Profil użytkownika


komentarze: 10, w dziale opowiadań: 10, opowiadania: 4

Ostatnie sto komentarzy

Tak na pierwsze przeczytanie – na prawdę kompetentny horror, budujący klimat paranoi oraz przytłoczenia. Całkiem intrygujący pomysł, który można ciekawie rozwinąć, np. losami kolejnej rodziny z perspektywy głównego bohatera pod podłogą. Nawet mam pomysł jakie by to mogły być losy, ale nie chcę za dużo sugerować.

Najbardziej mi brakuje tego co się stało z “oryginalnym” nieproszonym gościem. Bo wciągnął on głównego bohatera pod podłogę i w zasadzie został wymazany z powieści.

Powodzenia z kolejnymi projektami!

Dziękuję @bruce za feedback. Jednak mam pytanie – co dokładnie masz na myśli poprzez “błędny zapis dialogu”?

@Grzesiek_W Nie chodzi nawet o samą krew, a to że mam wrażenie, że w tym fragmencie ciągu przyczynowo-skutkowego brakuje jednego ogniwa. Ale to nic poważnego, nad czym warto rozkminiać dniami i nocami.

Co do moich tekstów, w zasadzie mam coś takiego. Nawet tonę takich tekstów. Myślałem że poczekam z tym aż się trochę tu zadomowię, ale skoro jestem wywołany do tablicy, to czemu nie? Tylko muszę dokonać kilku szlifów i sprawdzić czy nie jest za długie.

Ogólnie na prawdę dobre opowiadanie, chociaż najbardziej mi się w głowę wbiły 2 rzeczy:

 Pierwsza – nie obrazowe pokazanie samobójstwa. Tutaj mam ambiwalentne odczucia, z jednej strony ten zabieg pozostawia sporo wyobraźni czytelnika i sprawia, że czytelnik nie jest traktowany jak idiota. Z drugiej jednak zabrakło mi chociaż wzmianki o tym jak nóż wbija się w samo ciało. Mamy opis tego jak przebija się przez ubrania, a potem od razu “cięcie” na upadające ciało. A między oboma powinno być faktyczne zadanie rany.

Druga – zaskakująco pozytywne zakończenie. Po fałszywie pozytywnej reklamie, chłodnej i tragicznej pierwszej części, oraz intensywnej, lekko chaotycznej drugiej części, gdy program zaczyna się wymykać spod kontroli, wydawało mi się, że całość nie skończy się dobrze. A tu proszę – nie dość, że sam Eryk wychodzi z tego cało, to jeszcze program otrzymuje swoje szczęśliwe zakończenie. Bardzo przyjemnie mnie to zaskoczyło.

Poza tym nie zauważyłem żadnych wyraźnych zgrzytów. Na prawdę przyjemna lektura na początek na tym portalu.

Nowa Fantastyka