@bruce
Dziękuję serdecznie za pochylenie się nad tekstem.
Po przejrzeniu poradnika dialogowego, zmodyfikowałem zapis. Mam nadzieję, że teraz już jest poprawnie. ;)
W kwestii zaimków: Przejrzałem tekst i zmniejszyłem ich ilość. Nie jestem pewien czy w wystarczającym stopniu, ale nie chciałbym też za bardzo modyfikować konstrukcji całego tekstu.
Pozostałe, wskazane błędy poprawiłem.
Geneza opowieści jest dla mnie faktycznie wyjątkowa, ponieważ w mojej codziennej pracy wiejskiego lekarza, często mam do czynienia ze śmiercią. Rzadko jednak spotykam osoby, które potrafią w ostatnich chwilach zgodzić się na cierpienie i prosić o godną śmierć w domu, wśród bliskich. Czy geneza jest smutna? Na to pytanie nie potrafię odpowiedzieć, ale z pewnością dotyka głęboko.
Cieszę się, że świat Aggemunthu przypadł do gustu. Nie jest to świat, który jest prosty i przyjemny, a często wręcz duszny i przygnębiający, ale daje mi możliwość wylania z siebie tego, co leży na sercu. To połączenie elfów, krasnoludów i ludzi oraz magii klasycznej, z elementami Vodou i szamanizmu, okraszone intrygami politycznymi i religijnymi, z niewielkim dodatkiem klasycznych już smoków.
“klik do Biblioteki” – czy dobrze rozumiem, ze powinno mi się pokazać 1 pkt do biblioteki?
@ Teo Max Dziękuję za poświęcenie chwili na przeczytanie.