Użytkownicy:

Wszyscy (8193)

lista | profile

Tu zapewne powinienem coś wpisać. Coś o sobie. Powinienem, szkoda tylko, że jestem zbyt leniwy.

Moja kolekcja botek to prawdziwe arcydzieło – od klasycznych skórzanych botków po modne modele ze sztucznego zamszu i ozdobami. Zawsze staram się znaleźć buty, które będą nie tylko stylowe, ale także wygodne, ponieważ dla mnie najważniejsze jest, żeby czuć się dobrze we własnej skórze (i butach!)

Siema. Mam na imię Thorgal Beck. Jestem dyplomatem Uniwersytetu Warszawskiego. Od urodzenia mieszkam w Kołobrzegu. Zarabiam na życie jako Doradca podatkowy ,ale chciałbym zmienić zawód. Prywatnie  malutko czasu zagospodarowuje na edukację. Moją pasją jest florystyka i turystyka rowerowa i w wolnych chwilach pogłebiam moją wiedzę na ten temat. Istotny jest dla mnie taki aspekt jak przyjaźń. Z natury jestem cierpliwy. Nienawidzę skąpstwa. Co jakiś czas lubię poczytać książki a w szczególności komedie. Możecie się ze mną nie zgodzić,ale uważam,że najlepsza książka to "Pod wulkanem'',której autorem jest Malcolm Lowry. Lubię grać w gry fabularne. Moja ulubiona gra to Half-Life 2. Uwielbiam filmy psychologiczne. Mój ulubiony film to Obcy - decydujące starcie (1986). Polecam serdecznie. Zastanawiacie się pewnie,kto jest moim faworytem z aktorów. Według mnie najlepszy aktorem jest Clark Gable. Mój ulubiony posiłek to zapiekanka z makaronu. Dziękuje za poświęcony czas.

 

Zapraszamy naprawdę serdecznie do zaznajomienia się z ofertą prowadzonej przez nas wypożyczalni aut,która istnieje na terenie Trójmiasta. Umożliwiamy wynajem różnego rodzaju samochodów,które dopasowane są do wymagań wielu różnych klientów. Gwarantujemy zarówno wynajem na krótkie okresy jak również na dłuższy okres. Dzięki faktowi dysponowania bogatą flotą samochodów potrafimy zaoferować samochód,który spełni oczekiwania każdego. Zapewniamy kompleksowe wsparcie zatrudnionych u nas specjalistów,ciekawe godziny pracy prowadzonej przez nas wypożyczalni oraz uczciwe podejście do każdego klienta.

 

Im krótszy tekst, tym większy kłopot.

Moją pierwszą pracą, z której byłem naprawdę dumny, a z jakiej czerpałem wielką przyjemność było pisanie dla „Magazynu Amiga”, miesięcznika komputerowego wydawnictwa Lupus. Miałem wtedy ledwie szesnaście lat i czułem się jakbym złapał pana Boga za nogi. Mój pierwszy artykuł ukazał się w 1997 roku, a jego tematem były gry z trybem multiplayer (wtedy raczej mało popularnym). W „MA” działałem aż do zamknięcia pisma w połowie 1999 roku co przyjąłem z ciężkim sercem. Później współtworzyłem fanowski magazyn „eXec”, pisałem też artykuły o tematyce komputerowej dla lokalnego tygodnika „Czas Warszawski”.

Pierwszego września następnego roku, jako osiemnastolatek, otworzyłem swój własny sklep internetowy. Z początku chodziło tylko o handel oprogramowaniem (co szło bardzo przyzwoicie), ale w dość krótkim czasie zaangażowałem się w tworzenie oraz produkcję sprzętu, karty komputerowej „Prometheus PCI”. Mniej więcej w tym samym czasie doszło też tworzenie i wydawanie gier na pierwsze urządzenia mobilne (tzw. PDA), chociaż ostatecznie ukazał się tylko jeden tytuł - „Boing`em!”. Większość działalności koncentrowała się na rynkach zagranicznych i dobrodziejstwach płynących z eksportu (Polska nie była jeszcze członkiem UE). Sprawy nie potoczyły się zgodnie z oczekiwaniami i firmę trzeba było po kilku latach zamknąć.

W następnych latach pracowałem jako asystent w kancelarii prawnej (studiowałem prawo), handlowiec w przeróżnych firmach, a wreszcie pośrednik nieruchomości. Chociaż zdarzyło mi się dorabiać na budowie, zagrać w serialu telewizyjnym, czy pisać reklamy jako copywriter.

W ostatnim czasie publikuję recenzje, reportarze i artykuły w portalach Onet.pl i TwojePC.pl.

Skoro martwi się żywią, to dlaczego żywi się martwią? XDDD

Nowicjuszka w pisaniu, hobbistka malowania/rysowania/digital artu, zanurzająca się codziennie w świecie gier komputerowych. Z wykształcenia nauczycielka j.angielskiego. 

 

Taki skromny heads-up, który może mieć wpływ na styl moich wypowiedzi i tekstów. Cierpię na afantazję (w skrócie, nie widzę obrazów w swoich myślach), a opisywanie świata zewnętrznego oraz ogólne opisy postaci to moja zmora (ciężko jest opisać coś, czego nie można sobie dokładnie wyobrazić). Staram się nadrabiać te braki, wrzucając w teksty emocje, bo to właśnie przez emocje powstawało i Wyverstone i Aldric i Charlotte.   Jeżeli pojawią się więc zastrzeżenia co do szczątkowych opisów, to jest to moje wstępne wyjaśnienie :) 

Proszę mnie za to nie dźgać widłami :D

Jestem tu nowy. Nikogo nie znam. Na razie szukam, patrzę, obserwuję. Kiedyś na pewno coś napiszę do końca...

«« « 78 79 80 81 82 83 84 85 86 » »»
Nowa Fantastyka