jestem albo mnie nie ma
komentarze: 1755, w dziale opowiadań: 1293, opowiadania: 402
jestem albo mnie nie ma
komentarze: 1755, w dziale opowiadań: 1293, opowiadania: 402
Już są :)
Kto wie? >;
Wszystko już mam, teraz tylko zebrać i wstawić :)
Kto wie? >;
Nie ma problemu Bruno :)
Dzięki za organizacje konkursu, dobrze się bawiłem
Kto wie? >;
A jak 'Serce roju'? I gratulacje wszystkim!
Kto wie? >;
Hm… no trochę się obsuwa zrobiła ;-;
Proszę nie bić, ale prace nadal trwają…
Kto wie? >;
Cześć, Reg. Poprawię, ale na razie nie mam do tego głowy :) Dam znać jak to zrobię :) A no i cieszę się, że się spodobało :D Dziękuję za przeczytanie!
Gryzoku, również dziękuję za przeczytanie. No w sumie… chociaż to, co opisałeś nie jest bezpośrednią przemocą. Również krzywdzi, ale to nie przemoc fizyczna :) Tekst pisałem dawno i dzisiaj poprowadziłbym go trochę inaczej, ale uznałem, że tu wrzucę, bo nawet go lubię. Fajnie, że miło się czytało :D
Pozdrawiam was
Kto wie? >;
Jeszcze jeden juror czyta :)
Kto wie? >;
:3
Kto wie? >;
ale trafić smoka bez narażania własnych poddanych nie zdoła najlepszy nawet puszkarz.
a czemu?
Aleeż to była smakowita satyra :D Dobrze się bawiłem :)
Kto wie? >;
Giward Ederka rozbawił :D
Kto wie? >;
Misiowe :)
Kto wie? >;
O widzę, że moje wpadło. Trzeba przesłuchać :)
Kto wie? >;
Hej!
Dzięki za wpadnięcie. No i dobrze, że wciągnęło :D
Pozdrawiam!
Kto wie? >;
Hej!
Trochę wyszedłeś poza termin i nie możesz brać udziału w klasyfikacji konkursowej, bo to nie byłoby fair wobec innych uczestników :// Ale ja od siebie mogę obiecać komentarz konkursowo-niekonkursowy po wynikach :) Dlatego zostawiam jurorskiego kotka:

Kto wie? >;

Kto wie? >;

Kto wie? >;
No może nie do końca tak :D Książka była takim katalizatorem :) Ale dobrze, że się przyjemnie czytało. Dzięki za wpadnięcie! Pozdrawiam!
Kto wie? >;

Kto wie? >;
To jeszcze nie koniec kotów :D Będzie jeszcze jedna fala :p
Kto wie? >;
Dziękujemy za liczne głosy! :)
Michaelu, twój też zaliczamy :)
Kto wie? >;

Kto wie? >;
Został ostatni dzień głosowania! :)
Kto wie? >;
Co do ochrony – powiedzmy, że to miały być systemy bezpieczeństwa (zhackowane przez Mona), ale… ups, trochę luka nam się zrobiła
Yep, ale Qander mieszkał na strzeżonym osiedlu, więc trudność jest już trochę większa :)
Bo wcześniej było, to bohaterowie to coś na kształt robotów. A tu wychodzi na to, że cel nie jest przeciętnym człowiekiem, jakby poprzedni był.
Bo czytelnik wie, a bohater nie zdaje sobie z tego sprawy :D
Dzięki za przeczytanie!
Kto wie? >;

Kto wie? >;
Hej, dzięki, czekam :)
Kto wie? >;
Cześć, Tomaszu!
Dziękuję ci za miłe słowa i bardzo się cieszę, że przypadło do gustu!
Pozdrawiam!
Kto wie? >;
I że opowiadanie przykuło moją uwagę, i że będę Cię miał na celowniku.
To się cieszę :D
U mnie w domu zawsze mówiło się: „na wszelki wypadek”, no ale dobra – oki doki.
to jest pełny zwrot. Tutaj jest on skrócony, bo nie zawsze mówi się całymi zdaniami. I masz rację, powinno być “Na wszelki wypadek, ale bez wypadek też jest dobrze :)
Kto wie? >;
Pipboy
Rozumiem. Masz rację, mogłem to pozbycie się przemocy poprowadzić inaczej, ale ograniczał dość mały limit zapomnianych snów. Jednocześnie tak bardzo nie zależało mi na sposobie, którym ludzkość to osiągnęła, jak na przemianie głównego bohatera.
AP
I bardzo dobrze :) Świetne opowiadanie :D
Kto wie? >;
Tylko wtrącę – ja zawsze, w miarę możliwości, staram się wypisać, co uznaję podczas czytania za wątpliwe, bynajmniej nie z powodu “wielkiej przyjemności” (???), ale
A, wcześniej nie zwróciłem uwagi na ten zwrot. Tak, Bruce ma rację. Błędów nie wypisuje się tutaj ze złośliwości, ale z dobrą myślą. Jesteśmy tutaj, żeby szlifować warsztat i bez pomocy innych ciężko to zrobić. A taka łapanka jest czasochłonna, dlatego nigdy nie traktowałem jej, że ktoś chce mi dopiec, a przyjmowałem z wdzięcznością :)
Kto wie? >;
Hej!
No cóż, szkoda, że ci nie przypadło. Pierwsza scena jest trochę taka ciężka, bo chcę szybko wprowadzić Rolanda, przez co czytelnik może być zdziwiony, mieć problem z tą sceną. Gadają dwie osoby i nagle jedna się odzywa z kabury.
Może takiego horroru, horroru to tu nie ma, ale starałem się, żeby groza była :)
Technicznie:
wydaje mi się, że te zdania są git. Jakiego słowa brakuje?
Pozdrawiam i dzięki za przeczytanie!
Kto wie? >;
Powoli też przeglądam co tutaj powstaje, zwłaszcza w kategorii horror i SF.
A to miłego :D Na portalu jest wiele bardzo dobrych tekstów. Mam nadzieję, że szybko się zaklimatyzujesz :)
Owszem, napisałeś; ale w zerwaniu z przemocą fizyczną nie ma absolutnie niczego idealistycznego, o ile nie jesteś Pinkerem.
Ja myślę, że Pipboy ma trochę racji. Ta wizja jest idealistyczna i myślę, że jakoś mi tam się udało pokazać, dlaczego jest idealistyczna :) I tym tekstem nie chodziło mi to, żeby pokazać świetny świat bez przemocy. Bardziej na odwrót. Tak jak mówisz. To nie utopia, to dystopia :)
Kto wie? >;
Pipboy79
Przeczytałem. Dość filozoficzny tekst w barwach sf. Zbyt idealistyczny aby mnie przekonał. Nie wierzę, że da się wyrugować z homo sapiens złość, strach czy przemoc. Są zbyt pierwotne.
Ale właśnie o to chodzi w tym tekście, że się nie da :D Ucieczka od przemocy jest złudna, bo chwilowa. W pewnym momencie zostanie przełamana.
Dzięki za przeczytanie :)
Zołza007:
Cześć, chyba pierwszy raz spotykamy się na portalu :) Miło, że wpadłaś. I tak, wyrwanie się z dystopii, to temat dość oklepany. Dzięki za przeczytanie!
Pozdrawiam was!
Kto wie? >;
Oki, super :)
Kto wie? >;
mnóstwo refleksji wywołał we mnie Twój tekst;
A to mnie bardzo cieszy :) Mój ideał tekstu to taki, który jest bardzo łatwo przystępny, zaciekawia, chwyta czytelnika, ale jednocześnie sprawnie porusza różne trudniejsze tematy :)
Dzięki za przeczytanie! Pozdrawiam!
Kto wie? >;
Hej, Ambush!
Nie miałem w sumie pewności czy betowałaś, ale wydaje mi się, że tak. Dzięki!
Pozdrawiam!
Kto wie? >;
Cześć!
Dzięki za przeczytanie :)
Pozdrawiam!
Kto wie? >;
Hej!
Dzięki za przeczytanie :)
No tak, czytanie może prowadzić do różnych niechcianych sytuacji. Lepiej uważać.
Pozdrawiam i dziękuję za klika :)
Kto wie? >;
W sumie pierwszy raz słyszę o Skippim, ale myślę, że gdyby poszukać znalazło by się przynajmniej jeszcze kilka przykładów gadającej broni. :)
Mnie też ciekawi jak tekst zostanie odebrany przez słuchaczy :D
Poproszę imieniem i nazwiskiem :)
Dzięki za zorganizowanie konkursu!
Pozdrawiam!
Kto wie? >;
Dzięki, Bruce :D
Kto wie? >;
Skryty, pisz kolejne opka i wysyłaj do wydawnictw, bo masz świetne pomysły. :)
staram się :) Z tego co mi wiadomo, w tym roku powinny wyjść dwie antologie z moim wkładem :3
Ale takie słowa, Bruce, są bardzo motywujące, więc dziękuję :D
Koala,
dzięki za przeczytanie :D
Pozdrawiam was!
Kto wie? >;
Ano tak :)
Dodałem go, poprawiając łapankę od Marzana i Galicyjskiegozakapiora, stąd niezrozumienie :)
Pozdrawiam!
Kto wie? >;
Hej, Bruce!
Dzięki za łapankę :D Już poprawiam!
– Serce oskarżycielem, Edgar Allan Poe. – Przeczytałem na głos. – małą i bez wcześniejszej kropki?
– To – tam! To – tam! To – trzepot jego straszliwego serca. – Przeczytałem ostatnie zdanie. – tu podobnie?
Tu chyba można obie wersje. Wybrałem wtedy tą, więc w sumie niech zostanie :)
przemocy oraz (przecinek?) nad czym bardziej ubolewam, spalimy wszystkie książki i usuniemy całą bazę plików tekstowych, żeby wspomnienia o przemocy nigdy nie odżyły.
tu chyba przecinek powinien zostać, bo to wtrącenie.
Dzięki, Bruce!
Cieszę, że się podobało i dziękuję za klika :D
Kto wie? >;
Galicyjski
Dzięki za przeczytanie, już grzecznie poprawione :) No i cieszę się, że przypadło do gustu :D
Marzan
Cześć! Dzięki za przeczytanie! Obrazek pasuje idealnie :D
Zgodnie z zasadą minimalizmu można usunąć “moją”, ale to kwestia gustu
Bez moją brzmi bardzo dziwnie i wydaje mi się, że będzie wprowadzać czytelnika w konsternację. Zostawię :)
Widać, że miny lądowe nie były już wtedy znane XD
Ano :D
To dlaczego na nich zwrócił uwagę? Brzmi sztucznie.
zmieniam na wyglądali normalnie :)
Zbędne.
Chyba zostawię. Może jest to dookreślenie, ale mam wrażenie, że jego brak może wywoływać jakieś niezrozumienie.
Osobliwie to brzmi. Mogłem się ogrzać?
kurczę, tu chyba też zostawię. Podoba mi się to zdanie, jest takie z charakterem :)
Interpunkcja szwankuje. Ogólnie ten cały list mi zgrzytał, a jest to kulminacja opowiadania.

Mimo powyższych potykaczy, całość moim zdaniem jest dobra i czytałem z dużym zaciekawieniem. Ładne budowanie świata w tak krótkim tekście.
Cieszę się :) Potykacze poprawione, dzięki! Jak nic nie odpisywałem, to grzecznie, bez gadania, poprawiłem. Pozdrawiam!
Kto wie? >;
Cześć,
Dzięki! To prawda, opinię znam. Miło, że wpadłeś :)
Kto wie? >;

Kto wie? >;

Kto wie? >;
cieszę się, że opowiadanie jest już w Bibliotece. :)
My też :3
Kto wie? >;
Racja i to byłaby wielka szkoda ;(
Kto wie? >;
Wow, Galicyjskizakapior zrobił wejście smoka na portal :D Graty!
Kto wie? >;
No może :) Zależy o jakiej prostości mówimy :D Chociaż gdyby wszyscy widzieli swoje błędy to nie byłoby jak rozwijać warsztatu pod tym względem :)
Kto wie? >;
Bo powszechnie wiadomo, że podczas lektury własnych tekstów, autorzy doznają szczególnego rodzaju ślepoty. ;)
To prawda, ale szkoda, że tak się dzieje. Świat byłby prostszy, gdyby autorzy widzieli swoje błędy ;)
Kto wie? >;
Reg,
Obawiam się, że niemożliwe jest patrzenie spod okularów, jeśli nie przesunie się ich z nosa na czoło. Czy zaimki są konieczne?
Oki, daję znad, ale zostawię ‘tych swoich’ myślę, że fajnie tutaj pokazują emocję głównego bohatera :)
Dzięki za łapankę. Kurczę, tyle razy to czytaliśmy a i tak takie rzeczy zostały :( Ano i cieszę się, że fajnie się czytało :D
Poprawki wprowadziłem, ale jeszcze Panzer musi podmienić tekst na portalu :)
Koalo,
Dziękujemy za takie miłe słowa :D Tekst już w bibliotece, więc szkoda bo klik się zmarnuje :c
Pozdrawiam!! I dzięki za przeczytanie :)
Kto wie? >;

Kto wie? >;
Zagłosowane :3
Kto wie? >;
Niezłe to. Jak już wiele razy tu pisałem – nie umiem w wiersze. Nie rozumiem ich, nie potrafię interpretować. Ale tu jest trochę inaczej, bo na pewno w pełni nie zrozumiałem twojego przekazu, ale wywołałeś emocje, dlatego duży plus.
Pozdrawiam!
Kto wie? >;

Kto wie? >;
A skąd taki kruk wie, co to bałwan :D
Przyjemny drabble :)
Kto wie? >;
Koala75 – Wóz albo przewóz
Kto wie? >;
Fajne zakończenie, gdzieś tam się spodziewałem, ale jednak wywołałeś nutkę zaskoczenia :) Reszty tekstów o tym bohaterze nie znam. Może kiedyś się zapoznam. :D
Kto wie? >;

Kto wie? >;
Heskecie, dodaj jeszcze ile punktów głosu chcesz przekazać :) Jest 1 punkt za jedno przeczytane opowiadanie konkursowe :)
Kto wie? >;
Powodzenia :D
Kto wie? >;

Kto wie? >;
Uwaga! Opowiadanie ‘Mon’ nie bierze udziału w głosowaniu, ale przysługuje 1 punkt za jego przeczytanie.
Kto wie? >;
Link do głosowania → tu
Kto wie? >;
Heskecie:
Czy użytkownik niebiorący udziału w konkursie może oddać głos? Chętnie oddam klik na Twój tekst.
Tak :) Możesz kliknąć do biblioteki, ale również oddać głos w konkursie. Zgodnie z regulaminem użytkownikowi za przeczytanie jednego opowiadania przysługuje jeden punkt głosu :)
Kto wie? >;
Dzięki!
Kto wie? >;
Zostało 15 godzin i 51 minut. Ktoś jeszcze próbuje?
Kto wie? >;
Cześć, Finklo!
No i dobrze, że się ciekawie czytało :)
Kto wie? >;
Czyli to jeszcze żyje?
żyje!
jak rozumiem do 23:59:59 ? :)
dokładnie, czekamy na tekst
Kto wie? >;
a nie wiedzieli, jak zagłuszyć podejrzane hałasy. :)
tylko że, dlaczego chcieli je zagłuszyć… Chyba nie do końca to załapałem :/
Kto wie? >;
Cześć!
Dzięki za miłe słowa! No i ten Terminator tu idealnie pasuje :D
Pozdrawiam!
Kto wie? >;
Hej,
najpierw dwie rzeczy. Strażnicy śpiewający pieśni żałobne, gdy Maggie szamocze się w trumnie, wydają mi się dość nienaturalni. Raczej nikt by tak nie zrobił. Chyba że się mylę i psychika tamtejszych ludzi różniła się od dzisiejszej tak bardzo.
Jest jeszcze Chc… esz. Nie podoba mi się to rozbicie wyrazu. Moim zdaniem jeśli chcesz, żeby bohater się zająknął lepiej zrobić to tak: Ch… ch…chcesz, Ch-ch-chcesz.
Wydaje mi się, że słyszałem kiedyś o tej historii. Przyjemne opko :)
Kto wie? >;
:D
Kto wie? >;
O, super. Czyli to było chwilowe, bo mi też już działa :)
Kto wie? >;
Grafik padł ;-;
Kto wie? >;
A bo to stare :D
Dopiero teraz zauważyłem xd
Kto wie? >;
Ave!
Tekstu Gaimana nie znam, ale dobrze się bawiłem. Przyjemny szort, tylko że tytuł zabiera tutaj ten twist. Tylko czy jest twist, jeśli, zdaje mi się, to dość znany motyw? Nie wiem. Bolały mnie przerwy między akapitami, ale to mały minus :D
Pozdrawiam!
Kto wie? >;

Kto wie? >;
Już poprawiłem w pliku, ale Panzer podmieni tutaj dopiero za jakiś czas, więc odpiszę jeszcze na uwagi :)
Ambush:
Kto zmieniał złom w smugi? Te niewyrabiające rozbijają zdanie. Obraz to jednak mieszanka barw, a nie farb.
zmieniłem, oprócz niewyrabiających. Moim zdaniem ten fragment zdania jest ważnym wprowadzeniem w historię :)
Powtórzenie.
No i to powtórzenie jest specjalnie :D
Resztę zmieniłem :)
Bruce, GZ:
Poprawiłem wszystko. :3
Dziękujemy za uwagi! :D
Kto wie? >;
Dokładnie :)
Jeszcze raz dzięki za wpadnięcie!
Kto wie? >;
:D
Kto wie? >;
Hehe :)
Kto wie? >;
Bruce:
Postaramy się :D
Ambush:
z piekłem masz rację, tylko że hmm główny bohater do pewnego momentu nie wie kim jest. Dzięki za wpadnięcie!
Pozdrowienia! :)
Kto wie? >;
Hej, Krar!
Dzięki za odwiedziny! Też nie wiem czy to bizarro. Chyba nie do końca. Weird też nie, bo za mało niepokojące. Dziwna przygodówka? Może. Albo Weird Western tylko, że bez dzikiego zachodu :)
Wiem, że warsztatu nie mam idealnego, ale pracuję i nawet widzę postęp więc nie jest tak źle :D
Dzięki za przeczytanie! Pozdrawiam!
Kto wie? >;
Hej!
Nareszcie dotarłem, sorry, że tak długo musiałeś czekać :c
Ale jestem! I nie żałuję! Bawiłem się świetnie, nawiązania w punkt, historia ciekawa. Nawet ja się załapałem. Największym minusem jest to, że to tekst celowany do fantastów z naszego forum, ale czy to minus jeśli o to w tym chodziło? Dobre, dobre. Śmiechłem wiele razy :D Jedynie nie załapałem nawiązania ze Śniącą, ale to dlatego, że przyszedłem tutaj, jak już chyba zniknęła z portalu :)
No i pomysł ze skracaniem nicku 10/10
Pozdrawiam!
Kto wie? >;
Ja myślę, że w tym wypadku za dużo tłumaczenia zepsułoby tę historię. Bo tutaj światotworstwo jest gdzieś tam między wierszami, przynajmniej mi się tak wydaje. :D I to jak mówisz, dynamizuje, ale też tworzy trochę taką tajemnicę. Mam deja vu, że o tym samym pisaliśmy przy Sercu Roju.
Dziękujemy za przeczytanie!
Kto wie? >;
Drobiazg, ale może wybijać z rytmu ://
Kto wie? >;
Cześć!
Dzięki za klika :)
Niestety literówkę poprawimy dopiero za tydzień :( Na razie musi zostać i razić w oczy :c
Kto wie? >;
Smakowity szort. Klimatyczny, niepokojący, może też trochę taki Lovecraftowy, a przede wszystkim oryginalny.
Klikam dwa razy!
Kto wie? >;
A to ciekawe :D
Kto wie? >;
Podpisuje się pod dwoma komentarzami wyżej.
Przegadane, ale tak fajnie. No i dlaczego Sralis?
Kto wie? >;
I bardzo dobrze, że nie zanudziliśmy :D
Pozdrawiam!
Kto wie? >;
:D
Kto wie? >;
Trzymamy kciuki :D
Kto wie? >;
ja też :)
Kto wie? >;
A to takie niemisiowe :c
Kto wie? >;