Profil użytkownika


komentarze: 899, w dziale opowiadań: 828, opowiadania: 231

Ostatnie sto komentarzy

 – dobrze poznać szczęśliwego człowieka:)) Większość zwiewa w inne zawody, ja zostaję:)

Lubię ryzyko;)

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

 w pracy muszę być analityczna, taki zawód. Teraz gnębi mnie KSeF, kolejna igraszka losu.

Ale kiedy tylko jestem drugim wcieleniem na przeciwstawnej półkuli, to staram się dotykać tego słowem, czego dłonią nigdy nie dotknę.

 

Lubię Twój dystans :))

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Ach Finklo! Czyż zmiana pór roku nie jest fantazją przyrody? Gdzie Ty kochana znajdziesz większą moc fantastyki? Odradzanie się, rozkwit, powolne znikanie po stan hibernacji…

Któż z nas żyjących to potrafi? Przyroda – owszem, bo ma gdzieś wszelkie ustawy i przepisy, dyktuje własne prawa. Nie ma siły, by ją powstrzymać. To jest piękne. Zmienne.

 

Czasami mały niewinny kwiatek potrafi udowodnić, że potrafi zatrzeć konflikty! 

 

marzan – “próg zmarzliny” to czas zapomnienia, to niechciana pauza, ale i z ciszy potrafi zakiełkować nowe życie :)

 

Storm – ładna interpretacja.

 

Hesket – poezja, to brak pęt na słowach, jednak porządek zasad zobowiązuje ;)

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

 – z uznaniem :)

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

bdb tekst

 

pozdr

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Dobry wiersz, to dobry wiersz.

 

Pozdrawiam.

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Szort bardzo wyrazisty i w moim tonie. Karma wraca.

 

Zacna lektura i ostrzegawcza :))

 

Pozdrawiam ciepło – Gocha plus Plus

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

 – heart, prawda, od kiedy jesteśmy świadomi siebie, to odpowiadamy za siebie. 

 

wiersz zadziałał na wyobraźnię, to znaczy, że osiągnęłam cel. 

 

 – niezwykle mi miło. Przyznam, że obawiałam się ogólnego milczenia z racji podjętego tematu. Zatem dziękuję za docenienie wysiłku, by połączyć stwora z uczuciowym podejściem do życia. Czasami to ludzie są potworami, a nie same potwory.

 

 – nie mam żadnego pomysłu na zastąpienie słowa “płatów”, bo chciałam by wybrzmiało to okrutnie. Jeśli masz jakąś propozycję, chętnie z niej skorzystam.

 

Dziękuję wszystkim za czas i słowo. Pozdrawiam ciepło :)

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

(…) skądś tam, z odległych dolin

znad pieśni wschodził głos

przemawiał do kamieni:

w miłości drzemie moc

 

więc siłą jasnych spojrzeń

rzeźbiłam cudny brzask

w ulotnej mgiełce, w magii

i w pięknie co tkwi w nas

 

 

Uważam, że to serce wiersza, które potrafi wzruszyć nawet kamień słowem o ludzkim cudzie, miłości. Miłość to czar, który potrafi pokonać wszelkie przeszkody, a swoją czystością i siłą pokona nawet najbardziej zatwardziały umysł. Irlandzka zieleń nie ma sobie równych…

 

Pozdrawiam serdecznie i klikam, rzecz jasna :)

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

 – dziękuję za czytanie. Co do tematu wiersza, to bardzo lubię wyzwania. Radość dla mnie, że przypadł Ci do gustu, zatem swoją obietnicę spełniłam :))

 

Serdeczności!

 

 – Twoja opinia wiele dla mnie znaczy. Dziękuję za zaznaczenie obecności.

 

Pozdrawiam!

 

 – Póki co nie zamierzam nic zmieniać. Jaki klimat wiersza, takie rekwizyty.

 

Płaty martwej skóry chyba nie mogą się kojarzyć z płatkami kwiatów?

Skowyt to także żałosne dźwięki wydawane przez człowieka. 

 

Pozdrawiam!

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

 – heart, już się bój :))) 

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

 – dzięki za czytanie ze zrozumieniem :))

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Asie, a ja biegnę w opinii za Ślimakiem ;)

 

Ode mnie max i pozdrowienia! 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

 – heart

 

 – wielką radość mi sprawiłeś tym komentarzem :) 

 

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

 – właśnie rozum mi wrócił do głowy, zatem niebawem napiszę coś dla Ciebie racjonalnego ale po części w świecie fantasy :))

 

Najlepszości:) 

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

 –… i wszystkim komentującym serdecznie dziękuję za czytanie, oraz chęć pozostawienia komentarza.

 

Cudnego wieczoru!

 

Gadzina chyba wracadevil

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Czy zdążę wznieść toast w 247 zeptosekund swojego istnienia?

 

Z ukłonem pozdrawiam :))

 

klikam zbyt wolno, ale skutecznie;) 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Labirynty miłości bywają nieprawdopodobne. Mogą, jeśli mają odpowiednią moc przenosić się w inne wymiary. Dwoje ludzi przeznaczonych sobie nigdy nie przestają się szukać, pomimo pierwszych porażek. Czasami mijają wieki, by dojrzeć do otwarcia się na drugiego człowieka całkowicie. Wiersz jest magiczny, bo pozwala jak po nitce przejść przez labirynt miłości, by nauczyć się otworzyć drzwi w odpowiednim momencie, kiedy za nimi stoi miłość gotowa na przyjęcie, ot, proste, zwyczajne, przed otwartymi drzwiami.

 

Bardzo lubię Twoje postrzeganie uczuć i emocji oraz jej umocowanie w fantastyce, która staje się rzeczywistością.

 

Ukłon i klik mocny :)

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

To jeden z tych wierszy, które bardzo nienachalnie podkreślają, że piękno życia na ziemi jest niepowtarzalne. Jak można ograniczyć je do jednego miejsca, które znamy? Podejmując najważniejszą decyzję przecięcia życia? Jest tyle cudownych miejsc, w których nas nie było… Jest tylu wspaniałych ludzi, których być może poznamy… Skreślać się jednowymiarowo, to akt ignorancji wobec tego, czego być może boimy się zaznać. A horyzonty widzenia, doznań, relacji, doprawdy bywają niezmierzone.

 

Wiersz konstruktywny, który wspaniale podkreśla ograniczone spojrzenie w chwili desperacji.

 

Pozdrawiam ciepło i klikam dla Poety.devil  

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Proszę, nie umniejszaj swojemu talentowi do poezji.

 

pzdr

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

„Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.”

– Antoine De Saint-Exupéry

 

Jak dla mnie to serce wiersza. Doskonale rozwinąłeś w kilku słowach sens wyczuwania miłości intuicją, to co widzisz nie zawsze jest spójne z prawdą, ale to co czujesz, trudno zakłamać.

Jak zawsze pod ogromnym wrażeniem minimalizmu z maksymalnym przekazem.

 

Serdeczności – i rzecz jasna klik:))

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Oczywiście, że po raz kolejny Twój utwór zmusił mnie do zalogowania się. Jesteś Twórcą kompletnym, operujesz słowem precyzyjnie jak chirurg. Każde ma swoją wagę i istotne miejsce, by organiczna treść przenikała umysł.

Twoja empatia, wrażliwość, spojrzenie na pobliskie “podwórko” tych, którzy żyją i borykają się z codziennością jest niezwykłe. Naczynia połączone – to ludzie. Ich światy, emocje, uczucia. Nie da się cieszyć własnym szczęściem, kiedy obok ktoś stracił wszystko. Każdy ma inne “wszystko”, ale to nie sprawa oceny, to zrozumienie innych priorytetów.

Połączenie prozy, która jest wprowadzeniem do cudnej miniatury, to niebywałe. Jedność, którą trudno uzyskać w niewielu słowach, w oszczędności wyrazu i maksimum emocji oraz uczuć.

I choćby chcieć uciekać przed prawdą, która musi pełzać i by się odkryć poniżać do grzechu jej poznania, to warto być chociaż raz przez nią ukąszonym… Widzieć i czuć więcej.

 

Pozdrawiam serdecznie. Wzruszyłeś mnie, bardzo.

 

Klik.

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

AS – chcieć widzieć, to widzieć wszystko. Tylko potrzebna cierpliwość.smiley

 

Fin­kla – kruczek siedzi i marznie, ale wciąż wierzy, że jest niezwykły…

 

Pozdrawiam Was ciepłosmiley

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Mi­cha­el­Bul­l­finch – fajnie, że fajny :) Ukłon. smiley

 

AS – dziękuję koneserze poezji, że poświęciłeś swój czas na czytanie moich banialuk :)

To mój ostatni wiersz na NF, czas zająć się opowiadaniami, jedno wciąż czeka na mnie w becie. Myślę, że dobrze zrobi mi dłuższa przerwa. Pozdrawiam ciepło i ukłon posyłam. smiley

 

bruce – wiersz, jak wiersz, ale bohaterka za to wyjątkowa! Dzięki za czytanie i uznanie. Za jakiś czas pewnie wrócę, póki co, poezja niech ode mnie odpocznie :) heart

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Takie opętanie, to czyste niebo w przyszłościwink

 

Świetne!

 

klik

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Wzruszający wiersz. Bardzo. Jednak myślę, że jeśli jest możliwość żeglowania, to warto wyznaczyć sobie cel i po prostu dążyć do niego. Jest wiele nieodkrytych wysp, być może jedna z nich może stać się stałym lądem i domem dla żeglarza? 

Myślę, że smutek który przelewa się przez wiersz szybko zniknie i żeglarz odnajdzie odpowiedni kurs w swoim życiu.

 

Pozdrawiam serdecznie i kliksmiley 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

bruce – teraz naprawdę mnie zawstydziłaś. Daleko mi do Autorów, takich jak Ty. Z natury jestem bardzo uczuciowa i nadwrażliwa, stąd moje widzenie w opowiadaniach. Myślę, że bardzo długa droga przede mną, zanim ogarnę wszystkie tajemnice dobrej prozyheartheartheart

 

Jesteś wspaniałą Przyjaciółką!kiss

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

bruce – lubię stawiać sobie wysoko poprzeczkę emocjonalną. Dziękuję za docenienie!heart

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Każda historia mojej imienniczki zawsze mnie cieszy. Cóż, jak widać Małgorzaty zawsze były bardzo kontrowersyjnie i lubiły konszachty z diabłemdevil.

Opowiadanie czyta się płynnie, groza jest, ale taka w Twoim stylu, żeby za mocno nie przestraszyć. Dziękuję za namiar na kolejne miejsce z pieczą “niegrzecznej” Małgorzatylaugh

 

Jadę tam na whisky z lodemwink

 

Pozdrawiam ciepło i kliczek, bo Gocha jest bohaterką.

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

ma­rzan –

 

“Eliminuję białe kruki równie gorliwie, jak wiedźmin potwory”.

 

Woow, a ja myślałam, że z Ciebie dusza człowiek, a nie pogromca niesfornych studentówlaugh

 

Moje skojarzenie muzyczne: 

 

https://www.youtube.com/watch?v=fvPpAPIIZyo&ab_channel=MysticPlugRelics

 

 

bruce – dziękuję Ci bardzo za komentarz, a przede wszystkim za obecność. Jak zawsze ukłonheart

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Ko­ala­75 – tytuł zostaje, bo jest kluczowy. 

 

 

AP – angel i się cieszę, jak gwizdeksmiley

Serdeczności!

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Am­bush – zima ma to do siebie, że kiedy jest w pełni tworzy ogromny monolitheart

Dziękuję za wizytę.

 

 

AP – dziękuję za wizytę. Mam pytanie: liczyć słowa z tytułem, czy bez? Już sama nie wiemsmiley

Cieszę się, ze się spodobało.

 

Ko­ala­75 – Misiu, rozumiem. Tak sobie tylko zażartowałamlaugh

Dzięki, że czytasz u mnie.

 

ma­rzan – jak zawsze odczytujesz w punkt. Ludzkie oko to wspaniałe narzędzie…

Co do wątpliwości zgadzam się z Tobą i oczywiście poprawiłamwink

Miłego dnia!

 

Geo­r­ge Horn­wo­od – przyjrzeć się dokładniesmiley

Pozdrawiam! Dzięki za wpis.

 

 

 

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Ko­ala­75 – jasne, że 98, bo liczysz bez tytułu. Powtórzenie poprawiam :)

Dzięki za czujność! Jesteś księgowym?wink

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Ro­bert Raks – radość dla mnie. Trudno zmieścić się w setce :)

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Wszystkim czytającym serdecznie dziękuję.

 

Jako że jestem ciekawską osobą, chciałam poczuć jak to jest pisać bez swojego nicku. Raz spróbowałam i w zupełności mi wystarczy :)) 

 

Ro­bert Raks – nie to żadne nawiązanie. Kiedyś byłam w poetyckiej grupie Wataha, która nie tylko kochała poezję ale i wilki, oraz wszelkie wilcze nawiązania w ludzkiej naturze…

 

Mi­cha­el­Bul­l­finch – jestem buntowniczką, zatem często mieszam rzeczywistość z fantastyką. Wiele ludzkich żyć, gdyby opisać szczegółowo, to czysta fantastyka…

 

AS – kłaniam się Poecie :) 

 

re­gu­la­to­rzy – wybaczcie, jakaś rebeliantka i tutaj musi być :))

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Proza poetycka, którą uwielbiam, do tego napisana tak plastycznym językiem, że tworzy spójny obraz. Obraz, który mieni się nie tylko kolorami ale też i zapachem, roślinnością, wyobrażam sobie krokusowy dywan w akompaniamencie ptasich treli i tego zajączka. 

I dotyk surowego drewna, spójności z naturą…

 

Mieć takie miejsce, odległe od zgiełku, codzienności i wszędobylskiego betonu, to prawdziwe szczęście. Za takimi chwilami tęskni się jak za daleką podróżą do Australii :)

 

Pozdrawiam serdecznie i klikam, bo obrazy natury są fantastyką dla oka samą w sobie!smiley 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Kochana Tarninoheart, otóż musisz mi wybaczyć na samym początku, że nie ważę się odnieść co do warsztatu, skoro zawsze polegam na Tobie.

Moim zdaniem satyra jest przednia. Czyli w skrócie: jaki król, taki smok, jaki smok, taki rycerz, jaki problem, taki doradca… 

Nie zawsze nauka i inteligencja idzie w parze w zażegnaniu problemu, bo proporcje absurdu znacznie przewyższają możliwości naukowego pojmowania. Tak więc anomalia są w każdym kraju, czy krainie, ale liczyć na rozsądek, to hodować smoka :))

 

Pozdrawiam i klik ode mnieheart

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Bardzo lubię u Ciebie czytać. Masz bardzo oryginalne pomysły i piszesz bardzo lekko, masz swój styl wypowiedzi.

Przyznam, że mucha mnie przeraziła. Niemniej całość bardzo wciągająca, bo przecież każdy z nas patrząc na to samo, widzi przez pryzmat własnych doświadczeń i marzeń. Kreujemy świat, wedle oczekiwań i projekcji sennych.

Pozdrawiam serdecznie i klikam.smiley

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Am­bush – dziękuję za wizytę i szczerość, którą doceniam. Może kiedyś napiszę jeszcze jedną bajkę, która przypadnie Ci do gustu.

 

Pozdrawiam ciepłoheart

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Przeczytałam jednym tchem. Cieszę się, że na dobry poranek wybrałam Twoje opowiadanie. Podoba mi się taka zadziorna bohaterka, naznaczona wieloma doświadczeniami biedy. Polubiłam ją od razu za bezkompromisowość i ciekawość.

Stworzyłeś ciekawy klimat z nutami magii, jaką wnosi do życia harmonia. 

 

Całość dla mnie bardzo na tak, dlatego pozdrawiam serdecznie i klikamsmiley

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Bardzo mnie zaintrygowałeś. 

Nie wiem, czy podjęłam dobry trop, ale zakładając, że bohaterem lirycznym części pierwszej jest Savonarola, to z całą pewnością można założyć, że druga część opowiada o jego oprawcy.

A był nim papież Aleksander VI, którego rozwiązłość piętnował w swoich kazaniach Savonarola.

 

Pozdrawiam ciepłosmiley

 

klik

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Niezwykły wiersz, napisany kapitalnie z wieloma odniesieniami. Moim zdaniem traktuje o bohaterze, którego wskazał AP.

 

Pozdrawiam ciepłosmiley

 

klik

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Poranek zaczęłam od Twojego opowiadania, które jest świetne. Czytało mi się płynnie, a akcja wciągnęła mnie całkowicie. Bardzo doceniam fantastyczne poczucie humoru. Całość dla mnie bardzo na tak, zatem klik.

 

Pozdrawiamsmiley

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

  – dziękuję bardzo za miłe słowa.

 

Pozdrawiam serdecznie.smiley

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

 

Bardzo intrygujące opowiadanie. Świetnie użyte w kontekście powiedzonka o diable, do tego humor, jaki lubię… 

Czyta się dobrze, płynnie. Obraz jest cudowny, nadaje niesamowitego klimatu.

 

Brawa dla Ciebie i betującychsmiley

 

“Podszedłem do drzwi. Zapukać? Wejść od razu? Cholera wie, zapukam. Puk, puk. Cisza. Dobra, wchodzę. Otworzyłem drzwi. Na końcu pomieszczenia – on. Szatan? Nie jestem pewien. Nazwijmy go tak. W każdym razie, kimkolwiek był, wyglądało na to, że sprawuje tutaj władzę, bo siedział na tronie z czaszek i kości. Kolejny brzydal, pomyślałem. Miał na sobie krwistoczerwone, długie futro. Twarz pokrywały blizny i kolczyki, a rogi wyglądały, jakby były utkane z cierni i żalu tysięcy potępionych dusz. Na palcach miał ciężkie sygnety z wygrawerowanymi symbolami, jakich nie widziałem nigdy wcześniej. Tron skrzypiał pod ciężarem olbrzymiego cielska. Szatan podpierał podbródek na dłoni, jakby śmiertelnie znudzony, a każde jego westchnienie brzmiało jak łomot upadających łańcuchów. Wokół unosił się kurz i mdlący smród rozkładających ciał”.

 

Ten fragment bardzo mi się spodobał, więc idę do klikarni i zapraszam do Bibliotekismiley

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Sympatyczne opowiadanie o niegrzecznych skrzatach. Fajnie mi się czytało, wartka akcja, coś cały czas się dzieje. I pomyśleć, że takie małe stworzonka mogą tak zaatakować szkołę. 

Bardzo podoba mi się refleksja na temat tego, czego również poza nauką uczymy się w szkole.

 

Pozdrawiam serdecznie i klikamsmiley

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Właśnie przeczytałam Twoje opowiadanie, na dobry początek dnia. Przyznam, że robi piorunujące wrażenia i jest napisane z konkretnym diabelskim pazurem. Lubię taki klimat pachnący siarką i anzelmowską uprzejmość smileysmileysmiley

 

Pozdrawiam serdecznieheart i klik 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Właśnie przeczytałam Twoje opowiadanie, na dobry początek dnia. Przyznam, że robi piorunujące wrażenia i jest napisane z konkretnym diabelskim pazurem. Lubię taki klimat pachnący siarką i anzelmowską uprzejmość smileysmileysmiley

 

Pozdrawiam serdecznieheart i klik 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Przyznam, że historia bardzo mnie wzruszyła, nawet mocniej, niż bym chciała. W środę byłam na pogrzebie męża koleżanki z pracy, zmarł na raka płuc z przerzutem do kości, to okrutny ból…

 

Nie mam pojęcia jak bohater tego szorta panował nad bólem i to biegnąc tyle km mając protezę!

Doceniam Twoją wielką empatię brus, lubię u Ciebie czytać. Masz dar upamiętniania ludzi, bo o Foxie z pewnością nigdy nie zapomnę…

 

Pozdrawiam Cię ciepło heart 

 

klik

 

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Witaj!

 

Powiastkę przeczytałam dzisiaj wcześniej. Sporo o niej myślałam. Jest w niej wiele symboli, kluczy do zrozumienia własnego postępowania i wyborów, podejmowania ryzyka, by odkryć nową własną drogę. Podoba mnie się również forma listu, przyznam że obecnie bardzo nietypowa, zatem zaciekawiło mnie opowiadanie jeszcze bardziej.

Każdy mur da się przeskoczyć, bo w końcu sami je budujemy, a żeby poznać siebie z rzeki codzienności trzeba szukać w głąb, znajdując źródło swojej woli i dokonywać własnych wyborów.

 

Pozdrawiam serdecznie i klikam, bo powiastka napisana jest bardzo dobrze, refleksyjna (jak lubię) i zajmująca.

 

kliksmiley

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Mi­cha­el­Bul­l­finch – pięknie dziękuję za czytanie i pozostawiony komentarz. Radość dla mnie, że trafiłam z przemyśleniami.

 

Pozdrawiamsmiley

 

be­eeec­ki – ależ wolno w wierszu “wolnym”, jest on jakby pozbawiony zasad i może być pisany dowolnie, bez jakiejkolwiek dyscypliny, ponieważ służy on przede wszystkim swobodzie wypowiedzilaugh.

 

Dzięki, że zajrzałeśsmiley, serdeczności!

 

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Czytało się świetnie. Bardzo ciekawy szort i napisany nietuzinkowo, za co daję ogromny plus, co więcej klikam.

 

Pozdrawiamsmiley

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Bardzo sympatyczne opowiadanko, a jeśli ktoś potrafi opowiadać tak sugestywnie, że we wszystko można uwierzyć to prawdziwy darsmiley.

 

Pozdrawiam serdeczniesmiley

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Ko­ala­75 – bardzo mi miło zatem Misiu, a komentować wiersze może każdy, nie trzeba mieć wiedzy, tylko odbierać emocje smiley. Każde słowo dla autora jest ważne.

 

Fin­kla – cieszę się bardzo, ze wiersz się spodobał, chodził mi po głowie od jakiegoś czasu. Po prostu chcę okazać wdzięczność wszystkim za przyjazne nastawienie, fajną atmosferę, a przede wszystkim bardzo wiele się tutaj nauczyłam i wciąż uczę.

heart

 

chal­bar­czyk – kłaniam się. Myślę, że dobrze umieć docenić chociaż wierszem tak przyjazny dla mnie portal.

Pozdrawiam serdeczniesmiley

 

Dziękuję Wam!

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

AS – odpowiem wierszem. Pozwól proszę.

 

 

“narodziny rytmu”

 

zdejmij to słowo

z koniuszka języka

 

dojrzewający owoc

dopieszczany milczeniem

 

opuszkami dotykam pestkę

nie drgnę na zewnątrz słyszysz?

 

oddycha muzyka

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Ko­ala­75 – dziękuję Ci za komentarz i wskazania co do wykonania, doskonale zdaję sobie sprawę ze swoich braków w warsztacie. Obawiam się, że Tarnina ma mnie dosyć po betach, których mi nie odmawia i z tego powodu, woli do mnie z własnej woli nie zaglądaćlaugh.

Jeśli zaś Regulatorzy wpadną na łapankę, będę szczęśliwa.

 

Miło, że pomysł przypadł Ci do gustusmiley.

 

Serdeczności!

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

smileysmileysmiley całkiem sympatyczne te pytajniki…

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Ro­bert Raks – skąd, niczym nie groziło, tylko moim uśmiechem :))

To co wyłapałeś dla siebie, to serce tego wiersza. Brawo!

Cóż rymowane wiersze doceniam, lecz to nie moja bajkasmiley.

 

Polecam Ci za to wiersze Obserwatora i AS-a, są magiczne. Natomiast Ślimak Zagłady potrafi każdy wiersz rozłożyć na czynniki pierwsze, no i Jim również :)

 

smiley 

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

AS – jak zawsze mnie rozpieszczasz. Dziękuję!

 

Również ciepło pozdrawiamsmiley

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Nowa Fantastyka