Cześć harethehero,
Odpowiadając na pytanie we wstępie, mogę powiedzieć, że mnie by ten tekst zachęcił do dalszego czytania:-) Zdecydowanie dobrze wypadają opisy świata, piszesz w plastyczny sposób, łatwo sobie wyobrazić obrazy, które przedstawiasz. Doceniam też bardzo przeskok miejsca akcji, gdzie opisujesz podobne elementy świata (np. wiatr), ale w kontraście, nagle przestają być milusie, a stają się niespokojne. Podoba mi się, jak prowadzona jest dynamiczna akcja – dobrze wyważona równowaga między opisami pobocznymi, odczuciami bohatera a opisem wydarzeń. Akcja mnie jako czytelnika wciągnęła – a to jest najważniejsze. Dodatkowo bardzo zręcznie, subtelnie wprowadzane do świata są elementy magiczne / fantastyczne, a to zaciekawia i zachęca do odkrywania tego świata dalej.
Niestety nie znam się na uwagach technicznych i moją mocną stroną nie jest poprawność językowa, więc wolę skupić się w komentarzu na odczuciach czytelnika, które są bardzo pozytywne. Jednak, udało mi się wychwycić kilka niedociągnięć:
Przez ramię przerzuconą ma skórzaną torbę, w której przechowuje podręczny inwentarz w postaci notatek, wyrobów zielarskich jak i ich podstawowe składniki
– nie wiem czy to najwłaściwsza odmiana przez przypadki tutaj
Do tej pory dalej to pozostaje tajemnicą
– może zmienić szyk zdania? I wykreślić “dalej”?
tak się określali okoliczni bandyci, zdobywający niemałą popularność w regionie lenna Soleo. Okradają możnowładców, napadają na przejezdne konwoje czy od czasu do czasu na większe transporty handlarskie. W fechtunku też nie mają równych, każdy, kto postanowił stanąć im naprzeciw, nie robił tego ponownie, bo albo już nie był w stanie do końca życia poruszać jakąkolwiek kończyną, albo nie był już w stanie żyć.
– w tym akapicie trochę pomieszane są czasy. Moim zdaniem lepiej ujednolicić do przeszłego.
Zawsze pozostawali nieuchwytni, a żaden tropiący, który próbował zlokalizować ich kryjówkę, tracił ślad lub nigdy nie wracał.
– Lepiej pasowałoby “każdy”, bo wychodzi podwójne zaprzeczenie.
Podsumowując, po paru poprawkach technicznych opisanych tu i przez Ambush wyżej, moim zdaniem fragment będzie dobrym otwarciem dla powieści. Powodzenia! :-)
PS Podoba mi się krótka notka / wstęp do fragmentu w nagłówku, ten o emocjach. Zachęcił mnie, żeby przeczytać całość ;-)