 20 stycznia odpaliłem stronę i zobaczyłem konkurs na opowiadanie: “Honor Złodziei”. Miałem 5 dni. Napisałem opowiadanie, które mieści się w ramach oczekiwanej fabuły i trzy godziny przed końcem wymaganego czasu zamieściłem.

Nadszedł czas zmierzyć się nad poprawieniem mojego języka pisarskiego. Z tego powodu tu jestem. Wiem ile pracy mnie czeka.

 

Kroniki Karmona. Co to jest?

 

Główna historia, którą chcę przytoczyć trwa 1500 lat (całość fabuły to jednak 5 000 lat). Miejsce wydarzeń: świat Vestria. W planie jest 20 książek i kilkanaście tzw. opowiadań wyjaśniających.  I to jest niezbędne minimum, by rdzeń historii został wyjaśniony.

Te dwadzieścia tomów opisują wydarzenia z:

  1. Czas Klanów (ok. 380-420)
  2. Czas Strażników (to taka nasza inkwizycja) 661-731
  3. Czas Intryg (810-812)
  4. Czas Wojny (1098-1108)
  5. Czas Walki (około 1300-1330)
  6. Czas Apokalipsy (1507-1557)
  7. Czas Przebaczenia (1557-xxxx)
  8. Czas Pojednania (xxxx-1607)

 

Jestem Brzdącem, co stawia kropki większe odeń, chociaż pisze siebie od wielkiej litery (nic mu to nie daje, hehe).

Mam na imię Mateusz i mam 20 lat. Na co dzień jestem studentem neurobiologii na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz pracuję we włoskiej kawiarni.

Pomiędzy siedzeniem przed książkami i parzeniem kawy, poświęcam się moim pasjom. Oczywiście kocham pisać. Gdy tylko znajduję wolną chwilę, otwieram laptopa i pochłaniam się w swoim świecie. Rozwijam się również w rysowaniu. Moje ilustracje co jakiś czas udostępniam na Instagramie. Inspiracje czerpię z muzyki, filmów, sztuki oraz mang. Mój ulubiony album to Igor od Tyler, The Creator. Kocham filmy Studia Ghibli, jak również te wyreżyserowane przez Wesa Andersona. Zachwycam się rysunkami Hirohiko Araki. Jedne z moich ulubionych mang to Jo Jolion oraz Berserk.

W dzień jestem programistą, tkaczem cyfrowych marzeń, ale gdy zapada zmrok, staję się bardem współczesnej epoki, piszącym do szuflady. Moje życie to pasmo kodu przeplatającego się z literacką fantazją, gdzie algorytmy ustępują miejsca metaforom. Moje historie, choć na razie ukryte przed światem, są pełne marzeń i eksploracji, czekające na swój czas, by wyjść na światło dzienne.

Jako programista, rozumiem logikę i strukturę, ale jako pisarz, oddaję się chaosowi emocji i nieograniczonej wyobraźni. W mojej szufladzie kryją się nieopowiedziane jeszcze opowieści, które z niecierpliwością czekają, by oczarować czytelników. Moja dusza pisarska żyje w świecie, gdzie kod i literatura tworzą nierozerwalny sojusz.

WWW.PIERWIASTEK-JA.PL

Piszę dla rozrywki. Czasami ktoś czyta. W papierowej NF wiele lat temu udało mi się nawet zamieścić spore opowiadanie alterhistoryczne ("Plan Basior"). W antologiach NF (tych z brązowymi piórkami) dwa inne. I tu i ówdzie (Esensja, antologia pokonkursowa “Trójkąt Sudecki heroiczny” ) jeszcze parę. Najwięcej zamieściła ma szuflada. Ale ona jedynie znacząco milczy.

Nie uznaję betowania w konkursach (uważam je za nieuczciwe). Nie toleruję “jedynych słusznych ideologii”, bo one prawie zawsze są początkiem totalitaryzmu i zniewolenia.

Nie czytam i nie komentuję drabli i szortów, bo nie znoszę lenistwa.

Uwielbiam pierogi z jagodami polane śmietaną.

Witam piszę powieści od dłuższego czasu. Mimo braku czasu przez życie codzienne staram się coś “dzióbać” w słowie. Lubuje się w pisaniu opowiadań grozy oraz psychologicznych thrillerów, ale lubię też napisać coś absurdalnego.

Na co dzień pracuję jako lekarz na podkarpackiej wsi. Wieczorami zaś zagłębiam się w świat Aggemunthu, który rozwijam już od kilku lat, pisząc osadzoną w nim powieść.

Piszę fantastykę o rysie duchowym i symbolicznym, łącząc klasyczne motywy fantasy z elementami szamanizmu, wierzeń pierwotnych oraz refleksją nad granicami życia i śmierci.

W swojej twórczości zajmuję się głównie łataniem dziur fabularnych w strukturze wszechświata oraz dokumentowaniem incydentów w Gravemont Hottel. Piszę weird fiction, w którym biurokracja spotyka fizykę kwantową, a Polonez jest jedynym pewnym środkiem transportu między wymiarami.

Syzyf w biologicznym VR-ze, absolwent biotechnologii, humanitarny mizantrop, filozof amator. Piszę hard sci-fi, czasem inne rodzaje fantastyki. Nagrywam też amatorskie audiobooki:

https://www.youtube.com/@Leo_D-d5n

Początkujący pisarz SiFi. Moją ambicją jest zbudować serię książek w świecie Verdis. Póki co publikuję moje teksty w ramach ćwiczeń - jeżeli masz do mnie jakiś komentarz będę niezmiernie wdzięczny!

"Pisarz, któremu wydaje się, że jest namiastką Boga, jest na prostej drodze do paranoi".
D. V. Swain

«« « 88 89 90 91 92 93 94 95 96 » »»
Nowa Fantastyka