Witamy na nowej stronie

Redakcja NF | 25.03.2014, g. 16:46

Jeśli masz konto w naszym serwisie, ale nie logowałeś się jeszcze na nowej stronie, kliknij na "zapomniałeś hasła?" w panelu logowania i je zresetuj. Jeśli konta nie masz, zachęcamy do jego założenia, co pozwoli Ci zamieszczać oraz komentować opowiadania i publicystykę.

Informacje

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest cezary_cezary.

Z za­du­mą przy­glą­da­łem się fo­to­gra­fiom opo­wia­da­ją­cym o rze­czach, o któ­rych naj­le­piej za­po­mnieć. Dzwo­nek te­le­fo­nu uświa­do­mił mi, że naj­wy­raź­niej ktoś sobie o nich jed­nak przy­po­mniał. Ile to już lat mi­nę­ło od ostat­nie­go po­łą­cze­nia? Pięć? Dwa­dzie­ścia? Eme­ry­tu­ra zu­peł­nie za­bu­rzy­ła we mnie po­czu­cie czasu. Nie za­bi­ła jed­nak wspo­mnień, naj­wy­raź­niej pewne rze­czy nie giną w mro­kach prze­szło­ści.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest prosiaczek.

Pomarszczony ziemniaczek w mundurku rozpuszczał się w ustach. Rozpuszczał się też krem przeciwsłoneczny na twarzy, pianka w kieliszku piña colady, europejski tryb dnia oraz zabrane z kontynentu jako bagaż podręczny napięcie. Po tym ostatnim został zaledwie cień, tak bardzo nieprzystający do słonecznej wyspy, że aż nieznośny. Pavel postanowił coś z nim zrobić.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest pawelparawelski.

– Widzieliście dzisiaj tych facetów z butlami gazu na wózkach? – No, a co? – To wcale nie są spawacze, a komandosi, którzy mają do załatwienia ściśle tajne zadanie. – W piwnicy? – A ty myślisz, że pod blokami są zwykłe piwnice? Gdyby tak było, to moglibyśmy się tam swobodnie bawić.

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Hesket.

Lubię niespodzianki, dlatego uważam, że kwiecień jest piękny. Jednego dnia jest zimno, pada deszcz i wieje jak w Kieleckiem, a kolejnego świeci cudowne słoneczko.

Czekałem na wymarzony urlop z myślą, że wybiorę się za miasto i pozwiedzam okoliczne lasy. Potrzebowałem szumu drzew, kojącego wiatru i tego niepowtarzalnego świeżego powietrza. Czułem się jednocześnie zmęczony i podekscytowany. Miałem po dziurki w uszach miejskiego gwaru, śpieszących się ludzi – przecież życie to nie tor wyścigowy.

39
kom

Berig - Biwak

Duch Biblioteki | 10.05.26, g. 10:01 | kom. Berig

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Berig.

– Czy my jesteśmy źli? – Fioly przerwała ciszę nieoczekiwanym pytaniem.

– Skąd ci to przyszło do głowy? – zaniepokoiła się Panau.

– No bo zabijać jest bardzo źle, prawda?

– Oczywiście – potwierdził Arnak. – Dlatego właśnie nikogo nie zabijamy.

Czekali, aż powie coś więcej, lecz córka milczała.

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest MichaelBullfinch.

La Catrina przystaje. Unosi kościstą dłoń i poprawia rąbek kapelusza, obserwując flakonik francuskich perfum.

– Polvo eres – szepcze pod nosem, a jej głos płynie na wietrze.

Kręci powoli głową, a pióra na rondzie kapelusza drżą z cichym, suchym szmerem. 

Odchodzi krokiem walca, kołysząc się lekko, jakby prowadziła w tańcu niewidzialnego partnera. Zostawia po sobie tylko zapach nagietków.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest jadordook.

Schowek to nie tylko miejsce. To stan skupienia materii, która przestała być użyteczna, ale wciąż zajmuje miejsce w przestrzeni. Mieszkańcy są jak kurz osiadający na wielkich maszynach Kombinatu, nieistotni, dopóki nie wpływają na pracę. Mijam ludzi siedzących na niskich murkach i w cieniach bram, nie patrzą na mnie, nie patrzą na siebie, ich wzrok utknął gdzieś w punkcie, który dla mnie pozostaje niewidoczny. 

opowiadanie
horror

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Alicja Jonasz.

Kie­li­szek bran­dy roz­luź­nia mię­śnie, ale nie po­tra­fi uci­szyć myśli. Piję coraz wię­cej. Jesz­cze ty­dzień temu wy­star­czał jeden, by za­snąć. Dziś to już czwar­ty „tu­li­pan”. Uwiel­biam te kie­lisz­ki, ich pę­ka­te brzu­chy. Przy­po­mi­na­ją mi ogród matki w Szcze­ci­nie. Kie­dyś sa­dzi­ła tam tu­li­pa­ny na­mięt­nie, tuż przy ogro­dze­niu, jakby chcia­ła od­gro­dzić nasz świat od zgieł­ku ru­chli­wej ulicy. Teraz rosną tam tylko chwa­sty.

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest OldGuard.

Sambor. Trafiłam na to imię przypadkiem, gdy ślęczałam w bibliotece nad zapiskami o historii rodzinnego miasta. Pojawiało się i znikało, jak krwawa nić snująca się przez stulecia. Czasami tak dawno, że mogło być tylko legendą, innym razem zapisywane w gazetach, ale zawsze w odniesieniu do martwych kobiet.

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest bruce.

Po­pa­trzy­łam smut­no. Znowu to samo. Wszę­dzie lu­dzie re­ago­wa­li iden­tycz­nie. W do­dat­ku mimo opusz­cze­nia ro­dzin­nych, cie­płych mórz i błą­ka­nia się wie­ka­mi po pół­noc­nych krań­cach świa­ta, nadal jesz­cze z tru­dem po­wstrzy­my­wa­łam na­tu­ral­ne żądze. A te były zgub­ne dla wszyst­kich śmier­tel­ni­ków bez żad­ne­go wy­jąt­ku!

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest UnaBomba.

Podnosisz się, zakładasz włosy za uszy, kładziesz dłonie na biodrach. Znam tę pozycję. Przygotowujesz się na nowe. Dobrze, tak trzymaj. Wyjdź stąd i nie wracaj. Spotkaj kogoś. Uśmiechaj się. Idź na randkę. Trzymaj kogoś za rękę. Powiedz mu, że nie lubisz róż. Niech ci powiesi wreszcie ten kwietnik, o który tyle razy prosiłaś. W szafie jest wiertarka. Wyrzuć wreszcie moje ubrania.

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest CZARNA2.

 

Bel­ze­bub wy­grze­wał się na le­ni­wie na brze­gu drew­nia­ne­go stołu, a fu­trza­na łapka dyn­da­ła po­mię­dzy szcze­bla­mi. Otwo­rzył oko sły­sząc czła­pa­nie Bal­bi­ny, która cięż­ko dy­sząc skry­ła się w cie­niu.

Kocur przez chwi­lę leżał nie­ru­cho­mo, a potem od nie­chce­nia pac­nął psa w głowę. Bal­bi­na unio­sła łeb, roz­glą­da­jąc się. Kot scho­wał szyb­ko łapkę i uda­wał, że o ni­czym nie wie. Po chwi­li sy­tu­acja po­wtó­rzy­ła się i pies z wes­tchnie­niem po­ło­żył się na be­to­nie.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest kronos.maximus.

Dwanaście ostrych krawędzi, na oko trzycentymetrowych, ściany łączące się ze sobą pod kątem prostym i osiem identycznych wierzchołków. Żadnych zaokrągleń – modelowy, wyidealizowany sześcian. Lśnił tęczowym blaskiem, gdy spojrzeć pod kątem. Przy zgaszonym świetle znikał w ciemności, tak, jak zwyczajne metale.

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest UnaBomba.

– Zostawisz ją tam samą?

Podskakuję.

– Tu jestem.

Światło przenikające przez przerwy między deskami oświetla martwy, koguci łeb. Leży nieruchomo, ale jednak to stamtąd dobiega ten nieprzyjemny głos.

– Mogę ci pomóc, ptaszyno.

szort

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest ośmiornica.

Sporych rozmiarów czarny kocur o sparszywiałej sierści siedział na masce ich samochodu i śledził każdy jej ruch.

– Przeklęty sierściuchu! Ten ptak to twoja sprawka?

Mogłaby przysiąc, że w żółtych ślepiach pojawił się szyderczy błysk. Zwierzę, nie spuszczając z Alicji wzroku, zaczęło wylizywać łapę.

opowiadanie
horror

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest melendur88.

Matka mó­wi­ła mi, że we wsi do sta­rze­ją­ce­go się pro­bosz­cza nad­cią­gnę­ły po­sił­ki w po­sta­ci no­wych spo­wied­ni­ków. Po­dob­no jeden z nich, wier­nie cy­tu­je rodzicielkę – jest wręcz mo­de­lo­wy. Że mą­drze opo­wia­da i ży­cio­wy jest.

Ży­cio­wy Ksiądz? Brzmi jak oksy­mo­ron. Prze­ko­na­my się.

opowiadanie
science-fiction
17
kom

Mehiko - Gnom

Duch Biblioteki | 24.04.26, g. 08:39 | kom. Mehiko

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Mehiko.

Jaś dowiedział się, że w równoległym świecie – nie wiedział co prawda, co to jest, chyba coś z matmy, ale bał się spytać – nie ma takich wielkoludów jak Jaś i jego rodzice, i wszyscy wokół. Żyją krasnale, zwane skrzatami. Ich siedzibą jest Skrzaci Las. W środku Lasu rośnie drzewo, które korzeniami sięga środka ziemi, a konarami nieba.

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Robert Raks.

Wreszcie.

Lata poszukiwań. Dekady nasłuchu. Niezliczone godziny wpatrywania się w niebo – teleskopy, detektory, anteny. Światło widzialne, podczerwień, fale radiowe krótkie i długie, mikrofale, a w końcu nawet drgania samej czasoprzestrzeni.

I wtedy się pojawił.

Sygnał.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest MordercaBezSerca.

 Drapieżca drgnął, gdy sygnał skorupy pojawił się niespodziewanie. Hełm nadawał na granicy słyszalności. Transponder milkł i odzywał się rwanymi piknięciami, tylko po to, by za chwilę zamilknąć zupełnie. Ale Drapieżca nie zgubił tropu. Szedł, truchtał, a potem ruszył pędem przed siebie. Wyskoczył w górę, odbił się od przechylonej ściany gruzowiska, przesadził jednym skokiem ulicę, zaścieloną gruzem spalonymi i wrakami samochodów. Wypadł spomiędzy ostatnich bloków pomiędzy poczerniałe kikuty drzew parku, który niegdyś rósł na obrzeżach osiedla. Pomiędzy nimi był cel. To tam prowadził Głos.

opowiadanie
science-fiction
«« « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 » »»
Nowa Fantastyka