Witamy na nowej stronie

Redakcja NF | 25.03.2014, g. 16:46

Jeśli masz konto w naszym serwisie, ale nie logowałeś się jeszcze na nowej stronie, kliknij na "zapomniałeś hasła?" w panelu logowania i je zresetuj. Jeśli konta nie masz, zachęcamy do jego założenia, co pozwoli Ci zamieszczać oraz komentować opowiadania i publicystykę.

Informacje

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest joseheim.

Fotografia była wytarta od delikatnego gładzenia palcami oraz zdeformowana od łez, które nie raz i nie dwa na nią spadały. Tęsknił za żoną tak straszliwie, że dziwił się, iż jego serce jeszcze nie umarło i nie przestało bić. Za jej kręconymi, kasztanowymi włosami, zadartym noskiem, otwartymi ramionami i pełnym zrozumienia uśmiechem.

Oddałby wszystko, żeby mieć jakiekolwiek towarzystwo, poza nim jednak nie było tu nikogo.

szort

Zapraszamy do udziału w głosowaniu,

które wyłoni najlepsze – Waszym zdaniem – teksty literackie i publicystyczne opublikowane na łamach „Nowej Fantastyki” oraz „Fantastyki – Wydania Specjalnego” w roku 2015, oraz ulubionego rysownika i najładniejszą okładkę „NF” i „FWS”. Autorzy wyróżnionych przez Was utworów oraz rysownicy, którzy zbiorą najwięcej głosów, zostaną uhonorowani Nagrodami Czytelników „Nowej Fantastyki”.

 

 

Typowe haiku ma, załóżmy, że ok 50 znaków.

Typowe haiku w wykonaniu Jacka Dukaja ma lekko licząc 20000 znaków.

50x400 = 20000

Haiku x 400 numer NF = opowiadanie Jacka Dukaja na 20000 znaków! Ba dum, tssss, kaaaazam, tadam!

 

ZAPRASZAMY DO LEKTURY JUBILEUSZOWEGO NUMERU NF!

 

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest tojestniewazne.

Pan J. ogląda obracające się w powietrzu nagie, przezroczyste ciało. Naprężone, wygięte w niemożliwy łuk, kręci się do tyłu wokół osi przechodzącej przez kolce biodrowe. Grające pod skórą mięśnie, małe piersi i charakterystyczne rysy twarzy sugerują…

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Corcoran.

Pod­pro­go­we utrwa­le­nie w po­ko­le­niach mu­tan­tów prze­ko­na­nia, że na­po­grom­ni­ko­wi przy­na­le­ży się tak bez ko­ze­ry chur­pla, mogło, a nawet po­win­no wzbu­dzać dro­bi­ny po­dejrz­li­wo­ści.

opowiadanie
science-fiction

Świętując niedawną premierę powieści „Metro 2035” – ostatniego tytułu z trylogii Dmitrija Glukhovsky’ego – wydawnictwo Insignis przygotowało specjalne gadżety, które – w zamyśle wydawnictwa – zachwycą wielbicieli postapokalipsy.

Czy rzeczywiście zachwycą i jakie to gadżety – przeczytacie w rozwinięciu wiadomości :)

Ta piękna stacja kosmiczna w kształcie tortu, której autorem jest znakomity Tomasz Maroński – illustrations, może oznaczać tylko jedno: wielki jubileusz "Nowej Fantastyki"!

 

22 grudnia do sprzedaży trafi 400. numer "Nowej Fantastyki". Jego okładkę widzicie na załączonym obrazku, zaś treść prezentuje się imponująco:

– w dziale polskim opowiadania Jacka Dukaja Łukasza Orbitowskiego (świeżo nominowanego do Paszportu "Polityki" – gratulujemy!) oraz 15 drabbli (miniatur o długości max. 100 słów) Rafała Cywickiego;

– w dziale zagranicznym również sami mistrzowie: Brandon Sanderson, Gren Egan, Ken Liu i Ted Kosmatka;

– w dziale publicystyki m.in. wywiad z płk. Chrisem Hadfieldem, słynnym kanadyjskim astronautą, dowódcą Międzynarodowej Stacji Kosmicznej oraz artykuł Richarda Morgana, autora cyklu powieści o Takeshim Kovacsu;

– okolicznościowy felieton Petera Wattsa i wiele, wiele innych atrakcji.

 

 

 

 

 

 

Przekażcie wieść o jubileuszu dalej, żeby dotarła do wszystkich miłośników fantastyki. Świętujcie z nami już od 22 grudnia!

30
kom

varg - Ostatni

Duch Biblioteki | 05.12.15, g. 21:07 | kom. varg

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest varg.

Śnieżyca nie dawała za wygraną, wicher dął jak przeklęty, raz po raz smagając mnie biczem lodowych igieł. W gęstniejącym mroku nie dało się już dostrzec nawet śladu ścieżki, lecz przecież znałem tu każdy kamień, każde skulone, skarlałe drzewo. Wkrótce zza ośnieżonego skalnego garbu wyłonił się na poły zagrzebany w zaspie dom – dzieło życia mojego wielkiego przodka, powstałe w czasach, gdy świat wyglądał jeszcze zupełnie inaczej.

 

Już dzisiaj swoją premierę ma album Wojciecha Siudmaka z reprodukcjami jego obrazów i rysunków. Nie wiecie kim jest ten artysta? Wujek Dżordż przybliży wam jego twórczość:

 

„Magiczne światy Wojtka Siudmaka sprawiają, że to, co fantastyczne, wkracza w rzeczywistość. Jego obrazy przywodzą na myśl migawki filmów – najważniejsze momenty szerszego doświadczenia, które rozciąga się w czasie i przestrzeni. […] Te panoramiczne pejzaże wyobraźni są naładowane żywą energią: wybuchają, szybują, rozkwitają, wirują… i oczarowują”

– George Lucas

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest Dzikowy.

Jeśli ktoś skuszony melodią przeszedł przez bramę, docierał do rozstawionego na podwórzu małego namiotu cyrkowego. Jego poszycie kiedyś pokrywały białe i czerwone skośne pasy, teraz żółte i brunatnoszare, wyblakłe. Ze sznura kolorowych żarówek, rozwieszonych na tyczkach i na brzegach drewnianego szyldu wieńczącego wejście do namiotu, paliło się tylko kilka świateł, przez co wokół panował półmrok.

szort
fantasy

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Sirin.

Wiatr wiał to z północy, to z południa. Właściwie nie wiedzieli, słońce w swojej krótkiej wędrówce nad horyzontem ukrywało się za wszędobylską lodową mgiełką. Świat był tak biały, tak rozmazany. I niepewny – zupełnie jak światło na horyzoncie.

szort

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest prosiaczek.

Medr siedział przed chatą na zydlu. Kostur oparł o ramię, w dłoniach trzymał suszone daktyle. Czasami zrywał się wiatr, a wówczas kurz z klepiska zacinał mu skrytą w cieniu słomkowego kapelusza twarz. Od kiedy tu spoczął – a było to wczesnym świtem – ani razu nie otworzył oczu, powtarzając sobie: „jeszcze krzynkę”.

Uwaga, uwaga, wnimanie oraz hirłi hirłi!

 

Przedstawiam Wam oto człowieka szalonego, który po kilku tygodniach w amerykańskim śnie postanowił wrócić na łono ojczyzny.

Człowiek orkiestra, pisarz z urodzenia, drwal z twarzy, chodzący bangarang*, z niejednego pieca chleba zajadał i chętnie o tym opowie  tak więc Zabij ćwieka Ćwiekowi!

 

*bangarang to “wrzawa, zamieszanie tudzież rozpierdziel” w jamajskim slangu – nie mylić z gangbangiem, proszę

«« « 181 182 183 184 185 186 187 188 189 » »»
Nowa Fantastyka