Profil użytkownika


komentarze: 11, w dziale opowiadań: 11, opowiadania: 11

Ostatnie sto komentarzy

Początek bardzo mnie wciągnął, bo byłem ciekaw od czego uzależniony jest główny bohater. Spodziewałem się, że to będzie coś zupełnie nietypowego, więc im bardziej opóźniałeś ujawnienie, tym bardziej się wkręcałem. I sztos, że chodziło o pisanie!

Poza tym czytało się lekko i nic mnie nie gryzło. Może jedynie w zdaniu: “Terapeutka zachęciła Adama gestem, by mówił dalej.” zmieniłbym kolejność wyrazów na: “Terapeutka gestem zachęciła Adama, by mówił dalej.”. Wydaje mi się brzmieć bardziej naturalnie :)

Pozdrawiam serdecznie!

Zapomniałem przestawić formy, bo z defaultu ustawiona jest na opowiadanie. Już skorygowane i dzięki za szybkie wyłapanie :)

Lekkie i dowcipne, czyta się bardzo przyjemnie, choć na początku trzeba się przyzwyczaić do specyficznego stylu wypowiedzi głównego bohatera. Ale potem jest już z górki, a że cała historia płynie bardzo naturalnie, to się nawet wciągnąłem i byłem ciekaw jak się skończy. No i propsy za przyśpiewki ;)

Już pierwsze zdanie sprawiło, że parsknąłem. Podoba mi się pomysł oraz poczucie humoru, chociaż całość momentami nieco chaotyczna. Ale ogólnie na plus :)

Przyjemnie się czyta. Tekst jest lekki, choć na początku trochę więcej w nim wielokrotnie złożonych zdań. Natomiast sama historia – mądra i zabawna, w sam raz dla maluchów. Powodzenia z kolejnymi opowiadaniami :)

Cześć, 

Z początku trochę abstrakcyjne i skomplikowane, przez co trudno się wgryźć, żeby dobrze wszystko zrozumieć. Albo raczej brakuje trochę informacji, żeby wszystko dobrze zrozumieć. A chciałoby się, bo świat jest ciekawie zbudowany. Natomiast bardzo podobał mi się fragment z opisem działania krok po kroku. Trochę jakby wprowadzał wyczekiwany porządek. Do tego przy:

Była i nie ma. Jak facet, co obiecał mi małżeństwo.

nawet parsknąłem śmiechem, także jest zarówno napięcie, jak i humor. 

 

Pozdrawiam serdecznie!

Fajnie się czytało, abstrakcyjne, ale nie za bardzo. Do tego podoba mi się gra słów w lunaparK. Z początku zauważyłem trochę powtórzeń, ale poza tym wchodzi bardzo dobrze.

Pozdrawiam :)

Cześć,

Bardzo podoba mi się kreacja postaci głównej bohaterki. Jest dość nieoczywista, a przez to świeża. Natomiast sam finał historii lekko mnie rozczarował, wcześniejsze akapity rozbudziły apetyt na coś większego. Co w pewnym sensie też jest zaletą :D

Mam także jedną drobną sugestię stylistyczną. Według mnie w zdaniu:

– Ambasador gwarantuje, że wszystko potrzebne do śledztwa będzie zapewnione – wtrąciła zaniepokojonym głosem prowadząca.

warto rozważyć dodanie słówka ‘co’ po ‘wszystko’, to mogłoby poprawić flow.

 

Pozdrawiam serdecznie :)

 

Bardzo dziękuję za uwagi. Absolutnie nie biorę ich personalnie, bo w kwestii pisania opowiadań dopiero raczkuję. I każdy taki komentarz jest dla mnie cenny. Naniosłem już kilka już kilka prostszych poprawek, ale przejrzę jeszcze raz całość w poszukiwaniu podobnych błędów.

I tak, ilustracje to AI, nawet fajnie wyszły :)

Ponownie dziękuję za uwagi. Naniosłem już większość poprawek, ale część chcę jeszcze sprawdzić. Co do oznaczenia ‘fantasy’, to ja rozumiem je w ten sposób, że jeśli akcja dzieje się w wyimaginowanym świecie, to to jest fantastyka. Ale jeśli jest jakaś węższa definicja, to chętnie ją poznam i zmienię oznaczenie. Tak samo, jak zrobiłem ze zmianą tagu ‘opowiadanie’ na ‘fragment’.

Cześć, bardzo dziękuję za uwagi. Przejrzę jeszcze raz tekst i poprawię rozjechane fragmenty. Posprawdzam również pozostałe wskazane miejsca.

Nowa Fantastyka