W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest MordercaBezSerca.
Dziennik utrzymania ruchu leżał na szafce grodziowej. Nie otwierałem go już od jakiegoś czasu. Nie musiałem, bo wszystkie zlecenia znałem na pamięć. A do tego nie było sensu, bo miejsce na nowe wpisy skończyło się już dawno. Zamiast tego, moim wiernym kawałkiem drutu wyskrobałem na grodzi datę i numer polecenia na pracę, a obok wyniki inspekcji z kodem kabestanu. Musiałem się schylić, bo tylko tuż nad dekiem zostało jeszcze trochę wolnej powierzchni.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest prosiaczek.
Żwir na plaży zachrzęścił, kiedy łódka dobiła do brzegu. Dom, a właściwie chata zbudowana z falistej blachy i plastików, ze szczelinami wypełnionymi mchem morskim, solą i gliną, przywitała go głuchą ciszą. Z pełną siecią przerzuconą przez ramię wszedł do środka. Drewniana podłoga wyłożona dywanami zaskrzypiała. Przez chwilę stał i mruczał, po czym zostawiwszy łup, wyszedł na zewnątrz, gdzie zdjął mokre ubranie. Wyżął z wody koszulę i spodnie, przewiesił je przez linę biegnącą od chaty do samotnej palmy. Splunął, jakby rzucał wyzwanie wodzie. Patrzył na nią na przemian zły, zlękniony i zahipnotyzowany.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest HollyHell91.
Podobno wielu władców i duchownych odbywa podróż do Afryki, by zdobyć te rogi. Wystarczy zetrzeć je na proszek i wypić wraz z cienkim piwem, a wtedy wszystkie znamiona wstydliwej choroby znikają. Niektórzy nawet zarzekają się, że po wypiciu magicznego remedium odrosły im nosy…
Pewnie już się domyślasz, do czego zmierzam. To dlatego nie wyruszam do Paryża.
Bo chcę Cię uratować.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Teo Max.
W rodzinie Neptuna wszystkie dzieci krążyły w prawo. Tak jak tata kazał. Tak jak robią wszyscy porządni członkowie Rodziny Słońca.
Wszystkie… oprócz jednego.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Finkla.
Cel: Mujikar Rakhan, przewodniczący jednej z partii Zgromadzenia Narodowego.
Przewinienie: zdefraudowanie pieniędzy przeznaczonych na budowę zapór przeciwpowodziowych.
Liczba ofiar śmiertelnych: 12 581.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Grzesiek_W.
0% ryzyka, 100% miłości: Brak kosztów wyżywienia, edukacji czy ubezpieczeń medycznych.
Pełna elastyczność: Podróż? Ważny projekt? Po prostu przełącz swoje cyfrowe dziecko w „Tryb Snu” jednym kliknięciem.
Dopasowane do Ciebie: Ty wybierasz pakiet startowy – od noworodka do przedszkolaka.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Teo Max.
– Jeśli to prawda… Jeśli to równanie jest prawdziwe… – mruknął – to przestrzeń nie jest podstawowa. Przestrzeń byłaby wtedy tylko pamięcią, skutkiem wydarzeń czasowych. Nie miejscem, tylko zapisem tego, co już się wydarzyło.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest marzan.
Wtedy naprawdę mnie wzięło. Zupełnie odpłynąłem. Nie liczyło się już dla mnie nic innego. Znacie taki stan? – spytał, choć nie wiedział, czy tak wolno na spotkaniu, ale terapeutka skinęła głową.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Lesnylutek.
Bogdan Bąk był bezużytecznikiem z powołania, charakteru i umiarkowanie złej organizacji dnia.
Miał czterdzieści sześć lat, brzuszek obywatelski, dwa dresy wyjściowe i głos wyborczy o wadze 0,03, co oznaczało, że gdyby całe państwo głosowało nad kolorem papieru toaletowego w urzędach, jego głos miałby znaczenie mniej więcej takie jak westchnienie gołębia.
Bogdan nie był przestępcą. Nie był chory. Nie był nawet szczególnie zły. Po prostu nie pracował, ponieważ – jak sam mówił – „nie znalazł jeszcze stanowiska zgodnego z jego wewnętrznym tempem”.
System klasyfikował to jako:
dobrowolna bezproduktywność z elementami roszczeniowej werbalizacji.
Bogdan uważał, że brzmi to dumnie.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Alicja Jonasz.
Wiktor przez chwilę stał nieruchomo. W jego żółtych ślepiach nie dostrzegłam pokory ani żalu, lecz czysty, pierwotny bunt. Wyraźnie nie miał ochoty wracać. Rola inkwizytora oczyszczającego świat z szumowin bardzo mu się spodobała.
W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest UnaBomba.
W małym pomieszczeniu stało dziewięć drewnianych skrzyń. Otworzyłam pierwszą z nich. W środku zobaczyłam żywy, błyszczący, bijący mięsień – serce. Odskoczyłam od skrzyni i oparłam się o ścianę.
W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku science-fiction, którego autorem jest MichaelBullfinch.
Chłodnie w Centrum Piękna buczały jednostajnie. Białe światło odbijało się od folii polietylenowej, która szczelnie opinała ludzkie twarze. Każda leżała osobno na styropianowej tacce, zapakowana niczym świeża ryba. Pod spodem widniały etykiety z cenami, datami pobrania i krótkimi opisami.
W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest UnaBomba.
Anioł siedzi na krześle. Włączył sobie telewizor i ogląda jakiś paradokument na Polsacie.
– Pokazuj.
Wstaje, prostuje się i nagle zza jego pleców wyrastają wielgachne, białe skrzydła. Ledwo się mieścimy w kawalerce na Bałutach.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest Hesket.
Rysia miała dziesięć lat i wiedziała, że to co chce zrobić, spotkałoby się z naganą dorosłych, ale właśnie dlatego przepełniała ją niezdrowa fascynacja. To, co zakazane, zawsze wydawało się atrakcyjne. Uderzała kurę raz za razem, aż w końcu trafiła w głowę. Ptak padł natychmiast, wierzgając jeszcze przez chwilę łapami, aż w końcu znieruchomiał. Później, jedząc rosół, czuła się nieswojo. Babcia nie pytała, a ona uznała, że będzie to jej słodka tajemnica.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Grzesiek_W.
Chcesz horror, w którym główna bohaterką jest blond uczennica liceum, którą ściga odrzucony niepopularny chłopak z piłą mechaniczną? Proszę bardzo. Potężne algorytmy AI znają cię doskonale, wiedzą czy dziewczyna będzie ci się bardziej podobać z czerwoną czy różową szminką. Serwer imawizji wie jak reagujesz na dotychczas pokazywane dźwięki czy obrazy, a interfejs umie przekazać twoje uczucia lepiej niż dawni poeci.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Alicja Jonasz.
Który to już raz w tygodniu? Straciłam rachubę. Przestałam liczyć, gdy sytuacja powtórzyła się po raz dwunasty. Może nie powinnam przestać myśleć o odwróceniu tego czarnego scenariusza? Przecież zawsze jest nadzieja…
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest cezary_cezary.
Z zadumą przyglądałem się fotografiom opowiadającym o rzeczach, o których najlepiej zapomnieć. Dzwonek telefonu uświadomił mi, że najwyraźniej ktoś sobie o nich jednak przypomniał. Ile to już lat minęło od ostatniego połączenia? Pięć? Dwadzieścia? Emerytura zupełnie zaburzyła we mnie poczucie czasu. Nie zabiła jednak wspomnień, najwyraźniej pewne rzeczy nie giną w mrokach przeszłości.
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest prosiaczek.
Pomarszczony ziemniaczek w mundurku rozpuszczał się w ustach. Rozpuszczał się też krem przeciwsłoneczny na twarzy, pianka w kieliszku piña colady, europejski tryb dnia oraz zabrane z kontynentu jako bagaż podręczny napięcie. Po tym ostatnim został zaledwie cień, tak bardzo nieprzystający do słonecznej wyspy, że aż nieznośny. Pavel postanowił coś z nim zrobić.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest pawelparawelski.
– Widzieliście dzisiaj tych facetów z butlami gazu na wózkach? – No, a co? – To wcale nie są spawacze, a komandosi, którzy mają do załatwienia ściśle tajne zadanie. – W piwnicy? – A ty myślisz, że pod blokami są zwykłe piwnice? Gdyby tak było, to moglibyśmy się tam swobodnie bawić.
opowiadanie
science-fiction
W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Hesket.
Lubię niespodzianki, dlatego uważam, że kwiecień jest piękny. Jednego dnia jest zimno, pada deszcz i wieje jak w Kieleckiem, a kolejnego świeci cudowne słoneczko.
Czekałem na wymarzony urlop z myślą, że wybiorę się za miasto i pozwiedzam okoliczne lasy. Potrzebowałem szumu drzew, kojącego wiatru i tego niepowtarzalnego świeżego powietrza. Czułem się jednocześnie zmęczony i podekscytowany. Miałem po dziurki w uszach miejskiego gwaru, śpieszących się ludzi – przecież życie to nie tor wyścigowy.