komentarze: 12, w dziale opowiadań: 12, opowiadania: 12
komentarze: 12, w dziale opowiadań: 12, opowiadania: 12
Nie jestem największym fanem horrorów, ale ten mnie zaciekawił, wciągający tekst. Pozdrawiam :)
Gratuluję debiutu, przyjemny i dobrze napisany tekst :)
Dobrze napisane, podobała mi się taka tajemnicza atmosfera. I że opowiadanie skłania do refleksji. Podczas czytania miałam jakieś takie dziwne uczucie, jakby coś na mnie ciążyło – ale nie uważam tego za wadę, wynika to bardziej z trudności problemów poruszonych w tekście. Najbardziej podobała mi się końcówka, poruszyła mnie jakoś.
Pięknie napisane, plastyczne obrazy,, mogłam się poczuć, jakbym tam była. Spodobał mi się klimat i nastrojowość. Gratuluję i pozdrawiam :)
Bardzo ciekawe zakończenie :)
A tak poza tym, mam nadzieję, że będzie ci się dobrze mieszkać w Wałbrzychu :) (mam duży sentyment do tego miasta)
Bardzo przyjemny tekst, lekko się czytało. Spodobało mi się, chętnie poznam więcej przygód Belzebuba :)
Przeczytałam z wielką przyjemnością, świetny styl pisania, lekki, zabawny i błyskotliwy. “Myszę” już przeczytałam, teraz czekam na kolejne części :)
Pierwsza część była pięknie i nastrojowo opisana, zwłaszcza ta chęć bycia gdzie indziej, przemawia to do mnie. Po twardym powrocie na ziemię i puencie, której się nie spodziewałam, wręcz musiałam przeczytać tekst jeszcze raz. Gratuluję :)
Bardzo wciągające i interesujące już od początku, dobrze mi się czytało. Z początku nie do końca zrozumiałam, co właściwie się wydarzyło, i czytałam zakończenie drugi raz, ale dzięki temu chyba jeszcze bardziej doceniłam tekst. Czasami przecinki były w złych miejscach, ale i tak czytało się dobrze.
Dziękuję wszystkim za przeczytanie, komentarze i zauważenie błędnego zapisu dialogów, teoretycznie wiedziałam, że dywiz i myślnik to nie to samo, ale nie wiedziałam, jak je się w praktyce stosuje.
Hesket, Teo Max i prosiaczek, dziękuję bardzo za opinię i miłe słowa. Faktycznie jest dość dużo niedopowiedzeń, choć też historia miała być trochę tajemnicza i nie do końca wyjaśniona.
regulatorzy, dziękuję za wskazanie błędów, już je poprawiłam. Choć z tego co wiem, zarówno stróży, jak i stróżów to dopuszczalne formy.
Mehiko, zupełnie nie pisałam opowiadania z taką myślą, ale ciekawa interpretacja.
Pozdrawiam wszystkich :)
Bardzo miło się czytało, śmiesznie i pomysłowo napisane
Bardzo lekko i przyjemnie się czyta, cały czas miałam uśmiech na twarzy. Dobrze oddany koci sposób myślenia i postrzegania świata. Podoba mi się styl pisania :)