Witamy na nowej stronie

Redakcja NF | 25.03.2014, g. 16:46

Jeśli masz konto w naszym serwisie, ale nie logowałeś się jeszcze na nowej stronie, kliknij na "zapomniałeś hasła?" w panelu logowania i je zresetuj. Jeśli konta nie masz, zachęcamy do jego założenia, co pozwoli Ci zamieszczać oraz komentować opowiadania i publicystykę.

Informacje

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku science-fiction, którego autorem jest MichaelBullfinch.

Konferansjer dopadł do olbrzymiej maszyny efektownym piruetem i szarpnął za mosiężną dźwignię. Mechanizm zadudnił głucho, a publiczność zamarła. Barwny jegomość przebierał nogami z niecierpliwości, udając, że sam nie może doczekać się werdyktu. Maszyna wystrzeliła drewnianą kulę wysoko w górę. Mężczyzna przechwycił ją tuż nad deskami sceny, kwitując akrobację teatralnym „uff”, które podchwyciła widownia. Rozłupał kulkę i wydobył ze środka niewielką karteczkę.

– Hasło dla mistrza to… – zaczął bębnić palcami o udo, naśladując werbel. – …„Zepsuty automat do kawy”!

szort
science-fiction

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest CZARNA2.

Opie­kun Digo miał tej wy­pra­wy ser­decz­nie dość. Dano mu nie­zbyt kon­kret­ne in­for­ma­cje co do miej­sca zwa­ne­go jesz­cze kil­ka­dzie­siąt lat temu Nowa Ho­lan­dia, a że sam nigdy tu nie był, to mu­siał kie­ro­wać się nie­do­kład­ny­mi wska­zów­ka­mi, typu: wy­jedź z lasu i po­dą­żaj na po­łu­dnie dwa dni. Koło skały w kształ­cie zde­chłe­go muła skręć w lewo i jedź czte­ry go­dzi­ny, a bę­dziesz na miej­scu.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest marzan.

Podziemny świat jest tak skonstruowany: istniejemy razem, a jednak osobno. Dopóki spełniamy wyznaczone funkcje, mamy wszystko, czego potrzeba. Żyjemy w skrzyniach: dusze wchodzą i wychodzą, my zawsze jesteśmy w środku. Ty, ja, królowie, którzy sądzą dusze. Skrzynie karmią i osłaniają, ale przede wszystkim dają nam sens istnienia. Rozumiesz, piesku?

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest MichaelBullfinch.

Myślałem, że wiem, czym jest strach. Znałem ryk lwa w wysokiej trawie i świst tysiąca włóczni przeszywających powietrze. Pamiętałem ciszę zapadającą po bitwie, gdy liczy się tylko tych, którzy już nie powstaną.

Myliłem się.

Prawdziwy koszmar nie ma pazurów, przed którymi można umknąć, ani głodu, który da się nasycić. On nie walczy o przetrwanie. Chce jedynie niszczyć.

Prawdziwy strach nie nadchodzi z zewnątrz. To zemsta, która powstała z grobu.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Gryzok_Półpospolity.

Kontakt udało się nawiązać w ciągu szesnastu godzin od nadania pierwszej wiadomości. Przybysze szybko zrozumieli zasady rządzące ludzką komunikacją i nie wystąpiły żadne problemy, powiedzmy, językowe. Mimo nawiązania dialogu, Przybysze zdawali się nie być zainteresowani ludźmi i nie wypytywali o nas.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest OldGuard.

Za­le­d­wie Bethy prze­kro­czy­ła próg po­sia­dło­ści, a owład­nę­ło nią nie­od­par­te wra­że­nie, iż tam­tej­szy ogród nie godzi się na jej obec­ność. W każ­dym sze­le­ście liści po­brzmie­wa­ło szy­der­stwo na­tu­ry, która ra­do­wa­ła się z faktu, iż ko­lej­na dusza po­zwo­li­ła się spę­tać w zie­lo­ne wici Wi­ther­thorn Dell. 

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Caern.

Flo­ria­na czuła, że nie ma na świe­cie nic bar­dziej nie­sa­mo­wi­te­go, niż star­tu­ją­ca ra­kie­ta. Wy­obra­ża­ła sobie, że lu­dzie, któ­rzy nią po­dró­żu­ją, są isto­ta­mi lep­sze­go ro­dza­ju, które stą­pa­ją po ziemi tylko po to, żeby je po­dzi­wiać. Sama ra­kie­ta rów­nież nie na­le­ża­ła do tej rze­czy­wi­sto­ści. Była two­rem wy­jąt­ko­wych, oświe­co­nych umy­słów, które po­tra­fią o wiele wię­cej, niż lu­dzie z Ol­tar­no.

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku science-fiction, którego autorem jest Berig.

Kamila błyskawicznie wystukała na klawiaturze podyktowany symbol genu.

– Zniósł pan ogranicznik wzrostu… – wpadła mu w słowo, by wykazać się znajomością tematu.

– …taaak, połączoną z procedurą endominacji recesywnego genu LEPD…

– Zintensyfikował pan łaknienie – nazwę genu obżarstwa znała na pamięć, nawet nie musiała sprawdzać w komputerze.

63
kom

Hesket - Diomo

Duch Biblioteki | 19.03.26, g. 09:19 | kom. Hesket

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Hesket.

Szpital psychiatryczny w Dratkach był jednym z największych w kraju, i chyba najstarszym. Przekształcony z poaustriackich koszar, z zewnątrz robił niesamowite wrażenie. Gdy weszło się na jego teren, wielkie drzewa, przeważnie lipy i dęby, szczególnie późną jesienią ogołocone z liści, przytłaczały swoimi rozmiarami, a podczas silniejszych wiatrów ich stare, grube gałęzie skrzypiały, gdzieniegdzie uderzając o siebie jakby z oddali niósł się odgłos arytmicznego stepowania szaleńca. Zygzakowate wiekowe korony na tle wieczornego nieba zdawały się przenikać przez siebie, łączyć w siatki czarnych unerwień, miejscami naznaczonych ażurem jasnego tła.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest OldGuard.

Pod kład­ką prze­je­chał tram­waj. Za nim szedł spo­koj­nie żoł­nierz w sza­ro­zie­lo­nym mun­du­rze, jakby wra­cał z za­ku­pów, tyle że za­miast siat­ki trzy­mał ka­ra­bin opusz­czo­ny swo­bod­nie wzdłuż ciała.

Witek cof­nął się o krok. Potem o drugi. Plecy tra­fi­ły w fra­mu­gę drzwi bal­ko­no­wych i za­trzy­mał się, bo nogi od­mó­wi­ły dal­sze­go po­słu­szeń­stwa.

Stał i pa­trzył na War­sza­wę. Na War­sza­wę, któ­rej nie było od ponad osiem­dzie­się­ciu lat.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Finkla.

Weszliśmy z batiuszką Mykołą do cerkwi, by odprawić pierwszą liturgię po jutrzni. Serce ścisnęło mi się z żalu – w nawie nie zobaczyłem ani jednego prawosławnego chrześcijanina. Co za upadek! Dopiero w babińcu, za ażurową ścianką dostrzegłem dwie niewyraźne sylwetki. Po zielonej chuście w kwiaty rozpoznałem starą Jekaterinę. Drugiej kobiety chyba dotychczas nie spotkałem.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest GalicyjskiZakapior.

Ten widok na za­wsze wyrył się w mojej pa­mię­ci. Moja na­uczy­ciel­ka, naga, klę­czą­ca nad męż­czy­zną, któ­re­go nie zna­łem, z ple­ca­mi wy­gię­ty­mi w łuk i rę­ko­ma wznie­sio­ny­mi w bez­boż­nej eks­ta­zie. Jak za­hip­no­ty­zo­wa­ny pa­trzy­łem na po­wo­li ob­ra­ca­ją­cą się głowę i jedno oko, które bły­snę­ło w moją stro­nę spod czar­nych loków.

opowiadanie
horror

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest OldGuard.

Diuk Gabuar uskoczył przed nadlatującym pociskiem. Przypadł do ziemi i z gracją wprawionego w bojach wojaka odturlał się na bezpieczną odległość. Zmrużył oczy, rozglądając się za przeciwnikiem. Coś tutaj nie pasowało. Podniósł się i otrzepał z kurzu. Wyciągnął przed siebie miecz i podszedł w stronę pocisku.

– Jobko – mruknął, zerkając na podgnity owoc. – Rzucono wy mie jobkiem.

opowiadanie
fantasy

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest beeeecki.

Idzie­my dalej i wkrót­ce uka­zu­je się na­szym oczom.

Z pła­skiej pu­sty­ni na samym skra­ju zbo­cza wy­sta­ją czar­ne igli­ce ni­czym szpi­ce wbite w nie­bo­skłon, po­wstrzy­mu­ją­ce kon­struk­cję przed osu­nię­ciem się w ot­chłań. Biały pył po­kry­wa wej­ście i dachy, ale nie ima się mrocz­ne­go wej­ścia do twier­dzy. Gdzieś w szcze­li­nach okien widać czer­wo­ne świa­tło, po­dob­ne do barw pło­mie­ni w do­li­nie.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest lugosi.

Nie dostrzegł tam magii. Zobaczył setki lat samotności, kurz osiadający na duszy i ból bycia podziwianym, ale nigdy dostrzeganym. W głębi jej źrenic wirowały marzenia wszystkich, którzy potarli ramy jej więzienia. Ich strach, pragnienia, codzienne bolączki. Zrozumiał: ona była tak samo więźniem losu jak on szpitalnych ścian.

opowiadanie
fantasy

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest prosiaczek.

Zro­zu­miaw­szy, że idzie mo­rzem po­tłu­czo­ne­go szkła, Da­mian po­czuł ulgę, iż ma buty o gru­bej po­de­szwie. Chrzę­ści­ło, chru­po­ta­ło, trzesz­cza­ło. Ma­ry­sia z tyłu coś beł­ko­ta­ła, mam­ro­ta­ła, aż w końcu za­snę­ła, wy­obra­ża­jąc sobie, że za­ja­da się su­chy­mi płat­ka­mi śnia­da­nio­wy­mi.

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest melendur88.

Pewnej nocy głuchej, gdym osiemnaście wiosen miała, błysk niebo rozdarł. Gwiazdą spadającą z pewnością to nie było. Kula światła w dół runęła i z głuchym stłumionym tąpnięciem, bez huku wielkiego, w lód jeziora mojego uderzyła. Pobiegłam tam czym prędzej. W oparach zastałam karocę dziwną, dymiącą, a przy niej… jego. Człowieka rannego i zziębniętego okrutnie. Mową dziwną prawił, klął jak szewc, lecz patrzył na mnie wzrokiem, jakiego u żadnego z tutejszych młodzianów nigdy nie widziałam.

«« « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 » »»
Nowa Fantastyka