komentarze: 7, w dziale opowiadań: 6, opowiadania: 4
komentarze: 7, w dziale opowiadań: 6, opowiadania: 4
Vacter,
Dawno nie przeczytałam opowiadania jednym tchem, nie odrywając oczu od tekstu. Chyba ostatnio jakieś opowiadanie Kawabaty. Masz niebywale potoczysty, gładki, poetycki styl. Zdania płyną, czyta się jak poezję, a pod skórą tętni przeczucie grozy. Zdanie “Chętnie bym poczuł, jak cała drżysz, podróżując między tonami melodii” – sztos. Jedna uwaga czysto osobista – napisałeś “choćby dotknąć twojej piersi”. Pewnie jestem starej daty, ale dla mnie dotknąć piersi to nie jest takie tam “choćby”. Choćby, to dłoni, ramienia. Szyi albo policzka to już coś, a piersi, to jednak sporo.
A kobieta w czarnej sukni odpowiada Ci tak:
Mnie nie ma w twojej miłości
to zmysły i ślepy traf
przecież nie będę nigdy
inną kobietą, niż ja
Mnie nie ma w twojej miłości
przez ramię się odwróciłam
i widzę że może zawsze
inną kobietą byłam
Mal B
Jim,
Serdeczne Ci dziękuję. Bardzo, bardzo, bardzo. I obiecuję, że popracuję nad tekstem.
Pozdrawiam
Mal
Cześć,
Bardzo mocne, mnie przeniosło w literaturę i filmografię portugalską, gdzie nadal rozliczają się z wojną kolonialną. Perspektywa chłopaka, który musi wybierać, a postawiony został w sytuacji, gdzie nie wybiera się i nie decyduje tylko reaguje. I dlatego potem weteran nie znajdzie zrozumienia. “Ja bym tak nie mogła”, “Ja bym tak nigdy nie zrobiła” i mój faworyt: “Jak ja bym była na jego na jego miejscu…”. A guzik człowiek wie, co by zrobił na jego miejscu.
Też maszyna krocząca – super kontrapunkt dla ludzkiej perspektywy i świetny, bardzo sensualny opis przyrody.
Echo szczególnego rodzaju literatury wojennej, trochę klimat niektórych opowiadań Strugackich gdzieś z daleka Hemingway.
Świetne opowiadanie.
Mal
Cześć,
Mocno stoisz na ramionach gigantów. Technika jako wyraz naszych możliwości, lęków, aspiracji. Przeglądamy się w sztuce, w technice, architekturze, obyczajach, religii. Mogłabym dużo pisać, bo przed oczami przeleciał mi Baraniecki, Dukaj, Lem, Cixin Liu i wielu innych.
Pisz jak najwięcej.
Pozdrawiam
Mal
Cześć,
Serdecznie Ci dziękuje za recenzję. Wiem, że masz rację.
Pozdrawiam
Mal
Bardzo dziękuję, Bering. Takie właśnie wrażenie zrobił na nie obraz: “Kobieta z grzywką”. Kobiece doświadczenie zagubienia, straty, winy.
Serdecznie pozdrawiam
Mal. B
Cześć, mogę się dopisać do “Kobiety z grzywką”?