W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Fladrif.
Odczucia wypełniły go, wzięły we władanie niczym wzburzona fala, miotająca ciałem rozbitka na wszystkie strony. Nie było sensu się opierać, więc dał się im ponieść, mimo że w sercu ekscytacja mieszała się ze strachem. Przez chwilę chciał oderwać dłoń od kartki i cisnąć książkę w kąt pokoju. Było już jednak za późno, dotyk przypieczętował umowę, którą zawarł z Bibliotekarzem, poza tym uczucie było wyjątkowo kuszące.
W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku science-fiction, którego autorem jest mr.maras.
Zmarzł i nadal był w szoku pohibernacyjnym, ale znosił to wszystko w milczeniu. Każda godzina lotu spędzona poza sarkofagiem przekładała się na stan konta. Tak miał zapisane w kontrakcie.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest ANDO.
Główny informatyk drzemał na krześle przed komputerem, pochrapując miarowo. Nagle ocknął się, tknięty złym przeczuciem. Poprawił okulary, które zsunęły się na czubek nosa i spojrzał na monitor.
– Spuścić takie użyszkodniki na moment z oka i już napsują, ile wlezie – mruknął.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest Dziejba.
Pośrodku wielkiego lasu, w drewnianej chacie, żył stary człowiek, który wiedział, że jest ostatnim człowiekiem na świecie. Przez pewien czas dziwnie się czuł z tą świadomością, ale ludzie potrafią się przecież przyzwyczaić się do wszystkiego.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest ocha.
– To cię kiedyś zgubi, wiesz? Ta cholerna pewność siebie. Nieuzasadniona, jak się okazuje. Myślałeś, że tłusty doktorek nie będzie się bronił, co? Że wspaniały Borys Reiher pokona go jednym paluszkiem?
Cóż. Właściwie tak. Mniej więcej tak myślał.
Balińska zastukała palcami w biurko i orzekła:
– Bywasz idiotą, Reiher. Ale potrzebujemy cię. Coraz trudniej o ludzi z twoimi talentami. Pojedziesz sobie gdzieś, powiedzmy, na dziesięć dni. Ja będę się za ciebie tłumaczyć, ty znikniesz. Idź już. Pa.
W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest ANDO.
– Jesteś moja – szepnął, głaszcząc ją delikatnie. Poczuła się, jak ktoś wyjątkowy.
Mikołaj, Mikuś, Miki. Uważała, że głębokie zakola dodają mu męskości.
Kiedy włączył radio, była pewna, że wszystkie „always” i „forever” nucił tylko dla niej.
W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Anet.
Świat się zatrzymał i Ana nie miała pojęcia, co robić.
W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest ninedin.
W wersji 1.0, jak wiemy, Parys wybrał Afrodytę, Afrodyta obiecała mu Helenę, Helena uciekła od męża z Parysem, mąż z wojskiem pognali za nimi i skończyło się wielką demolką i mnóstwem katastrof, z powstaniem Rzymu na czele. Nie wszystkim się to podobało. Postanowiono więc zaryzykować i stworzyć wersję, powiedzmy sobie, alternatywną.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Wilk który jest.
Nagła śnieżyca przesłoniła świat. Nie widział już smoków, czuł jedynie ich łapy, przygniatające go do ziemi. Odwrócił głowę, rozglądając się za jakimś orężem. W zamieci dostrzegł białego jeźdźca. Ten podjechał bliżej i spojrzał na powalonego rycerza z góry. Smoki odstąpiły. Uwolniony z ich uścisku usiadł. Oddychał z trudem. Rozcierał obolałą pierś, którą przygniatała jeszcze przed chwilą smocza łapa.
– Przybyłem, chociaż mnie nie wezwałeś – rzekł jeździec.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest tsole.
Otępienie i marazm polityczny obywateli Państwa dałyby się jednak nie tylko wytłumaczyć, ale i znieść. Najbardziej przeraża to, co uczynił z całym narodem (nie wyłączając aktualnej elity władzy) wirus totalitaryzmu, skutecznie dawkowany przez obłąkańczy reżim NUP-a i jego poprzedników. Wszyscy widzą model demokracji przez krzywe lustro kilkudziesięcioletniej patologii społecznej, lub – w najlepszym wypadku – przez cukierkowy, lecz równie nieprawdziwy pryzmat mitów o krajach Zachodu, mitów rozprzestrzeniających się pocztą pantoflową, jako że za NUP-a mało komu udawało się Zachód zobaczyć. Nie licząc, rzecz jasna sługusów reżimu, ale ci – z oczywistych względów – woleli trzymać język za zębami, jeśli już nie musieli – w ramach służbowych obowiązków – pluć na zachodnią rzeczywistość.
W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Realuc.
Po ulewnej nocy nastał słoneczny poranek. Nie wiem czy zimny, czy ciepły, bo niczego nie czuję. Znowu przeklęte ptaszyska obsiadają moje nieruchome ciało. Wyskubują słomę spomiędzy ubrań, z twarzy, zewsząd. Jak tu mieć nadzieję na cokolwiek, skoro nawet zwierzęta, które powinieneś odstraszać, mają cię za nic? Gdy nie spełniasz jedynego celu, dla jakiego zostałeś stworzony?
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Naz.
Fale są wściekłe i głodne, ciemnoszare, gwałtowne. Niebo sprawia wrażenie jaśniejszego, pada z niego lepki śnieg, ginący natychmiast w zetknięciu z żywiołem. Na tle kotłującej się szarości niemal świeci. Otaczają mnie olbrzymy, jakby z oceanu próbowali wydostać się tytani. To nie są regaty. To igrzyska śmierci. Mrówki rzucone pod nogi walczących gigantów.
Do sprzedaży trafił właśnie najnowszy, wrześniowy numer “Nowej Fantastyki”. Zachęcamy do kupna, lektury i świętowania 80. urodzin Batmana.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest GaPa.
Hugo ciężko dysząc sięga do magicznego plecaka Mario. Garścią kolorowych tabletek pudruje ból.
– Jakby były mądrymi zwierzętami, spytałyby najpierw, czy nie jestem wściekły. A teraz jestem! – oznajmia chrapliwie, patrząc na swoją poszarpaną nogę. Wydaje mu się, że gdzieniegdzie widać kość piszczelową. Atak udało się odeprzeć, ale gdy próbuje iść momentalnie się wywraca. Ze stelaża plecaka robi usztywniającą konstrukcję.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Wiktor Orłowski.
Oczy Gottlieba błyszczą kpiąco.
– Doskonale. Zwalniam pana z dotychczasowych obowiązków. Chcę, aby do wieczora zebrał pan dziesięciu ludzi, którzy potrafią używać głowy w charakterze czegoś więcej niż stelaża na kapelusze, i tylu umundurowanych idiotów, ilu pan zdoła. Naszym priorytetem jest wytropienie i ujęcie sabotażysty. Koniecznie żywcem. Gdy nam się to uda, gwarantuję, że uwierzy pan w czary.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest rosebelle.
Czarny odbywał niemiłosiernie długą odsiadkę. Znudzony postukał palcami po blacie białego biurka. Ziewnąłby pewnie, gdyby miał usta, jednak fizjonomia sekretarza zaświatów była… Cóż, pozbawiona wszystkiego, co charakteryzuje człowieka.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest cobold.
– I ta historia jest prawdziwa – powtarzał zawsze Edward, szczerze wzruszony. – Wiesz po czym to można poznać? – pytał, choć znałem już jego odpowiedź. – Włosy! Chodzi o włosy! Spotkasz głupców, którzy będą ci wmawiać, że rosną jeszcze długo po śmierci. Kłamstwo! U zwykłych trupów zostają takie same jak w chwili zgonu.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Michał Pe.
Siadając na lufie Paweł zastanawiał się, gdzie tkwił haczyk. Armata huknie, on się przestraszy, zleci na tyłek i już? Nie, zbyt banalne. Tu szykowało się coś więcej, nie potrafił tylko odgadnąć co. Może to jakaś artyleryjska gra, pokaz odwagi, walka kogucików w rywalizacji o prymat samca alfa? Jeśli tak, to nie miał się czego obawiać. Ci dwaj, obok, nie stanowili wyzwania.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest MarBac.
– Jest 3 czerwca 2019 roku, godzina siedemnasta trzydzieści. Rozpoczynam nadzwyczajne zebranie zarządu firmy usługowej Śmierć spółka z o.o. Siedmioro obecnych, jeden nieobecny. Ale nie powinno nas to dziwić. Prawda?
Bijące z ekranu tabletu światło pogłębiło cienie w oczodołach Śmierci. Blada skóra upiornie naciągnęła się na kościach czaszki, gdy przewodnicząca zebrania uśmiechnęła się…
W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest dogsdumpling.
Słońce stało w zenicie. Szedłem polną drogą do wsi, kiedy zauważyłem dziewczynę na łące pełnej kwiatów dzikiej marchwi. Rozpuszczone jasne włosy tańczyły aureolą wokół jej głowy. Opalone ramiona kontrastowały z bielą sukienki. Dziewczyna stała tyłem do mnie, w dłoniach trzymała stary karabinek sportowy.